| 9850 | a wyniki owych wyborow moga byc zupelnie nieoczekiwane, nie wierze w zadne sondaze xe czas wpisu: 2006-01-20 21:20:31 |
| 9849 | musze ci zmoro przyznac racje co do tuska, niestety, jak dojdzie do nowych wyborow to bedzie gl jego zasluga xe czas wpisu: 2006-01-20 21:18:45 |
| 9848 | bron Boze , nie chce nikogo wysmiewac z powodu wygladu , lecz co widze gosiewskiego[ chyba nie pomylilem nazwiska], to wydaje mi sie, ze on ma za krotkie rece w stosunku do tulowia, albo mi sie zdaje?co oczywiscie nie ma zadnego znaczenia dla sprawy, tak sobie plote.. xe czas wpisu: 2006-01-20 21:15:34 |
| 9847 | Tusk to fałszywiec!!!! zmorka czas wpisu: 2006-01-20 21:14:53 |
| 9846 | ale podobno jest szansa ze nie bedzie jak partie beda wspolpracowac z PiS oprocz sld rzecz jasna, ale czy to sie uda? tusk sie tak ladnie usmiecha, kiedy mowi , ze p. prezydent chce stabilnebo rzadu xe czas wpisu: 2006-01-20 21:03:29 |
| 9845 | no i chyba masz racje zmoro, bo sondaze zludne sa , jak wiemy xe czas wpisu: 2006-01-20 20:58:50 |
| 9844 | 9838 xe ja nie chce nowych wyborów! zmorka czas wpisu: 2006-01-20 20:30:44 |
| 9843 | -+- "Co z ta Polska", wczoraj, wywiad z Donaldem Tuskiem: TL - Panie marszałku, gdyby się można było cofnąć o parę miesięcy, niestety rzadko to się w życiu udaje, jakby pan dzisiaj miał tę ofertę, która była na stole, że PO może mieć marszałka Sejmu i 8 ministrów, to nie wziąłby pan tego, co PiS dawał? DT - Problem takiej drobnej koalicji, takiej koalicji rządowej, która by odpowiedziała na nadzieję, którą myśmy sami wywołali przez 3 lata obiecując, że będziemy tak współpracowali, że Polacy uwierzą, że władza nie musi być siedliskiem zła, korupcji, nieudolności, słabości. Ja do tej obietnicy jestem bardzo przywiązany, bo jestem jej współautorem. Czuję strasznie głupio przed ludźmi dzisiaj, bo czuję się współodpowiedzialny za porażkę tego projektu. I też głupio się czuję, kiedy musze odpowiadać na pytania typu .Pan tyle mógł dostać. Pan mógł być marszałkiem Sejmu, a pan odmówił. TL - Nie mówię, że pan mógł dostać, tylko mówię, że mogliśmy mieć święty spokój, porządny, stabilny i trwały rząd na 4 lata, a jak byście się sprawdzili to na 8 lat. Zaczął się po prostu cyrk. Czy nie trzeba było wziąć tego, co jest na stole? DT - Ponieważ uważam, że w takiej sytuacji, jaka się wytworzyła, dzisiaj nie dojdziemy do rozstrzygnięcia, kto zawinił? TL - Nie mówię, kto zawinił. Pan nie rozumie pytania. To by było na tyle w sprawie przejrzystości intencji Pana Donalda Tuska. ~sobre, 20.01.2006 20:19 zmorka czas wpisu: 2006-01-20 20:29:19 |
| 9842 | TUSK Z ROKITĄ I SB-KIEM MOCZULSKIM ZROBILI PAWLAKOWI KUKU W 1993 ROKU przychodzi czas wyrównać rachunki... ~nocna zmiana, 19.01.2006 21:39 ham czas wpisu: 2006-01-19 22:11:45 |
| 9841 | PSL + PiS = GREENPIS to jest jedna wielka mas(z)karada ~maciek, 19.01.2006 21:32 czy to "nasz" maciek ? ham czas wpisu: 2006-01-19 22:10:54 |
| 9840 | czy naprawde ci nasi politycy nie mogli by dla dobra kraju porzucic te przepychanki i stworzyc stabilna koalicje? ale kto by tam myslal o kraju ?geby pelne frazesow i tyle xe czas wpisu: 2006-01-19 21:12:28 |
| 9839 | za to tzw lewica zaciera raczki i juz sie sposobi do wyborow, przeciez to dla niej nowa szansa , ktora na dodatek przychodzi tak nieoczekiwanie- juz sie oley umawia z sdpl borowskiego i pd frasyniuka, juz licza na kwacha, ktory pono wciaz cieszy sie duzym poparciem spolecznym , maja nawet jakas nazwe- demokracja i rozwoj czy cus takiego xe czas wpisu: 2006-01-19 21:08:40 |
| 9838 | powiem wam szczerze Zmora i AB - zazdroszcze wam takiej pewnosci co do PiS i przyszlych wyborow, bo sondaze sondazami, ale moze byc zupelnie inaczej np w niewielkiej gmninie wrzosow doszlo do potornych wyborow na nowego radnego i na tysiac osob uprawnionych do glosowania - glosowalo ..15 xe czas wpisu: 2006-01-19 21:03:12 |
| 9837 | Zmorka muszą być nowe wybory i trzeba je wygrać zdecydowanie! ja już nie zagłosuję nigdy więcej bez sensu jak ostatnio.(macierewicz) mój głos przepadł i tysiące głosów takich jak ja.Teraz albo te kanapy dogadają sie z PIS albo nie dostaja mojego głosu.Widać dokładnie że PIS to jedyna realna siła mogąca zmienić cokolwiek.Reszta to rozrabiacze.Czuję, i widzę że wszystko co PIS robi jes ze szcerych intencji i zamiarów naprawy Ojczyzny. AB czas wpisu: 2006-01-19 20:32:26 |
| 9836 | 9835 PiS: Odebrać emerytury b. funkcjonariuszom SB. No cudnie! Tylko takie deklaracje rządu wolałabym słyszeć po ustabilizowaniu sytuacji parlamentarnej. Bo gdyby doszło do wczesniejszych wyborów to z głowy mamy już lekarzy za "kamasze", a teraz moherowych policjantów.W tej grupie ludzi jest niesamowita solidarnośc!Nie wolno zrażać sobie wyborców przed ewentualnymi wyborami. zmorka czas wpisu: 2006-01-19 19:32:30 |
| 9835 | PiS: Odebrać emerytury b. funkcjonariuszom SB fot. TVN24 Projekt ustawy odbierającej przywileje emerytalne funkcjonariuszom służb specjalnych PRL, którzy dopuścili się przestępstw komunistycznych, przygotował klub parlamentarny PiS. Poinformował o tym na konferencji prasowej poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. "Uposażenie kata nie może być wyższe niz uposażenie ofiar, a tak jest w chwili obecnej" - powiedział Mularczyk. Zbrodniami komunistycznymi, w rozumieniu ustawy, są czyny popełnione przez funkcjonariuszy państwa komunistycznego w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 31 grudnia 1989 r., polegające na stosowaniu represji lub innych form naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności bądź w związku z ich stosowaniem, stanowiące przestępstwa według polskiej ustawy karnej obowiązującej w czasie ich popełnienia. Funkcjonariusze PRL, którym postawiono zarzut zbrodni komunistycznych, a uchylają się od wymiaru sprawiedliwości, mieliby zawieszane wypłaty emerytury - przewiduje projekt PiS. Zbigniew Ziobro powiedział, że dzięki temu projektowi można by zawiesić wypłaty świadczeń wobec poszukiwanych przez Polskę zbrodniarzy stalinowskich, jak Salomon Morel i Helena Wolińska-Brus. Morel, mieszkający dziś w Izraelu, b. komendant obozu UB w Świętochłowicach, pobiera dziś ok. 5 tys. zł. Wolińska-Brus, prokurator stalinowska, która aresztowała gen. Armii Krajowej Augusta Fieldorfa "Nila" - ofiarę mordu sądowego UB, dostaje ok. 1,5 tys. zł. Izrael odmówił już wydania Polsce Morela. Wlk. Brytania wciąż nie odpowiedziała na wniosek o jej ekstradycję. (Jej emerytura została ostatnio zawieszona przez MON - z przyczyn formalnych - PAP). ham czas wpisu: 2006-01-19 16:42:45 |
| 9834 | Wojna rozpoczęta na całego.Wszytskie przekaziory eliminują pozytywne opinie o PIS i o rządzie.Cała nawała oszcerstw i kalumni.Kochani niestety należy się angażować z całych sił i oddać pelnię władzy w rece PIS bo POLSKI mojej Ojczyzny JUŻ NIE MA!!!!! Zniszczyli ja xcałkowicie.Wychodowali bydło którym dali prawo głosu i okradli nas ze wszelkiej własności.Teraz już tylko bat będzie świstał jeśli kaczki przegrają!!! Panie Pułkowniku!!! Panie Wołodyjowski!!!! larum grają a ty za szble nie chwytasz? AB czas wpisu: 2006-01-19 16:39:15 |
| 9833 | KTO POD KIM DOŁKI KOPIE TEN ... KTO WPADNIE W DOŁEK ? Według J.Kaczyńskiego, nie należy zwoływać jutro Sejmu po to, by umożliwić przyjęcie ustawy budżetowej w terminie. "Budżet nie może być uchwalony, jeżeli w Polsce nie zostanie ustabilizowana sytuacja polityczna. Tylko ktoś bardzo nieodpowiedzialny może wzywać do takiej sytuacji, w której nie można rozwiązać parlamentu i rozpisać wyborów, a jednocześnie w Sejmie nie ma żadnej władzy" - powiedział prezes PiS. "Ja o tę nieodpowiedzialność oskarżam przede wszystkim dwóch polityków - Donalda Tuska i Jana Rokitę" - dodał. Zarzucił on liderom PO angażowanie się w nieodpowiedzialne awantury, by ośmieszać i osłabiać pozycję międzynarodową Polski. Zdaniem J.Kaczyńskiego, gdyby doszło do przedterminowych wyborów, PiS w kampanii potrafiłby pokazać wielką kompromitację PO. ham czas wpisu: 2006-01-19 16:33:15 |
| 9832 | nie podzielam poglądó w cytatach ale doceniam ich błyskotliwość. prawda jest taka, że manipulacja i hipokryzja też muszą ustapić z życia politycznego. jak mniejszość może terrozryzować większość ? Jest odwrotnie jednak. PIS jest mały i autorytarny i wszystkiemu winny - a tymaczasem inni sie buntują - ok sa opozycja od tego są właśnie. No ale są rzeczy do załatwienia. ham czas wpisu: 2006-01-19 16:30:20 |
| 9831 | NA SCENIE ROSZADY, A MY SPRAWDZIMY CZYM SIĘ RÓZNI POSEŁ PiS OD POSŁA SLD Skoro mamy czasy przetasowań na scenie pozal się boże politycznej i przygotowujemy się do wyborów to poznajmy nie programy, bo jak wiadomo nikt się tym już nie przejmuje, a mentalnośc polityków. Gdybyś trafił na bezludną wyspę z politykiem SLD, rozejrzałby się jegomość i opylił większość bananów i co większe figowe liście zużył na swoją odzież, resztę zostawiając wam. Potem usiadłby przy tobie i rzucił myśl aby zbudować szałas, co prawda swoja rolę sprowadziłby do wskazywania, w którym miejscu ułożyć liście łopianu na dachu, jednak dobre i to. Obok szałasu zbudowałby twoimi rękoma przetwórnie soku bananowego i sprzedawał tubylcom, Tobie odpalając skromna działkę. Gdybyś trafił na bezludna wyspę z politykiem PiS, pierwsze co by zrobił to zauważył brakującego banana w kiści i ustalił długa listę podejrzanych. Potem powołałby policje do spraw pilnowania bananów, a w między czasie wyrżnął tubylców jako wrogą opozycję. Kiedy banany zgniłby sobie naturalnym porządkiem rzeczy, uznałby Cię za skorumpowanego policjanta i powołał urząd antykorupcyjny. Po dwóch tygodniach zginalibyście obaj z braku pożywienia i dachu nad głowa, ale w poczuciu wypełnienia konkwistadorskiej misji. ham czas wpisu: 2006-01-19 16:27:21 |
| 9830 | ODEZWA DO NARODU POLSKIEGO! Przez 44 lata mieliśmy w Polsce dyktaturę komunistów i wielu ludzi przypłaciło życiem żeby ją złamać. Dyktatura zawsze jest zła, bo nie szanuje innego człowieka i jest przekonana o własnej wyższości. Dyktatura zawsze jest oderwana od zwykłych ludzi, bo tych zwykłych ludzi uważa za gorszych. Niemalże cała myśląca Polska i świat wiedzą, że to co proponują Kaczyńscy nic dobrego przynieść nie może. Są oni krytykowani przez prasę polską i zagraniczną, przez wielkich ludzi w Polsce i za granicą, przez Kościół w Polsce i mnóstwo innych instytucji. Droga do zwycięstwa nad próbą dyktatu jest tylko jedna. DEMOKRACJA, czyli rządy ludu. To my musimy wziąć odpowiedzialność za to co stanie się z Polską. Dlatego musimy się zmobilizować i musimy zmobilizować najbliższą rodzinę i znajomych i iść do wyborów. Nie mówię, na kogo macie głosować. Nie jesteśmy narodem głupców, więc będziecie wiedzieć na kogo głosować. Musicie jednak wiedzieć, że jeśli nie zrobicie nic dla powszechnej mobilizacji wyborczej, to będziecie współwinni upadku Polski. W mobilizacji wyborczej leży droga do zwycięstwa! Zwyciężymy? ~Zatroskany o Polskę, 19.01.2006 09:46 ham czas wpisu: 2006-01-19 16:22:49 |
| 9829 | Mam wyższe wykształcenie, IQ=166, dobrze płatną pracę, mieszkam w mieście i sądzę, iż SZKALOWANIE PANA PREZYDENTA I RZĄDU jest bardzo szkodliwe dla Polski. PiS nie zasługuje na czarny PR ze strony prasy, gdyż być może niektórzy nie rozumieją dobrych intencji naszych nowych władz. Aleksandra_IQ166, 19.01.2006 07:24 mam co prawda IQ o 104 punkty wyżej czyli 270 co jest swoistym rekordem (nie pomaga to w życiu nic - bo wszystko jest nudne i łatwe)ale zgadzam się z powyższą opinią. Politycy w Polsce zdecydowanie walczą tylko o swoje zasady zapominając, że sa wyborcy i Polska. Donald Tusk nie jest patriotą - owszem opozycja nagle pogniewała się. Wielka koalicja w Polskich warunkach nie sparwdziła się. Ale teraz mamy do czynienia z nagonka jak za czasów komuny przez prasę w reklach baronów i bonzów. A internet - no cóż młodzi dają sie nabierac na plewy i wydaje im się, że liberałowie z PO to jest miód a to sa inni do cna zgorzkniali aparatczycy. Jak wkurwiony elektorat z tych 60% pójdzie do wyborów to okaże sie ile jest wart program liberalny bez soscjalizmu w polskich warunkach. Niestety taka jest prawda. Ludzie i na wsi i na ulicy co nie czytaja gazet i nie widza co sie pisze w internecie mają opinię taką, że ci co przegrali mąćą bo im sie nie podoba. Głosowanie oznacza przepadek pseudo-liberalizmu. My musimy podjąć odnowę. Stajemy się społeczeństwem obywatelskim i mamy broń w tej demokracji - nasze głosy. Ulica i wieś zadecyduje wbrew nadętym mądralom z PO. Konserwatywny liberlizm jest jedyna opcja dla Polski - ale trzeba to inaczej rtealizować niż ci nadęci dyletanci w Sejmie. ham czas wpisu: 2006-01-19 10:38:55 |
| 9828 | Krzysztof Gottesman pisze na łamach "Rzeczpospolitej", że PiS, a przede wszystkim Jarosław Kaczyński, zdaje się przegrywać swoją wielką polityczną szansę. Według niego, ich wizja czystej, moralnej Polski, wizja sprawnego, oszczędnego i sprawiedliwego państwa - tak optymistycznie opisana w kampanii wyborczej - w praktyce okazuje się czymś zgoła przeciwnym - naginaniem prawa, politycznym chaosem, pragmatyzmem, który coraz częściej okazuje się konformizmem i gotowością zawierania najbardziej dziwacznych układów. Zdaniem Gottesmana, kilkadziesiąt dni, jakie upłynęły od zaprzysiężenia rządu Kazimierza Marcinkiewicza pokazały, iż stratedzy PiS-u zapomnieli o tym, że polityka jest sztuką zawierania sojuszy i kompromisów, lub - co gorsza - postanowili to zlekceważyć. " Rozmowy koalicyjne z PO prowadzili w przekonaniu o nadrzędnej słuszności własnego programu i przy daleko posuniętej podejrzliwości. "Nawet jeśli mieli ku temu podstawy - zrobili błąd, przeliczyli własne siły. Skłócili wszystkich przeciwko sobie. Dzisiaj zostali sami" - podkreśla publicysta "Rzeczpospolitej". Z kolei Waldemar Kuczyński pisze w "Gazecie Wyborczej", że Jarosław Kaczyński pod pistoletem wcześniejszych wyborów żąda zgody na zawieszenie demokracji na pół roku - żąda dyktatury dla siebie. Według Kuczyńskiego, tylko w ten sposób, nie owijając w bawełnę, można nazwać ów "plan stabilizacyjny". Jego zdaniem, zgoda na ten plan to bezwarunkowa kapitulacja przed politykiem, który dowiódł, że w grze politycznej nie ma zahamowań i nie uznaje reguł. ham czas wpisu: 2006-01-19 10:27:05 |
| 9827 | AB ty kochasz Zmorke [polit.], zmora kocha kaczory [tez polit], ham probuje pogodzic siebie z rzeczywistoscia, cimoszwili kaze mi wypelniac jakies dokumentacje i potem oznajmia- rejestracja zakonczona- musze chyba podejsc 2 raz, na razie musze rehabilitowac kolanko po nartach i jakos przebic sie przez te zaspy cdn xe czas wpisu: 2006-01-19 09:30:14 |
| 9826 | Czy opozycja powinna zgodzić się na "plan stabilizacyjny" zaproponowany przez PiS? Tak 66% Nie 29% Nie wiem 5% Ogółem głosów: 54627 Tak powinno byc a jest podobno odwrotnie ? Manipulacja, pomyłka - sonadże nie sa miarodajne - nie wierzymy w nic. Na ogół to my mamy rację. Jestem futurystą. Manipulują nas ! W prymitywny sposób. ham czas wpisu: 2006-01-19 00:28:58 |
| 9825 | oświecenie 02.04.2005 przylaszczki kwitną sasanki bo wiosna w skał krawędziach życia jest obrzeże noc spokojnie snami zatrwa radosna dniem nowym wieczność sprzymierzę kiedy przejdę przez rozwarte odrzwia w nowe przepiękne z miłością krainy noc potrwa ta krótko do jutra do dnia Słowa Światło wnika w serc szczeliny jestem zostanę i nadal będę z Wami dnie tygodnie miesiące całymi latami ból wszystkim wspomnieniami ukoję ślę przesłanie z pokojem dziś to moje ham czas wpisu: 2006-01-19 00:18:33 |
| 9824 | Za wszystko dziękuję za spokój i trwogę za to, że nie rozumiem i odejść nie mogę za to, że nas łączą niepoznane ręce za jedną jeszcze jesień, by pokochać więcej uratuje, otworzy parasol nade mną posłuszeństwo, co prowadzi w ciemność ham czas wpisu: 2006-01-19 00:17:06 |
| 9823 | Zdawałoby się, że ta poezja wie o nas wszystko. I byłaby w tej wiedzy może nieznośna, gdyby nie humor prześwietlający wszystko swoim uśmiechem, czasem autoironiczny, będący jak i łza niespodziewaną zawsze furtką”. ham czas wpisu: 2006-01-19 00:13:20 |
| 9822 | “Gdyby święty Franciszek był współczesnym poetą, pisałby tak jak Jan Twardowski” - zauważała Kamieńska (już zresztą w 1959 r. Józefa Hennelowa swoją recenzję z “Wierszy” zatytułowała: “W szkole św. Franciszka”). Jerzy Kwiatkowski pisał o “aureoli na wieszaku”, o uroku “mądrej i świętej dziecinady”, o sacrum, które - “zderzone ze świeckością, uzwyczajnione, ucodziennione, ba, uhumorystycznione” - staje się dla współczesnego nieufnego odbiorcy bardziej wierzytelne, wyszedłszy zaś zwycięsko z tej próby, “zaczyna w świeckości promieniować, prześwietlać ją sobą, zmieniać jej status”. Bronisław Maj podkreślał uwrażliwienie poety na konkret, na “zmysłową, a nie pojęciową postać świata”, na najmniejszy choćby szczegół żywej natury, na bogactwo i zmienność form bytu wymykające się “biednej logicznej głowie”. I dodawał: “Wiersze Twardowskiego wprowadzają nas od razu w istotę, serce rzeczy: oglądamy z bliska, uczestniczymy w konkretnym zjawisku i nagle, niepostrzeżenie, odnajdujemy się w centrum uniwersalnego problemu, który się w tym szczególnym zjawisku objawił”. Oddajmy na koniec głos Annie Kamieńskiej, której Jan Twardowski dedykował najsłynniejszy bodaj ze swych wierszy, “Spieszmy się kochać ludzi...”. “Bóg jest dla Jana Twardowskiego »odwrotną stroną rozpaczy«. Nie znaczy to jednak, że nie ma w tym świecie poetyckim miejsca na cierpienie, ból i smutek - pisała poetka w szkicu “Pomiędzy gołębiem a ornitologią” (1971). - Czytając, wiemy, że tu chodzi o nas. Poezja ta pełna jest odkryć psychologicznych, wiedzy o człowieku. Wie o naszych radościach i smutkach, miłości i zmęczeniu, tęsknocie po umarłych i wszelkich kręgach samotności, wie o czekaniu i zwątpieniu, o rozstaniach i niestałości. ham czas wpisu: 2006-01-19 00:12:52 |
| 9821 | czyli pszy szczekają a karawana idzie dalej ! ham czas wpisu: 2006-01-19 00:09:58 |
| 9820 | nie żałujmy dzieciom i matkom - odrobina poparcia maszym dzielnym dzieciom nam nie zaszkodzi. Za trzydziesci czterdziesci lat te dzieci beda utrzymywaly nas przy zyciu starcow w wieku 80 czy 90 lat. ;-) jak dożyjemy. machnąłem na to rękę - wszędzie są długie urlopy macierzyńskie trzy lata, jest Kindergeld do 26 roku życia w Niemczech. Daleko nam do nich. My kochamy Polskę - ona nam nie odpłąca się - ale nie o to chodzi. Mało kto jest w stanie objąć całość Uniwersum. Uczestniczymy w procesie, do którego dostosują się najlepsi. Jęsli ni będziemy naśładowli najlepszych wzopró z USA i Niemiec - nie mamy szans jako naród - nie mamy. Lepiej pochowajmy Polskę sami. Bóg, Honor i Ojczyzna. Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy. Uratujemy ją przed zagładą !!! ham czas wpisu: 2006-01-19 00:09:04 |
| 9819 | Becikowe podpisane: Tysiąc zł dla wszystkich matek Prezydent RP Lech Kaczyński podpisał w środę nowelizację ustawy o świadczeniach rodzinnych, która zakłada że becikowe w wysokości 1 tys. zł otrzymają, niezależnie od dochodu, wszystkie matki. Będzie to kosztować budżet państwa dodatkowo ok. 360 mln zł. W środę mijał konstytucyjny termin na podjęcie decyzji przez prezydenta. Pod koniec grudnia prezydent podpisał inną nowelizację tej ustawy, która również przewiduje wypłatę 1 tys. zł jednorazowego dodatku za urodzenia dziecka, ale tylko mamom, których dochód w rodzinie na osobę nie przekracza 504 zł, a w rodzinach z dzieckiem niepełnosprawnym - 583 zł. Wejście w życie obydwu nowelizacji oznacza, że najuboższe matki dostaną nawet 2 tysiące zł. A kwota ta może jeszcze wzrosnąć, bo nowela wniesiona przez LPR, a podpisana w środę przez prezydenta, umożliwia gminom przyznawanie własnego becikowego w dowolnej wysokości. W budżecie na 2006 r. są już zagwarantowane pieniądze na becikowe przy kryterium dochodowym, tj. około 260 mln zł. (Dotychczas becikowe dla najuboższych wynosiło 500 zł, kosztowało budżet ok. 130 mln zł; na jego podniesienie od 1 stycznia 2006 roku do 1 tys. zł. rząd zapisał dodatkowo w autopoprawce drugie tyle). Co było zaskoczeniem dla rządu - do noweli o świadczeniach dla najuboższych posłowie wprowadzili zapisy, zakładające także obniżenie kryterium dochodowego w odniesieniu do wszystkich świadczeń rodzinnych dla rolników ze 194 zł do 135 zł. Spowodowało to konieczność wyasygnowania z budżetu dodatkowego 1 mld zł. Także przyjęcie ustawy o becikowym dla wszystkich mam podwyższyło wydatki z budżetu o około 360 mln zł. Rząd (w poprawce do projektu budżetu) wskazał źródła sfinansowania 1,3 mld zł dodatkowych wydatków socjalnych. We wtorek sejmowa komisja Finansów Publicznych pozytywnie zaopiniowała tę poprawkę. Głosowanie budżetu najprawdopodobniej 24 stycznia. ham czas wpisu: 2006-01-19 00:01:50 |
| 9818 | rzeczywiście jak my się dobralismy do kupy razem. ja wiem my po prostu cos zrozumieliśmy. my naprawdę doroślismy razem do tego, żeby pokochać naszą Ojczyznę - nawet taka jaka jest. dlatego chcemy by była lepsza. bo to jest nasz dom. innego nie ma i nie będzie. jesteśmy świadomymi obywatelami rodzącego sie świadomego społeczeństwa. te drogę inni w Europie już przebyli. parlamentaryzm to jest spieranie sie o sposoby ale nie o cel. tymczasem niektórzy sa niedojrzali - oni nie spiertaja sie w imie dobrobytu dzieci w Polsce tylko w imie swoich - jakoby zasad. to, że nie ma PO-PIS to dobrze. Kreuje sie system dwupartyjny, w którym PIS i inni maja charakter niestety lewicująco-socjalizujący narodowo i skuteczniejszy od tego całego gówna post-PZPR byłych członków. PO nie jest niczym innym niż platformą wahadłowca. Na jej miejsce pręży sie nowa młoda silna prawdziwa prawica. Negująca socjalizm. Promująca rozsądek. PIS ma szansę zrobić porządek. Niech robi - MUSI. Niech inni sie przyglądaja i nie przeszkadzają - tak myśli wieś i stad PSL i Samoobrona, stąd narodowcy i państwowcy. Układ się zrobił sam. Będzie nowa jakość. Bo Chińcyki mocno sie tsymają - na razie w Afryce ! Polacy nie gęsi i swój język mają - a my - my gęgamy ! Głośno i wyjdziemy gęsiego z Kaczego Dołu. A brzydkie kaczątka zamieniają się w łabędzie. ham czas wpisu: 2006-01-18 23:57:41 |
| 9817 | Kaczyńscy nie wiedzą ze jest Zmorka bo od razu nasze słoneczko wzięli by do siebie na doradcę.Powinni to zrobić bo zmorki oszukać sie nie da.kto myśli inaczej ten kiep i łatwo się może przekonac że to prawda AB czas wpisu: 2006-01-18 21:08:11 |
| 9816 | Fajne! prezydent tusk -człowiek z zasadami zasada nr 1 Tusk ma zawsze racje zasada nr 2 Gdy Tusk nie ma racji patrz zasada nr 1 zasada nr 3 Gdy PiS wyrgywa wybory na dwóch frontach to znaczy że coś knują z Samoobroną i LPR i nie należy wchodzić z nimi w koalicje zasada nr 4 Jeżeli my głosujemy w koalicji z LPR, to wcale nie znaczy że coś knujemy! zasada nr 5 Jeżeli PiS nie odda Janowi Rokicie fotelu premiera, Komorwskiemu fotelu marszałka, oraz jednemu z POwców resortu MSWiA trzeba natychmiast ogłosić że PiS oszukał nas po trzykroć! zasada nr 6 Jezeli nie da się przekonać narodu że nasz reformy zmienią sytuacje i że jesteśmy prawdziwymi liberałami, niech Jan Rokita da swoje "słowo honoru" zasada nr 7 Jeżeli PiS z uwagi na mniejszościowy gabinet będzie chciał ogłosić przedterminowe wybory, należy grzmieć że Kaczyński chce władzy absolutnej! ~kokerspaniel, 18.01.2006 16:45 zmorka czas wpisu: 2006-01-18 20:38:08 |
| 9815 | Według telewizyjnej "Panoramy" jutro powstanie koalicja PiS, LPR i Samoobrony. Heh...wystraszył się Romek z Andrzejkiem,że nie wejdą do parlamenciku i zmienili zdanko. Dobre i TO! Cały czas w duchu myśle że Kaczyński to dobry strateg.:) zmorka czas wpisu: 2006-01-18 20:15:33 |
| 9814 | 9801 ixek oj bo oberwiesz wiesz! właśnie tak chcą nam obrzydzić te politykę.Media zgrabnie mieszają, aby zmęczyć ludzi! I się to uda. Zmęczenie będzie tak wielkie,że aby odpocząc trzeba będzie oddać głos na "lewizne". Zastanawiać się nie ma co, komu zależy na zniknięciu Kaczorów.Od piewszego dnia po wyborach wypowiedziano im wojnę.Wszystko cokolwiek robił nowy rząd było złe.Zresztą za dużo zrobić nie mógł.Że PO jest przeciwna odnowie kraju przekonałam się do końca podczas głosowania nad becikowym.Oddali głosy złośliwie.Robią i zrobią wszystko, aby temu rządowi się nie udało.Koniec szansy na normalny kraj.Pytanie kto straci, a kto zyska.My nie stracimy, bo dawno potrafimy zyć w tym bagnie.Zyskają "stare układy".Stracą wbrew opinii wyborcy PO. Bo cudów nie ma. Nie będzie raju gospodarczego w kraju. Ciekawostką dla mnie jest ciagłe nazywanie Leppera przestepcą przez ludzi, którzy świadomie na prezydenta kraju wybierali oszusta Kwacha.Aby określić mentalnośc tych ludzi opowiem dykteryjkę z mojej wsi.Rodzina niby normalna. Jeden z synów zostaje pozwany o ojcostwo i alimenty. Piekło się rozpętało w koło matki dziecka. A,że rodzina spora to nawet na spacer nie mogła z dzieckiem wychodzić bo pluli jej do wózka.Mija parę miesięcy i jedna z córek zachodzi w ciażę.Teraz z koleii ojciec dziecka na przechlapane.Jest straszony, ciagany po sądach....To taki przykład typowego polskiego myślenia.Zupełny brak obiektywizmu i logicznego myślenia... Mnie jest żal tej szansy. Ale to nie miała być moja szansa tylko szansa dla POLSKI! :( Pozdrawiam Was przyjaciele :) zmorka czas wpisu: 2006-01-18 19:51:32 |
| 9813 | AB tak pięknie nazwał nas przyjaciólmi :) I jesteście moimi przyjaciółmi! Polubiłam Was poznając nie tylko Wasze poglądy, ale także Wasze życie, rodziny, czasami życiorysy.Głosowaliśmy wszyscy na PIS nie dlatego,że należymy do tej partii i po wyborach obiecano nam coś! Nie dlatego,że po wygranej była szansa ustawić dzieci.Nasze dzieci są już dawno "ustawione". Są wychowane (nie wyhodowane przy okazji), znają języki, uczą się w zachodnich uczelniach lub pracują w innych krajach.Od lat wiemy,że mimo przełomu w 1989 Polska nadal jest CZERWONA! Dlatego godzimy się na to, aby nasze dzieci żyły w obcym kraju.Nikt z nas nie mieszka w slamsach (bloki).Dziwne jak na mohery co? Więc też nie o socjalne obietnice nam chodziło. Jesteście wkształceni, dobrze sytuowani, wszystko co posiadacie to tylko dzięki własnej pracy, a nie układom.To dlaczego oddaliscie głos na PIS? Ja wiem dlaczego! :) zmorka czas wpisu: 2006-01-18 19:50:55 |
| 9812 | Nie dajmy się schwytać w duchową pułapkę szarlatanom, którzy prawdą nazwali kłamstwo, brzydotę pięknem a popęd, chuć, materializm, słabość i samą wolę wolnością. Szukając swobody staniemy się niewolnikami własnych pragnień. Szukajmy dyscypliny bo ta czyni wolnym. ham czas wpisu: 2006-01-18 18:14:27 |
| 9811 | no i my prawicowcy z krwi i kosci mamy dylemat bo ten bajzel postkomunistyczny wymaga chwilowo i na chwilę rządów autorytarnych silnej ręki ale nie dyktatorskiego jedynowłądztwa monokultury synkretyzmu i anarchii po drugiej stronie. Mamy sytiacje typowego patu - czyli polskiego piekła i niemożności. Widać, że wszytkich politykó gówno obchopdzi Polska i my. Zatem motylek i wyszło na moje. Jebac ich paszol won. Ostro przygotowuyjemy prawiocowy przewrot i zaczniemy rozliczneia po swojemu od tych lobuzow - Jaruzelski, Kwasniewski, i ten mlody skurwiel jak mu tam ! Lewicowe z postkomuną przyjaźnie sa niebezpieczne. Można dostac w mordę ! ham czas wpisu: 2006-01-18 18:10:56 |
| 9810 | Plan stabilizacyjny J. Kaczyńskiego Potrzeba jeszcze jednej próby, jeszcze jednego początku - powiedział Jarosław Kaczyński, proponując klubom parlamentarnym plan stabilizacyjny. Jarosław Kaczyński chce stworzenia koalicji programowej. Szef PiS apeluje do wszystkich partii parlamentarnych poza SLD o współpracę i zgodę na uchwalenie, w ciągu pół roku, 15 najbardziej potrzebnych ustaw. Jego zdaniem, ten półroczny plan stabilizacyjny pomoże stworzyć potem koalicję rządową i zażegnać spory. Jednocześnie prezes PiS zaznaczył, że dla przyszłych koalicji jest warunek - w rządzie nie mogą się znaleźć osoby z wyrokami oraz takie, przeciw którym toczą się procesy karne z oskarżenia publicznego o przestępstwa umyślne. Zapytany, czy w takim razie szef Samoobrony Andrzej Lepper może się pożegnać z udziałem w ewentualnym rządzie koalicyjnym Kaczyński odpowiedział, że szefowi Samoobrony "ta sprawa była przedstawiona już w trakcie rokowań". Według niego PiS jest gotowy na każdą ewentualność, dopóki nie powstanie rząd większościowy. - bp na złodzieju czapka gore ! ham czas wpisu: 2006-01-18 18:03:39 |
| 9809 | "Z braku woli tworzenia koalicji ze strony Prawa i Sprawiedliwości dalsze rozmowy nie mają sensu" - oświadczył Filipek dziennikarzom. "W tej chwili jesteśmy bliżej wyborów parlamentarnych" - powiedział Filipek. Miałeś chamie zloty róg. Ostał ci się ino sznur ! ham czas wpisu: 2006-01-18 18:00:47 |
| 9808 | “Cóż ma do zaoferowania demokracja, która podporządkowuje tępej i ciemnej większości racje wykształconych elit i jednostek, która niweluje różnice wynikające z naturalnych dysproporcji zdolności i charakterów ludzi, która wreszcie zrównuje w prawach głupców i mędrców, oszustów i ludzi honoru?” PLATON ham czas wpisu: 2006-01-18 17:50:40 |
| 9807 | Zgodnie z Regulaminem Sejmu zapis o przewodniczeniu obradom przez Marszałka oznacza, że wicemarszałkowie, którzy nie są organem Sejmu i mają wyłącznie charakter pomocniczy, zastępują Marszałka Sejmu w zakresie przez niego określonym. Zgodnie z Konstytucja RP, Regulaminem Sejmu, ale i wieloletnim zwyczajem parlamentarnym Marszałek Sejmu upoważnia wicemarszałków do prowadzenia obrad w określone dni i w określonych godzinach posiedzeń, podczas konkretnych punków porządku obrad. Konsekwencją tego jest niepodważalne uprawnienie Marszałka Sejmu do odebrania wicemarszałkowi upoważnienia do jego zastępowania jako kierującego obradami Sejmu. Odebranie to następuje w dowolnej formie i jest automatyczne. Konstytucjonaliści są zgodni, że dalsze prowadzenie obrad przez wicemarszałka, któremu Marszałek Sejmu odebrał upoważnienie do jego zastępowania, należy uznać za naruszenie normy konstytucyjnej, zgodnie z którą Marszałek Sejmu przewodniczy obradom Sejmu. Zatem wszelkie decyzje wicemarszałka pozbawionego upoważnienia do zastępowania Marszałka Sejmu należy uznać za nieważne, podobnie jak wszelkie decyzje podejmowane przez izbę pod przewodnictwem wicemarszałka bez upoważnienia do prowadzenia obrad Sejmu. ham czas wpisu: 2006-01-18 17:48:31 |
| 9806 | Prawo za Marszałkiem W dniu 11 stycznia b.r. byliśmy świadkami dramatycznej sytuacji, w której Wicemarszałek Sejmu Marek Kotlinowski (LPR) odmówił przekazania prowadzenia obrad izby Marszałkowi Sejmu Markowi Jurkowi (PiS). Ten „pucz” parlamentarny był uzgodniony w ramach „koalicji strachu” przed nowymi wyborami i poparty przez Platformę Obywatelską. Chociaż PO wyborów się nie boi, często głosuje i zachowuje się „na złość” PiS, by utrudniać nam rządzenie i psuć nasz obraz w oczach opinii publicznej. Tym razem chodziło o coś więcej, niż o poparcie parlamentarnej awantury, tym razem została złamana Konstytucja RP. PO zaś swoją nieodpowiedzialną, antypaństwową postawą legitymizowała działania bezprawne. To zaś, że były to działania bezprawne, nie ma wątpliwości. Zgodnie z art. 110 ust. 2 Konstytucji RP Marszałek Sejmu, jako jednoosobowy organ Sejmu, przewodniczy obradom Sejmu i strzeże jego praw. Oznacza to, że wszelkie działania i decyzje Marszałka Sejmu dotyczące pracy izby wynikają wprost z normy konstytucyjnej. ham czas wpisu: 2006-01-18 17:48:01 |
| 9805 | Drodzy Przyjaciele, chce się z wami podzielić mim wczorajszym doświadczenie.Na WP była Sonda " na kogo bedziesz głosował we wcześniejszych wyborach.Siedziałem sobie i klikałem na pis.Za każdym kliknięciem sprawdzałem licznik który podwyższał się o jeden.Po pól godziny licznik został zresetowany nieco powyżej liczby wyjściowej.w więc nie robiłem nic tylko sprawdzałem licznik.Co parę sekund licznik wzrastał o jeden i zatrzymal sie na 19756 głosów.Tak też ankieta sie zakończyła.Wyszło że PIS ma 26% a PO 42 SLD 20 % itd.ten eksperyment wyraźnie wskazuje że ktoś miał dowolną możliwość klikania bądż też w inny sposób zostały nanoszone korekty aby wyszło na to co podaje OBOP Skurwesyny manipulatory!!! AB czas wpisu: 2006-01-18 14:30:45 |
| 9804 | super wiadomosc, niech sie dalej żrą na prawicy, a olo z oleyem wyjma im wladze z rak ani sie spostrzega, a my zostaniemy jak te glupki xe czas wpisu: 2006-01-18 12:40:41 |
| 9803 | Lewicowa koalicja - tajna misja Kalisza TVN24 Ryszard Kalisz, wyjeżdża dziś do Szwajcarii, by przy pomocy pieniędzy zdeponowanych na kontach w bankach szwajcarskich rozmawiać z byłym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim o zjednoczeniu lewicy przed ewentualnymi wyborami. Nowe ugrupowanie będzie gromadzić wszystkie podzielone w ostatnich latach partie lewicowe. Nieoficjalnie wiadomo, że na czele nowej organizacji stanie Aleksander Kwaśniewski. W jej skład mają wejść Partia Demokratyczna, stowarzyszenie Ordynacka, SdPl i odmłodzone SLD, bez tzw. starej gwardii. Ryszard Kalisz jest posłańcem, który ma Kwaśniewskiemu przedstawić międzypartyjne ustalenia. UWAGA KURWY BUSZĄ SIĘ DO ŻYCIA NA WIOSNĘ !!! ham czas wpisu: 2006-01-18 09:47:35 |
| 9802 | Wraca więc pytanie: kto jest kim, co jest czyimś przekonaniem, a co jedynie rolą do odegrania? Zanim Platforma pogubiła się w tym, co uważała za taktykę, a tym, co chciała uznać za swą strategię, miała przecież szansę jeśli nie na wygraną, to w każdym razie na to, by mieć realny wpływ na bieg wypadków. Ale Platforma grała o całą pulę, nie myśląc o jakimś “planie B”. Walczyła z lewicą, z Cimoszewiczem, z rządem Belki, torując PiS-owi drogę do zwycięstwa. Co więcej, głosząc postulat radykalnego przełomu uznała niemal za “zdrajców” tych ludzi związanych w przeszłości z ,,Solidarnością”, którzy wspomagali rząd Belki. Platforma chciała spektakularnego zwycięstwa, własnej “godziny zero”. Nie wyszło. Mogła po wyborach mieć ośmiu ministrów i wicepremiera, i stanąć do rywalizacji o to, czyją twarz będzie mieć rząd. Wolała nie ryzykować. Doczekała się tego, że PiS zaczęło ,,podbierać” jej ludzi, a nawet elementy programu. I w tym momencie Platforma staje się zbyteczna, chyba że czeka na katastrofę rządu Kazimierza Marcinkiewicza, licząc po trochu, że z Zytą Gilowską nikt nie wytrzyma. Nawet jeśli zbliżamy się w praktyce do modelu “amerykańskiego”, dwupartyjnego – z jednej strony PiS, z drugiej PO – i nawet jeśli wzorem zachodnim zacierają się różnice między obiema tymi partiami, programy partyjne zaś są układane doraźnie z dowolnych klocków, to i tak wyborca winien mieć przynajmniej możliwość wyboru między dwoma możliwymi do zidentyfikowania opcjami i osobami. Bo głosuje się w gruncie rzeczy na tych konkretnych ludzi, do których ma się więcej zaufania. Ale co robić, jeśli zaufanie staje się z naszej winy towarem tak bardzo deficytowym? ham czas wpisu: 2006-01-17 22:49:16 |
| 9801 | w ogole zmora poltyka to bagno.. coraz bardziej sie w tym utwierdzam xe czas wpisu: 2006-01-17 22:44:10 |