Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

9950
na slasku jest duze zanieczyszczenie i nalezy ograniczyc przebywanie na tzw sw powietrzu, a ja chcialem na narty sobie, chyba zaryzykuje i sie troche pozatruwam... a jak zmorko oceniasz wczorajszego kaczora na polsacie? no coz mowca to on nie jest..
xe

czas wpisu: 2006-01-27 22:45:53

9949
Moj pomysł jest taki.Do 30 lat i od 55 nie płacić składek ZUS. 25 lat płacenia wystarczy aby dostać socjalna emeryturę ( i tak wieksze nie bedą. A każdy może sobie ewentualnie sam gdzieś lokować jak chce.Ludzie mieliby wiecej pieniędzy, zwłaszcza młodzi,i pracodawcy mniejsze koszty.To taka moja utopia :)
zmorka

czas wpisu: 2006-01-27 22:39:42

9948
dobrze zrobilas zmorko, na drugi raz proponuje przez rekawiczki
xe

czas wpisu: 2006-01-27 22:35:45

9947
OCZYWIśCIE jesoooooo!!! sorry
zmorka

czas wpisu: 2006-01-27 22:33:11

9946
Z ukłonami w stronę Felixa :)
Gazeta Wyborcza z dnia 26 stycznia 2006.
"Cień nad słowackimi reformami"
....od 2004 w tym kraju obowiązuje jednolita stawka podatku PIT CIT VAT...Na pierwszy rzut oka nie są złe.Ale statystki i sondaże wskazują,że na razie zwycięzców jest zdecydowanie mniej niż tych którzy mają pczucie przegranej.Przybyło ludzi ,którzy trafiaja pod skrzydła opieki społecznej lub utrzymuja się powyżej tego poziomu tylko przy dużym nakładzie sił....Krótko mówiąc,reformy, których zadaniem było ozywienie gospodarki, przyniosły efekt w postaci stłumienia życia politycznego i społecznego.Przyczyna nie są jednak reformy same w sobie, ale utopijna wiara w ich słusznośc, z której wynika wiara w nieomylnosc ich twórców..itd.
Cały tekst na 17 str.dodatko do GW "Gazeta Środkowoeuropejska"

Nadal uparcie uważam,że magiczne słowo "podatek liniowy" nie uzdrowi naszej gospodarki!!

Przyjciołom moim dodam tylko,że otrzywisście po przeczytaniu GW dokładnie umyłam ręce ;)
zmorka

czas wpisu: 2006-01-27 22:25:27

9945
po grzybkach typu psychodelic
i xięgach sie nie pierdzieli

pisze się xiega juz trzynasta
koniec z eselde tyle i basta !


ham

czas wpisu: 2006-01-27 20:45:37

9944
Ksiega Jedenasta....

O roku ow,kto Cie widzial na Litwie i Rusi,ten wiedzial,ze ten burdel tak sie skonczyc musi..................................................................................................................................................................................................................................
uncle

czas wpisu: 2006-01-27 17:55:06

9943
Trzy chyba ksiegi sie nie zachowaly.


Ksiega Dziesiata"-Emigracja"

Nazajutrz wszyscy zbiegli do Napoleona.Tylko ksiadz Robak nie mogl,bo akurat kona,
...kona,kona,az zglodnial,zerwal jablko z krzaka,nadgryzl je i tez w srodku ujrzal robaka.
-Czesc kuzynie,rzekl robak,
ksiadz zaslonil lica i wyszeptal"-spierdalaj"-jam Jacek Soplica
uncle

czas wpisu: 2006-01-27 17:49:09

9942
Ksiega Siodma-"Rada"

Szlachta radzi,jakby pozbyc sie Moskali...
Nadjezdza pedem Hrabia,strasznie konia wali,wiesc wiezie,ze jak slychac z plotek i przeciekow,ksiadz Jankowski masowo nawraca ubekow.
uncle

czas wpisu: 2006-01-27 17:38:02

9941
Ksiega Szosta-"Zascianek"

Slynie szeroko na Litwie Dobrzynski Zascianek,
Spozyciem alkoholu,iloscia skrobanek,
piesniami,ktore nuci lud prostolinijny,czasem jakas glodowka,strajk protestacyjny....a miejscowej starszyznie profesor Wislocka doradza jak dac dupy,teraz dobranocka...
uncle

czas wpisu: 2006-01-27 17:28:41

9940
Ksiega Piata_"Klotnia"

Asesor pil jarzebiak,Rejent cpal wisniowke,Jankiel z woznym Protazym chlali pejsachowke...
Telimena vistule obciagala bratu,gdy klucznik wlecial z okrzykiem-Biora do Senatu........................................cdn!!!!!!!
uncle

czas wpisu: 2006-01-27 17:21:11

9939
Ksiega Czwarta="Dyplomatyka i Lowy"

Lud prosty w wiejskiej karczmie,szykuje powstanie,
Zas Hrabia z Tadeuszem robia palowanie....
Lecz,ze obaj pijani,kiepsko im sie wiedzie...
i kazdy zamiast jednego,widzi dwa niedzwiedzie....
Az dopiero ksiadz Robak wybieglszy zza krzaka,wygrzmocil misia pala,jak ZOMO Polaka!
-Pala?-zdziwil sie Wojski,a gdzie ksiadz ja znalazl?
-Dal mi ja przeor Kiszczak...
...dalszy ciag juz zaraz.
uncle

czas wpisu: 2006-01-27 17:13:07

9938
Ksiega Trzecia"-Umizgi"

Wszyscy ida na grzyby,
wybucha panika,
Bo krotkowzroczny sedzia zezarl sromotnika.
Szczesciem,kapitan Rykow,co tam byl akurat wrzasnal-"Wy,jemu dajtie skorie denaturat-na truciznu-trucizna...
Sedzia chwycil flaszke,ucalowal odbita na niej trupia czaszke...
Wypil....Huknal jak wszystkie pulki artylerii....i wyzdrowial....niestety koniec trzeciej serii.
uncle

czas wpisu: 2006-01-27 17:00:30

9937
Ksiega Druga-"Zamek"

Posrod krat,baszt i roznych innych dupereli,
Siedzi Hrabia po mieczu,pochwie i kadzieli,
Zas Gerwazy oparty na swym Scyzoryku,opowiadal mu serial o starym Stolniku.
Co Jackowi Soplicy nie chcial dac swej corki-wiec tamten go i slusznie uwalil z dwururki.....
Hrabia pije z Gerwazym i zemste przysiega,
Zas Wozny pedzi bimber-tu konczy sie ksiega.....
uncle

czas wpisu: 2006-01-27 16:51:35

9936
Pan Tadeusz!
Ksiega pierwsza-"Gospodarstwo"

"Cichy wieczor na Litwie,
Owczarz owce maca
A Tadeusz po studiach do domu powraca.
Chce usprawnic rolnictwo,
do pracy az wzdycha
Ale Wojski natychmiast daje mu kielicha.
Pod wplywem alkoholu Tadzio czuje wene,
Podrywa wlasna ciocie-stara Telimene...
...A Asesor z Rejentem,kloca sie przy wodce,
Wreszcie wszyscy posneli...
Dalszy ciag juz wkrotce.
uncle

czas wpisu: 2006-01-27 16:42:16

9935
ŚMIERĆ PARTII POLITYCZNYCH

„Czym jest śmierć? Jest drogą bez powrotu. Podróżą w jednym kierunku – do Boga. Życie po śmierci jest jedną z największych tajemnic wiary (...). Śmierć nie jest wrogiem życia. Dzięki śmierci człowiek żyje. Gdyby wszyscy powołani do życia żyli – podusilibyśmy się na świecie z braku miejsca. Ten, kto umiera, odchodzi przez grzeczność i ustępuje miejsca drugim".
ham

czas wpisu: 2006-01-27 12:57:21

9934
dla największego durnia w naszym kraju jest czytelne, że żadna z istniejących partii nie reprezentuje naszych interesów bo widzą tylko swój cel prywatny. pleść bzdury bez żadnej odpowiedzialności za nasze pieniądze podatników.

My kurwa nioe jesteśmy debilami, żeby to opłaćać. Żaden problem społeczny nie został rozwiązany przez ekipę Kwśniewskiego a następna nei ma przebicia bo się kłoćą. Jak długo potrwa zanim będzie rewolucja - rewolucja bęzie wjak zwykle w lecie w sierpniu !!!
ham

czas wpisu: 2006-01-27 12:39:20

9933
gdy zabezpieczyli swoje stołki każdy ciągnie w swoja strone i w dupie mają bezrobocie i niechęć do inwestycji i zatrudniania kogokolwiek w tym kraju.

Wspaniałe marnotrawstwo i wyzysk komunistyczny pozostały sie jako spuścizna układu po Kwaśniewskich.

Marmolada. Sraczka. Nicość.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 12:36:12

9932
Największym wrogiem Polski jest głupota.

Głupoty nie sieją a kwitnie, a mądrość myli się w tym państwie z wykorzystywaniem głupoty innych. Bo jesteśmy bezwolni i głupi i dajemy się robić w balona.

Kompromitacja klasy politycznej jest bezmierna.

Pseudo - prawica pokazuje swoje prawdziwe, marksistowsko - leninowskie oblicze.

"Kto kogo?!"

Za nic mają pieniądze podatnika, głosowania wykazują kompletną bezideowość wszystkich partii.

Gdy trzeba łączą się za nawet pozorni konkurenci.

Byle utrzymać koryto, ocalić układ i swe polityczne koncesje.

Porzućmy złudzenia. Trzeba razem, trzeba od nowa.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 12:33:05

9931
Na scenie politycznej pozostanie lewicowy blok złożony z POPISu.

Zmiany idą w nieco innym kierunku ale to nie jest historyczny zwrot - ten zwrot ma sie dokonać. Okradziono nas i ten spisek jest kontynuoowany jęsli nie weźmiemy spraw we własne ręce wydupcą nas w dobie internetu i wolności - wszyscy nie tylko u siebie w nowych krajach jako emigrantów pierwszego pokolenia ale dalej we własnym kraju. I będą dupcyć dzięki głupocie żałosnej tłuszczy !
ham

czas wpisu: 2006-01-27 12:04:42

9930
My Wolni wyborcy Wolnosci musimy pozbyć sie z polskiej polityki demagogów i pieniaczy i postkomunistycznej holoty, ktora trzeba wysłać albo do Korei Północnej albo na Kubę.

Moja niezawodna intuicja - przewidziałęm upadek komuny, Wałęsy, SLD, PO przewiduje niezbędne - proces adaptacji do współczesnego świata.

Młodzi muszą przejmować władzę w nowych strukturach. Idzie o przyszłość. O nic więcej.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 12:00:34

9929
Związek Ludowo-Narodowy był polityczną formułą wyłącznie ruchu narodowego! Żaden PSL nie wchodził w jego skład. Nie mówię już, że różnica pomiędzy PSL „Piast” a „Samoobroną”; między Wincentym Witosem a Andrzejem Lepperem jest kosmiczna. Wiadomo, że Witos, przed wejściem na salę sejmową zawsze upychał sobie siano do butów, aby wystawało z butów i pokazywało, że jest chłopem. Lepper nie musi sobie siana upychać, gdyż w garniturze wygląda dostatecznie siermiężnie i każdy jego ruch i wypowiedź zdradza związki z najniższymi warstwami folwarcznego plebsu. Witos nie miał wyroków za pobicie kogokolwiek, nie wysypywał zboża na drogach, nie łamał prawa, nie latał po sejmie z własnym nagłośnieniem. Lepper to nie jest żaden Witos-bis! Gdybyśmy szukali analogii do II RP, to „Samoobrona” kojarzy mi się wyłącznie z tzw. republiką tarnobrzeską księdza Okonia – istniejącym w 1918 roku kilka dni tworem, gdzie bandy pijanych chłopów powołały sobie własne „państwo” i zajmowały się grabieniem okolicznych sklepów i folwarków. Tymczasem Lepperowi udzielono legitymizacji przynależności do tradycji endeckiej!

Co będzie po następnych wyborach? Grupa posłów z LPR stworzy – w ramach klubu parlamentarnego „Samoobrony” – Zespół na Rzecz Studiów nad Myślą Narodową? Dobrze, że Pan Roman tego nie dożył...
ham

czas wpisu: 2006-01-27 11:56:28

9928
SZTANDARY W BŁOCIE
„Gwardia umiera, ale się nie poddaje” miał odpowiedzieć generał Cambronne pod Waterloo, na propozycję kapitulacji swoich otoczonych oddziałów. W czwartek (26 I 2006) usłyszeliśmy w telewizyjnych ekranach tekst odwrotny: gwardia poddała się. I to komu? Andrzejowi Lepperowi. Chodzi mi tu o zapowiedź LPR i „Samoobrony” stworzenia wspólnej listy wyborczej pod nazwą „Blok Ludowo-Narodowy”. Nowy sojusz to w istocie nic innego niż „zasilenie” list „Samoobrony” grupką działaczy LPR, gdyż w „sojuszu” tym – patrząc na sondaże - to „Samoobrona” będzie siłą „przewodnią”.

Polityka Romana Giertycha musiała doprowadzić LPR do katastrofy, choć analiza jej wymaga większej objętości niż nasza rubryka. Ale błędy polityczne się zdarzają, są rzeczą ludzką i nikt nie zamierza z ich powodu przeklinać przywódców. Księga Koheleta poucza nas, że wszystko ma swój czas i jest czas na życie, na zabawę i na śmierć. Mężczyznę cechuje to, że umie umrzeć z godnością, gdyż – jak wyraził to kiedyś półfilozoficznie Leszek Miller – „mężczyznę poznajemy nie po tym jak zaczyna, lecz po tym jak kończy”.

Koniec LPR jest straszny nie dlatego, że w zbliżających się wyborach parlamentarnych partię tę zapewne czeka porażka i znalezienie się poza parlamentem, lecz dlatego, że odmawia śmierci z godnością z jaką przyjął koniec Seneka i jego literacki odpowiednik Petroniusz. LPR nie jest jakąś tam sobie partyjką, lecz ugrupowaniem odwołującym się do wielkiej tradycji Romana Dmowskiego, do spuścizny Obozu Wielkiej Polski i Związku Ludowo-Narodowego. I oto partia wywodząca się z tej wielkiej polskiej tradycji politycznej kończy w sojuszu z Lepperem.

Sztandary poszły w błoto. Zbrukanie jest nawet na poziomie nazw: Blok Ludowo-Narodowy nawiązuje do Związku Ludowo-Narodowego, który osiemdziesiąt lat temu tworzyła endecja.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 11:55:07

9927
Dzięki temu nasza ojczyzna rozwija się w oszałamiającym tempie 3,5% wzrostu produktu krajowego brutto, a bezrobocie wynosi tylko 17,5%. Są oczywiście nikłe i nic nie znaczące ośrodki reakcji i ciemnogrodu, które zarzucają Panu błędy w działaniach, ale my wiemy, że tych agentów wiadomych mocarstw nie należy słuchać. Naszą szczególną wdzięczność kierujemy do Pana za to, że zablokował Pan ustawę o reprywatyzacji. My również uważamy, że nie należy się kierować przywilejami dla klasy podłych posiadaczy i spełniać wszystkie jej zachcianki.

Najserdeczniejsze podziękowania
ham

czas wpisu: 2006-01-27 11:52:48

9926
Kończąc nasze podziękowania, nie możemy nie wspomnieć o sukcesie, jakim było doprowadzenie, przy pomocy bezstronnych mediów, do wstąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do organizacji, która jeszcze nie istnieje – Uni Europejskiej. Pomijając już kwestię tego, iż jest Pan pierwszym przywódcą w dziejach Polski, który doprowadził do wstąpienia do nieistniejącej organizacji międzynarodowej, co jest zresztą sukcesem samym w sobie, musimy pamiętać o znakomitej i obiektywnej informacji na temat Uni, którą nas Pan uraczył. Zawsze wierzyliśmy, że setki miliardów euro obiecane przez UE będą płynęły do Polski nie tylko szerokim strumieniem, ale całą rzeką. Usłyszeliśmy ostatnio o tym, iż Polska wykorzystała do tej pory 4% środków przyznanych w obecnym planie 3-letnim. Nb. W Uni Europejskiej, organizacji, która nie istnieje, podoba nam się zwłaszcza nazewnictwo; te „plany trzyletnie, siedmioletnie”, „komisarze”, „komisarki”, itd. Naprawdę, łezka kręci nam się w oku. Brakuje jeszcze „towarzyszy”, ale niestety, nie można mieć wszystkiego. Wracając do naszych podziękowań, uważamy, że są to „przejściowe trudności” spowodowane „krecią robotą” Pańskich przeciwników politycznych oraz imperializmem wiadomych mocarstw.

Ostatnie podziękowania, jakie Panu przesyłamy, dotyczą sytuacji wewnętrznej kraju, który pozostawia Pan po pełnej sukcesów prezydenturze. Jesteśmy zwłaszcza wdzięczni, że nie słuchał Pan pochlebców i nie pozwolił na zubożenie Narodu Polskiego, blokując obniżkę podatków. Jesteśmy naprawdę wdzięczni Opaczności, że uchroniła nas od prezydenta, nierozważnie bawiącego się w obniżki danin nakładanych na każdego obywatela.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 11:52:28

9925
Nie od dziś wiemy o Pańskim szacunku i admiracji do ś.p. Karola Wojtyły, pierwszego papieża – Polaka – Jana Pawła II. Zawsze zachwycaliśmy się Pańską pobożnością. Te zachwyty nie uleciały także po tzw. „sprawie kaliskiej”. Według nas, zapis wideo z owej wizyty w Kaliszu powinien stać się pomnikiem polskiej kultury, bez którego poznania nie można byłoby otrzymać świadectwa maturalnego. Dla nas przecież kultura jest na pierwszym miejscu. Można wręcz powiedzieć, że Pański szacunek dla katolicyzmu i papiestwa rósł wraz ze zbliżaniem się do końca Pańskiej, okraszonej wieloma sukcesami, kadencji. Możemy powiedzieć jeszcze więcej – jest jak dobre wino. Im starszy, tym lepszy. A pełnię smaku osiągnął we właściwym momencie, na sam koniec drugiej kadencji. Spadł nawet na Pana zaszczyt świadczenia o świętości papieża – Polaka. Wierzymy, że wywiąże się Pan z tego zaszczytu z wrodzoną skromnością i jesteśmy pewni, że nie wykorzysta Pan tego faktu w walce krwiożerczym i demonicznym ministrem sprawiedliwości, słusznie nazwanym przez Pańskiego przyjaciela – zerem, który posądza Pana o jakieś niebywałe przestępstwa. O układy z biznesmenami, o udzielane koncesje pod politycznym płaszczykiem. My wiemy jedno, nawet gdyby pan nie świadczył o świętości papieża, to i tak sejm nie poważyłby się rozpocząć procesu – tym razem o postawieniu Pana przed Trybunałem Stanu. Przecież za Panem świadczą Pańskie sukcesy, Pańskie ułaskawienia, a wreszcie Pański nienaganny sposób zachowania.


ham

czas wpisu: 2006-01-27 11:51:41

9924
Do uznania Pańskiej prezydentury za sukces przekonały nas nie tylko znakomite decyzje personalne, ale także, sposób w jaki Pan reprezentował Naród Polski zarówno na arenie międzynarodowej jak i krajowej. Pański znakomity występ w Charkowie może stać się przykładem dla całych pokoleń Polaków, jak reprezentować majestat Rzeczypospolitej. Zawsze wiedzieliśmy, że możemy polegać na Panu, jak na Zawiszy, jeśli chodzi o szacunek dla męczeństwa bohaterów zmarłych za niepodległość. Nie przekonywało nas to, jakoby świętował Pan powstanie takich zbrodniczych organizacji, jak Gwardia Ludowa i jej kontynuatorka Armia Ludowa. Uważaliśmy, że były to plotki rozsiewane przez zawistnych Panu ludzi, ale szacunek dla zamordowanych przez sowietów oficerów i inteligencji polskiej przeszedł nasze oczekiwania. Jesteśmy Panu bardzo wdzięczni, to była dla nas prawdziwa lekcja patriotyzmu.


ham

czas wpisu: 2006-01-27 11:50:31

9923
LIST OTWARTY
Warszawa, 10 stycznia 2006 roku


Szanowny Panie Aleksandrze Kwaśniewski!

Szanowny Panie, były już prezydencie, środowiska konserwatywne, wolnorynkowe, narodowe i wolnościowe, pragną złożyć Panu najserdeczniejsze podziękowania za ciężką pracę i wkład włożony w budowanie autorytetu Rzeczypospolitej oraz gospodarki wolnorynkowej w Polsce.

Nasze podziękowania chcielibyśmy rozpocząć od Pańskiego wkładu w budowanie wizerunku Państwa Polskiego, jako praworządnego Państwa Prawa. Ujęła nas zwłaszcza Pańska wspaniałomyślność dla byłego wiceministra spraw wewnętrznych, człowieka o kryształowym charakterze i nienagannej przeszłości – Zbigniewa Sobotki. Pokładamy olbrzymią nadzieję, że owe ułaskawienie stanie się precedensem, który wejdzie na trwałe w historię polskiego sądowego wymiaru sprawiedliwości. Od tej pory, dzięki Panu, wiemy jak powinien działać wzorowy minister i jaka go czeka nagroda za spełnienie swojego obowiązku. Zrozumieliśmy, gdzie każdy wyższy urzędnik powinien kierować swoją lojalność, swoje ambicje i ... swoją nadzieję. Pańskie ułaskawienie jest prawdziwą latarnią, światłem w mroku, które zawsze będzie nas poprowadzić ku praworządności, idei przecież bardzo bliskiej Panu i środowisku, z którego się Pan wywodzi.


ham

czas wpisu: 2006-01-27 11:49:33

9922
Gdyby doszło do koalicji PO z PiS to wtedy główną opozycją byłby SLD, ale nie doszło i mamy układ następujący rządzi PiS przy wsparciu LPR, Samoobrony i PSL, a Platforma Obywatelska jest w opozycji do nich. Pozycję SLD pogarszają jeszcze inne fakty. PO programowo jest bliżej do SLD i spora jego część elektoratu głosowała na D. Tuska. Jest to wyraźny symptom, że gdy PO nadal pozostanie w opozycji to może na trwałe odebrać sporą część elektoratu lewicowego, a na pewno wyborcy niezdecydowani nie zagłosują na skompromitowany i nieco zapomniany szyld SLD tylko poprą silniejszą PO. Na nie korzyść lewicy przemawia również perspektywa utraty kontroli nad mediami publicznymi po wejściu w życie nowej ustawy o KRRiT. Tak więc SLD straciła Głowę (państwa), członki ma stracone albo sparaliżowane i ma białaczkę (utrata elektoratu). Poprzez tę biologiczną alegorię jest ona rozkładającym się trupem. Ale czy na pewno?

Czy w takim układzie pomogą jej próby jednoczenia się z Kwaśniewskim i Borowskim? Ten ostatni ostatnio w swojej wypowiedzi już dał do zrozumienia, że strategia lewicy się nie zmieni, nadal będą dzielić Naród, kiedy mówił że „mamy do wyboru między Polską o. Rydzyka, a Polską Jacka Kuronia”. Tylko Kuronia z którego okresu? Tego z czasów przynależności do PZPR, bo Kuroń nigdy nie zaprzeczył że nie był komunistą.
Najbliższe wybory samorządowe pokażą na co stać „zjednoczoną lewicę”. A układ PiS u władzy i PO w opozycji na pewno nie będzie sprzyjał ku temu.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 11:38:49

9921
MARGINALIZACJA LEWICY?
Poprzednia kadencja Sejmu RP i prezydentura Aleksandra Kwaśniewskiego to lata afer, nieudolności rządów, kompromitowania autorytetu władzy itp. itd... (Cokolwiek złego to na lewicę, chciałoby się powiedzieć). Były to rządy lewicy postkomunistycznej. Wyborcy naiwnie wierzyli w to że może coś to zmienić na lepsze w ich życiu, ale jednak stało się na odwrót.

Jednak w ciągu szesnastu lat dziejów III Rzeczypospolitej kiedy lewica jeśli nie miała wpływu na władzę to była najpoważniejszą opozycją. Po jesieni wyborczej w 2005 r. lewica całkowicie straciła prezydenturę, nawet nie udało jej się „wprowadzić” prawicowego konia trojańskiego D. Tuska popierając go w wyborach prezydenckich. Straciła też sporo w parlamencie: nie ma ani jednego senatora i tylko nieco ponad 10% posłów w Sejmie.

Jako tako dobry wynik wyborczy lewicy utrudniał rozłam na SLD i „borowikową” SdPl.
Jednakże takie straty można w przyszłości nadrobić, tym bardziej że skompromitowani politycy SLD zostali teoretycznie i na pokaz odsunięci w cień przez nowego przywódcę Wojciecha Olejniczaka. Problem jest jednak innego typu. Przez ostatnie kilka miesięcy lewica jest jakby w cieniu najważniejszych wydarzeń na polskiej scenie politycznej.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 11:38:27

9920
After the age of twenty-one, your body slowly stops releasing an important hormone known as HGH (Human Growth Hormone).

The reduction of HGH, which regulates levels of other hormones in the body (including testosterone, estrogen, progesterone, and melatonin) is directly responsible for many of the most common signs of growing old, such as wrinkles, gray hair, decreased energy, and diminished sexual function.

Human Growth Hormone will normally yield the following results:
- Boost your immune system
- Rejuvenate your body and mind
- Feel & look younger
- Reduce wrinkles, lose weight, decrease cellulite
- Restore your sex drive and vigor
- Revitalize your heart, liver, kidneys & lungs
- Maintain muscle mass
- Refresh memory, mood and mental energy
- Sleep soundly and awake rested
- Help eliminate stress, fatigue and depression

Polsce też brakuje hormonu wzrostu gospodarczego !!!
ham

czas wpisu: 2006-01-27 09:41:55

9919
nagle wszyscy są konserwatywnymi liberałami. czyli mrówcza robota przekonywania i formowania nowego paradygmatu udaje sie cos z tego ściągania i podsłuchiwania dociera do polityki.

tylko, że nie w całości i nie tak jak potrzeba. na ulicy i na wsi powstała nowa silan formacja dla młodych i żądnych udziału w rządzie.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 06:31:31

9918
Polski premier na okładce "European Voice"
AFP

Portret premiera Kazimierza Marcinkiewicza przedstawia prestiżowy tygodnik "European Voice". Gazeta podkreśla, że jeszcze trzy miesiące temu mało kto spodziewał się, iż mało znany polityk znajdzie się na najwyższych pozycjach w sondażach popularności.
"Zagraniczni krytycy poczuli się zawstydzeni. Myśleli, że 46- letni były nauczyciel z prawicowymi, katolickimi poglądami i z przekonaniem o nienaturalności homoseksualizmu nie będzie potrafił reprezentować Polski na scenie międzynarodowej. Myśleli, że nie będzie miał władzy; że będzie sterowany zza sceny. Mylili się" - pisze gazeta.

Tygodnik cytuje dziennikarza Jacka Żakowskiego, który podkreśla, że Marcinkiewicz "jest bardzo konserwatywny, a jednocześnie w sprawach ekonomii - jest liberałem". A za analitykiem z Instytutu Spraw Publicznych Piotrem Kaczyńskim cytuje: "Polityczny geniusz premiera leży w jego zdolności do ogłaszania dobrych informacji" i unikania wystąpień publicznych przy złych wiadomościach.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 06:27:00

9917
Sejm wybrał dr Janusza Kochanowskiego na Rzecznika Praw Obywatelskich. Poparło go 239 posłów, przeciw było 194, a jeden wstrzymał się od głosu.
Wybór poprzedziła burzliwa dyskusja w Sejmie: przeciwni tej kandydaturze posłowie PO i SLD zarzucili Kochanowskiemu m.in. "upolitycznienie", zwolennicy przekonywali o fachowości kandydata.

Głosowało 434 posłów; większość bezwzględna wynosiła 218. Prezes fundacji Ius et Lex Kochanowski był jedynym kandydatem na stanowisko RPO, zgłosił go klub Prawa i Sprawiedliwości. W czerwcu 2005 r. zakończyła się kadencja prof. Andrzeja Zolla. Będzie on pełnił tę funkcję do czasu zaprzysiężenia nowego Rzecznika.

Była to trzecia próba wyboru RPO. Wcześniej dwukrotnie w głosowaniach w parlamencie przepadła kandydatura prof. Andrzeja Rzeplińskiego.

Wybór Kochanowskiego musi zatwierdzić jeszcze Senat.

Sam Kochanowski deklarował, że jest zwolennikiem m.in. kary śmierci dla takich zbrodni jak ludobójstwo, terroryzm czy zbrodnie wojenne.

Wybór Rzecznika poprzedziła burzliwa dyskusja w Sejmie.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 06:24:26

9916
Cyniczna gra", "obłuda", "prywata", "nieliczenie się z wyborcami" - to podobno dzieje się w polskim parlamencie i generalnie w polskiej polityce. Całe zło polskiej polityki polega chyba na tym, że toczy się ona w parlamencie i na politycznych salonach, a nie na ulicy. Bo cynizm i obłuda to po prostu rozmowy, jakie Prawo i Sprawiedliwość toczyło i toczy z opozycją - na temat powstania większościowego rządu lub parlamentarnej koalicji. A jeśli do tego nie dojdzie, będą przedterminowe wybory, też nie wiadomo, dlaczego nazywane "kpiną z wyborców" i "skrajnym przejawem politycznego egoizmu". Ktoś tu zwariował, bo w całym demokratycznym świecie przyspieszone wybory są normalnym, często stosowanym narzędziem demokracji.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 06:20:10

9915
To przerażające. Prawo obywatela do ważnego dowodu tożsamości zostało podeptane. A co z prawami jazdy? Trzeba będzie przez Kaczyńskiego zdawać powtórnie? Boję się, że przy tej interpretacji wszystkie zasiłki pobrane w styczniu biorcy będą musieli zwrócić z odsetkami.

W świetle tych dwóch interwencji RPO zaskakujące jest, że prof. Zoll nie zażądał natychmiastowej realizacji prawa obywateli do wybrania demokratycznie nowego prezydenta Warszawy, tylko wezwał rząd do mianowania komisarza. Warszawa miała dotąd trzech bardzo wybitnych prezydentów i żaden nie pochodził z wyboru. Marszałek koronny Bieliński, który wybrukował Warszawę, carski generał Sokrat Starynkiewicz, który założył kanalizację i wodociągi, oraz wielki Stefan Starzyński, który też był prezydentem komisarycznym. Komisarze dobrze się w Warszawie sprawdzali. Oby tylko premier nie mianował Danuty Waniek, bo się poskarżę do Trybunału.
Maciej Rybiński

ham

czas wpisu: 2006-01-27 06:17:53

9914
JESTEM, WIĘC PISZĘ
Waniek do konstytucji

Dwa razy w ciągu jednego dnia rzecznik praw obywatelskich prof. Andrzej Zoll zadziwił mnie niezmiernie. Nie jest to oczywiście jakieś rekordowe osiągnięcie w naszym życiu publicznym, niektórzy jego uczestnicy zadziwiają nas od rana do wieczora, ale zawsze. Najpierw zdziwiłem się zarzutem, że nowa ustawa o KRRiT uchwalona została bez konsultacji społecznych i zasięgnięcia opinii specjalistów. Toż od paru lat trwały takie konsultacje w permanencji, wypowiadali się wszyscy specjaliści, a także niespecjaliści i nikt suchej nitki na Radzie i zasadach jej funkcjonowania nie zostawił. Gdyby nie to, że Rada jest wpisana do konstytucji, to pewnie by ją po prostu zlikwidowano. Oczywiście szkoda, że do ustawy zasadniczej nie wpisano po prostu Danuty Waniek. Skarga konstytucyjna rzecznika nabrałaby wtedy właściwego wymiaru - obrony praw obywatelskich obywatelki Waniek.

Nawiasem mówiąc, cała treść tej skargi jest potwierdzeniem mojej starej tezy, że najbardziej potrzeby jest Polsce rzecznik zdrowego rozsądku. Polecam tę ideę Sejmowi.

Drugi raz zdziwiłem się, kiedy prof. Zoll stwierdził, że wszystkie decyzje władz Warszawy wydane po 22 grudnia, to znaczy po rezygnacji Lecha Kaczyńskiego z prezydentury miasta, są nieważne, ze szczególnym uwzględnieniem wydanych od tego czasu dowodów osobistych.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 06:17:28

9913
KAMPANIA PREZYDENCKA Najwięcej wydał Donald Tusk
Kosztowna porażka

Komitet wyborczy Donalda Tuska naruszył prawo podczas kampanii prezydenckiej - ustaliła "Rzeczpospolita". Kandydat Platformy Obywatelskiej wydał na wybory więcej, niż pozwalają na to przepisy

Donald Tusk postawił na reklamę w mediach. W jego sprawozdaniu przeważają umowy z agencjami reklamowymi, domami mediowymi oraz ogólnopolskimi redakcjami.

Tusk wpadł w pułapkę, dlatego że prawo jednoznacznie określa limit wydatków reklamowych. W wyborach prezydenckich można było wydać na ten cel maksymalnie 11,04 mln zł. A Tusk przeznaczył na reklamy ponad 2,2 mln zł więcej.

Co więcej, prawo ogranicza także sumę łącznych wydatków na kampanię - do 13,8 mln zł. I ten limit Tusk także przekroczył - o ponad 460 tys. zł. Sama tylko Platforma Obywatelska przekazała mu na kampanię więcej, niż wynosi limit - 14 mln zł.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 06:09:13

9912
Pseudo - prawica pokazuje swoje przwdziwe, marksistowsko - leninowskie oblicze.

"Kto kogo?!"

Za nic mają pieniądze podatnika, głosowania wykazują kompletną bezideowość wszystkich partii.
Gdy trzeba łączą się za nawet pozorni konkurenci.
Byle utrzymać koryto, ocalić układ i swe polityczne koncesje.

DWUPARTYJNOSC - nowe wahadło koniec SO-LPR

Polacy ratujmy się przed zagładą !

Owszem - porządek w państwie. Akceptuję PIS jako lewicującego oponenta i szanuje za upór. Ale to tyle. Mam inne poglądy.

Inni to szambo historii.
ham

czas wpisu: 2006-01-27 06:05:04

9911
Polecam mego ulubionego felietoniste-Macka Rybinskiego z "rzepy" z dnia 26 stycznia.Majstersztyk!
uncle

czas wpisu: 2006-01-27 02:48:49

9910
Trochę kabaretowa wypowiedź,ale trafna :)
Jak PO chce coś zrobić, to niech idzie do WC, bo to jedyne miejsce, gdzie PO może jeszcze coś zrobić. Później mogą opowiadać, że zrobili coś wielkiego.

~Michał, 26.01.2006 18:04


zmorka

czas wpisu: 2006-01-26 23:08:56

9909
ham no co? Lisy chytre są ;)
Dobrze Kaczuś wypadł. Ma kurde taki spokój ten człowiek heh...
zmorka

czas wpisu: 2006-01-26 23:00:36

9908
lis usostvo z jarosłvią !
ham

czas wpisu: 2006-01-26 22:13:11

9907
No qwa go mac.Porozmawiajmy o Sobotce.Wbrew pozorom i uzurpatorom ucichlo.poza jednym bezdomnym,ktory w kanale jebnal sobie strzal zycia.Nagle media przestaly sie zajmowac Zbigniewem czerwonym chujem.Dzis nikt nie pamieta,ze w momencie oglaszania wyroku w pierwszej instancji w Starachowicach,w/w bandyta przebywal na urlopie/od czego?????/ w Egipcie,Ja akurat zaskoczony nie jestem,ze zlodziej,bedzie kryl kurwe,bandyte....to taka ich millerowska "kultura"
uncle

czas wpisu: 2006-01-26 21:37:14

9906
Mialo byc towarzyszy,ale jak o Jolce Kurwie mam pisac to glupieje.Przepraszam.
uncle

czas wpisu: 2006-01-26 21:13:30

9905
hmmmmmmm....Matka teresa/sory/Teresa/ kwasniewska,ostrog jakby nie zdobyla,ale jako mezczyzna,poprubuje ja ?predendentke/ do tego piedestalu dostawic.OK,ok poczekam,za z Bazylei,Olus sie napierdoli w rzadowym samolocie,turbulencje i takie tam,przypadlosci Kwasniewskie,ale musimy pamietac,ze oni juz sa KATOLICY,zastanawiam sie czy razemz Tuskiem powiedzieli sobie_"Tak"wszystko na to wskazuje.Jaka opinia towarowek i towarzyszu?????
uncle

czas wpisu: 2006-01-26 21:08:56

9904
To ogladaj wujaszku "Plebanię", a ja sobie pogram w kulki :)
(taka gra)
zmorka

czas wpisu: 2006-01-26 21:01:01

9903
ZMORUNIU!!!!Piskorszczak w Warszawie napodpisywal umow,z ktorych on w zyciu sie nie wywiarze,np.pomysl na zbudowanie drugiej linii metra,ze Srodmiescia,do dworca Wilenskiego.Tylu po Piskorczakow wybudowalo sobie chalupki/a tych rzezimieszkow/wielu.Piskorski jak przyjeto w piskorskiej glowce,mieszka sobie w Paryzu,jako europoselek,i te miliony pierdoli.Do 2004 bral z firmy Eko....................
Takich piskorskich sa miliony,ale my obejzymy "Plebanie" i juz o kurwie Kwasniewskim zapomnimy.
uncle

czas wpisu: 2006-01-26 20:45:46

9902
wujaszku ten typ Piskorski to były prezydent Warszawy. Dorobił się jak twierdzi na giełdzie i handlu antykami.Sądzę,że lada chwila bedą zarzuty prokuratury pod jego adresem.(albo już są)
zmorka

czas wpisu: 2006-01-26 20:40:04

9901
ale teraz o ile wiem to w brukseli za kare pokutuje..
xe

czas wpisu: 2006-01-26 20:34:11

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!