| 12950 | Polska eksportuje blondynki do Włoch. Tam scierają im się włosy łonowe jak na trawa na austostradzie. To tylko tyle pozytywnego o Polsce można powiedzieć. ham czas wpisu: 2006-03-08 21:03:37 |
| 12949 | - Wraz z ewolucją roli kobiet zmieniły się męskie oczekiwania. Szukają oni bardziej intensywnego, partnerskiego związku i wygląd ma duże znaczenie. Możliwe nawet, że określony kolor włosów może wskazywać na zamożność i doświadczenie - mówi profesor Ayton. ham czas wpisu: 2006-03-08 21:02:12 |
| 12948 | - Kolor ludzkich włosów i oczu jest niezwykle różnorodny w północnej i wschodniej Europie, a pojawienie się dużego zróżnicowania w krótkim ewolucyjnie okresie wskazuje na jakiś rodzaj selekcji. Dobór płciowy jest szczególnie prawdopodobny, ponieważ wiadomo, że faworyzuje on cechy barwne - powiedział Frost. Dodał, że środowisko zmieniało proporcje płci na korzyść mężczyzn, tak „by w każdym czasie było więcej samotnych kobiet niż mężczyzn”. - Takie zachwianie równowagi zwiększyłoby wpływ doboru płciowego na wczesnoeuropejskie kobiety. Jednym z możliwych rezultatów byłby niezwykły kompleks cech barwnych: różnorodne kolory włosów i oczu, a być może także ekstremalne rozjaśnienie skóry. W Europie jest co najmniej siedem różnych odcieni włosów blond i zawsze pozostawało tajemnicą, w jaki sposób tak duża zmienność rozwinęła się w stosunkowo krótkim czasie w tym regionie geograficznym. Doktor Frost wywnioskował, że jaśniejsze odcienie włosów blond wyewoluowały w odpowiedzi na niedostatki żywności na obszarach, gdzie kobiety nie mogły zbierać pożywienia dla samych siebie i były całkowicie zależne od mężczyzn-myśliwych, tak jak to się działo w niektórych częściach północnej Europy. Chociaż blondynki miały kiedyś większe powodzenie, w zeszłym roku naukowcy z City University w Londynie odkryli, że współcześni mężczyźni bardziej pozytywnie reagowali na obrazy przedstawiające brunetki i kobiety rudowłose niż na ich blond odpowiedniki. Eksperci twierdzą, że wraz z ewolucją relacji pomiędzy mężczyznami a kobietami, tych pierwszych zaczęła bardziej pociągać inteligencja uosabiana przez brunetki niż raczej fizyczny wdzięk włosów blond. Peter Ayton, profesor psychologii z City University, który kierował badaniami, powiedział, że ciemne włosy mogą być obecnie bardziej przekonującym symbolem niż włosy blond. ham czas wpisu: 2006-03-08 21:01:52 |
| 12947 | Jak kobiety stały się blondynkami, by podbijać serca jaskiniowców Tym, którzy wciąż zastanawiają się, czy mężczyźni wolą blondynki, badania mogą dostarczyć dowodów na korzyść lnianowłosych, nawet jeśli przemawiają one tylko do „wewnętrznego jaskiniowca”. Akademiccy badacze odkryli, że w toku ewolucji u kobiet w północnej Europie pod koniec epoki lodowcowej pojawiły się jasne włosy i niebieskie oczy. Stało się tak dlatego, by mogły wyróżnić się z tłumu i odbijać mężczyzn pospolitszym brunetkom. Włosy blond pojawiły się z genetycznej konieczności, w czasach, gdy brakowało zarówno żywności, jak i mężczyzn. Wiele kobiet konkurowało wówczas o mniejszą liczbę potencjalnych partnerów - wynika z badań opublikowanych w akademickim piśmie „Evolution and Human Behaviour”. Do czasu tych niedoborów, mniej więcej 10-11 tysięcy lat temu, wszyscy ludzie mieli ciemne włosy i oczy. Z powodu dużego wysiłku fizycznego, jaki był potrzebny do polowania na bizony, renifery i mamuty, w niektórych regionach wielu mężczyzn-myśliwych umierało i pozostawiało kobiety z niewielką liczbą żywicieli. Lnianowłose kobiety pojawiły się jako rzadka mutacja, jednak ich liczba wzrosła, ponieważ okazało się, że mają większe szanse, by się rozmnażać. Peter Frost, kanadyjski antropolog i autor badań opublikowanych pod egidą St Andrews University w Fife, powiedział, że kolor włosów stał się popularny w rezultacie „nacisku na selekcję seksualną wśród wczesnoeuropejskich kobiet”. ham czas wpisu: 2006-03-08 21:01:07 |
| 12946 | NIech moje słowa będą ostrzeżeniem i znakiem. Mówię prawdę i myśle jak cudzożiemiec. Niektóre wydarzenia w Polsce napawały mnie nadzieją. 1979/1980 1989/1995. Niestety lewactwo zdusiło wszelka nadziję bo ono tkwi robactwem w tych zakutych łabach. I teraz to co się dzieje po podpisaniu zobowiązań jest końcem polskiej nadzieji na parlamentaryzmu. 40.000.000 milionów ciemnych dupków w Polsce wybiera ze swego grona najgorszy męt społeczny, krzykaczy, populistów, nieuków, leni, partaczy, nieudaczników, hipokrytów - no to macie na co zasługujecie. niczemu nie wolno się dziwić. wszyscy są kretynami i nikt nie budzi szacunku. kiedy to piszę staje się niezwykle wiarygodny i miarodajny. ale wniosek dla mnie jest jeden. nie warto wam pomagać. wszyscy wypna na was dupę. ja przynajmniej mam nie polski rodowód sprzed ponad tysiąca lat. jestem, byłem gościem, przelotnie. Zal mi waszych dzieci. Ich tułaczki i poniewoerki ale nie umiecie nic zrobić dla nikogo poza sobą i dlatego będą wami pomiatali wszyscy. Mam wszystko co potrzeba do życia. Myśłałem, ze warto tu wrócić na stare lata. Ale mówie do wszystkich emigrantów z żalem - tu nie ma już do czego wracać. Prymityw, drożyzna, wyzysk, dziurawe drogi cholernie zmienny błotnisty klimat. Głupi politycy. Niesympatyczne urzędy. Śmierdzące szpitale bez pościeli. Łapówkarstwo. Złodziejstwo. Żal ściska dupę. Dobrze, że wyjewchaliśmy. Dobrze, że nasze dzieci makją inne życie. Ten nasz sentyment do tego kraju możemy sobie wsadzic w dupę, gówno warty. Tylko, gdybyśmy przejęli tu władzę z naszym odmiennym spojrzeniem mogłoby tu sie coś zmienić ale pytanie po co ? Tu nikt za nic nie jest nmikomu wdzięczny. Tu ludzie są jak psy kłotliwi i zawszeni, starchliwi. To jest bagno. Tu nic sie nie zmieni. Tu ludziom źle z oczu patrzy. To są jeszcze dzicy ludzie. ham czas wpisu: 2006-03-08 20:51:48 |
| 12945 | znam Szwecje mieszkałem tam długo. Tam nie ma socjalizmu - dla wiadomości głupków. To jest surowy kraj. Rządzony własciwie wedle zasad monarchii konstytucyjnej, gdzie poddani obywatele oddają horrendalna kontrybucję instyutucji pańśtwa, które roztacxza matczyną opioeką wszelkie sfery życia traktując wszystkich jak dzieci. W tych warunkach może istnieć gospodarka. To wszystko ma sens. To nie jest socjalizm. To jest monarchia - poszanowanie autorytetu, króla, królowej, dworu, parlamentu, rządu. Polka to swoiecki kołchoz. Nie wiem kiedy i jak to sie stałao ale to jest fakt. Bydło rządziło bydłem. Zbydlęcenie jest cechą wszechobecną. Nie ma żadnej nadzieji na zlikwidowanie tego w ciągu najbliższych czterech pokoleń. Ogarnia mnie niechęć i wszechwładna czarna cisza i refleksja. Uciekajcie z tego przeklętego kraju albo poderżnijcie gardła wszystkim bandytom okupującym Sejm. Otrząśnijcie się z tej bezgranicznej durnoty, głupoty, miernoty, braku profesjoanlizmu i dziecinady. Tej nadętej i zwzietej zgraji łobuzów i cwaniaków odprawiających teatr na pokaz a mających was wszytkich polaczków i polactwo głeboko w dupie. Taki macie sejm. Moj rod nie pochodzi z Polski. Mamy blisko tysiącletnią tradycję. Udało nam sie przetrawać wszystkie zawieruchy. Spłaciliśmy ten dług. ham czas wpisu: 2006-03-08 20:51:26 |
| 12944 | nie stać mnie na żadne milosierdzie. jestem żołnierzem. w Durbanie zastrzeliłem paru atakujących mnie pijanych czarnych, sam otrzymująć rane postrzałową w biodro. zabijanie ludzi nie jest moim hobby. sprawa była tak ewidentna, że nie miałem żadnych problemów z policją. leczenie to mój zawód. postanowiłem, porzucić moją pracę na university of natal i wrócić do Europy - do Monachium. chcę tu zdusić moją syczącą nienawiścią wszytko co kojarzy mi się ze złowrogą czerwoną zarazą. tak jak w poswtaniu warszawskim wyginął kwiat młodzieży tak stan wojenny wygnał warościowych zradanych i uczciwych ludzi. Pozostało byle barachło i najgorsze z barachła dorwało sie do władzy. skutki widać. gorzej. nie widać żadnej nadzieji. no cóż. okazja minęła. pozostaje tylko zemsta na zdrajcach dla własnej przyjemności. na celowniku. jak wściekłe bestie. ham czas wpisu: 2006-03-08 20:26:04 |
| 12943 | Nie muszę przypominać, że zamach na życie Jana Pawła II 13 maja 1981 r. wstrząsnął światem nie mniej niż atak na Word Trade Center. Jednak tego zamachu nie da się wytłumaczyć jedynie zjawiskiem współczesnego terroryzmu. W akcie strzelania do Ojca Świętego, Następcy św. Piotra, Głowy Kościoła katolickiego, dokonanym w samym sercu chrześcijaństwa, na Placu św. Piotra w Rzymie, należy dostrzec coś znacznie bardziej odrażającego niż przejaw terroryzmu: to był iście szatański plan walki z Kościołem rzymskokatolickim, z chrześcijaństwem, a w konsekwencji – z samym Bogiem. Choć do dziś nieznane są motywy zamachu, można jednak z całym przekonaniem stwierdzić, że turecki morderca był tylko częścią tego zatrważającego, antyludzkiego planu, uknutego w sercach pełnych nienawiści do Kościoła. Obojętne gdzie ten zbrodniczy pomysł się zrodził, w jakim miejscu, środowisku, w jakiej instytucji i w czyjej głowie – miał być nie tylko aktem pozbycia się Wielkiego Człowieka, który przeszkadzał w przeprowadzeniu ciemnych planów złego ducha, ale i demonstracją zwycięskiego zła. Skoro jednak Papież w cudowny sposób ocalał, to cokolwiek by nie napisać o motywach i sprawcach zamachu, zza jego kulis wyłania się coś zupełnie nowego i nieoczekiwanego, pewien Boży plan przewidziany w objawieniach Matki Bożej w Fatimie – wielkie zło zabicia Jana Pawła II, zaplanowane przez ludzi, zostało wykorzystane przez Opatrzność, aby wypełniło się fatimskie proroctwo o wynagradzającym cierpieniu Papieża za „ustąpienie błędów Rosji”. ham czas wpisu: 2006-03-08 20:17:08 |
| 12942 | Co Kwaśniewski będzie wykładał - to ! KOMUNO WRÓĆ Tęsknota za "dawnym reżimem" nie mija W krajach postkomunistycznych tęsknota za dawnym reżimem nie mija - wynika z sondażu opublikowanego w środę przez węgierski Instytut Badań Społecznych (TARKI). Badanie pt. "Barometr nowej Europy", przeprowadzone w 2005 roku w Czechach, Estonii, Słowenii, Polsce, Bułgarii, Rosji, Rumunii, na Białorusi, Słowacji, Węgrzech i Ukrainie wykazało, że prawie jedna czwarta ludności (24 procent) chciałaby powrotu komunizmu, 28 procent opowiada się za demokracją, a jednej trzeciej jest to obojętne. "Czechy są jedynym krajem, gdzie zwolennicy demokracji stanowią większość (52 proc.); na drugim miejscu są Estończycy - 37 procent" - precyzuje raport TARKI. U dołu tabeli znajduje się Rosja, gdzie jedynie 13 procent badanych jest za demokracją, a 36 procent woli ustrój komunistyczny. Nostalgia za dawnymi czasami jest silna wśród Bułgarów (38 proc.), a także Słowaków (31 proc.). Największa liczba niezdecydowanych co do preferencji ustrojowych jest na Białorusi (52 proc.), w Słowenii (48 proc.), na Ukrainie (43 proc.), w Polsce (42 proc.) i na Węgrzech (38 proc.). (PAP) ham czas wpisu: 2006-03-08 20:13:00 |
| 12941 | Dobrze że pierwszy magister III RPL już nie prezydentuje, bo już by dawno byli na wolności, a Gazeta Wyborcza, by nie widziała w tym nic niestosownego. ~Karol, 08.03.2006 17:54 ham czas wpisu: 2006-03-08 20:03:38 |
| 12940 | Nie będzie ułaskawienia Jagiełły i Długosza Andrzej Jagiełło, fot. PAP Sąd Apelacyjny w Krakowie negatywnie zaopiniował w środę prośby o ułaskawienie dwóch byłych posłów SLD, skazanych za udział w tzw. przecieku starachowickim: Henryka Długosza i Andrzeja Jagiełły. W związku z tym, pozostawił sprawę bez dalszego biegu - poinformował w środę PAP rzecznik Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Posiedzenie sądu w tej sprawie odbyło się w środę za zamkniętymi drzwiami. Nie uczestniczyli w nim skazani, którzy od 27 lutego odbywają karę w areszcie w Kielcach, ani ich obrońcy. Ponieważ poprzednio Sąd Okręgowy w Kielcach również negatywnie zaopiniował prośby obu skazanych o ułaskawienie, Sąd Apelacyjny nie nadał sprawie dalszego biegu. W przypadku jeżeli jedna z opinii byłaby pozytywna, akta sprawy powędrowałyby do prokuratora generalnego, który by je przedstawił prezydentowi. W listopadzie ub. roku Sąd Apelacyjny w Krakowie skazał Jagiełłę na rok, a Długosza na półtora roku więzienia w procesie dotyczącym przecieku tajnych informacji o planowanej akcji policji w Starachowicach. Trzeci skazany w tej sprawie, b. wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Zbigniew Sobotka został w grudniu ułaskawiony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego - jego kara została złagodzona z 3,5 do jednego roku więzienia z warunkowym zawieszeniem na okres dwóch lat. Również Jagiełło i Długosz wystąpili w grudniu do Kancelarii Prezydenta RP z prośbą o ułaskawienie. Prokuratura Krajowa skierowała prośby do sądów obu instancji orzekających w tej sprawie o ich zaopiniowanie. Jak poinformował sędzia Wojciech Dziuban, decyzja krakowskiego sądu definitywnie kończy procedurę ułaskawieniową wszczętą przez obu skazanych w pismach do prezydenta RP z 12 i 13 grudnia. "Ponowny wniosek skazani będą mogli złożyć po upływie roku" - dodał Dziuban. ham czas wpisu: 2006-03-08 20:00:55 |
| 12939 | vivay cenzura ham czas wpisu: 2006-03-08 19:58:44 |
| 12938 | dupki w rodzaju pisdzielca i menela - powiem wam co sądzi o was człowiek, który spedził swoje życie w Polsce do 1984 roku a potem w Austrii, RPA, Nemczech, Szwajcarii, Włoszech, Francji, Anglii, Belgii jako niezależny przedsiebiorca. Jesteście załosnymi mięczakami, dupkami. Część Polactwa ukradła po prostu wszystko z żadzy władzy i pieniądza a druga zawistana śledzi ich marnotrawiąć czas aby podbijąc świat. Jesteście tak ciemni we wszytkicj soich zasranuch upodaobaniach partyjnych i kłotniach pesudo-krytykach i poglądach, że można się żywcem zesrać i wyrzygać. Niew wiem tak biadoląćego i głupiego narodu nie ma na świecie. Ciągłe utarczki, brak oceny rzeczywistości, przeszłości bark konstruktywnej wizji na przyszłość - nic tylko bydło rzeźne, barany beczące i tratujące sie wzajmenie. Ten cyrk odnbywający sie w Sejmie jest świadectwem dla nas. I oczywiście jest dowodem skłócenia, braku dojrzałóśći. Ile wstydu trzeba sie najeść, że wogóle Polska nie jest republika ZSRR. ham czas wpisu: 2006-03-08 19:56:45 |
| 12937 | Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro wystąpił do premiera o odwołanie Henryka Biegalskiego z funkcji szefa Służby Więziennej. Kazimierz Marcinkiewicz, który 16 lutego powołał Biegalskiego, zapowiedział już, że go odwoła.- no na to czekalismy min. Ziobro ,troche póżno ,ale dobrze, ze w ogole xe czas wpisu: 2006-03-08 19:25:04 |
| 12936 | urban jest kawal gnoja, za te slowa w stosunku do tego chorego Swietego czlowieka powinien bardziej odpokutowac, ale ten wyrok to dla niego gratka, bo bedzie chcial sie pokazac w Europie jako przesladowany przedstawiciel wolnej prasy, a juz dawno powinien byc sadzony np za podzeganie do zabójstwa, bo to za jego czasow jako rzecznika rządu zabito ks Popieluszke xe czas wpisu: 2006-03-08 19:13:27 |
| 12935 | Poalctwo nie ma żadnej godności rto skretyniała tłuszca idiotó do zbierania truskawek w Danii, szpartagó w NImeczech. I dawania dupy włoskim restauratorom. Europa asymiluje i przetwarza to draństwo. Człowiek jest szczęśliwy że o tym gównie zapomniał wyjeżdz\ająć stąd. Ucieklajcie - zostaną same debile kt,orcy warto łupic bo sa za tępi żeby sie bronić to rozkosz patrzewć jak to sie rozjebie. Nie umiecie się rzązic sami. Macie stygmat jełopstwsa zaszczepiony przez sowiecką ideologię masową. Żydłacwto podłe wlazło wam na łeb i sra jak zgiła łysa parszywa ropucha. A wy co z rodziawionymi gebami gapicie i i przyklaskujecie jak wam srają i szczą w ryło. Ach zajebane durnie pierdoolcie wq tym swoim sosie, udawajcie, że wam w tym dobrze. Głupców nie sieja sami się rodzą. Cała działanośc apartaczyka zmierzała do tego by sobie wypracować te pierdoły w GeorgTown. Na waszych baralc h wyhodowaliście opasła czerwona ropuche, żmije padalcowatą, gda, płaza, pająka i jego chichot słyszeć będziecie w godzine śmierci waszej na drodze w emgle na dziurawej drodze - nic was tu nie czeka spierdalajcie z tej przekletej ziemi zaden duch juz jej nie odnowi. Nie starzcy na emerytury na nic nie starczy staczacie sie po równi pochyłej powoli ale w przepasc bezdenna, czeluść. Nie umiecie nic gospodarować nic sobie ulzyc. Wiec macie to na co zasługujescie. Czesc. Auf Wiedersehen. Goodbye. Adieu. Asta La Vista. Magnana. Au Revoir. Wkurwiłem się czewrone palanty. ham czas wpisu: 2006-03-08 18:35:49 |
| 12934 | Wolność prasy nie obejmuje naruszania praw i wolności innych osób - podkreślał w ustnym uzasadnieniu prawomocnego wyroku sędzia Jan Krośnicki, powołując się na orzeczenia SN. Dodał, że jako dziennikarz i były członek władz państwowych (w latach 80. był rzecznikiem rządu PRL), Urban miał pełną świadomość, że obraża nie tylko głowę Kościoła katolickiego, ale i głowę Państwa Watykańskiego. Sędzia podkreślił, że ostrze satyry Urban skierował nie w organizatorów pielgrzymki, tylko w papieża. SA nakazał Urbanowi zapłacić 2 tys. zł kosztów apelacji. Urban powiedział po wyroku, że zamierza odwołać się bezpośrednio do trybunału w Strasburgu i nie składać kasacji do SN. Jego obrońca mec. Eugeniusz Baworowski dodał w rozmowie z PAP, że zwróci uwagę swemu klientowi na ryzyko niezakończenia drogi prawnej w Polsce przed wystąpieniem do Strasburga. Urban dodał, że był zdziwiony tym, iż sędzia używał zwrotu "Ojciec Święty". Dodał, że po tym wyroku, który nazwał "cudnym precedensem", będą możliwe procesy dziennikarzy krytykujących w Polsce głowy obcych państw, np. USA lub Białorusi. To pierwszy prawomocny wyrok wobec Urbana, choć nie pierwszy jego kontakt z wymiarem sprawiedliwości. W 1992 r. "Nie" wydrukowało akta SB z 1959 r. na temat agenta o kryptonimie Zapalniczka, którym miał być Zdzisław Najder, w latach 80. szef sekcji polskiej Radia Wolna Europa, a w 1992 r. - szef doradców premiera Jana Olszewskiego. W 1996 r. sąd skazał za to Urbana na rok więzienia w zawieszeniu. Sprawa po apelacji wróciła do prokuratury, która w 1997 r. umorzyła śledztwo. Na początku lat 90. Urbanowi zarzucono też rozpowszechnianie pornografii (chodziło o zdjęcie kobiecych narządów płciowych w "Nie"). Postępowanie umorzono ze względu na "znikomą szkodliwość społeczną czynu". ham czas wpisu: 2006-03-08 18:24:51 |
| 12933 | Po doniesieniach oburzonych czytelników stołeczna prokuratura oskarżyła Urbana o znieważenie papieża jako głowy obcego państwa - za co grozi kara do 3 lat więzienia. Urban nie przyznał się do zarzutu. Twierdził, że jego intencją nie była zniewaga; chciał tylko pokazać, że "przy pewnym stanie zdrowia nie powinno się już być gwiazdorem widowisk ulicznych". Zapewniał, że jest gotów przeprosić, jeśli zwróci się o to do niego "uprawniony przedstawiciel dyplomatyczny Watykanu". W styczniu 2005 r. Sąd Okręgowy w Warszawie niejednogłośnie skazał Urbana na grzywnę, podkreślając, że wolność słowa nie ma charakteru absolutnego, a krytyka osób publicznych nie może naruszać ich czci. Za zbyt surową sąd uznał zarazem żądaną przez prokuraturę karę 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Sam Urban mówił po wyroku o "sklerykalizowaniu wymiaru sprawiedliwości". SO podkreślał, że sprawa jest precedensowa, bo nigdy nie było w Polsce procesu o znieważenie głowy Watykanu. Po analizie norm prawnych obowiązujących w Watykanie sąd - wbrew stanowisku obrony - uznał, że zachowana jest zasada wzajemności - czyli że w Państwie Watykańskim jest ścigane przestępstwo znieważenia głowy obcego państwa, np. Polski (tylko wtedy można ścigać znieważenie głowy Watykanu w Polsce - PAP). W apelacji obrońca wniósł o uniewinnienie Urbana, uznając m.in., że działał on w granicach wolności krytyki. Prokuratura uznała wyrok I instancji za słuszny. SA potwierdził ustalenia SO, nie dopatrując się w nich żadnych błędów. Podtrzymał, że zasada wzajemności została spełniona. Uznał, że Urban nie tylko przekroczył granice dozwolonej krytyki, ale naruszył też prawo prasowe, które zakazuje dziennikarzom używania sformułowań godzących w godność innych osób oraz Kartę Etyki Mediów. ham czas wpisu: 2006-03-08 18:24:28 |
| 12932 | Urban znieważył Jana Pawła II Jerzy Urban, fot. TVN24 Jerzy Urban jest już prawomocnie skazany na 20 tys. zł grzywny za znieważenie w 2002 r. Jana Pawła II jako głowy Państwa Watykańskiego. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację obrony redaktora naczelnego "Nie", uznając, że znieważył on papieża "umyślnie i świadomie". SA utrzymał wyrok sądu I instancji. Choć kara grzywny jest najłagodniejszym możliwym wyrokiem w sprawie, to oznacza, że Urban znajdzie się w rejestrze skazanych. On sam zapowiedział, że odwoła się bezpośrednio do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu; nie złoży kasacji do Sądu Najwyższego. Powodem procesu był artykuł Urbana pt. "Obwoźne sado-maso" z sierpnia 2002 r., zamieszczony w "Nie" tuż przed pielgrzymką papieża Jana Pawła II do Polski. Urban pisał m.in.: "Choruj z godnością, gasnący starcze, albo kończ waść, wstydu oszczędź". Urban nazwał też papieża m.in. "Breżniewem Watykanu", "żywym trupem" i "sędziwym bożkiem". ham czas wpisu: 2006-03-08 18:23:48 |
| 12931 | Nic mnie to nie obchodzi. Jestem ustawiony i im tu gorzej to gwarantuję mnie jest łatwiej lepiej i prtzyjemniej bez żadnego wyzysku po prostyu Polacy są cienkimi chujkami w stosunku do Ruskich, Niemców, Francuzów i nadaja sie tylko do podcierania im dup bo Arabowi duma niepozwla już pracować na Francuza. Z przyjemnościąsadysdtyczną można patrzyc jak sie wykończycie a Urban będzie cieszył się ze wzrostu nakładu NIE. Ja dodam TYLKO NIC WAM SIE NIGDY NIE UDA. Zadba o to wasza durna reperezentacja. Nie trzeba szukać żadnego dowodu. menele i pisdzielce macie rację wszystko co mówicie - co mnie to wasze gówno obchodzi. naet jak wam pomoć to ugyziecie pomocną dłoń. obsrajcie sie do końca. Przyjedzie dezynfekcja w Niemeic i zrobi z tym porządek. Na to zasługujecie i na to pracowicie zabiegaćie. Nie wymkniecie się niewoli. Bierzcie tylko kredyty koniecznie zapożyczajcie się ile wlezie a pełnia waszej niedoli w niewoli jest \\zapewniona. Wystawcie pomnik Gierkowi bo zainickjował wasze u[podlenie, was zdeterminował i skłocil zeby inni wqs jebali - to jest koniec Polski i nic po tym nie będzie tylko kwqestia kiedy bedziecie w |Bialorusi i w Landach niemieckicj. Po co wla wolonosc skoro nie umiecie sie z nią obchdozic wogole. Co to mowie jakies frazesy albo androny. Przeciez to9 jest anarchia i ok to lubicie zeby was inni wyzyskiwali. Ruskich baliscie bałwany ale teraz sami sie jak w tym piekle posciagacie i wykobczycie - ja mam to glebokko w dupie. I mam rtacje. cimoszenko spelnil swoja role. nie wiem czy wearto wogole sie tym zajmowac. komunizm zrobil wam z mozgu bełt tylko polonia przerjrzala na oczy. i bedziecie sluzalcami zlodzieji we wlasnym kraju i obcych bo o siebie nie umiecie dupki polskie dbac. to prawda. ham czas wpisu: 2006-03-08 15:33:09 |
| 12930 | dupki w rodzaju pisdzielca i menela - powiem wam co sądzi o was człowiek, który spedził swoje życie w Polsce do 1984 roku a potem w Austrii, RPA, Nemczech, Szwajcarii, Włoszech, Francji, Anglii, Belgii jako niezależny przedsiebiorca. Jesteście załosnymi mięczakami, dupkami. Część Polactwa ukradła po prostu wszystko z żadzy władzy i pieniądza a druga zawistana śledzi ich marnotrawiąć czas aby podbijąc świat. Jesteście tak ciemni we wszytkicj soich zasranuch upodaobaniach partyjnych i kłotniach pesudo-krytykach i poglądach, że można się żywcem zesrać i wyrzygać. Niew wiem tak biadoląćego i głupiego narodu nie ma na świecie. Ciągłe utarczki, brak oceny rzeczywistości, przeszłości bark konstruktywnej wizji na przyszłość - nic tylko bydło rzeźne, barany beczące i tratujące sie wzajmenie. Ten cyrk odnbywający sie w Sejmie jest świadectwem dla nas. I oczywiście jest dowodem skłócenia, braku dojrzałóśći. ham czas wpisu: 2006-03-08 15:32:49 |
| 12929 | Pojawia się więc męczące podejrzenie, że skoro nic tu się nie udaje, nic nie wychodzi, nawet rzeczy dla innych krajów najprostsze i najoczywistsze, to widać jesteśmy jakimiś koszmarnymi nieudacznikami, zgoła wybrykiem natury. Badania socjologiczne pokazują, że stereotypowe wyobrażenie Polaka nigdzie nie jest tak złe, jak w samej Polsce. Nawet Niemcy, którzy widzą w nas głównie złodziei samochodów i bohaterów chamskich polenwitzów, nawet Austriacy, kojarzący Polaka przede wszystkim z handlarzami z Mexico Platz, przypisują nam w badaniach jakieś cechy pozytywne. Polacy - żadnych. Nie widzimy w sobie nic, ale to nic dobrego. Gremialnie podpisujemy się pod opinią, że jesteśmy durniami, brudasami, złodziejami i pijakami. Ale nie wyciągamy z tego, bynajmniej, wniosków, że w takim razie powinniśmy coś ze sobą zrobić, jakoś się zmienić. Rozpad poczucia wspólnoty, z której zostały już tylko karykaturalne angażowanie narodowych symboli w każdą byle szarpaninę, gromadne adorowanie Papieża - Polaka i jednego czy drugiego sportowca, zaszedł tak daleko, że nikt nie czuje się odpowiedzialny za swój kraj czy rodaków. Polacy są okropni, Polska to jeden wielki obciach, ale ja sam do siebie nic nie mam, a skądże znowu. ham czas wpisu: 2006-03-08 14:32:29 |
| 12928 | Polacy to nieudolni rozpierdalacze. Nawet nic nie umieja rozpierdolić ? No nie menelu antypisdzielcu i e lululu. No co jak podskoczycie na te słowa jesteście polactwem polaczkami be3z wyobraźni bez wyksztąłcenia bez obycia i nei macie żadnych szans w e własnym kraju, szare bezbarwne życie ubawroione tylko tym, że sobie tu nabluzgacie. Nawet nie umiecie sklecić nic wiecej niz pol linijki analfabeci. Nie wam mierzyc się z żywiołem. Niedługo juz hymn Polski bnędzi emiał sens. Gówno odbirzecie szabla Polaczkowie. Dymaja was z lewa i z prawa i gory oi z dolu na wszych zasrancyh pensyjkach po 3000 złotych, za waszą opieke lekarska - to wszytko karzeł zaplutej reakcji czerwonejh zarazu komunistycznej ktorej idol nauczy Amerykanó jak was dymac jeszcze bardziej i wydymają przynajmniej taka korzyść - fiuty !!! ham czas wpisu: 2006-03-08 14:31:33 |
| 12927 | Prawo narodu do samostanowienia nie jest bezwzględne. Musi być to korzystne dla innych państw. Teraz jesteśmy wolni. Tylko czy potrafimy to wykorzystać? Środkowoeuropejskiemu krajowi stawia się konkretne wymagania: nie może być siedliskiem terrorystów, przemytników i leni. Nie może odstawać pod względem prawa, poziomu cywilizacyjnego, infrastruktury, itp. Jeśli tych wymagań nie spełnia, to znaczy, że ów naród nie jest wart niepodległości. Czy my jesteśmy jej warci? Odpowiedź jest bardzo przewrotna. Jeśli my nie zadbamy o Polskę, zrobi to kto inny. Pytanie tylko, kto: Bruksela czy Rosja? Rafał Ziemkiewicz nie pyta „co z tą Polską?”, lecz: co się stało z nami, Polakami? I co z nami będzie za kilkanaście lat? ham czas wpisu: 2006-03-08 14:26:11 |
| 12926 | Można wprawdzie zarzucić Rafałowi Ziemkiewiczowi, że czasem idzie na łatwiznę i ocenia słuszność podejmowanych kiedyś decyzji na podstawie obecnej, a nie ówczesnej wiedzy, ale często działa to wręcz na korzyść książki, bo autor nie aspiruje do roli obiektywnego obserwatora, lecz jedynie głośno wypowiada swoje dość wyraziste zdanie, dotyczące opisywanych faktów. W kocu główną zaletą dobrej publicystyki politycznej nie jest wcale jej wyważenie, lecz to, że skłania ona czytelnika do zastanowienia się nad opisywaną rzeczywistością – nawet jeśli czytelnik nie daje się przekonać argumentom autora. Sam nie podzielam wielu z poglądów Rafała Ziemkiewicza, ale sporo ze zdań padających w książce po prostu przekonuje mnie zdroworozsądkowym podejściem autora do poruszanych tematów. „Polactwo” to przykład publicystki politycznej napisanej nie tylko z zaangażowaniem, ale także w sposób żywy i zajmujący, dlatego myślę, że może to być interesująca lektura także dla o osób o przekonaniach politycznych innych niż te, które reprezentuje Rafała Ziemkiewicz. ham czas wpisu: 2006-03-08 14:23:02 |
| 12925 | M.M Quo vadis Polsko? Z pewnością nie jest to obiektywna książka, gdyż sporo w niej kontrowersyjnych wypowiedzi, ale za to jest ona napisana żywym językiem i z polotem – po prostu publicystyka polityczna najwyższej klasy. Rafał Ziemkiewicz nie oszczędza polityków z żadnej opcji politycznej, równie mocno krytykuje poczynania Leszka Millera, jak Lecha Wałęsy czy Antoniego Macierewicza. Właśnie dzięki takiemu rozdzielaniu razów przez autora nie ma się wrażenia, że książka ta miałaby służyć jakimś doraźnym celom politycznym. Jedyne co mnie trochę raziło w „Polactwie”, to ataki na Adama Michnika, chociaż muszę przyznać, że przynajmniej Rafał Ziemkiewicz nie potępiał w czambuł redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej” jako sprawcy wszystkich nieszczęść Polski po 1989 r., lecz próbował raz lepiej, raz gorzej uzasadnić swoje przekonanie o szkodliwości jego działań. Na szczęście Rafał Ziemkiewicz nie poprzestaje na narzekaniach na polskie elity polityczne, lecz próbuje wskazać przyczyny tego, iż w kolejnych wyborach wygrywają demagodzy, reprezentujący różne partie polityczne. I tak w obrazowy sposób wskazuje na dominujący w naszym społeczeństwie „duch chłopa pańszczyźnianego” i wylicza główne wady „polactwa”, które powodują, że coraz bardziej trwoniony jest entuzjazm i szanse, wynikające z przemian ustrojowych z 1989 r. ham czas wpisu: 2006-03-08 14:22:41 |
| 12924 | Cudo!!! Książka ta jest bardzo ważną pozycją w mojej domowej biblioteczce. Dla takiego młodego człowieka jak ja, zaangażowanego w życie społeczno-polityczne patrioty, tekst ten jest znaczący. Polecam wszystkim ambitnym. Tom M. 2005-09-23 Monifest "Polactwo" to książka, która na pewno nie pozostawi w czytelniku poczucia, iż czas spędzony na jej przeczytanie był czasem zmarnowanym. Można się nie zgadzać z wieloma poglądami Autora (skądinąd powszechnie znanymi), jednakże tak wyraźne i ostro formułowane tezy dotyczące zarówno najnowszej historii Polski, "sprawiedliwości" społecznej, roli związków zawodowych, wyborów Polaków zmuszają długo po przeczytaniu do przemyśleń na tenże temat. Dla mnie osobiście to bardzo ważny manifest liberała-patrioty. ham czas wpisu: 2006-03-08 14:21:57 |
| 12923 | Kwaśniewski się urząził waszym kosztem wyborcy SLD na wsszych dupach zobił kariere ma wille w Wilanowei i zrejterował cwasniak do Waszyngtonu. Ola tańczy na waszych oczach i wygra bo nawetr to oszukają zeby wykazac wiodaća rolę proletariatu. esteśmy wolnym i autonomicznym krajem. Czy potrafimy z tego korzystać? W Polsce normą jest nieprzyjmowanie prawdy do wiadomości. Oczywiście tej niewygodnej prawdy. Lepsza ułuda, choć potem zguba? Jeśli my nie zadbamy o Polskę, a raczej jeśli będziemy dbać o nią tak jak dotąd, wyręczy nas kto inny. Pytanie tylko, kto: Bruksela czy Rosja? I na to wszystko pozwala naród, który od wieków na prawo i lewo mówi o wolności! ham czas wpisu: 2006-03-08 14:20:15 |
| 12922 | no więc dobrze - w porównaniu do Niemiec i USA nie ma za grosz profesjonalizmu, organizacji logiki, oszczędności, życzliwosći i kultury. Róznice oddaje porównanie do stanu dróg w tych ktajach nic więcej. Wszystko jest zinstytucjoanlizowaną podłością i kretyństwem - ZUS, podatki, urzedy skarbowe, nieludzkim bezdusznym i głupim systemem. Bez cienia polotu, pomyślunku, wizji i futurologii. Beznadzieja. Jedyna rada to puścić to na żywioł i przstać patrzyc na telewizje, słuchac radia, i gazet. Za to jebańcy, że naigrywają się z nas nie wolno chodzic dso wyborów. Niewch sobie ogłąszają niech ida zwolennicy SLD - nie bęa wybory ważne. Roisjaq obejmie nad nami protektorat albo Nimecy albo niech ogłoszą refe3rendum vzy chcemy być kondominium współpanowanie; terytorium podlegające wspólnej władzy dwu a. kilku państw np USA Niech ktos nas uwolni od tej beznadziejnej swołoczy - to okrzyk rozpaczy człowieka wolnego, obytego w świecie, mające3go rozum i doświadczenie, zdolnego czynić porównania. Ogarnia, wszechwałada rozpacz. Nic tylko rorywać szaty jak Rejtan, prawić kazania jak Piotr Skarga, zadumać się jak Stańczyk i wejsc na redutę jak Ordon i wypierdolić tę beczkę śmiechu w poiwtrze ten pierdolony burdel polskiego bezdennego piekła i skrajnej głupoty. Puste łby - wasz dom rozwala sie banda pustoszy wasze spiżarnie. Nie mmacie żadnych szans przeżycia. Jebią was. Ja nie mam więcej siły by obudzić w was instynkt samozachowawczy jest zatruty denaturatem jak u najgorszego menela. tak to dobre okreslenie społeczeństwo beznadziejnych meneli gówniane polactwo, polaczkowie - obiekt polish jokes - róbta co chceta zrobie w eurodisney na Fl;orydzie i w Kaliforni orkiestrę nieustajacej pomocy dla biednych dzieci w Polsce. Otrząśnijcie się durnie. Wypierdolić tę całą bandę z Sejmu - nie wybiertać nikogo, nie chodzic do wyborów - bojkot, pat - referendum o przystąpienie do USA jako bezpaństwowy twor. ham czas wpisu: 2006-03-08 14:10:47 |
| 12921 | w XXI wieku Aleksander Kwasniewski przedstwaiciel cywilizowanego kraju z dumna historia przyanleżności PZPR w dialekytycznej formie będzie opowiadał jak komunizm i jego rządy doporowadziły do nędzy polskie dzieci. Pamietam brudne śmierdzone szpitale, zaplute podłogi w robotniczych barakach. zasrane kibel. Szare brudne mieszkania, rozwalajace sie domy. To wszystko od wojny nie zmienia sie w tempie na jakie Polacy zasługują. Miernota intelektualna sparwuje władzę z mandatu miernoty więc czego oczekiwać - zmian ? dzieki komu Lepperowi Giertychowi, Kwaśniewskiemu, Rokicie ? Jacu to sa politycy to widać po skutkach . Po hańbiącym bezrobociu, po korupcji po nieudolności na każdym kroku. Tak udało się zniszczyć polską kulturę sowiecką przemocą. To jest gangrena, nowtwór nieuleczalny. To jest posocznica, gnicjący jad trupi komunizmu rozłał się śmiertelnie w samorządy, w administrację, w Sejm, Senat - to wszytko jest chore skarlałę zaplute. ham czas wpisu: 2006-03-08 13:54:46 |
| 12920 | zatem krytyka przez Francuzów to niejako styl bycia i powód, dla któergo nie za bardzo można ich traktować poważnie. Jeśłi idzie o kompleksy to tylko moga je odreagować na nieszkodliwych. Arabopm musza włazic w dupę, integrować ich. Ale Arabowie ich wydymają. Socjaliści zniszczą wszystkie państwa. Na szczęście socjalizm nie wiedzie prymu. Kochana młodzieży, gówniarze. Nie macie szansy w swoim kraju. Żadnej. Niczxego nie zobaczaycie. Skazani jesteście na wybranych przez siebie matołów w Sejmie, którzy rozprawia sie skuteczniew z waszymi perspektywami. Tu nic się nie zmieni. Jedynym moim marzeniem w 1980 roku po ogłoszeniu stanu wojennego było wyjechać aby moje kości tu nie spoczęły - widzę, że normalny człowiek nmie może inaczej rozumować. Pozostały się tu same zidiociałe bydlęta z chorobą ściekłych krów i ptasią grypą w ptasich móżdżkach. cała przyjemność jak się menele w swojej bezsilności miotają. Dzięki takim głupim dupkom właśnie żyjecie w syfie pomimo pseudo-wolnośći. Radzę jedno piepprzcie w dupe tę całą bandę i zastnanócie się czego chcecie. Wyjeźcie wszyscy ratować swoje dupy. Przyjadą tu Ukraińcy na wasze miejsce miliony Ukraińcó i zrobia z wami wraz z Niemcami porządek. I taki będzie koniec zasranego Polactw3a, Polaczków bo jkak historia pokazuje nie umiecie się sami sobą rzązić dskaczewcie o byle gówno do oczu, rozsadza was prywata. Przetwaliscie dzieki glupocie chaosowi. Nieliczni tylko pozostana wirtualnym skansenem rozumiejąć sens słow "Bóg, Honor i Ojczyzna". To wszystko zginęłao utytłane pod kaloszami walonkami umazanymi sowieckim gównem i rodzimą słomą. Taka jest prawda niestety menelu i pisdzielcuanty o was. nawet nie będe tryumfował - jesteście tylko beznadziejnie szarym bezbarwnym tłumem wyjących bezradnych frajerów. ham czas wpisu: 2006-03-08 13:45:34 |
| 12919 | Polskę za Kwaśniewskiego nazwali osłem trojańskim, w Polsce w Auchan, Leclerc, Crefour i Castoramie dyrektorzy nie znaja polskiego i Polskę traktują w przeciwieństwie do Niemców jak swoją kolonię. Polska dla Francuzów jest dobra jak panienka żeby ja przelecieć a te wypowiedzi to jest dowód stosunku Francuzów do tego bękarta ze wschodu, białego araba i hydraulika. Z tym hydraulikiem to tak jest. Jak byłem dzieckiem w mieszkaniu obok w Warszawie mieszkał hydraulik. Jego syn wyjechał na winobranie we wczesnych latach 60-tych do Francji. Ozenił sie skonczyl studia. Swietowałem z nimi Sylwestra w Paryzu. Obaj moi synowie spędzili po roku studió we Francji. Znam i podziwiam Francję za piękno krajobrazu i kulturę kulinarną. Ale Wersal podupadł, kasjerki w supermarkecie kradna i oszukują. To smieszny naród. Tak, że krytykuja gości z zagranicy to normalka. Może bełkoczę ale mieszkam w Nimeczech na pograniczu co prawda z Alzacją ale znam Francję bardzo dobrze. Wszystkie projekty paprzą bo w sumie są bardzo ograniczeni no ale maja podobieństwo do Polaków maja strute wątroby od alkoholu i mózgi jak menele i prawie wszyscy kopcą pisdzielcowe śmierdziele papierosy Ce tout krytykanci - merde. ham czas wpisu: 2006-03-08 13:28:42 |
| 12918 | Co czytają dziennikarze? Mówi się na mieście, że dziennikarze nie czytają książek. Rozumiem bowiem, że aby interesująco sprzedać temat, na który się nie ma nic do powiedzenia poza oklepanymi, gazetowymi (w tym gorszym znaczeniu) i pretensjonalnymi newsami trzeba mieć jakichś informatorów, którzy zapewne z racji wykonywanego zawodu i zdrady tajemnicy nie mogą wystąpić pod nazwiskiem. to fakt - nic dziwnego, ze to co sie mówi odbierane jest jako niezrozumiale. przelecmy sie po tych forach. skonczony prymityw. wiekszosc ludzi to przyglupy. nie tylko w Polsce. inni maja tylko wiecej pieniedzy. Francuzi są zarozumiali. Bardzo przewrazliwieni na swoim punkcie jak kokoty. Posiadaja jednak sztukę życia. Ten naród starcił hegemonie w kulturze. Również gospodarczo nie należy do czołówki. Gardzą sąsiadami ale che byc szanowany przez Niemców. Spuścizna rewolucji i komuny paryskiej wyłazi im bokiem tak samo jak wielkomocarstwowa kolonizacja i konflikt z krajami północnoafrykańskimi. ham czas wpisu: 2006-03-08 13:26:16 |
| 12917 | znowu jakis psychodelic zalęgło sie robactwo meneli i pizdzielców - antyworm tetox spray terminator przyjdzie to ich wygoli. XE tsymaj sie. nie przejmuj sie. mnie sie tez zdarza cos zle byc zrozumianym ;-) w szuwarach. ham czas wpisu: 2006-03-08 13:07:27 |
| 12916 | Juz mnie nie ma,siodma prawie,ale laskawco,to nie jest tak,ze piszac o roznych fataaszkach zycia naszego,byc moze przywolalem Twoja Szlachetna Postac,choc,zastanawiam sie do dzis nad Twoja niewypowiedziana glupotka/Nic personalnie/staruszku!Powielasz blad poddanych.Historia sie klania.Ja nie mam do Ciebie zadnych....Musze konczyc.... uncle czas wpisu: 2006-03-08 12:47:00 |
| 12915 | ok uncle, nic mi sie nie przytrafilo na nartach, czego i tobie zycze w drodze do pracy, , jezeli mowisz ogolnie to nie tytuluj : "drogi xe", bo mam prawo sadzic , ze to do mnie i chce odpowiedziec xe czas wpisu: 2006-03-08 12:14:43 |
| 12914 | Widzisz XE!Ja do Ciebie/,jakis zarzut???No chyba na nartach cos sie panu przytrafilo....Daj spokoj.Wystarczy,ze ja pije wodke.Tylko,ze ja wlasnie odpalam samochod i jade do pracy.Niewiarygodne.Bywa!!! Chodzilo mi o to,co moze propaganda.Np.Labedzie w Toruniu sa zarazone....bla,bla bla.I nikt juz w Polsce o niczym nie mowi.....pomijam eurostatystykow,ktorzy odnotuja..../w naszym ostatnim lub przed landzie spada konsumcja gruszek i czeresni.Jakos bardzo sie do tego nastrajam nieeufimistycznie,raczej lache klade... uncle czas wpisu: 2006-03-08 12:05:33 |
| 12913 | to nic doblego dla malych dzidzi , wlęcz be! xe czas wpisu: 2006-03-08 12:00:26 |
| 12912 | a cio to siuwaji ?????????? dzidzio czas wpisu: 2006-03-08 11:57:48 |
| 12911 | uncle, jezeli bedziesz mogl to wejdz na chwile w szuwary, zostawilem tam dla Ciebie wiadomosc xe czas wpisu: 2006-03-08 11:46:34 |
| 12910 | no wreszcie wchodze i jakies sensowne wypowiedzi a nie tylko belkot niejakiego hamam , trzymac tak dalej !!!!!!! zyta niewyzyta czas wpisu: 2006-03-08 11:34:34 |
| 12909 | drogi i szanowany przeze mnie uncle, czy mozesz mi powiedziec o co Ci chodzi i do ktorej wypowiedzi mojej sie odniosles , bo nie bardzo wiem , tym niemniej pozdrawiam xe czas wpisu: 2006-03-08 11:24:47 |
| 12908 | Indeks nr.oo1194576-to co mi pozostalo.Nie smiejcie sie,ale chcialem ukierunkowywac Wasze lowy/litera /mi nie wbija/znow te Pisowcy!!!!fuck. uncle czas wpisu: 2006-03-08 11:20:30 |
| 12907 | Drogi Kolego XE!Ja zadnej profesury sie nie dochrapalem.I dobrze.Troche mnie denerwuje.gdy moj znakomity Kolezka podpiera sie,wypowiedziami w elementarnych sprawach waznych w Polsce.Tocze boje z moja corka,ale coz artystka/matka dwojga moich pieknych wnucZek/ale tez mnie wkurwia,A idxie nie o mnie,czy Ciebie szlachetny XE,idzie o to,ze mozesz miec wybor. Bo przypatrz sie.Nareszcie masz wybor.Qwa mozesz wybrac.OK !Wybierasz,i jak sie okazuje,zle,bo...Tego nie rozumiem do konca.Kazde slowo pisane,czy mowione komentaze mowia,ze zle!!!! wybrale/a/s. Dawno temu Drogi XE liznalem tak zwanego dziennikarstwa.Uczono mnie np."Jak mozna zapobiec niepokojom spolecznym wedlug myssli M i L"paranoja,ale tak to sie odbywalo.Nie dziwie sie wcale,gdy sztandarowa blondynka SLD MO,robi to co ,jej ktos w program wklada.Ona tak jest intelgentna,ze inaczej nie potrafi.Oczywiscie,to jak "spojrzy w oczy"ma racje bytu u dyrektora programu./fuck/. PS.Cos na temat przyjecia MO do TV wiem,pamietacie,lachociaga Millera-Wagnera?..sugestia,bynajmniej...niech mnie pozwa do niezawislego sadu i Mo chyba sie zwroci do bratniej partii o finansowa pomoc.Ja co prawda lepsze kozaczki spychalem noga z lozka,ale MO nie i szczeze mowiac zamiaru nie mam.nawet gdy sie patrzy "prosto w oczy". uncle czas wpisu: 2006-03-08 11:09:34 |
| 12906 | nie mam najmniejszej wątpliwości, że posłowie w Sejmie to zdrajcy. To są jełopy. Mieli ostatnia szansę na wykazanie się. Wszystko jedno kto dorwie sie do włądzy to są ścierwa. Z zaplutymi gębami. Sram na wszystkich agitatorów. Polska to kraj kretynów. Taki wniosek musi wysnuc każdy kto liznął odrobine świata. Problem jednak, że nam tu w tym burdelu dobrze. Co tu dużo mówić. Dla nas Polonii to wygodne tylu białych murzynó do roboty. Sa złodzieje ale wszytko to pomimo to taniocha. A jebał was pies głupki. Niech was dupcy SLD PO SO LPR i td. Gówno nas to powinno obchodzić. Kraj durni i złodzieji. No dobra wysnułem swoje wnioski - mam to w dupie jak mój motylek. Róbta co chceta. Bye bye - a mogło byc tak dobrze. Ze wszytkim tutaj tak. Wolę umrzeć niz tu wrócić na stałe. To jest tylko kolonia. rezerwuar taniej siły roboczej na rynku krajowym i eksport i gigantyczna plantacja rzepaku na olej. Nic wiecej. Polactwo. ham czas wpisu: 2006-03-08 10:42:57 |
| 12905 | LPR i Szambobrona razem z SLD to politycne trupy jak ten trup baby przychodzi trup baby do lekarza i kładzie sie na leżance co mi sie pani tu rozkłąda a co mam gnic w poczekalni juz rozkłądają sie gniją te straszne partyjne baby SLD, LPR, SO w kostniucy historii przebrzmiałej. ham czas wpisu: 2006-03-08 10:34:10 |
| 12904 | e la la hoopla Vivat nowe wybory vivat wielka koalicja PO PIS SLD to stare kurwy Oleksy Siwiec, Szmajdziński, Jaskiernia, Kalsiz co za szczwane mordy Cimoszewicz Makler, Kwasniewski komunistyczny wykłądowca w USA - pojebane ! ham czas wpisu: 2006-03-08 10:30:36 |
| 12903 | consensus nie jest możliwy. to banda. całe szczęście, że Platforma nie mażadnego programu. Dosłwonie żadnego. Ja nie znam ich żadnych argumentów w czym sa lepsi. Poza krytykanckim jazgotem i śmiesznymi zarzutami o teczce J. Kaczyńskiego insynuacjach o jego skłonnościach nie ma nic konstruktywnego. To jest absolutna dziecinada. Krytyka, krytyka i nic oprócz pustosłowia i krzywoustej krassomówczości Rokitki Jana z Marią zresztą. Banda kretynów. Ogromnie sie cieszę, że moja rodzina jest poza Polską. Mam tu rodziców i zarabiam pieniądze jako sponsor ale tu nigdy nie będzie dobrze. Nie ma żadnej siły politycznej w Sejmie, która nie wali jak chory w kubeł. ham czas wpisu: 2006-03-08 09:21:54 |
| 12902 | wszyscy politycy w Sejmie to bezczelne gnoje - tych bezczelnych skurwysycnów trzeba sie stanowczo pozbyc. Trzeba tworzyc listy wyborcow niezależnych. Te łobuzy stanowczo nie reprezentuja naszych interesów. Kpią sobie bydlaki z nas. Oni kurwy nie chodz już po ulicy ani nie wyjeżdzają na wieś tylko bujają w obłokach. Polityka jest dla polityki a ta zgraja okupantów i uzurpatorów zawaładnęła naszym mandatem Sejm. Uważam, że to sytuacja gotowa do przewrotu. Tylko lud jest ogłupiały i prędzej przewróci mu się w głowie niz dokona czegokolwiek sensownego. Polska jest krajem zmarnowanych szans nawet były prezudent szuka szczęścia w USA - czy to nie znamienne, że były członek PZPR, kandydat na pierwszego sekretarza PRL będzie pracował w USA. Ten leniwy frajer został wypchnięty przez motłoch. Człowiek o niskim morale i bez intelektu, z intelektem krasomówczego politruka i aparatczyka bezpieki bez magisterium będzie wykładał na uniwersytecie śpiewu kanarków. Dobrze zawiść towarzyszy z grupy Milleras mu dojebie a on profesor z USA będzie sie mądrzył Oleyowi. Picuś glancuś. Ten świat jest pojebany - no a Ameryka wiadomo kupiła byłego prezydenta Polski. Wystarczy go tam raz upić ... ham czas wpisu: 2006-03-08 09:07:14 |
| 12901 | Liderzy PO nie potraktowali jednak tych deklaracji poważnie. Jan Rokita nie chciał odpowiedzieć na pytanie, jak zagłosują w przypadku złożenia wniosku o samorozwiązanie Sejmu. Stanowisko PO jest najważniejsze, bo tylko wspólne głosy Platformy, PiS i SLD zapewniają przyjęcie wniosku (potrzeba 307 głosów). Jakie zatem będą losy paktu? Kaczyński przyznał wczoraj, że jest umówiony z Romanem Giertychem i Andrzejem Lepperem na spotkanie, być może ostatniej szansy. Ma się ono odbyć dziś lub jutro. Rozmowa może być trudna, grupa posłów LPR zwróciła się bowiem do kierownictwa partii o natychmiastowe wypowiedzenie paktu i wycofanie poparcia dla rządu Marcinkiewicza. ham czas wpisu: 2006-03-08 08:56:07 |