| 14021 | PASMOTRIM UWIDIM KAKL SKAZAŁ SLEPOJ ! Biznes swoje, rząd swoje Premier Kazimierz Marcinkiewicz powiedział wczoraj, że wzrost gospodarczy to wynik działań jego rządu. Tymczasem przez pierwsze pół roku od zaprzysiężenia nie rozwiązano żadnego z najistotniejszych problemów ekonomicznych kraju - Podejmujemy działania, które wzmacniają rozwój gospodarczy, finanse publiczne i zachęcają inwestorów do lokowania w naszym kraju - mówił wczoraj premier w Programie I Polskiego Radia. Tymczasem w komisjach od pół roku, czyli od początku kadencji Sejmu, nie pojawiły się oczekiwane przez przedsiębiorców najważniejsze projekty. Komisja Ustawodawcza przez sześć miesięcy zaopiniowała zaledwie kilkanaście dokumentów, z czego cztery odrzuciła jako niezgodne z konstytucją. W tej chwili zajmuje się tylko dwoma rządowymi projektami niezbyt istotnych dla gospodarki ustaw. ham czas wpisu: 2006-05-07 17:07:18 |
| 14020 | Jako pismo polonijne, nie trzymające się formuły obwiązującej w Kraju ani pod wzgledem tresci ani formy mamy pokaźny klan własnych Czytelników przyjaznych ale i wrogich. Nasi wrogowie są w większości totalnymi głupcami nie umiejącymi wysnuwać żadnych wniosków więc można ich zlekceważyć niemniej mam wrażenie, że jesteśmy obserwowani przez inna grupe ludzi, którza\y zdaqja sobie sprawę z kryjących się w wypowiedziach zagrożeniach. Jeśli o mnie idzie jako konserwatywny liberał nie podzielam poglądów ani PIS ani LPR ani nie jestem zwollennikiewm UPR - jestem przedstawicielem prekurosorem nurtu, który będziew wiodący w najbliższej przyszłośći. Dlatego PO jest dla mnie nieistotną efemerydą bez jaj ani jajnikow i programu i liderów bez charyzmy na miare choćby głupka Leppera, który jednak jako reprtezentant głupków jest wicepremierem a nie Rokita. Nie ulega wątpliwości, że mamy czynny wpływ na wydarzenia w Kraju - coraz większy i nie tylko w ramach sprzeciwu wobec uzurpacji eselde i Cimoszewicza. A zatem ... cdn ham czas wpisu: 2006-05-07 17:02:05 |
| 14019 | No i właśnie - na razie są tylko nadzieje i obietnice. Jak jest ze wzrostem gosp. i jego przyczynami spytajcie ekonomistów i zobaczcie na Słowację i jej bezrobocie po zreformowaniu gospodarki... Obawiam się, że z tego rządu Marcinkiewicza-Leppera niewiele dobrego będzie. Obym się mylił, bo kolejne miliony młodych Polaków wyjedzie, jak za komuchów. http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060505/kraj/kraj_a_1.html Pozdrawiam i myślcie trzeźwo ;) gosc www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060505/kraj/kraj_a_1.html czas wpisu: 2006-05-07 17:00:31 |
| 14018 | W tej sytuacji Zyta Gilowska nie może realizować racjonalnej koncepcji uzdrowienia finansów państwa w postaci zmniejszenia kosztów jego funkcjonowania. Jest jednak przerażona wizją nieuchronnego bankructwa Polski w przypadku zwiększania zadłużenia zewnętrznego i wewnętrznego. Dlatego też postanowiła zastosować jedyny znany w ekonomii instrument zrównoważenia budżetu w sytuacji, gdy świat polityki nie pozwala ministrowi finansów zmniejszyć sfery budżetowej: postanowiła zwiększyć obciążenia fiskalne, aby zrównoważyć budżet i zapobiec katastrofie. Jest to więc nadal polityka monetarystyczna, ale nie jest to już polityka prorynkowa! ham czas wpisu: 2006-05-07 16:44:41 |
| 14017 | Polska gospodarka nie potrzebuje nowych uregulowań, ale zmniejszenia ilości sfer uregulowanych. W ślad za tym zmniejszeniem będzie można ograniczyć liczbę urzędów – które teraz nie będą już miały czego regulować – a następnie zbędnych urzędników. Narzekamy dziś na nadmiar urzędników; przeciwnie, w stosunku do zainteresowań ekonomicznych bizantyńskiego państwa – a takim jest Polska – urzędników kontrolujących wszystko i wszystkich jest nadal za mało. Reasumując: polska ekonomia oczekuje redukcji roli państwa i kosztów związanych z orientalną biurokracją. Każdy zniesiony urząd to jakiś podatek, który można znieść lub zmniejszyć. Na tym polega uzdrowienie finansów państwa i wyeliminowanie dziury budżetowej, którą nasze prawnuki będą spłacały jeszcze przez kilka pokoleń. Nie ma wątpliwości, że Zyta Gilowska jest tego świadoma i jej marzeniem jest, aby skasować gąszcz przepisów i pognać biurokrację, co pozwoli – w konsekwencji – obniżyć podatki do 15% liniowego, którego Pani Wicepremier jest znaną zwolenniczką. Ale z socjalizmem nie zawsze się gra tak jak się chce, lecz tak jak przeciwnik pozwala. Politycy PiS nie rozumieją co to jest wolna ekonomia i silne państwo kojarzy im się z państwem interweniującym we wszystko. Jakikolwiek wolny rynek jest tu traktowany jako zło konieczne, a minister Ludwik Dorn z pewnością najchętniej poddałby prywatne firmy nie tylko centralnemu planowaniu, ale i procesowi militaryzacji. ham czas wpisu: 2006-05-07 16:43:43 |
| 14016 | ZYTOWANIE BUDŻETU Gdy Zyta Gilowska została wicepremierem i ministrem finansów, to wielu ludziom wydawało się, że istnieje szansa na uzdrowienie finansów publicznych. Nie ukrywam, że byłem sceptyczny co tej wiary, a to dlatego, że w demokratycznej polityce nie wystarczy mieć dobrego ministra. Musi on posiadać „zaplecze polityczne”, czyli kilkadziesiąt stojących za nim mandatów poselskich lub poparcie szefa dużej partii. Zyta Gilowska nie ma ani jednego, ani drugiego. Jej wejście do rządu było jedynie elementem strategii „rozbicia PO” i jej kwalifikacje merytoryczne grały zapewne w tej sprawie niewielką rolę. Nikt nie ma wątpliwości, że Zyta Gilowska jest osobą, która wie o co chodzi w gospodarce wolnorynkowej i czego potrzebuje polska gospodarka. Każdy jednak także wie w jakim otoczeniu ideowo-politycznym Pani Wicepremier się porusza i jakie ma możliwości forsowania swoich koncepcji. Zycie Gilowskiej przyświecają dwa cele ekonomiczne: uzdrowienie finansów państwa i pobudzenie przedsiębiorczości. Z punktu widzenia teorii ekonomii neoliberalnej obydwa cele są ze sobą zbieżne. Na czym polega choroba finansów państwa? Na gigantycznym przeroście biurokratycznym. Setki zbędnych ustaw produkują setki urzędów i tysiące urzędników, którzy są jedynie kosztem i kulą u nogi polskiej gospodarki. Jeśli na tych łamach wielokrotnie pisałem, że PiS nie ma pomysłu na ekonomię, to wcale nie spodziewałem się, że rząd Marcinkiewicza wniesie do Sejmu 500 projektów nowych ustaw; przeciwnie, oczekiwałbym raczej, że wniesie 500 projektów i poprawek, w których głównym, wielokrotnie powtarzającym się elementem będą słowa „skreśla się”. ham czas wpisu: 2006-05-07 16:41:43 |
| 14015 | Chcąc nie chcąc – aby przetrwać – Roman Giertych zrealizował strategię polityczną swoich partyjnych oponentów z „grupy Kowalskiego”. Ciekawe swoją drogą, czy teraz „rozłamowcy” zostaną oficjalnie przeproszeni i przywróceni na stanowiska partyjne? W końcu to dzięki nim Roman Giertych został wicepremierem. Pojawia się oczywiście pytanie co LPR wniesie do tego rządu, mając „odpowiedzialność” za edukację i rybołówstwo? Rybakom z góry współczuję, gdyż pojawienie się specjalnego ministerstwa dla nich oznacza, że wkrótce napotkają nowe administracyjne przeszkody piętrzone przez „ich” ministerstwo, które wielką troską otoczy ich nie dosyć chronioną przez państwo działalność na morzach i oceanach. Jeśli chodzi o edukację to trudno przypuszczać, aby doszło tu do postulowanych przez nas zmian strukturalnych, takich jak zniesienie przymusu szkolnego czy uwolnienie szkolnictwa spod kurateli i własności państwa. Wszak najlepszym ministrem edukacji byłby ten, który zniósłby wszystkie kuratoria, sprywatyzował szkoły a następnie dokonałby samounicestwienia własnego ministerstwa. To, czego po tym ministrze edukacji można się spodziewać, to raczej „unarodowienia” socjalizmu szkolnego w postaci rewizji programów nauczania. Media donosiły np. kilka dni temu, że uczniowie w Rzeszowie – w ramach budowy społeczeństwa wielokulturowego – naśladowali dzieci islamskie. Możemy mieć pewność, że tego typu szkodliwa błazenada nie będzie miała kontynuacji. Programy szkolne wymagają radykalnej „deeuropeizacji”, docenienia tradycji katolickiej; z zajęć historii trzeba koniecznie wyeliminować kult piłsudczyzny i romantycznych powstań. Kult tej tradycji infekuje bowiem umysły kolejnych pokoleń. Myślę, że jeśli nowy minister dokona tych zmian, to będzie to mały plusik. ham czas wpisu: 2006-05-07 16:40:29 |
| 14014 | STRASZENIE GIERTYCHEM Wszystkie znaki na niebie i ziemi zapowiadały, że koniec Romana Giertycha i Ligi Polskich Rodzin jest już bliski. Liczne błędy popełnione przez kierownictwo tej partii w ciągu ostatniego roku spowodowały, że poparcie dla niej spadło z 16% (wybory w 2004 do parlamentu Europejskiego) do 1% (ostatnie sondaże). Z niezrozumiałych jednak przyczyn Jarosław Kaczyński postanowił dokonać „reaktywacji” przewodniczącego LPR i zamiast dokończyć egzekucję, pozwolił mu wrócić do polityki w glorii wicepremiera. Inna sprawa, że słowo „wicepremier” nie wiele dziś w Polsce znaczy. Dziś już prawie każdy jest wicepremierem, nawet Lepper. Roman Giertych miał trzy możliwości. Po pierwsze, mógł kontynuować dotychczasową linię, czyli ścigać się w demagogii i populizmie z Przemysławem Gosiewskim i Andrzejem Lepperem, co niechybnie zaprowadziłoby go do poparcia społecznego na poziomie 0,1%. Po drugie – do czego w licznych tekstach zachęcałem LPR – do utworzenia wobec rządu czytelnej alternatywy programowej w postaci partii katolickiej, eurosceptycznej a zarazem wolnorynkowej, będącej wyraziście na prawo od SamoPiSu. Patrząc jednak na wizję świata kierownictwa LPR nie było to raczej możliwe ze względu na możliwości intelektualne i wyobraźnię polityczną. Po trzecie, LPR głosząc podobny program i mając podobnego wyborcę jak PiS mogło przyłączyć się do rządu wobec którego postawa opozycyjna była dla elektoratu tej partii niezrozumiała. Roman Giertych wybrał wyjście trzecie i chyba było to – z jego punktu widzenia – jedyne rozwiązanie możliwe, choć oznaczało przyznanie się do totalnej porażki dotychczasowej koncepcji wyczekiwania w opozycji i ścigania się w demagogii z rządem. ham czas wpisu: 2006-05-07 16:39:06 |
| 14013 | Chińczycy wykupili ponad 80% Ameryki. Oaza wolności jest Polska - nie damy się !!! Unia daje dupy USA też a my nie. Ok ? ham czas wpisu: 2006-05-07 16:36:52 |
| 14012 | Atmosferę strachu spotęgował wreszcie tamtego dnia „Super-Express”, który straszył nauczycieli tym, że teraz to ich grono będzie dobierane wyłącznie przez rodziców i że nie będzie można prezentować w takiej szkole „zboczonych wierszy Miłosza”. Gazeta obawiała się też realizacji tez zawartych w książce Giertycha pt. „Kontrrewolucja młodych”. A dlaczego to nie przeprowadzić takiej kontrrewolucji konserwatywno-narodowej w oświacie? Czy młodzi Polacy mają być skazani wyłącznie na kosmopolityczne brednie i na bezkrytyczną prounijność? Czy muszą zawsze stać na baczność podczas słuchania fragmentu IX Symfonii Beethovena zamiast po prostu traktować chodzenie do filharmonii jako element normalnego, tradycyjnego wychowania? Czy wreszcie mają się wyrzec wiedzy o swoim narodzie, o jego „korzeniach” i o jego dziejach? ham czas wpisu: 2006-05-07 16:35:45 |
| 14011 | Czy rzeczywiście są z tym związane jakieś zagrożenia? Nie sądzę—zwłaszcza po tym, gdy sprawdzam wiedzę historyczną moich studentów. To stan tej wiedzy jest katastrofalny, skoro ci młodzi ludzie po szkole średniej nie potrafią powiedzieć, kto zdusił powstanie listopadowe i kto był katem powstańczej Warszawy w 1831 r. Nie potrafią też nic powiedzieć o reformach margrabiego Wielopolskiego. Widocznie „czarna noc paskiewiczowska” panowała w polskiej oświacie zbyt długo i najwyższy czas, by ją wreszcie rozproszyć światłem patriotycznego wychowania! Tego samego dnia 6 maja nowy „Dziennik”, wydawany przez niemiecki koncern prasowy, już na pierwszych swoich stronach przeprowadził wywiad z Donaldem Tuskiem, w którym szef PO naśmiewał się z Giertycha, że „od jutra każe młodym Polakom golić się na łyso, a tornistry zamienić na kije bejsbolowe”; sądził też, że nowy minister doprowadzi do zamknięcia się naszej oświaty na świat. W innym miejscu „mędrzec” polskiej elity politycznej Tadeusz Mazowiecki prorokował z kolei Jarosławowi Kaczyńskiemu totalną klęskę wyborczą za dokonanie takich nominacji w rządzie, zaś red. Tomasz Lis „rozdzierał szaty” nad tym, że teraz to już polska gospodarka upadnie i że zbliży się do wzorca greckiego (gdzie panuje etatyzm i gdzie wstrzymuje się prywatyzację) zamiast do irlandzkiego. Ukoronowaniem „wyczynów” gazety było zamieszczenie zaraz na pierwszej stronie dużego zdjęcia sugerującego, że nowy minister gospodarki morskiej i rybołówstwa Rafał Wiechecki z LPR-u był jeszcze 10 lat temu…”szalikowcem” i nawet „chuliganem stadionowym”! Takie zresztą sugestie padały w pytaniach do wywiadu opublikowanego zaraz pod zdjęciem. ham czas wpisu: 2006-05-07 16:34:54 |
| 14010 | Telewizja z wielką lubością pokazała młodocianych demonstrantów samobiczujących się na znak protestu przeciwko drastycznym metodom, jakie rzekomo mają być zastosowane w polskiej szkole przez nowego ministra edukacji wobec tych, którzy nie będą chcieli uczyć się religii. Tym aktom drwiny towarzyszył fałszywy „ksiądz”, odgrywany przez lewackiego działacza młodzieżowego. Można było zobaczyć także transparenty z napisami: „Precz z Giertychem!”, „Wolna szkoła, religia do kościoła!”, a w oświadczeniu demonstrantów przeczytać, że „atmosfera nacjonalizmu, szowinizmu i skrajnego klerykalizmu w stylu „Radia Maryja” zostanie przeniesiona do szkół, w których zostanie wytępiony i tak ograniczony już pluralizm poglądów". Nie brakowało też wypowiedzi, że „faszyści nie mogą wychowywać dzieci”. „Postępowe” gazety zauważały zaś, że Giertych nie miał nigdy nic wspólnego ze szkolnictwem i z zawodem nauczyciela, co akurat jest zwyczajnym kłamstwem, bo ja sam wiem, że p. Roman prowadził przez kilka lat—bardzo cenione przez młodzież—zajęcia z powszechnej historii prawa na jednej z renomowanych uczelni prywatnych w Warszawie. Media czyniły ponadto zarzut z tego, iż—związana z Giertychem—Młodzież Wszechpolska zamierza kultywować w polskiej szkole tradycję patriotyczną, a równocześnie zwalczać nastrój uwielbienia dla Unii Europejskiej panujący wśród uczniów i nauczycieli. ham czas wpisu: 2006-05-07 16:34:06 |
| 14009 | DZIEŃ PO Tytuł tego felietonu można rozumieć dwojako: albo jako nawiązanie do słynnego amerykańskiego filmu katastroficznego ukazującego świat po wybuchu bomby atomowej, albo jako pokazanie dnia, w którym pewna partia polityczna wywoływała psychozę strachu w polskich mediach dzień po rekonstrukcji rządu premiera Marcinkiewicza. Chodzi tu w tym ostatnim przypadku o datę 6 maja br., kiedy to—czytając prasę—odnosiło się wrażenie, że następuje oto jakaś zagłada Polski, a na co można poradzić tylko zjadliwymi komentarzami, burdami ulicznymi lub nawoływaniami do wyjazdu z kraju. Ta ostatnia akcja była już zresztą prowadzona od kilku dni przez anonimową firmę reklamową, która zaczęła umieszczać wielkie billboardy przy trasach wylotowych z największych polskich miast prezentujące napisy na czarnym tle nalegające na pozostawanie poza granicami Polski, bo tutaj powstaje IV RP. Wróćmy jednak do pamiętnego dnia po „katastrofie”. Oto poczucie zagrożenia wzmogła jeszcze bardziej informacja o ulicznej demonstracji uczniów szkół średnich podjudzanych przez anarchistów i przez komunizującą Inicjatywę Uczniowską. Zablokowali oni ulice dojazdowe do Ministerstwa Edukacji oraz samą siedzibę resortu, zachęceni dzień wcześniej do takiego wystąpienia przez SLD-owską aktywistkę z Poznania—tow. Krystynę Łybacką, której udało się zostać ministrem edukacji w rządzie tow. Millera oraz przez prof. Edmunda Wittbrodta, który był AWS-owskim szefem tego resortu, zaś po rozpadzie tego politycznego bloku przeszedł do PO. ham czas wpisu: 2006-05-07 16:32:58 |
| 14008 | acha, odebranie ponad 400 Ubeckim oprawcom emerytur. zmorka czas wpisu: 2006-05-07 15:49:12 |
| 14007 | 1.Zniesienie imunitetu pijanym parlamentarzystom. 2.Zlikwidowanie korporacji prawniczych. 3.Wskaźniki gospodarcze w górę (polecam Gazetę Prawną) 4.Zniesienie progów podatkowych (zamrożonych przez komuchów). 5.Podwyższenie kwoty wolnej od podatku, obniżenie składki rentowej.( od 2007 chyba to zrozumiałe) 6.Powołanie biura antykorupcyjnego. 7.Rozwiązanie WSI. 8.Wielka nadzieja na budowę autostrad, których przez 17 lat nie potrafiono wybudować.Nawet zrujnowane wojną Bałkany mają piękne autostrady (przez góry), bo wszyscy wiedzą,że to najważniejsze , aby kraj się rozwijał.Tylko nasze rządy to olały, bo mieli ważniejsze sprawy na głowie. 9.Utarcie nosa Balcerowiczowi. 10.Kacza zupa. 11.Nadzieja na rozliczenie aferzystów, a co za tym idzie kres następnym. Nie mam czasu myśleć , bo idę na kawę.Ale w zamian poprosze gościa o plusy rządów Belki i Millera. zmorka czas wpisu: 2006-05-07 15:46:54 |
| 14006 | Witam, czy umiecie podać 3 działania, które świadczą, że obecny rząd jest lepszy od komunistycznego rządu Belki? Proszę, przekonajcie mnie, bo ja już tracę nadzieję... gosc czas wpisu: 2006-05-07 14:53:48 |
| 14005 | 14001"-Nie ma tego zlego,coby na dobre nie wyszlo!!!" Święte słowa wujaszku :) Mam nadzieję,że lewym pomiotom wyjdzie to bokiem :) zmorka czas wpisu: 2006-05-07 12:51:45 |
| 14004 | ixek, ja szaleję ze szczęścia,że w końcu uda się przeprowadzić przez sejm ważne ustawy od WSI zaczynając.Lewusy szaleja ze strachu: SLD, SdPl i PD podpisały wspólny apel do społeczeństwa oraz innych partii i organizacji społecznych o utworzenie porozumienia, sprzeciwiającego się radykalnym ugrupowaniom, które obecnie doszły do władzy. A może czołgi na ulice wyprowadzą? Jedna noc i wraca władza w czerwone łapy.Jeszcze żyje to czerwone ścierwo Jaruzel to im podpowie co i jak. Najważniejsze straszyć naród, straszyć, straszyć... Ps. uściski dla Was! :) zmorka czas wpisu: 2006-05-07 12:43:28 |
| 14003 | nikt sie szaleje ze szczescia,, ze samabrona i lpr weszły do rzadu, gościu, ale z pustego i salomon ....jak wiecie, a co sld mialo wejsc? chcielibyscie, co? tym panom juz dziekujemy i zobaczymy co bedzie dalej xe czas wpisu: 2006-05-07 11:11:03 |
| 14002 | "Aj waj" jakby zanucil moj przyjaciel Ham....I po co te kurwa sznurowki rozwiazywac,jak i tak z butami sie do salonu/SALONU/ zaglada???? Takie skojarzenie z gumofilcami-tak bije sie w piersi,piszac zawsze o Lepperze,zdanie mialem,i choc do dzis go nie zmieniam,wydaje mi sie ze Jarek K,wie co robi,a tak sie dziwnie sklada ze komu,jak komu,ale Kaczynskim WIERZE!!!!!!!!! Nagle k... go mac przypomnieli sobie zalozyciele "Samoobrony".Juz nie pusty smiech mnie ogarnia....Cel uswieca srodki... Wiem jedno.Juz niedlugo z piedestalow pospadaja tak zwani mezowie opattrznosciowi.Cala pierdolona jak sie nazywala lewica laicka,w postaci staruszkow:Mazowieckiego,Gieremka i innych tuzow sowieckiej amnezji,pojdzie w niepamiec.Co prawda zle duchy budza sie zawsze i oto mamy Sierakowskiego/imienia nawet nie zapamietalem/.Mlody,zdolny nie w te strone.Zaczyna mnie pouczac,jak mam rozumiec swiat bez lewicy.Dziwnym trafem ja sie bardzo dobrze czuje,bez zadnych kurewskich ideologii,bez pederastow zwanych eufemistycznie "kochajacymi inaczej"....bez....bez....bez Szczuki i Srody/no te kurwy podpadly mi dosc ciezko/bez Durczoka co swa kariere zbudowal na chemoterapii i bez zwolennikow Joli,ktora ta Katna,po katach nawet bym nie dotknal. Teraz do Pieknej Zmoruni: -Nie ma tego zlego,coby na dobre nie wyszlo!!! uncle czas wpisu: 2006-05-07 03:11:29 |
| 14001 | jestem skrajnie prawicowy monarchizmu bliski konstytucyjnego tradycjonalista konserwatysta i skrajny liberał w ekonomice i o czym tu mowic ? rozpierducha jest potrzebna. To proces dyssypatywny, oscylacje systemu, aż z chaotycznych struktur pojawi się motyw przewodni wzór rozpoznawalny deseniem, charakterystyczny. Ten motyw musi mieć polski charakter bo my mówiąc lapidarnie przyjaciół blisko nie mamy żadnych a daleko sie nie liczą - jesteśmy jak te barany zdani sami na siebie żeby nas wilcy nie zjedli a krucy i wrony szczątków nie rozdziobały. To jest walka o przeżycie i biadolić na nic sie nie zda. Żyj i radź sobie sam - wbrew. A żadnego rżadu nie uszanuję w Polsce - bo świadectwem ich bezradnego nieprofesjonalizmu jest brak zdolności w skazaniu złodziejui podszywających się pod budwoniczych dróg i mostów. To sa mordercy bo stan polskich dróg jest po prezydenturze Kwaśniewskiego jak jego magisterium w opłakanym stanie wielokroć ! ham czas wpisu: 2006-05-07 01:20:52 |
| 14000 | MIŁY GOŚCIU masz rację - ale co z tego ? czy jest kurwa ktoś lepszy od Leppera do dyspozycji ? Odpowiedzmy obiektywnie - z pustego i Salomon nie naleje jaki pan taki kram - takie jest polskie społeczeństwo - pokraczne i taki wynik wyborów. Jak się nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Ja jestem za inną opcją. Ale kurwa ja jestem daleko do przodu jak daleko to trudno sobie wyobrazić - lata świetlne. Daleko od Big Bangu i singularności. Złożoność Wszechświata przeboleje polskie losy i za parę miliardów lat gdy nastapi kres i tak nie będzie to miąło żadnego już znaczenia. Czyż nie mam racji. Stoicyzm nie jest wcale zły. Przyjmuj porażki losu w spokoju. Bez rezygnacji. Bóg karze i nagradza zgodnie z zasługami i winami. ham czas wpisu: 2006-05-07 01:06:48 |
| 13999 | Nie wiem czemu się cieszycie z wejścia partii złożonej przez SB do rządu, w dodatku w rządzie znaleźli się kryminaliści, byli PZPRowcy i działacze SLD! Nic się nie zmieni, o odnowie moralnej i odsunięciu SB od wpływów można zapomnieć, a tylko skomromitują się prawicowe idee. gosc czas wpisu: 2006-05-07 00:53:50 |
| 13998 | Tadeusz Kordek temu dopierdole osobiście - będ\zie sie samobiczował do usranej śmierci aż go diabli wezmą. ham czas wpisu: 2006-05-06 22:49:35 |
| 13997 | takich jak Legeirski napierdalaliśmy ich własnymi torebkami jak wychodzili za rączke z Gongu. To były czasy - no i sie wróciły. Cioto jeź do Berlina - niech ci tam wytrą Madame dupę, jedź daj im do lizanmia na love parade. Paradnie pedrylu. My sie Europy nie boimy. Kurwa mamy za soba dobry staż od Hitlrea i Stalina. Pedały nie mają co szukać w katolickim państwie. Nie życzymy sobie byście sie tu stawiali. Ciotom dziękujemy. I dobrze, że sie obnosicie z e swoim pedrylstwem - nie ma problemu was odszukać i dać wam wycisk jak lubicie w dupę. Kurwa - ale się rozjuszyli wkurwili mnie do ostateczności. Słuchajcie - dopierdaląc pedrylom i lesbom. Nic z tego dobrego nie wynika. Palą martyche i szerza demoraslizacje i pierdola o tolerancji a gówno w mordę ! ham czas wpisu: 2006-05-06 22:46:22 |
| 13996 | Pedale Legierski - takich jak ty co sie spotykali w warszawskim Gongu w Alejach Jerozolimskich oczekwial;iśmy i gonilismy po Warszawie. Nie doczekasz sie dzieci ze swoich pedalskich wybryków kurwo. Spelune rozreklamowały ci żydowskie ścierwa i teraż bezczelny gnoju ważysz sie przed wizytą papieża lżyć Kościół. A ty twoje zasrane niedoczekanie. Będzies\z pedale chyłkiem łaził od dziś po ulicach zboczenzczy zbuku i pedrylski złodzieju. Takich jaqk ty naoierdalaliśmy ham czas wpisu: 2006-05-06 22:39:18 |
| 13995 | Pikietujący uczniowie przez całą drogę wznosili okrzyki: "Precz z Giertychem!", "Wolna szkoła, religia do kościoła!". Mieli ze sobą także kilka transparentów. Na jednym z nich wystawili nowemu ministrowi oceny z etyki, tolerancji, WOS-u, i religii. Noty za wszystkie przedmioty, z wyjątkiem tego ostatniego (celująca), były niedostateczne. Na placu przed Sejmem protestujący urządzili happening, podczas którego dwaj uczniowie odegrali scenkę samobiczowania. Młodzież musi klękać przed nauczycielami i księżmi w szkołach i biczować się tym, czego nie chce się w nich uczyć. Nie chcemy religii w szkołach - wyjaśniali tę scenę uczestnicy marszu. Nad "biczującymi się" młodymi ludźmi "czuwał" przebrany za księdza działacz Racji Polskiej Lewicy, Tadeusz Kordek. Pod Ministerstwem Edukacji jeden z członków Inicjatywy Uczniowskiej, licealista, Aleksander Pawłowski, odczytał oświadczenie protestujących. Obawiamy się, że atmosfera nacjonalizmu, szowinizmu i skrajnego klerykalizmu w stylu Radia Maryja zostanie przeniesiona do szkół, w których zostanie wytępiony i tak ograniczony już pluralizm poglądów - głosi dokument. Wsparcia pikietującym udzielił właściciel zamkniętego niedawno warszawskiego klubu Le Madame, Krystian Legierski. "Gdybym miał dzieci, protestowałbym tu codziennie. Naszych dzieci nie mogą wychowywać faszyści" - wyjaśnił swój udział w demonstracji Legierski. ham czas wpisu: 2006-05-06 22:35:13 |
| 13994 | Uczniowska demonstracja w Warszawie: Precz z Giertychem! Ponad stu licealistów i gimnazjalistów przemaszerowało przez Śródmieście Warszawy na znak protestu przeciwko nominacji Romana Giertycha na szefa resortu oświaty. Marsz zorganizowały Inicjatywa Uczniowska i Federacja Anarchistyczna. Pochód przeszedł spod Pałacu Kultury i Nauki pod Sejm, potem uczestnicy protestu pikietowali gmach Ministerstwa Edukacji w Alei Szucha. Giertych to nacjonalista i faszysta. Taki ktoś nie powinien być ministrem edukacji - powiedział uczestniczący w marszu Paweł Lewandowski, 16-letni gimnazjalista z Inicjatywy Uczniowskiej. REKLAMA Czytaj dalej Inny manifestujący, o pseudonimie Żaczek, z Federacji Anarchistycznej, który nie chciał podać nazwiska, poglądy nowego ministra edukacji określił jako "skrajny konserwatyzm rodem z ciemnogrodu". ham czas wpisu: 2006-05-06 22:34:39 |
| 13993 | Przeciwnikom Giertycha z pedalskimi hasłami należy dopierdalać w ciemnej ulicy. Jestem chłopak z Grochowa, z Pragi i z Woli. Tak to zachciała rewolucja,że ja arystokrata przypierdalałem słabym łobuzom po łbie i mieli respekt. Ta warsiawska praktyka uratowała mi życie w ciemnej ulicy w Durbanie gdy zazstrzeliłem pijanych czarnuchów. Na Woli dawali w pysk pedałom i gonili pyskatych zetemesowców. po spotkaniach w szkole. Tym gnojkom należy się wpierdol - kopa butem w ryj. Od serca od proletariatu. Już leją w gacie z odwagi. ham czas wpisu: 2006-05-06 22:33:50 |
| 13992 | Łza się kręci ale wróg czuwa jak stonka z sowietów zaatakuje znowu Olksy, Cimoszewicz i Miller podniosą partyjne łby znowu - poczekajmy by im dać w ryj !!! ham czas wpisu: 2006-05-06 22:25:12 |
| 13991 | My dymaliśmy Cimoszke i wydymaliśmy. Lepper nam nie straszny. Innym spędza sen z powiek. Mam fantazje ale tego bym nie wyśnił. Ale trojka jak wół do karety. Marcinkiewicz, Lepper i Giertych. Ale Tusk i Rokita to kozioł i baran. Dymał jeden drugiego dla niepoznaki i wyszło, że wydymali się obaj na amen. Wyszli na chujów też i posaiedzą na dożywociu jako smutasy i cienie. Skończonych kutasów. Ale swoja droga to rypnęli swoich sponsorów zdrowo. Przecież przejebali te bilboardy. Ale mieli gadki i co im obiecali. A to były komuszki z Plus GSM i Orlen itp itd. Cimoszko bis. Towarzyszki! Towarzysze! W imieniu całego aktywu składam wam najgłębsze wyrazy za wasze przywiązanie i poparcie dla idei. Staneliście na wysokości. Dotrzymaliście kroku. Wybraliście właściwie. Dziękujemy! Dziękujemy! Wygraliśmy bitwę, ale droga przed nami daleka. Pełna wyzwań i trudności. Musimy zewrzeć szeregi i wzmóc wysiłki aby przygotować się do kolejnych wyzwań. Pamiętajcie: "Albo my ich albo oni was"! Padły pytania co stanie się z niniejszym serwisem. Nadzwyczajne Wirtualne Zgromadzenie Członków Aktywu postanowiło jednogłośnie przekształcić go w wirtualny pomnik czynu anty-cimoszewistycznego. Zostanie zachowany w stanie niezmienionym jako żywa opowieść o naszej wspólnej walce. Z partyjnym pozdrowieniem, Pierwszy Sekretarz ham czas wpisu: 2006-05-06 22:22:19 |
| 13990 | Le Soir przemawia językiem nienawiści, braku tolerancji i antypolonizmu. gdyby na naszym miejscu był Izrael, gazeta po takiej wypowiedzi musiałaby by się liczyć z bankructwem. w UE obowiązują jednak podwójne standardy - o tym już wiemy. ~miki, 06.05.2006 13:19 xe czas wpisu: 2006-05-06 21:52:56 |
| 13989 | Bracia Kaczyńscy igrają z ogniem, biorąc do koalicji rządowej Andrzeja Leppera. To on jest wielkim zwycięzcą - pisze belgijski dziennik "Le Soir". xe czas wpisu: 2006-05-06 21:45:22 |
| 13988 | zgadzam sie wielebny hamie , francja ma g.. do gadania, niech lepiej posprzata na swoim podwórku xe czas wpisu: 2006-05-06 21:39:47 |
| 13987 | Wielebny xe ! ;-) Francja to kokota. Właśnie daje dupy Arabom. Co oni nam tu podskakują. UUU i po Francuzie. Niemcy ich olewają. Wykupili co sie dało. Francuzom pala samochody. Niech sobie pilnują sobnie własnej dupy a od nas odwalą. My nie traktujemy rządów żadnych od Hitlera przez Stalina i SLD zbyt poważnie. Lepper jest agregatem jakich miało ale głos mu załkał ze wzruszenia. Niew będzie zawody ajk krtetyn okaże sie kretynem. Natomiast on nie chce wyjść na durnia we własnych oczach. I w końcu ma za sobą elektorat poza miastem. Wieś w Polsce nie ejst głupia. Ludzie mają tylko inne nastwaienie do zycia i są zawsze u siebie na swoim. Przyzwyczajnie do samodzielności. Czas spróbować czegoś nowego. Watażkowie u władzy. No to może nauczyć pedałków moresu i Zydłactwa bo cislk ais epo telewizorach jak popaprańcy. Polska zawsze była antysemicka. Nikt nie palił ani nie gazował Żydów, ale i nikt ich nie lubił. Bo to zwykły los mniejszości. A ponadto akcja i reakcja nie tylko w fizyce ale i w psychologii i socjologii. Żydokomuna wyrządziła dośc szkód tutaj a i nadal panoszy się. Więc czas na Unię Chrześcijańsko Socjlaną a kto jest przeciw to może sobie poskomleć - fakt jest psy szczekają a karawana idzie no może sunie dalej no i zobaczymy kogo posunie jeszcze i jak do przodu czy w ogole. ham czas wpisu: 2006-05-06 21:17:27 |
| 13986 | UE powinna zareagować na sytuację w Polsce" Francuski dziennik "Le Monde" uważa, że w Polsce odrodził się klimat polityczny sprzed wojny. Gazeta wyraża zdziwienie, że Unia Europejska nie reaguje na powstanie nowej koalicji z udziałem Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin. xe czas wpisu: 2006-05-06 19:27:31 |
| 13985 | ja tam nie jestem fanem ani giertycha ani leppera, ale niech ktos mi powie czemu lepsi maja byc kwasniewski, miller, belka , kalisz etc? bo im sie zdawalo , ze tyłki maja przyspawane do stołkow ? i ze jako spadkobiercy pzpr beda rzadzic po wsze czasy, niejako dziedzicznie? no to tera macie, pożyjemy zobaczymy co bedzie, - przezylismy millera , przezyjemy i leppera xe czas wpisu: 2006-05-06 10:13:26 |
| 13984 | Ponieważ w tym rządzie nie ma Żydów (za wielu - jacyś zawsze są ) uda mu się - zakład. W każdym razie Urban i Michnik kręcą nosem i waflują uszami ... kto ich czyta niech czyta ... Jebał ich pis ham czas wpisu: 2006-05-06 07:41:10 |
| 13983 | TO JEST POLSKA CSU CHRZESCIJANSKO SOCJALISTYCZNA UNIA !!! Z powołania koalicji rządowej cieszy się "Nasz Dziennik". Gazeta pisze, że lider PiS-u dopiął swego, nie dając się zatupać garstce redaktorów polskojęzycznych mediów, oszalałych z nienawiści do wszystkiego, co narodowe, ludowe, polskie i chrześcijańskie. Dziennik podkreśla, że również liderzy pozostałych partii tworzących ten patriotyczny front stanęli na wysokości zadania, odrzucając uprzedzenia i oddając się w służbę na rzecz dobra publicznego. Gazeta zwraca uwagę, że powołanie koalicji ma przełomowe znaczenie dla przyszłości Polski: po raz pierwszy od 1989 roku udało się połączyć w ramach stabilnego rządu, cieszącego się przychylnością prezydenta, chrześcijańskie wartości i solidaryzm społeczny. Dziennik zauważa, że teraz najważniejsze jest, aby członkowie gabinetu nie dawali okazji nieprzychylnym mediom do rozgrywania ich wzajemnie przeciwko sobie. ham czas wpisu: 2006-05-06 07:36:05 |
| 13982 | "Życie Warszawy" pisze, LPR i Samoobrona mają prawo rządzić w Polsce tak samo, jak inne ugrupowania. Dziennik zwraca uwagę, że w demokracji przepustkę na polityczne salony wystawiają wyborcy, a nie nawet najbardziej szacowne elity i autorytety. Gazeta podkreśla jednak, że na obie te partie trzeba będzie teraz bardzo uważać. Dziennik przypomina kompromitujące działania Andrzeja Leppera i Romana Giertycha i podkreśla, że obaj koalicyjni politycy muszą pamiętać, że do rządu dostali się na kredyt, a nie ze względu na swe polityczne zasługi. ham czas wpisu: 2006-05-06 07:32:45 |
| 13981 | Polska przedsiębiorczość i zaradność gospodarcza muszą zostać uwolnione z jarzma komunistycznej dyrygenckiej ekonomii. Kążda rodzina musi mieć szanśę na bogacenie sie gromadzenie dóbr. To jest mój liberalny gospodarczo program polityczny. Nie kradnij, nie zabijaj, szanuj ojca i matkę swoją sa wyrazem mojego tradycyjnego konserwatyzmu. Ludzie uznający sie za wolnych i nie podporządkowujący się zasadom, o których mówi wielowiekowa tradycja wileu pokoleń na końcy swojeo życia zawsze doznają fiaska i zyją na starośc i umierają porzuceni w osamotnieniu. Zbyt dobrze znam życie aby ktokolwiek był w stanie mi zaprzeczyć. Wyjedziecie powiadacie - owszem - ale waszych rodzicó okradną i zagłodzą "opiekunowei" na śmierć. Polska jest pięknym krajem i musimy być w stanie zabronioć go niszczyć. Polska, która przemierzyłęm setkamui tysięcy kilometrów w nadzorze projektów wszędzie jest piękna zwłaszcza w maju. Nie wolno jej niszczyć. Jeszcze nie zginęła ... Bóg, Honor i Ojczyzna ! To są trawłe wytyczne. A kto inaczej uważa i tak pójdzie do diabła ... ham czas wpisu: 2006-05-06 07:29:46 |
| 13980 | brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111 najlepszy rzad od bardzo dawna!!! wkoncu!!!uf. ~pis super., 06.05.2006 06:59 A ja się cieszę ! Może to nie będzie najlepszy rząd, ale jest to z pewnością najbardziej polski rząd od 1989 roku, a to dla mnie jest bardzo ważne. Ponadto patrząc na przekrój społeczny zasiadających w tym rządzie osób - jest to paradoksalnie najbardziej demokratyczny rząd, a przecież często różne obce siły zarzucały Polsce braki na polu demokracji. ~demokrata, 06.05.2006 07:00 TRZYMAM KCIUKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DAJCIE Z SIEBIE WSZYSTKO! ~IZUNIA, 06.05.2006 07:09 ożywcza krytyka nikomu nie zaszkodzi - nowe twarze i nowa opozycja sa potrzebne ale i są i działają. Dobry Premier? Tylko pogratulować panie Marcinkiewicz.Czytając pana wypowiedzi odnoszę wrażenie,że za kilka lat Polska będzie gospodarczo przewodzić w Unii.To od nas będą inni uczyć się jak gospodarować.Takie obietnice słyszymy od powstania "Solidarności" i na razie nic się specjalnie nie zmieniło.Kraj kolesi był i jest nadal.Każdy walczy tylko o "swoje".Od 25 lat lista polskich polityków się nie zmienia.Zawsze te same nazwiska tylko,że raz w Rządzie a raz w opozycji.Winni wyborcy,bo wybierają tych samych,choć wiedzą,że oni niczego dobrego dla Polaków nie zrobią. ~życzliwy z Unii, 06.05.2006 07:02 ham czas wpisu: 2006-05-06 07:20:20 |
| 13979 | W kwestii relacji z Platformą Obywatelską, premier powiedział, że ta partia "trwoni swój dorobek". Zdaniem Marcinkiewicza "PO jest wprawdzie dzisiaj dużym ugrupowaniem, ale dla Polski nie robi kompletnie nic. Pół roku jej działalności w Sejmie to jedynie druga ustawa becikowa. Uchwalili dwie ustawy w tej samej sprawie, co jest rzeczywiście wyczynem i rekordem, jeśli nie świata, to Polski. Proszę mi pokazać jakikolwiek sensowny projekt ustawy, który zgłosili. A krytyka? To recenzje prawie zupełnie niemerytoryczne. Cała masa epitetów i to zazwyczaj skierowanych personalnie. I pytam publicznie: co PO zrobiła dla Polski w tym roku"? - mówi w wywiadzie dla "Dziennika" premier Marcinkiewicz. ham czas wpisu: 2006-05-06 07:14:52 |
| 13978 | Marcinkiewicz: Każdy będzie chciał być w naszym rządzie TVN24 "Zmiany w rządzie nie są dramatyczne. To w gruncie rzeczy ten sam gabinet, uzupełniony o kilka osób na poziomie ministrów i o kilkadziesiąt osób na niższym poziomie" - powiedział Kazimierz Marcinkiewicz, w o wywiadzie udzielonym "Dziennikowi". Zdaniem premiera uczestnictwo w jego gabinecie, "to dziś prawie gwarantowana szansa udziału w politycznym sukcesie. Bo to co my robimy w tej chwili, musi doprowadzić do daleko idących zmian w Polsce, zmian, które będą odczuwali wszyscy obywatele, zarówno w sferze gospodarczej jak i społecznej". Marcinkiewicz zapowiada, że "już w tym roku będziemy mieli spadek bezrobocia do poziomu 16,5 proc., tempo wzrostu gospodarczego osiągnie 5 proc., co przełoży się tylko w tym roku na 200 tys. nowych miejsc pracy". ham czas wpisu: 2006-05-06 07:13:09 |
| 13977 | Miedzy nami mówiąć jest zajebiście. Bałagan zrobiła platforma. I wyszło na moje. Jestem starym lisem. Wyjadaczem, samojedem. Znam życie i śmierć. Starym emigrantem, który powrócił. MOje życie jest sukcesem. I odgrywam pozytwna rolę swoja praca od podstaw. Zrobiłem i nadal robie wiel dobrego dla Polski. Przytczyniam sie do pozytywnehgo obrazu w Europie. Cenią mnie w Europie i w USA. Wiele widziałem. Współpracuję z RPA i Australią. Ekspandujemy na Wschód i na Zachód. Jesteśmy dynamiczni i błyskotliwi. Żaden rząd ani wrogi ani własny polski nie ujarzmi naszej przedsiębiorczej zaradności - niech nas pocałują w dupę ze swoimi pomysłami. Wymyśliłem niezawodny sposób na uciekczkę podatkową w celu gromadzenia kapitału dla rodzin w celu zabezpieczenia emerytalnego. Z dala od fiskusa i od ZUS, w prosty i legalny sposób. Kto jest ze mną tego szczęście nie ominie. To jest amerykańskie joint-venture. Szukamy inteligentnych ludzi do pracy z Polski na Europę i nie do zbierania truskawek i bez rozbijania rodzin. ham czas wpisu: 2006-05-06 07:11:42 |
| 13976 | widzę, że podczas naszego sny zakradł się tutaj jakliś obywatel menel co sam do siebie gada. Ale go strali. Jak tego chuaj z drzwi partynmego z czasów komuny. Wstaję i wycxieram chuja ... napisałem ten kawał tutaj. No cóż była to ładna uroczystość mianowanie tych generałó ze staruszków kombatantów w Dniu Konstytucji. No i Walentynowicz i Gwiazda przyjęli odzanczenia Orłą Białego od Prezydenta - bo po raz pierwszy był taki od którego sie im godziło. Dziwne to i sprawiedliwe. Lepper był wzruszony a i Giertych rzeczowo i pewnie złożył przysięgę. Wbrew pozorom nie jest to wcale złe. Nasz Naród ma w sobie szaleństwo, żaden z nich nie jest samobójcą. Jęsli sie im uda będzie dobra centro-lewica. Co jak Labor Party w Wielkiej Brytanii w efekcie. W każdym razie wicepremierzy są wyarziści. I przy pewnej dozie populizmu wyborczego mają pełne popracie. Muszą tylko odnieść sukces. ham czas wpisu: 2006-05-06 07:01:58 |
| 13975 | "Obywatelu,zrob sobie dobrze sam..." Ja rozumiem,ze cie rozsznurowuja na godzinek pare i w ramach terapii mozesz kliknac do menela z trzeciego odzialu,ale...Coz teraz dopiero bedziesz musial te zdwojone psychotropy przyjmowac.Dobrze ze siedzisz w zakladzie dla "usmiechnietych".Taki qwa stress?Akurat ty mozesz czuc sie bezpieczny "obywatelu",sam wiesz,ze niedlugo doszlusuja do ciebie najwieksze ku...o sorry prominenci z SLD.To jednak najbezpieczniejsza metoda udawac wariata.Z tym,ze u ciebie shizofrenia paranoidalna wyczuc sie da w kazdym wpisie "Obywatelczyku".Kliknij do menela,poloz sie spokojnie na lozeczku,jutro miedzy dwunasta a pierwsza znow cie rozsznuruja...i tak do konca zycia....suck wspolczuje... uncle czas wpisu: 2006-05-06 02:35:18 |
| 13974 | Choć koalicyjny rząd Kazimierza Marcinkiewicza, w jego obecnym składzie, nie będzie miał "łatwego życia", to jednak odniesie sukces - powiedział prezydent Lech Kaczyński podczas uroczystości wręczenia nominacji nowym członkom. Prezydent zapewnił: To, co w ciągu ostatnich miesięcy było niemożliwe - choć chciane - dzisiaj będzie możliwe. Z taką nadzieją, na wniosek pana premiera Marcinkiewicza dokonałem przed chwilą zmian w składzie Radzie Ministrów. Mamy w Polsce rząd, który ma większość parlamentarną. Zmieniła się sytuacja polityczna, która w ciągu ostatnich sześciu miesięcy utrudniała realizację zmian w kraju, realizację naprawy naszego państwa - dodał Lech Kaczyński. Do rządu weszli ministrowie z LPR i Samoobrony. Prezydent powiedział, że po wrześniowych wyborach oczekiwano powstania wprawdzie innej koalicji, jednak nie powstała ona "z woli partii, która zajęła drugie miejsce w wyborach". ham czas wpisu: 2006-05-05 21:25:17 |
| 13973 | Francja jest stara rajfurą Europy. Niech pilnujew swoich Arabó. Nie liczy sie jej zdanie - w zasadzie w niczym. Polska nie ejst kolonia francuską - może tylko dla Castoramy, Carrefoura i Auchana no i Leclerca itp. Niemcy - oni maja swoje problemy. Coraz większe. Ameryke rozpierdalaja od środka Chiny. Polska Zosia Samosia pójdzie swoja drogą. A my musimy odzyskać wolność gospodarczą - NIE KRADNIJ NIE ZABIJAJ SZANUJ OJCA I MATKĘ SWOJĄ. A ci, którzy tego nie rozumieją - niech spiedalają. Na zawsze ! Nic i nikt nigdzie i nigdy im nie pomoże. ham czas wpisu: 2006-05-05 21:22:56 |
| 13972 | Ewentualna koalicja PiS z Platformą - mówił Migalski - byłaby droższa dla partii Jarosława Kaczyńskiego zarówno programowo, jak i personalnie. "Obecny rząd będzie przede wszystkim realizował program PiS, dlatego też ta partia będzie dbała o to, aby ten rząd nabrał dynamiki i by nie rozsadzały go wewnętrzne waśnie" - dodał politolog. Jego zdaniem, PSL, nie wchodząc do rządu popełniło "śmiertelny błąd". "Ta partia nie ma już szans. To była ich ostatnia szansa na zaistnienie w polskim życiu partyjnym. Ludowcy stworzą teraz bardzo niewyrazistą opozycję" - podkreślił Migalski. ham czas wpisu: 2006-05-05 21:18:42 |