| 14200 | Jedynie na początku lat 90. przeciętny Polak na prywatną służbę zdrowia przeznaczał 10 proc. pieniędzy wydawanych na leczenie, czyli podobnie jak w większości krajów, gdzie 80--90 proc. wydatków przypada na publiczną służbę zdrowia. W Polsce co piąta osoba wycofuje się z państwowej kolejki i idzie do prywatnego gabinetu, a 7 proc. Polaków leczy się wyłącznie prywatnie.Dobrowolne ubezpieczenia w najbliższych latach będą musiały się stać trwałym elementem polskiej służby zdrowia. Przekonuje o tym również rozwój sektora ubezpieczeń dla klientów indywidualnych, którzy przestali traktować polisy medyczne jak zbędny luksus. Dziś wykupieniem dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego zainteresowanych jest od 43 do 78 proc. ankietowanych (w zależności od grupy wiekowej), jeśli tylko spełniałaby ich oczekiwania - wykazały wstępne, nie publikowane jeszcze badania Krajowego Instytutu Ubezpieczeń i Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Prof. Romuald Holly, dyrektor Krajowego Instytutu Ubezpieczeń, uważa, że w najbliższych latach z polis dostosowanych do potrzeb i zamożności obywateli mogłoby skorzystać nawet 10 mln osób. Takie dodatkowe ubezpieczenia mogłyby powiększyć fundusz ochrony zdrowia o 30 proc. Odciążyłyby system powszechnej opieki i zmniejszyły kolejki do specjalistów. wprost czas wpisu: 2006-05-28 22:36:30 |
| 14199 | Im więcej lekarzy strajkuje, tym więcej pacjentów ubezpiecza się prywatnie, stawiając krzyżyk na usługach pogrążonej w kryzysie publicznej służby zdrowia. Już ponad milion Polaków za gigantyczną sumę 1 mld zł wykupiło dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne, gwarantujące za 40-70 zł miesięcznie wizyty domowe i nielimitowany dostęp do lekarzy wszystkich specjalności oraz zleconych przez nich badań. Nic dziwnego, że niektóre firmy ubezpieczeniowe - takie jak PZU Życie, zwycięzca rankingu ubezpieczeń indywidualnych "Wprost" - aż ośmiokrotnie w ostatnim roku zwiększyły liczbę klientów korzystających z polis zdrowotnych. A to dopiero skromny początek rozwoju rynku takich ubezpieczeń w Polsce. Eksperci przewidują, że za kilka lat prywatne polisy medyczne będzie miało co najmniej 10 proc. Polaków Tym bardziej że coraz więcej ubezpieczycieli zapewnia również leczenie szpitalne lub przynajmniej pomoc konsultanta w razie pobytu w szpitalu W tym roku pierwszy raz zebrane w Polsce składki przypisane brutto na ubezpieczenia na życie będą większe niż składki na ubezpieczenia majątkowe, do czego w znacznym stopniu przyczynia się większa sprzedaż polis ubezpieczeń zdrowotnych. W 2004 r. przeciętny Polak wydał na ubezpieczenie na życie 334 zł, a na majątkowe - 390 zł. W ubiegłym roku składki ubezpieczeń na życie stanowiły już 49,5 proc. wszystkich ubezpieczeń (dwa lata wcześniej - 46,1 proc.). Polska dołączy w ten sposób do najbogatszych krajów Europy, w których ubezpieczenia na życie przeważają nad majątkowymi. Zapaść publicznej służby zdrowia sprawiła, że na prywatne leczenie przypada już 40 proc. pieniędzy wydawanych na opiekę medyczną, czyli ponaddwukrotnie więcej niż w najbardziej rozwiniętych krajach UE! wprost czas wpisu: 2006-05-28 22:35:41 |
| 14198 | oznajemy twoje kropki ... śmierć cie nie ominie już krąży wokół twoich bliskich. a jęsli idzie o ten tekst to odnosi sie do cerwonych. wymordujemy was pomału. bójcie sie śmiertelnie wielokropki ....... a cibie to dorwiemy na pierwszym miejscu głupolu. sciekłe psy będą rwały na strzępy twoje ścierwo. przysięgam, że nie spoczniemy zanim cię nie spotka zasłużona kara bezczelny draniu. nie wiesz z kim i z czym masz do czynienia. to teraz kul sie z lęku. cichym ścigałam go lotem. death czas wpisu: 2006-05-28 22:33:17 |
| 14197 | Myślę, że jest to sprawiedliwe aby po papieżu Polaku nastał Niemiec aby kroczyć jego śladami. Polska ma dawać świadectwo światu. Nie prymitywem ale doskonałościa duchową i materialną. To jest wyzwanie i szansa. Opluwanie tradycji przez półgłówków i ćwierćinteligentó nic nie zmieni ani nic nie osiągnie. Zaplują się i przeminą bezgłośnie i bez znaczenia. Ale nie należy wpadać w żadana skrajność. Umiar i powściagliwośc są cechami wielkiej cnoty intelektualnej. ham czas wpisu: 2006-05-28 17:58:34 |
| 14196 | Nowy Papież okazał nam Polakom szacunek. Jeśli nie będziemy umieli sie sami uszanować nie zasługujemy na przetrwanie w wolności i niew wolno nam śpiewać jeszcze Polska nie zginęła. Polska jest naszym domem. Platforma Obywatelska ostentacyjnie odwróciła się od wizyty Papieża obcej narodowości. Nie zaistniała w żaden sposób aby wykazać swoję lekceważenie i psudo-liberalizm wyrażający się zezwoleniu na aborcję, eutanazję i na homoseksualizm. To nie są wartości, które światły człowqiek popiera w dniu dzisiejszym. To prymityw. Brak światopoglądu nie jest światopoglądem. Tak jak znieudolności nie można czynić sztuki. ham czas wpisu: 2006-05-28 17:53:21 |
| 14195 | Benedykt XVI przeszedł na dziedziniec bloku 11 przed Ścianę Straceń, gdzie zgromadzeni są byli więźniowie obozu. Blok 11, jako szczelnie izolowana od reszty obozu siedziba aresztu, był zwany Blokiem Śmierci. Przez specjalny wizjer SS-mani sprawdzali tożsamość wchodzących do środka. Liczba wchodzących - poza więźniami - była ograniczona do komendanta i kierownika obozu, kierowników referatów wydziału politycznego oraz Rapportfuehrerów. Większość egzekucji w obozie przez rozstrzelanie od jesieni 1941 do jesieni 1943 roku Niemcy wykonali na dziedzińcu Bloku 11 - przed "Ścianą Straceń". Zgładzono w ten sposób co najmniej kilka tysięcy osób. W bloku 11, zwanym Blokiem Śmierci, gdzie jest cela, w której zginął polski więzień obozu Auschwitz, święty Maksymilian Kolbe, papież zapalił świecę w celi męczeńskiej śmierci. Świecę tę ofiarował Jan Paweł II podczas pielgrzymki do byłego obozu w 1979 roku. Benedykt XVI modlił się w celi męczeńskiej śmierci o. Maksymiliana Kolbego. Blok 11 był miejscem szczególnym w Auschwitz. Mieścił się w nim obozowy areszt. Niewiele osób przeżyło pobyt w nim. Okresowo więzieni tu byli tak zwani więźniowie policyjni, głównie Polacy, pozostający do dyspozycji katowickiego Gestapo. Większość rozstrzelano. W podziemiach Niemcy dokonali latem 1941 roku pierwszych prób uśmiercania gazem "Cyklon B", który później wykorzystali do masowej zagłady przede wszystkim Żydów. Papież, po opuszczeniu Bloku Śmierci, wpisał się do Księgi Pamiątkowej. ham czas wpisu: 2006-05-28 17:47:27 |
| 14194 | Benedykt XVI przekroczył bramę "Arbeit macht frei" AFP Papież Benedykt XVI, w samotności i ciszy, wszedł do byłego koncentracyjnego obozu Auschwitz przez historyczną bramę z napisem: "Arbeit Macht Frei". Następnie papież odmówił cichą modlitwę pod Ścianą Straceń, potem zapalił znicz, który otrzymał od byłych więźniów obozu. Benedykt XVI osobiście przywitał się z 32 byłymi więźniami obozu Auschwitz. Podchodził do każdego z nich. W grupie byłych więźniów są m.in. polski więzień polityczny z pierwszego transportu do Auschwitz (z 14 czerwca 1940 roku) - Marian Kołodziej, polski Rom Edward Paczkowski, ostatni żyjący w Polsce członek Sonderkommando Henryk Mandelbaum, Kazimierz Smoleń, były dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, Józef Szajna. Slogan "Arbeit Macht Frei" miał zapewniać o pewnym porządku panującym w obozie i dawać więźniom złudną nadzieję, że dzięki wytężonej pracy odzyskają wolność. Na terenie obozu papieża przywitał prezydent Lech Kaczyński, a także między innymi arcybiskup Stanisław Gądecki, minister kultury Kazimierz Ujazdowski i były więzień obozu Władysław Bartoszewski. ham czas wpisu: 2006-05-28 17:46:53 |
| 14193 | Auschwitz-Birkenau to było miasto żyjące wedle swoistego prawa, gdzie murowane Auschwitz wydawało się luksusowym hotelem w porównaniu do Brzezinkowych baraków. Sam widok napawa przerażeniem. ham czas wpisu: 2006-05-28 17:44:59 |
| 14192 |
| 14191 | Z dalekiej jakby podrozy wracam,ano zapragnalem budowac te Ameryke juz nie przez 10 godzin,ale przez 24-zdazylo sie/Wymagali odemnie rzeczy niemozliwych,ale...Polak potrafi...ogolnie suck! Hamie Drogi,widze,ze moje wczesniejsze wypowiedzi na temat homosiow nie poszly na marne,i jestem ci dzwieczny,ze to podtrzymujesz.Ja jak wiesz,zdania nie zmieniam,i niestety widze ekspansywnosc tego kurewskiego srodowiska.Wlasnie wczoraj zobaczylem w TV Polonia,ta osobe z ktorej Szczuka kazia razem z clownem Wojewodzkim robili sobie jaja.Czy to byl przechyl/jak sugeruja wierne swoim interpretacjom media- nie wiem/Wiem,ze te osoby powinny wypasc z obiegu mmedialnego.Sam wiem co bym z takim Wojewodzkim zrobil,ale...Szczuke bym poszczul,nie moge o tej kurwie pisac..../anyway/.Jak zauwazyles,homosie w ofensywie,nawet specjalna sekcja pederastow sie do Wa-wy wybiera.Na marginesie....we wrzesniu,jak co roku w Nowym Jorku odbywa sie parada ciot.Tragedia.Gulianii/byly burmistrz/troche tego chamstwa zakazal,aleteraz odetchneli i...szkoda slow.................. Jestem homofobem i choc nie zgadzam sie z poslem Wierzejewskim,ze ciota to pedofil,bede ich niszczyl zawsze.Boga na to nie powoluje,bo wierzyc,a wierzyc to roznica.3-m sie uncle czas wpisu: 2006-05-28 16:06:21 |
| 14190 | w zeszłym tygodniu byłem w domu w Niemczech. Pobito tam murzynów czy innych czarnych. Wszął się oczywiście krzyk. Jakie to Niemcy wrogie cudzoziemcom. Ale tam nie ma tylu brudasów co we Francji czy Włoszech. Kradną jak cholera. Gdyby pobić w Polsce niemieckich pedałów - to pośrednio weźmiemy odwet za Auschwitz. Mój ojcieć był tam za udział w Szarych Szeregach - nie wydał ale żew nie mieli nic to zapakowali na wyniszczenie. Pedały były tam zsyłane. Nie twierdzę, że to dobrze ale nie ma to znaczenia. Gdyby pobić Niemców w Polsce to byłoby to rewańżem za Murzynów. Gdyby pobić niemieckich pedałów w Polsce to byłoby to dowodem przywiązania do wartości katolickich i rodzinnych. Nie twierdzę, że to miłe Bogu. Twierdzę, że Młodzież Wszechpolska moim zdaniem ma obowiązek dopierdolić niemieckim pedałom w Polsce na manifestacji. Jedyne pytanie jak to zrobić sprytnie. I po cichu. Pedałów i Niemców się nie boimy ! ham czas wpisu: 2006-05-28 14:29:41 |
| 14189 | W dniu 11 IV 2003 polski Sejm, w przededniu referendum akcesyjnego, przyjął uchwałę, że „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej stwierdza, że polskie prawodawstwo w zakresie moralnego ładu życia społecznego, godności rodziny, małżeństwa (...) nie podlega żadnym ograniczeniom w drodze regulacji międzynarodowych”. Powołując się na tę uchwałę żądam: 1. zakazu dla tej manifestacji, 2. jeśli odbędzie się w sposób nielegalny, to oczekuję na pokaz siły i sprawności polskiej policji. ham czas wpisu: 2006-05-28 14:21:24 |
| 14188 | Jeśli nielegalna demonstracja homoseksualistów zostanie, zgodnie z prawem, wypałowana przez policję, to zostanie to zrównane z rozprawą z opozycją na Białorusi po ostatnich wyborach. Wbrew pozorom, polski rząd ma instrumenty aby zatrzymać niemieckich homoseksualistów – wystarczy np. ustawić patrole policyjne do szczególnie gorliwej kontroli stanu technicznego autobusów jadących z Niemiec, aby siły inwazyjne nie dojechały na czas. Ale wtedy będą sankcje! Można „nie dopilnować” kontrmanifestacji normalnych, heteroseksualnych młodych ludzi, a wtedy ci zewrą się z pochodem homoseksualistów i nauczą ich zasad moralnych, jeśli mamusia i tatuś nie nauczyli. Ale wtedy jest groźba sankcji! Bruksela – ustami Verheugena – powiedziała ostrzeżenie: jeśli cokolwiek zakłóci tę zboczoną paradę, to ukażemy was! ham czas wpisu: 2006-05-28 14:20:41 |
| 14187 | Zwróćmy uwagę, że z wypowiedzi tej wynika, że nie jeszcze nie stało się nic takiego, co mogłoby dać Brukseli pewność, że demokracja i prawa człowieka zostały już w Polsce zdeptane. Zwróćmy uwagę na tę koincydencję: z jednej strony zmierza do naszego kraju falanga homoseksualistów walczących o „demokrację” i „prawa mniejszości”, a z drugiej strony Bruksela tłumaczy nam, że jeszcze na nas sankcji nie nałożyła, gdyż jeszcze nie ma takiej potrzeby. To nic innego, jak tylko zawoalowana groźba, że brak szacunku dla „mniejszości seksualnych” takie sankcje może spowodować. To groźba względem polskiego rządu, że jeśli władze Warszawy wydadzą zakaz manifestacji, to my nałożymy sankcje, potraktujemy Polską jak Białoruś, Kaczyńskiego jak Łukaszenkę. ham czas wpisu: 2006-05-28 14:19:45 |
| 14186 | Wedle „GW” – a tu raczej wyjątkowo byłbym skłonny tej gazecie uwierzyć – niemieckie homo-szwadrony już wynajmują autobusy i szykują się do inwazji na nasz kraj. Z tymi przygotowaniami byłbym skłonny skojarzyć wypowiedź dla "Maerkische Oder Zeitung" wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Guentera Verheugena, który stwierdził, że „rozwój sytuacji w Polsce budzi moje zaniepokojenie”. Pytany, czy należy już nałożyć na Polskę sankcje za niewprowadzenie do rządu PO, Verheugen odpowiedział: "Uważamy sankcje za instrument, który musi pozostać środkiem ostatecznym. Inaczej stracą swój sens, co pokazał właśnie przypadek Austrii. Dlatego nie myślimy o tym w przypadku Polski". Wnioskujemy tedy, że tamte sankcje nie przyniosły zamierzonych skutków i tylko dlatego nie zostały jeszcze nałożone na Polskę! ham czas wpisu: 2006-05-28 14:18:53 |
| 14185 | INWAZJA Na drugiej stronie „GW”, w dniu 15 V 2006 roku znajdujemy entuzjastyczny reportaż z Niemiec, a konkretnie jak to Niemcy myślą o Polsce. Może to nawet złe określenie „Niemcy” – raczej bandy niemieckich homoseksualistów, które wybierają się w dniu 10 VI manifestować w Warszawie w obronie rzekomo zagrożonych rzekomych praw polskich gejów i lesbijek. Bandy te nie przybędą zresztą do Polski same, gdyż z obstawą wiceprzewodniczącego Bundestagu Mechthilda Rawerta i kilku polityków z frakcji zielonych. Wizyta zagranicznych gejów w Polsce to w sumie logiczna konsekwencja kilku faktów. Po pierwsze, organizacje homoseksualne – propagujące ideologię homoseksualizmu – wyrastają z neomarksizmu tzw. Nowej Lewicy. Można tedy rzec, że „internacjonał” mają w genach i być może są to nawet geny sąsiadujące w łańcuchu DNA z tymi, które odpowiadają za zboczenia seksualne. Po drugie, ta „bratnia pomoc” jest polskim organizacjom homoseksualnym potrzebna, gdyż – mimo nachalnej propagandy medialnej – środowiska te są w Polsce niezwykle słabe. Są zdolne na swoich manifestacjach, i to łącznie na terenie całego kraju, zmobilizować nie więcej niż jakieś 3.000 ludzi, z czego większość to działacze SLD i lewicowi ekstremiści z Unii Pracy, którzy w dni wolne od homo-pochodów prowadzą normalne rodzinne życie. Poza grupką aktywistów spod sekty Roberta Biedronia (też zresztą członka SLD) nie ma tam rzeczywistych homoseksualistów. W tej sytuacji, aby zrobić poważną manifestację, trzeba sprowadzić spec-ekipy zza granicy. ham czas wpisu: 2006-05-28 14:17:31 |
| 14184 | Politycy PO szczególnie pan Rokita od czasu gdy Samoobrona RP zaistniała w parlamencie wszczęli poprawny politycznie wrzask, że barbarzyńcy i awanturnicy zasiadają w Sejmie. Gdy sondaże wskazywały w pewnym momencie że Samoobrona ma 30% Tusk wzywał do powstrzymania szaleńców. Gdy Lepper dostał się do rządu Rokita mówi o przestępcach w rządzie. Mówi, a chyba zapomniał skąd ci barbarzyńcy się tam wzięli. Wybrali ich ludzie w wyborach, a wybrali bo mieli dość aferalnych i nieudolnych rządów poprawnych politycznie postokrągłostołowych białych kołnierzyków. Teraz spójrzmy jak sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Kiedyś barbarzyńcy blokowali drogi i mównicę sejmową, gdy poprawni politycznie rządzili, a teraz gdy są w rządzie to poprawni politycznie nie stronią od huliganerii politycznej szczególnie w słowie i mówią że Samoobrona to zagrożenie demokracji i przestępcy u steru władzy. To w takim razie zagrożeniem demokracji były rządy poprawnych politycznie skoro Naród wybrał barbarzyńców do władzy. Wyciągnijmy z tego wnioski... bo chociaż rząd ten jeszcze nic nie zdążył zrobić, a już pojawiła się nawet wśród katolików i prawicowców nostalgia za rządami Leszka M i niedoszłe Włodzia C. ham czas wpisu: 2006-05-28 14:14:07 |
| 14183 | Przy okazji też dostaje się największej partii opozycyjnej czyli Platformie Obywatelskiej. Niedoszły koalicjant PiSu ustami swoich liderów nie ułatwia życia nowemu rządowi. I nie ma się tu czemu dziwić. Taka jest wszakże rola opozycji, ale i też mamy tu głosy rozpaczy bo przecież PO miała rządzić naszym krajem. Jednakże okazało się, że są przebieglejsi od nich. Ludzie dzisiejszej PO lansowani kiedyś jako ludzie sukcesu, którym świat sam kładzie się pod stopami, nie potrafili zdobyć władzy w Polsce ani w Parlamencie, ani Prezydentury. No to w takim razie jacy to ludzie sukcesu? Może tylko wykreowano ich na takich, żeby ludzie sami dali im władzę, bo tylko takim można ją powierzyć? Tylko w czyim imieniu by wówczas rządzili? Ktoś jednak był sprytniejszy od nich i dziś zasiada w rządzie i na fotelu Prezydenta. Pozostaje im więc już tylko jałowy krzyk pozerów sukcesu III Rzeczypospolitej, która zdaje się niechybnie zmierzać ku końcowi. ham czas wpisu: 2006-05-28 14:12:17 |
| 14182 | Jednakże rolników jeszcze nikt nie wyprowadził na drogi w proteście przeciw ministrowi rolnictwa A. Lepperowi. Może dlatego że rolnicy zajęci są pracami w polu i opóźnionym nie ze swojej winy wypełnianiem wniosków o dopłaty. Rolnikami nikt teraz nie steruje może dlatego że PSL traci wpływy na wsi na rzecz Samoobrony? W każdym bądź razie najwygodniejszą posadę w rządzie ma właśnie A. Lepper. Jest ministrem resortu, który ma spory elektorat. Gdy mu się powiedzie będzie mówił o swoich sukcesach, a gdy nie to będzie okazja zrzucić na Komisję Europejską, która nie jest zachwycona tym rządem i ministrem rolnictwa oraz na poprzednich włodarzy tego resortu wywodzących się głównie z PSL. W ten sposób konkurencja na wsi czyli PSL zostanie zmarginalizowana. Wydaje się że Lepper wie co robi chcą upiec przy jednym ogniu kilka pieczeni. Chyba też wiedzą co robią również działacze PiS, którzy przy tym samym ogniu pieką swoją pieczeń i marginalizują wpływy na wsi postkomunistów, działaniami Samoobrony. ham czas wpisu: 2006-05-28 14:11:44 |
| 14181 | Wicepremier i minister edukacji wzbudził największe emocje, negatywne właśnie wśród szermierzy tychże wartości mimo iż zapowiedział podwyżki wśród nauczycieli. Ci sami nauczyciele (na Wielkopolsce niekiedy całe grona pedagogiczne) są wielce oburzeni: jak można „klerykalizować szkołę” by narzucać religię jako obowiązkową na świadectwach. Kilka lat temu ci sami nauczyciele wysyłali listy gratulacyjne dla pani minister Krystyny Łybackiej z rządu „wartości europejskich” SLD-UP. Wspomnę jeszcze o wyprowadzaniu uczniów na ulicę na manifestacje przeciw ministrowi edukacji. Swoją drogą ciekaw jestem kto za tym stoi? Może ci sami ludzie, którzy wyprowadzali na uczniów gromadnie do kin na neopogański film o młodocianych czarodzieju? Kończąc sprawę ministra Giertycha chciałbym dodać że środowiskom szkolnym bardziej przeszkadza jego osoba niż wizyty liderów gejowskich w szkołach robiących propagandę „miłości inaczej” – gdyż wtedy nikt nie protestował, ani nie zbierał podpisów. Gorzkie to słowa. ham czas wpisu: 2006-05-28 14:11:02 |
| 14180 | ednakowoż są to partie, które nie identyfikują się z III Rzeczypospolitą i nie były uwikłane w nieudaczne rządzenie do tej pory naszym krajem, dlatego słusznie określa się ten rząd Obozem Reformatorskim lub rządem IV Rzeczypospolitej. Moją uwagę skupiam jednak na składzie tego rządu i koalicji. Po nieudanym eksperymencie czyli pakcie stabilizacyjnym były dwa wyjścia, albo wybory przedterminowe, albo rząd koalicyjny. Powstał rząd koalicyjny, gdzie wicepremierami zostali przywódcy partii koalicyjnych Andrzej Lepper i Roman Giertych. Oczywiście wejście ich i ich partii do rządu określono w kraju jak i zagranicą z wielkim niepokojem. Opozycja, media i inne środowiska lewicowe trąbiły na alarm o rządzie antysemickim, nacjonalistycznym, populistycznym, ultrakatolickim i wzywały do krucjaty przeciw klerykalizacji Polski. Szczególnie ta ostatnia kwestia budziła najwięcej obaw. Zarzucano że demokracja jest zagrożona i bliżej nieokreślone „wartości europejskie”. Ciekawe o jakie tu wartości chodzi? Czy może o aborcję bez ograniczeń, a może o spełnianie żądań lobby homoseksualnego? Jeśli o takie wartości chodzi to dziękujmy Bogu że taki rząd powstał. Dziękujmy temu samemu Bogu, którego w imię tychże wartości wykreślono Jego Imię z konstytucji europejskiej. ham czas wpisu: 2006-05-28 14:10:13 |
| 14179 | RZĄD WIĘKSZOŚCIOWY - KOMU TO PRZESZKADZA Po ponad pół rocznych przepychankach powstał Polsce wreszcie rząd większościowy złożony z PiS, Samoobrony i LPR. Społeczeństwo polskie jest już zmęczone siedemnastoletnimi nieudanymi reformami, czytaj nieudacznictwem w rządzeniu i aferami i nie przyjęło tego faktu z nadzieją, a chyba nawet z obojętnością. Rząd składa się z partii, które jeszcze kilka miesięcy temu ze sobą walczyły, wytykając sobie nawzajem niedoskonałości i nic dziwnego że pojawiły się komentarze typu tercet egzotyczny. Biorąc pod uwagę że w rządzie wicepremierami są m.in. pani Gilowska i pan Lepper można nawet pokusić się nawet o sformułowanie trójkąt bermudzki. ham czas wpisu: 2006-05-28 14:09:07 |
| 14178 | Politycy PO szczególnie pan Rokita od czasu gdy Samoobrona RP zaistniała w parlamencie wszczęli poprawny politycznie wrzask, że barbarzyńcy i awanturnicy zasiadają w Sejmie. Gdy sondaże wskazywały w pewnym momencie że Samoobrona ma 30% Tusk wzywał do powstrzymania szaleńców. Gdy Lepper dostał się do rządu Rokita mówi o przestępcach w rządzie. Mówi, a chyba zapomniał skąd ci barbarzyńcy się tam wzięli. Wybrali ich ludzie w wyborach, a wybrali bo mieli dość aferalnych i nieudolnych rządów poprawnych politycznie postokrągłostołowych białych kołnierzyków. Teraz spójrzmy jak sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Kiedyś barbarzyńcy blokowali drogi i mównicę sejmową, gdy poprawni politycznie rządzili, a teraz gdy są w rządzie to poprawni politycznie nie stronią od huliganerii politycznej szczególnie w słowie i mówią że Samoobrona to zagrożenie demokracji i przestępcy u steru władzy. To w takim razie zagrożeniem demokracji były rządy poprawnych politycznie skoro Naród wybrał barbarzyńców do władzy. Wyciągnijmy z tego wnioski... bo chociaż rząd ten jeszcze nic nie zdążył zrobić, a już pojawiła się nawet wśród katolików i prawicowców nostalgia za rządami Leszka M. ham czas wpisu: 2006-05-28 14:08:20 |
| 14177 | "Drodzy Bracia i Siostry! Wraz z wyborem Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra, by służył całemu Kościołowi, wasza ziemia stała się miejscem szczególnego świadectwa wiary w Jezusa Chrystusa. Wy sami zostaliście powołani, by to świadectwo składać wobec całego świata" - powiedział papież. "To wasze powołanie jest nadal aktualne, a może nawet jeszcze bardziej od chwili błogosławionej śmierci Sługi Bożego. Niech nie zabraknie światu waszego świadectwa" - zaznaczył Benedykt XVI. ham czas wpisu: 2006-05-28 11:03:19 |
| 14176 | Przywołał słowa swojego poprzednika wypowiedziane przed siedemnastu laty: "Pozwólcie, że zanim odejdę, popatrzę jeszcze stąd na Kraków, na ten Kraków, w którym każdy kamień i każda cegła jest mi drogi - i popatrzę stąd na Polskę (...). Cytował też słowa Jana Pawła II z jego ostatniej pielgrzymki do Krakowa w 2002 roku: "Jestem wdzięczny za zaproszenie do mojego Krakowa i za gościnę". "Pragnę uczynić te słowa moimi i powtórzyć je dzisiaj" - powiedział Benedykt XVI. Przybyłem do Polski i do Krakowa z potrzeby serca, w pielgrzymce po śladach mojego Poprzednika - mówił dalej papież. "Pragnąłem oddychać powietrzem jego Ojczyzny. Pragnąłem patrzyć na ziemię, na której się urodził i na której dorastał do podjęcia niestrudzonej służby Chrystusowi. (...) Pragnąłem przede wszystkim spotkać żywych ludzi, jego Rodaków, zakosztować waszej wiary, w której wyrósł i upewnić się czy w niej trwacie. Chciałem prosić Boga, by zachował w was dziedzictwo wiary, nadziei i miłości, jakie pozostawił światu, a wam szczególnie, Jan Paweł II" - powiedział Benedykt XVI. Papież pozdrowił serdecznie zebranych na krakowskich Błoniach i wszystkich uczestniczących w Eucharystii za pomocą radia i telewizji. "Pozdrawiam całą Polskę!" - dodał. "Wraz z wyborem Karola Wojtyły na Ojca Świętego Polacy zostali powołani do dawania światu świadectwa wiary" - powiedział Benedykt XVI podczas mszy św. na krakowskich Błoniach. Po Jego śmierci powołanie to stało się jeszcze bardziej aktualne - podkreślił papież. "Niech nie zabraknie światu waszego świadectwa!" - wezwał Ojciec Święty!". ham czas wpisu: 2006-05-28 11:02:44 |
| 14175 | ok budzik ham czas wpisu: 2006-05-28 10:57:39 |
| 14174 | Proszę aby aktyw zebrał się jutro tj w niedzielę o godz 17 PM w szuwarach.Będziemy omawiać sprawy bierzące nie cierpiące zwłoki.Proszę o potwierdzenia bądź inne propozycje. AB czas wpisu: 2006-05-27 23:35:02 |
| 14173 | nie wolno nigdy zapomnieć dni komunizmu. czerwoni i różowi usiłują podważyć istotnośc konserwatyzmu i pada to na podatny grunt. Jednak wobec śmierci i tak jesteśmy bezradni. Tylko kto co bardziej zyska na ziemi za życia i po śmierci. Myślę, że bezmyślność zupełnie nie popłaca. ham czas wpisu: 2006-05-27 20:00:55 |
| 14172 | Nareszcie! Działania SLD układają się w spójną całość. Dziś czerwoni zgłosili projekt kary do 5 lat więzienia za rodzicielskiego klapsa dla dziecka. Absurd? Idiotyzm? Stado debili? Ależ nie! Jeśli tylko weźmiemy pod uwagę, że to czerwoni forsują takie pomysły jak pedałżeństwa, a w wielu krajach również i adopcję dzieci przez takie związki. Widać jednak wiedzą czym to pachnie. Na marginesie warto tylko spytać, gdzie się podziała głoszona wszem i wobec czerwona teoria, że liczy się nie wymiar a nieuchronność kary. Aż 5 lat? Jak Rywin, Jagiełło, Długosz czy Sobotka dostali mniej? PS. Wszystkim czerwonym bojownikom o tolerancję niniejszym wyjaśniam, że powyższy komentarz ma na celu sprowokowanie dyskusji o zakresie swobody wypowiedzi - tak jak wystawa z broszką SS na sutannie i prezerwatywą w monstrancji miała "sprowokować dyskusję o zakresie swobody twórczej". Amen. ham czas wpisu: 2006-05-27 19:54:15 |
| 14171 | ta transakcja nie zwiksza bezpieczeństwa Polski. Jest praniem pieniedzy. Usidleniem przez bractwo z SLD w ich zamyśle - w rzecvzywistości lipą - maklerzy w rodzaju Cimoszewicza nie widzą, że Jukos - wiadomo co i kto z atym stoi leci z dawnymi sojusznikami w bambuko. To czytelne - okaże sie jak żwykle, że nigdy sie nie mylę. To taka niby gra niby ma znaczenie ale to jest cos czemu trzeba sie przyjrzeć dokladnie pod lupa - bo śmierdzi gównem - Olejniczak sie interesuje niem na darmo biopaliwem i inwestycjamiu z Orlenu - towarzysze z SLD kompinują ale ich zrobią - byleśmy na to nie polecieli przypadkiem. Szykują super przekręt ... cdn ham czas wpisu: 2006-05-27 19:24:14 |
| 14170 | "Zarząd nie zdecydowałby się na tę transakcję, gdyby do Możejek nie można było sprowadzić ropy z innego kierunku niż wschodni. Również strona litewska nie podeszłaby do naszej oferty pozytywnie, gdybyśmy nie odpowiedzieli na te pytania wcześniej" - powiedział Chalupec. Zakładany przez PKN Orlen program inwestycyjny w Możejkach wymaga nakładów na poziomie od 720 do 950 mln USD w okresie najbliższych pięciu lat. Około 228 mln USD przeznaczy na inwestycje związane z podniesieniem jakości paliw i dostosowaniami do przepisów ochrony środowiska, a ok. 212 mln USD na modernizację instalacji przerabiających ciężkie frakcje przerobu ropy naftowej. 55 mln USD zainwestowane zostanie w rurociąg produktowy do Kłajpedy, a ok. 45 mln USD na zwiększenie mocy przerobowych rafinerii do 11 mln t rocznie. PKN Orlen rozważy też budowę bloku produkcji polipropylenu za ok. 230 mln USD. ham czas wpisu: 2006-05-27 19:17:59 |
| 14169 | Zarząd chce stopniowo redukować wskaźniki zadłużenia do poziomu 1,5 razy skonsolidowana EBITDA w celu podtrzymania ratingu inwestycyjnego. Koncern zapowiada, że będzie starał się to zrobić poprzez zdyscyplinowane podejście do finansów w spółce - priorytetyzowanie nakładów inwestycyjnych, pozbywanie się aktywów nie będących podstawą działalności firmy i elastyczne podejście do wypłaty dywidendy. "W momencie, gdy stajemy przed obliczem tak dużej transakcji, poziom dywidend powinien się znacząco obniżyć" - ocenia Szymański. "To nie nasza decyzja, ale jeśli dojdzie do tej transakcji lepiej będzie, byśmy nie wypłacali dywidendy również za 2006 rok" - dodał później w rozmowie z PAP. PKN Orlen spodziewa się, że po zwiększeniu zadłużenia z powodu konieczności sfinansowania zakupu Możejek, agencja ratingowa Fitch może obniżyć jego rating, utrzymujący się obecnie na poziomie "BBB", jednak liczy, że obniży go o stopień niżej, co oznaczałoby, że rating pozostanie na poziomie inwestycyjnym. Prezes spółki nie obawia się ryzyka wstrzymania dostaw ropy do Możejek przez rosyjskie koncerny naftowe. "Handel ropą jest obopólnie korzystny dla dostawców jak i nabywców. My jesteśmy poważnym nabywcą rosyjskiej ropy. Sądzę, że rosyjskie koncerny cenią sobie dochody z tego tytułu" - powiedział Chalupec. Dodał, że spółka opracowała alternatywne scenariusze dostaw ropy do litewskiej rafinerii, nie zdradził jednak szczegółów. ham czas wpisu: 2006-05-27 19:17:35 |
| 14168 | PKN Orlen liczy, że zamknięcie transakcji nastąpi jednocześnie z dwoma partnerami. Powinno to nastąpić najpóźniej w pierwszym kwartale 2007 roku. Następnym krokiem będzie ogłoszenie wezwania na 5,76 proc. Możejek znajdujących się w obrocie na giełdzie w Wilnie. Do sfinansowania transakcji PKN Orlen wykorzysta własne środki oraz istniejące i nowo pozyskane linie kredytowe. Głównymi nowymi źródłami funduszy będzie kredyt refinansowy następnie środkami z emisji obligacji na rynku polskim i europejskim oraz nowy kredyt bankowy. "Mamy gotówkę, około 200 mln USD, na naszym bilansie. Dodatkowo w grudniu zeszłego roku podpisaliśmy umowę na 1 mld euro kredytu; pozostałą część, która pozostaje do zapłacenia, jesteśmy w stanie zaaranżować poprzez finansowanie pomostowe, krótkoterminowe, które pozwoli nam przez 6-12 miesięcy doprowadzić do takiej struktury finansowania, która długoterminowo zapewni bezpieczeństwo w firmie" - powiedział Paweł Szymański, członek zarządu do spraw finansowych. Dodał, że PKN Orlen jest w zaawansowanym stadium rozmów dotyczących finansowania pomostowego. Spółka zakończyła też proces wyboru konsorcjum banków, które pomoże jej wyemitować obligacje na rynku polskim do mniej więcej 2 mld zł. "Pozostała część to najprawdopodobniej będzie kombinacja obligacji emitowanych na rynku europejskim i podwyższeniu wielkości kredytu konsorcjalnego, który w obecnej chwili mamy w wielkości 1 mld euro" - poinformował Szymański. "Zagrożenia co do naszych możliwości sfinansowania tej transakcji nie ma" - zapewnił. Przedstawiciele firmy wskazują, że kupno Możejek zmieni strukturę bilansu spółki, która do tej pory posiadała niewielki poziom zadłużenia. "Zapłata za udziały Możejek spowoduje, że struktura bilansu zmieni się dość mocno, krótkoterminowo będziemy zadłużeni na poziomie przekraczającym 2,5 razy dług netto do zysku operacyjnego przed amortyzacją" - powiedział Szymański. ham czas wpisu: 2006-05-27 19:16:12 |
| 14167 | Największa polska inwestycja zagraniczna (PAP, tm/26.05.2006, godz. 17:02) PKN Orlen podpisał z Jukosem umowę kupna 53,7 proc. akcji Możejek za 1,492 mld USD - poinformował PKN Orlen na piątkowej konferencji prasowej. Jednocześnie PKN Orlen poinformował o przekazaniu kopii umowy rządowi litewskiemu, który ma sprzedać płockiemu koncernowi 30,7 proc. akcji Możejek. "Ta transakcja jest korzystna dla Polski, bo wzmacnia się największa krajowa firma, ale i bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Jest to też dobra transakcja dla rafinerii w Możejkach, która pozyskała długoterminowego inwestora gwarantującego jej rozwój i dalszy wzrost" - powiedział na konferencji Igor Chalupec, prezes spółki. "Po zakupie Możejek w kategoriach wielkości przerobu ropy naftowej rocznie, sieci detalicznej i przychodów będziemy największym koncernem paliwowym w Europie Centralnej" - dodał. Po podpisaniu umowy z Jukosem PKN Orlen złoży wniosek do Komisji Europejskiej w celu uzyskania akceptacji tej transakcji. PKN Orlen odkupi od rządu litewskiego 30,7 proc. akcji Możejek za 851,8 mln USD. Rząd Litwy zachowa pakiet 10 proc. akcji rafinerii i będzie miał pięcioletnią opcję sprzedaży tych akcji na rzecz PKN Orlen. Oferowana cena za ten pakiet zmniejsza się z 284 mln USD do 278 mln USD po upływie trzech lat. ham czas wpisu: 2006-05-27 19:15:32 |
| 14166 | 14164- masz racje zmorka, sprawa samobojstwa? frykowskiego w dworku karoliny w. to przyklad na to ze sa rowni i rowniejsi, jak policja przyjechala to wszystko bylo juz wyczyszczone i powycierane, sprawa smierdzi na odleglosc, biedna wdowa cos sie tam upominala, ale ja olano, kazdego innego by przymknelino ale nie przeciez corke pana rezysera narodowego xe czas wpisu: 2006-05-27 18:36:33 |
| 14165 | Pamiętacie to? mogliśmy obejrzeć w telewizji fragmenty konferencji prasowej, w której udział wziął znany reżyser Andrzej Wajda. Pan ów spotkał się z przedstawicielami lobby prawniczego i w ich obecności powiedział mniej więcej coś takiego: przechodziłem w pobliżu i postanowiłem wpaść by oświadczyć, że co prawda nie znam się na tym zupełnie ale całym sercem popieram was w walce z reformami wymiaru sprawiedliwości. (Ziobry) Czy ktoś się dziwił może dlaczego Pani Beata (sic)tak lizała tyłek małej Kwachowej w "Tańcu z gwiazdami"? Może czas wrócić do tego morderstwa? I innych podobnych zatuszowanych spraw. Swoją drogą cenzura na omlecie bije na głowę nawet cenzorów komunistycznych. zmorka czas wpisu: 2006-05-27 14:15:02 |
| 14164 | Teraz z innej beczki.Ponieważ prawą stronę omleta zajmuje wizyta, pijąc kawkę przeniosłam się na coś lżejszego czyli lewą stronę oneta. Tam B.Tyszkiewicz ble, ble... o miłości w rodzinie i takie tam. Był taki post: Zapominalscy ?? [5] 27.05.2006 13:38 Ta Pani powinna jeszcze siedzieć w więzieniu a nie w ... ~bobo ten bobo przypominał głośną sprawę morderstwa związanego z córką Tyszkiewicz. Nie wszyscy wiedzieli o co chodzi więc wkleiłam im to: Rok 1999, posiadłość córki pana Wajdy, w kuchni leży nieprzytomny znajomy gospodyni, pani Karolina zawiadamia policję, biegli zastają pomieszczenie dokładnie wyczyszczone, także na nożu, który tkwił w brzuchu denata (w międzyczasie mężczyzna zmarł) nie zostają odnalezione niczyje odciski palców. Prokuratura umarza śledztwo uznając fakt oczywisty – zmarły popełnił samobójstwo dźgając się nożem w brzuch, następnie dokładnie starł wszystkie ślady w kuchni (ani jednej kropli krwi) oraz dokładnie wyczyścił ów tkwiący w jego brzuchu nóż. Brak udziału osób trzecich (szczególnie córki pana reżysera). To chyba logiczne… Cóż, znając dociekliwość naszych prokuratorów z zapałem wyjaśniających sprawy typu "dlaczego emerytka podała błędny numer NIP w zeznaniu podatkowym" i formułujących w tych sprawach akty oskarżenia trzeba przyznać, że latorośl pana Andrzeja trafiła na wielce wyrozumiałego ( i nie pozbawionego wyobraźni) prokuratora oraz na bardzo zdolnych adwokatów. Pan reżyser jest korporacji dozgonnie wdzięczny – zwłaszcza, że pewne sprawy przedawniają się bardzo powoli. Ktoś odpisał coś o naszych prawnikach i post wycięto w kilka sekund! zmorka czas wpisu: 2006-05-27 14:09:58 |
| 14163 | Super było jak witał żołnierzy :) -szolem szolniesze!, albo jak witał zgromadzonych: -fitam was ciule.... :) zmorka czas wpisu: 2006-05-27 14:02:05 |
| 14162 | sympatyczny ten Papież, sprawia wrazenie skromego i dobrego , ale tym bardziej brak JP II...... xe czas wpisu: 2006-05-26 07:26:04 |
| 14161 | Chciałabym posiadać choć jedną milionową cześć wiedzy Jana Pawła II..., choć cząstkę jego skromności,opanowania,miłości do ludzi,czystości jego myśli i wiary... To byłabym zmorunia nie zmora. zmorka czas wpisu: 2006-05-25 20:58:54 |
| 14160 | Papiez w Polsce. W Katedrze. Miejscu gdzie bralem slub. Uroczystosc. Jestem jeszcze w domu w Niemczech. Wracam do Warszawy do domu pojutrze. Zastanawia mnie co komuna zrobila z ludzi ham czas wpisu: 2006-05-25 13:28:20 |
| 14159 | Jak ntak czytam różne wiadomości na necie to dochodze do wniosku że jedyną nadzieją dla Polski są już tylko organizacje faszystowskie.Co za debilstwo w Polsce sie szerzy! Jak bardzo komuna doprowadziła do degeneracji genów widać dopiero jak czyta się tzw.opinie na ONET czy WP.Dodam tylko ze te opinie są specjalnie selekcjonowane przez tzw.moderatorów którzy nie stosują zadnych kryteriów. AB czas wpisu: 2006-05-24 20:04:59 |
| 14158 | Nie wykopali Tuska to Tusk dostanie "kopa tygodnia w dupę". Piotrek liczyłam właśnie na zwykłych członków PO. Myślałam,że podziękują Tuskowi i innym i zabiorą się do roboty. W moim mieście istnieje cicha koalicja PISu i PO. Teraz pewnie jej nie będzie :( i wybory samorządowe wygra znowu "lewizna". (drugą kadencję już rządzą).Mimo ,że się już wypalili i niczego nowego nie wniosą poza utwardzeniem "układów" wygrają znowu bo to "czerwone" miejsce na mapie kraju.Tylko zjednoczona prawica mogła im zagrozić.Widocznie tak członkom PO wygodnie.To nie znaczy,że mi na nich zależy,ale w terenie jest wielu rozsądnych, pracowitychi przyzwoitych ludzi.Skoro wolą być na marginesie to ich sprawa, bo na zwyciestwo jakiekolwiek niech nie liczą. A Piotrek był w PO ? hmmmm..... zmorka czas wpisu: 2006-05-22 19:14:24 |
| 14157 | Oto głos szeregowego i chyba uczciwego członka PO w odpowiedzi na działania w.w Partii. tych panow ktorych wyrzucono i w pelni zgadzam sie z tym co oni mowia. Platforma jest partia, ktorej czlonkowie maja w zasadzie jedno zadanie: klaskac na widok wlasnego KC i placic skladki. Jezeli ktokolwiek mysli, ze na spotkaniach w okregach jest poruszana jakakolwiek problematyka dotyczaca panstwa czy regionu to jest w grubym bledzie. Spotkania sa nudne, krotkie i o niczym. Przypominaja nudniejsza wersje zebrania zapoznawczego w filmie ,,Rejs". Od czasu do czasu okreg nawiedzi Komorowski czy Waltzowa i troche pochrzani nudnych banalow. O rozmowe z Tuskiem jest trudniej jak o audiencje u cesarza Japonii. Zreszta o czym tu gadac, skoro wszelkie pomysly sa kwitowane smutnym usmieszkiem i obietnica oddzwonienia. To samo tyczy sie Komorowskiego za ktorego kolejnymi adresami biur poselskich trudno nadgonic. W okregach partii sa ludzie zdolni i gotowi do dzialania, przy ktorych ludzie tacy jak np. Rokita sa malutcy intelektualnie. Co z tego skoro wierchuszka tej partii to grupa kolesiow. Ja wystepuje z PO, szkoda czasu! piotrek czas wpisu: 2006-05-22 06:49:27 |
| 14156 | PO, Tusk - ten wermaht propaguje pogardę dla wyborców !!!!!!!!! to bolszewicko-faszystowskie metody niszczenia ludzi i demokratycznego ładu pod zakłamanymi hasłami obrony człowieka !!!!! w US, W.Brytanii, Francji uznano by tego psychpatę udajacego Polaka i demokratę za szaleńca nawoływujacego do puczu i oasadzono w więzieniu ! piotrek czas wpisu: 2006-05-22 06:28:16 |
| 14155 | http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3359050.html piotrek czas wpisu: 2006-05-21 03:47:10 |
| 14154 | Zastanawia mnie dalczego "gazeta" publikuje, jako pierwsza te dokumenty??? Czy nie jest to jakis przekret? Bo chyba nie chodzi o podniesienie nakladu... piotrek czas wpisu: 2006-05-21 03:44:03 |
| 14153 | http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3358405.html?skad=rss piotrek czas wpisu: 2006-05-21 03:37:24 |
| 14152 | http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3359050.html piotrek czas wpisu: 2006-05-21 03:23:49 |
| 14151 | Drogi XE!To,ze osoby publiczne z nadania prl-owskich sluzb/a raczej sowieckich/ robia teraz za ofiary/vide malzenstwo Kwasniewskich,ona ...zlodziej i on zlodziej...co prawda inaczej to powiedzenie brzmi... Mielec,czy miasto to,czy siolo z wielkim zakladem?Bylem tamwiele razy/nic nie ujmujac mieszkancom/Dlaczego wlasnie tam mialo powstac Centralne laboratorium Osocza i Krwi.Ja dyletantemjestem w tej branzy,ale zasiegajac tzw."jezyka" dowiedzialem sie,ze bylaby to "palcowka",placowka na miare Europy i malo tego w Polsce,gdzie pomoc medyczna jest w okresie bierutowskim,ze wszech miar potrzebna.Pytanie zasadnicze,dlaczego w Mielcu? Przeciez,te siolo do potentatow kultury i nauki nie nalezy,ba oprucz produkowania jakis tam sobie samolocikow i picia browaru "lezajsk" niczym sie nie wyroznia. Wlasnie. Ale wyroznia to miasto co innego.Czerwoni zostajac biznesmesami,zalozyli bank ze spoldzielcow/pizdzielcow/pieniedzy,a nad tym wszystkim czuwal kochanek Kwasniewskiej-Katnej,a ze wybrali Mielec?Jakbys rzucil monete.Wypompowali z Panstwa naprawde duze pieniadze. Nadzieje jedna mam,a i juz sa symtomy w postaci wrzasku niby mediow,ze Katna pojdzie sie pierdolic,a Kwas do tiurmy.Czekalem na to niestety juz piecdziesiat lat!55 Uncle czas wpisu: 2006-05-20 05:42:11 |