| 14321 | Code of Professional Ethics All Certified Fraud Examiners must meet the rigorous criteria for admission to the Association of Certified Fraud Examiners. Thereafter, they must exemplify the highest moral and ethical standards and must agree to abide by the bylaws of the ACFE and the Certified Fraud Examiner Code of Professional Ethics. A Certified Fraud Examiner shall, at all times, demonstrate a commitment to professionalism and diligence in the performance of his or her duties. A Certified Fraud Examiner shall not engage in any illegal or unethical conduct, or any activity which would constitute a conflict of interest. A Certified Fraud Examiner shall, at all times, exhibit the highest level of integrity in the performance of all professional assignments and will accept only assignments for which there is reasonable expectation that the assignment will be completed with professional competence. A Certified Fraud Examiner will comply with lawful orders of the courts and will testify to matters truthfully and without bias or prejudice. A Certified Fraud Examiner, in conducting examinations, will obtain evidence or other documentation to establish a reasonable basis for any opinion rendered. No opinion shall be expressed regarding the guilt or innocence of any person or party. A Certified Fraud Examiner shall not reveal any confidential information obtained during a professional engagement without proper authorization. A Certified Fraud Examiner will reveal all material matters discovered during the course of an examination which, if omitted, could cause a distortion of the facts. A Certified Fraud Examiner shall continually strive to increase the competence and effectiveness of professional services performed under his or her direction. ham czas wpisu: 2006-06-24 22:51:24 |
| 14320 | Nie znoszę oszustów. Byłem europejskim sekretarzem organizacji z obecnie 20.000 profesjonalistów na swiecie. Zawodowo dojrzewam do przystąpienia do organizacji o tekim kodeksie etycznym. Biegłość w języku angielskim jest powszechna wśród ludzi wykształconych. Nie podejrzewam aby czytał nas proletariat. Niestety oszustwa w polityce są nagminne w Polsce. Reprezentuję większość nie chodzącą nigdy na wybory. Kiedy obserwuję amerykańską normalność, niemiecką zapobiegliowść zadziwia ta beztroska i zamęt w Polsce. Kiedyś gorzko ktoś zapłacze. Ja nie mam obaw o siebie ani o swoja rodzinę żadnych. ham czas wpisu: 2006-06-24 22:51:03 |
| 14319 | nie wierzę w przypadkowość sprawy lustracyjnej. W ośrodkach naukowych z Lublina o agenturalnej przeszłości Zyty Gilowskiej mówiło się już dawno. Sugerowano nawet, że PO pozbyła się Gilowskiej z własnych szeregów z obawy przed wybuchem tej „bomby” lustracyjnej. Ale PiSowi to nie przeszkadzało, choć nie wierzę, że Jarosław Kaczyński o tym nie słyszał, skoro nawet ja o tym słyszałem. Sprawa z pewnością posiada jakieś inne, drugie dno, co widać po formule załatwienia problemu. Jest sprawą niewyobrażalną, iż Rzecznik Interesu Publicznego ma „kwity” na Wicepremiera rządu i zamiast wszcząć procedury lustracyjne, rozpoczyna naciski na Panią Wicepremier, aby ustąpiła, to on wtedy nie ujawni jej teczki. Jest to zachowanie niepolityczne, sprzeczne z instynktem politycznym jakiegokolwiek Rzecznika Interesu Publicznego. Każdy, kto pełni jakąkolwiek funkcję chce pokazać swoją skuteczność i każdy normalny Rzecznik czym prędzej wdrożyłby procedurę lustracyjną, aby zakrzyknąć urbi et orbi: „Złapałem agenta z rządu!”. To najbardziej ludzki i pierwotny odruch. Działania Rzecznika Interesu Publicznego świadczą o tym, że albo w jakimś laboratorium wyizolowano z jego ciała geny odpowiadające za najpierwotniejsze ludzkie instynkty, albo Rzecznikowi bardziej zależało na pochwale kierownictwa PiS, niż na publicznych pochwałach. Pojawia się pytanie, co robił Rzecznik Interesu Publicznego? Mówi się, że skłaniał Zytę Gilowską do dymisji, aby nie rozpocząć procedury lustracyjnej. Nie wierzę, że Rzecznik któregoś dnia zadzwonił do Pani Wicepremier, umówił się na wizytę, przyszedł do niej i powiedział „albo się Pani podaje do dymisji, albo wyjmuję teczkę”. Co ciekawe, samej Zycie Gilowskiej jej teczki nie pokazano. Dlaczego? Nie było takiej potrzeby. Można domniemywać, że ham czas wpisu: 2006-06-24 22:41:52 |
| 14318 | Heglizm lewicy to konkurencyjna koncepcja nie tylko dla Boga, ale także dla ludzkiej duszy. Kościół uczy, że dusza jest obiektywnym faktem. Nie jest tworem człowieka, lecz została stworzona przez Boga i łączy się z ciałem od chwili poczęcia aż do chwili śmierci. Z tego wynika godność człowieka. Dusza taka sama jest u dorosłego zdrowego człowieka, u płodu i u starca. Kondycja fizyczna i wiek nie mają tu znaczenia i dlatego chrześcijanin jest zarówno przeciwko aborcji, jak i przeciwko eutanazji. Heglowska „samoświadomość” to oczywiście jest jakaś forma zbliżona do duszy, ale istnieje tu zasadnicza różnica. Heglizm uczy, że samoświadoma swojego istnienia dusza nie ma charakteru obiektywnego. Gdyby wczytać się w „Fenomenologię ducha” Hegla, to możemy tu znaleźć przekonanie, że samoświadomość nie jest atrybutem duszy, lecz materialnego ciała. Samoświadomość pojawia się na pewnym poziomie rozwoju materii i jej organizacji, jakim jest człowiek. Gdyby zabrać człowiekowi cielesność, wtedy jego samoświadomość znika. Dusza nie jest bytem istniejącym obiektywnie, lecz bytem będącym produktem świata materialnego. Darwin później rozwinął twórczo tę tezę, głosząc ewolucyjne przejście od materii do świata zwierząt, a tych do człowieczeństwa. ham czas wpisu: 2006-06-24 22:40:12 |
| 14317 | Rewolucja heglowska polega na odrzuceniu atrybutów Boga. W heglizmie nie jest On transcendentny wobec świata; przeciwnie, przenika go i pojawia się w rzeczach i istotach, które osiągają „samoświadomość” własnej racjonalności. Tu tkwi źródło idei praw człowieka dla małp. Wedle hipotezy Darwina – który także był panteistą – małpy i ludzie mają wspólnych przodków. Człowiek jest istotą posiadającą „samoświadomość”. A małpa? Skoro potrafi rozpoznać 300 znaków, to być może też samoświadomość taką posiada, a więc rozszerzenie na małpy praw człowieka jest logiczne. Zauważmy, że ta sama lewica zawzięcie walczy o aborcję i eutanazję. To nie przypadek. Płód nie ma jeszcze samoświadomości, a więc jest – z punktu widzenia heglizmu – wyłącznie kawałkiem materii. Zdziecinniały starzec już nie ma samoświadomości, czyli stał się bryłką materii. Człowiek lewicy domniemuje tedy, że dorosła małpa ma większą samoświadomość niż ludzki płód lub starzec, dlatego chce przyznać prawa człowieka małpie, a odebrać je niektórym formom egzystencji ludzkiej. ham czas wpisu: 2006-06-24 22:38:54 |
| 14316 | PANTEIZM LEWICY Na łamach wielu gazet przetoczyła się ostatnio dyskusja nad projektami hiszpańskiego rządu zmierzającymi do objęcia prawami człowieka także małp, jako istot z nami rzekomo spokrewnionych. Wielu komentatorów traktowało to jako dziwactwo lub sensację. Jest to błąd, gdyż projekt hiszpańskich socjalistów sięga samego jądra myśli lewicowej. Prawica i lewica to nie są pojęcia wyłącznie polityczne. Różnice między prawicą i lewicą to nie tylko sprawy podatkowe, ustrojowe, światopoglądowe. W rzeczywistości to dwie sprzeczne wizje świata, właściwie dwa odrębne typy cywilizacyjne. Carl Schmitt pisał, że „wszystkie pojęcia polityczne są zlaicyzowanymi pojęciami religijnymi”. Nic bardziej trafnego. Aby zrozumieć fenomen lewicowości należy zacząć od przebadania lewicowej teologii. Współczesna lewica europejska ma charakter postheglowski. Wprawdzie już dawno odrzuciła marksizm, ale nie na zasadzie odrzucenia systemu, lecz jego „rewizji” (tzw. rewizjonizm Bernsteina z przełomu XIX i XX wieku), co oznaczało zachowanie filozoficznego fundamentu jakim był heglizm. Georg W. Hegel był filozoficznym geniuszem, gdyż samodzielnie stworzył system świata konkurencyjny wobec chrześcijaństwa. System ten opierał się na odrzuceniu klasyczno-chrześcijańskiej koncepcji Boga. Bynajmniej zresztą system ten był ateistyczny, lecz tworzył konkurencyjną teologię. Istotą chrześcijaństwa jest Bóg pojęty jako istota transcendentna wobec świata i o niezmiennej istocie. Św. Augustyn zauważył, że Jego istota ukazała się, gdy Bóg – w formie płonącego krzaku – objawił się Mojżeszowi na górze Synaj. Najpierw objawił się – pokazując tym samym, że ma wobec świata charakter transcendentny - a następnie, spytany o swoje imię, odrzekł „Jestem który Jestem”. W zdaniu tym Bóg wyraził swoją istotę: jest bytem niezmiennym. Mamy tedy ideę chrześcijańskiego Boga: transcendentny i niezmienny. ham czas wpisu: 2006-06-24 22:37:49 |
| 14315 | tyle o nas dowiedza się obcy. ale czy pojmą pojęcie "polskiego piekła" albo sens "słoń a sprawa polska" ? ham czas wpisu: 2006-06-24 11:20:03 |
| 14314 | tyle o nas dowiedza się obcy. ale czy pojmą pojęcie "polskiego piekła" albo sens "słoń a sprawa polska" ? ham czas wpisu: 2006-06-24 11:19:40 |
| 14313 | The Polish state was formed more than 1,000 years ago under the Piast dynasty, and reached its golden age near the end of the 16th century under the Jagiellonian dynasty, when Poland was one of the largest, wealthiest, and most powerful countries in Europe. In 1791 the Sejm of the Polish-Lithuanian Commonwealth adopted the Constitution of May 3, Europe's first modern codified constitution, and the second in the world after the Constitution of the United States. Soon afterwards, the country ceased to exist after being partitioned by its neighbours Russia, Austria, and Prussia. It regained independence in 1918 in the aftermath of the First World War as the Second Polish Republic. Following the Second World War it became a communist satellite state of the Soviet Union known as the People's Republic of Poland. In 1989 the first partially-free elections in Poland's post-World War II history concluded the Solidarity (Solidarność) movement's struggle for freedom and resulted in the defeat of Poland's communist rulers. The current Third Polish Republic was established, followed a few years later by the drafting of a new constitution in 1997. In 1999 Poland acceded to NATO, and in 2004 it joined the European Union. ham czas wpisu: 2006-06-24 11:16:43 |
| 14312 | Włodzimierz Olszewski (ur. 1941 w Krakowie), prawnik, sędzia. Od 1964 pracuje w sądownictwie, był m.in. sędzią i przewodniczącym Wydziału II Karnego Sądu Apelacyjnego w Krakowie. W latach 80. przez 6 lat pracował jako adwokat. W 1994 został członkiem Krajowej Rady Sądownictwa, jej wiceprzewodniczącym od 12 marca 1996 do 24 marca 1998, a następnie przewodniczącym od 16 kwietnia 1998 do 18 marca 2002. Krajowa Rada Sądownictwa delegowała go na członka Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej. Od stycznia 2005 następca sędziego Bogusława Nizieńskiego na stanowisku rzecznika interesu publicznego. ham czas wpisu: 2006-06-23 22:54:09 |
| 14311 | doszedłem do wniosku, ze komunisci mieli rację. twierdzili, że każdy ma prawo do koryta i jak się nie dopcha to może się wysrać. mądrze i sprawiedliwie jak u każdego Kalego. Kali kraść dobrze Kalemu Kraśc niedobrze. Lustracja pożera własne dzieci. Oj dzieci dzieci. Kurwa to są jaja jak balerony. ham czas wpisu: 2006-06-23 18:09:42 |
| 14310 | Gilowska: To szantaż lustracyjny AFP Wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska oddała się do dyspozycji premiera w związku z zarzutem o kłamstwo lustracyjne. "Podanie do dymisji byłoby przyznaniem się do winy. - powiedziała. - Mamy do czynienia z kłamstwem, szantażem i fałszywkami". "Myślę, że nie da się połączyć oczekiwania na wyrok Sądu Lustracyjnego ze stanowiskiem ministra finansów" - powiedziała Gilowska, pytana jaką decyzję podejmie premier. "Są liczne powody, dla których niektórzy chcieć mogą mojej dymisji" - powiedziała. "Jestem przedmiotem szantażu lustracyjnego. Kilka dni temu rozpoczęła się gra. O wszystkim dowiedziałam się 13 czerwca od premiera" - powiedziała wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska na konferencji prasowej. "W 2001 roku złożyłam prawdziwe oświadczenie lustracyjne. - powiedział Gilowska. - RIP odmówił mi prawa do wglądu do dokumentów. Mam mniej praw niż pedofil i morderca. Im trzeba dokumenty przedstawić". "Mamy do czynienia z kłamstwem, szantażem i fałszywkami" - podkreśliła. Dodała, że jest zwolennikiem "pokazania wszystkich papierów". "Niech nie będzie takich gier!" - oświadczyła. Rzecznik Interesu Publicznego Włodzimierz Olszewski złożył w Sądzie Lustracyjnym "ściśle tajny" wniosek o wszczęcie jej procesu lustracyjnego. ham czas wpisu: 2006-06-23 18:06:21 |
| 14309 | Wszechpolak Tak, tak lewaki nowe pokolnie dzięki wprowadzeniu wychowania patriotycznego stanie się całkowicie oddane naszej ojczyznie. Nikt nie będzie się wstydził, że jest Polakiem oraz będzie godne nosił i sławił imię naszego narodu. Myślę, że wszyscy staniemy się świadomi swojej historii - jej dobrych i złych stron. Wychowanie patriotyczne utworzy pokolenie ludzi uczciwych - będą oni wiedzieli, że wszelkie matactwa, korupcja i ciemne interesy szkodzą naszej ojczyżnie. Tu nie będzie miejsca na wszelki kosmpolityzm, anarchię czy homoseksualizm - obce kulturowo produkty zachodniej propagandy relatywizmu. Polak patriota będzie świadom tego, co nasze polskie ale jednocześnie będzie tolerancyjny dla wszystkich innych poglądów, religii, które głoszą cenne wartość moralne. Nie będziemy wszakże odnośić się z sympatią i aprobatą dla wszelkiej maści destrukcyjnech ruchów lewackich, sekciarskich czy masońskich! One bowiem zakłucają ład społeczny tak potrzebny do sprawnego działania i rozwoju państwa i narodu. Ta oto reforma jest dobrą inwestycją w przyszłość naszego państwa!!! ham czas wpisu: 2006-06-23 18:01:40 |
| 14308 | cytat Wicenaczelny GW Piotr Stasinski oskarżył o wypieranie z rynku i swoje finansowe kłopoty Agory, "Dziennik". Nazwał ta przeciez 100 razy lepsza gazete od GW jako "Der Dziennik". Stasiński mówi językiem nienawisci, jest chory z nienawiści. Ja sto razy wole kazda nawet niemiecka gazete nize wredne, kłamliwe, podłe Gówno Wyborczej - antypolski Michnix broniacy nomenklaturowej korupcji, zbrodni i złodziejstwa ham czas wpisu: 2006-06-23 17:59:50 |
| 14307 | Sygnał w strone komuchów jest jasny - jęsli idzie o Gilowską. Zaproponowałem jej współpracę jako konserwatywny liberał po tym jak ją aby zrobic miejsce dla Gronkowca wylali z PO. PIS zrobil co chiał albo musiał ale sygnal jest jasny. Gilowska nie wygląda na kapusia. I nie jest. Z pewnościa ale nawet dla podejrzanych nie ma miejsca w państwie. Ona da sobie radę i spoza układu przyda się. Nie wnikam w nic. Mnie idzie o Polskę. I o rzeczywiste zmiany. Widać komuniści nikomu nie przeszkadzali. Skurwiel Oleksy i inne chuje. Teraz toczy sie walka, która na pewno skończy wymordowaniem komuchów. To kwestia czasu. Niech chodzą na pochody gejów i lesbijek. To będzie co ma być. ham czas wpisu: 2006-06-23 17:32:00 |
| 14306 | A geek (pronunciation /gi:k/ ) is a person who is fascinated, perhaps obsessively, by obscure or very specific areas of knowledge and imagination. Geek may not always have the same meaning as the term nerd (see nerd for a discussion of the disputed relation between the terms). Geek has always had negative connotations within society at large, where being described as a geek tends to be an insult. The term has recently become less condescending, or even a badge of honor, within particular fields and subcultures; this is particularly evident in the technical disciplines, where the term is now more of a compliment denoting extraordinary skill. There is an increasing number of people who self-identify with the term, even when they don't fit the classic geek profile which emphasizes high intelligence but social isolation and loneliness as a result. [edit] Nontechnical geeks Because geek is no longer purely pejorative there are many self-labeled geeks who disagree over the use of the label. Similarly many older geeks in whatever field of devotion become upset when their field becomes popular and wish to set up standards that exclude late adopters or whole subjects of interest as not being truly geeky. While in the past the dispute would not have been over use of the term "geek", this is not a new phenomenon by any means. There were loud disagreements in the 1960s and 1970s among sf fans over the use of sci-fi or science fiction, with some science fiction geeks trying to get sci-fi to be only used for what they defined as bad sf. Later there were fierce debates among geeks over the use of hacker and cracker and the adoption of leet speak by less technically adroit computer users. ham czas wpisu: 2006-06-23 08:16:48 |
| 14305 | Paweł Wojciechowski, rozważany jako kandydat na ministra finansów, jest doradcą premiera Kazimierza Marcinkiewicza od marca. Ma 46 lat, skończył wydział Handlu Zagranicznego SGPiS. Był stypendystą na John Carroll University i Case Western Reserve University w USA. Jest doktorem nauk technicznych. Pracował jako wykładowca w USA, po powrocie do Polski w 1992 r. krótko nadzorował projekty pomocowe ONZ. Administracja nie jest mu obca: z ONZ przeskoczył na stanowisko doradcy w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych za ministra Wiesława Kaczmarka. Przed przyjściem do kancelarii Marcinkiewicza był prezesem PTE Allianz Polska, a wcześniej m.in. Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych PBK Atut. Zna angielski, francuski, hiszpański, rosyjski i niemiecki. "GW" nie wie, czy Wojciechowski się zgodził i czy są też inni kandydaci na następcę Gilowskiej w Ministerstwie Finansów i czy w rządzie pojawiłby się nowy wicepremier. ham czas wpisu: 2006-06-23 08:11:38 |
| 14304 | W Ameryce rządzi większość. Kto wygra wybory decyduje. I nikt pod groźbą aresztu nieśmie tego kwestionować. W 11 Stanach przeprowadzoni referendum na temat małzeństw homoseksulaistów i wiekszość w nich opo2wiedziała sie przeciw. Homoseksulaizm jest patologią i nie należy patologii propagować ani ułatwiać sie jej szerzeniu. Decyduje zdrowy rozsądek a nie dewiacja psychospołeczna. Zapytałem się mojego rozsądnego synka w wieku 8 lat na ten temat. Chce mieć żonę i dzieci. Z kolegą nie byłoby to możliwe powiedział. Komuchom pozostało więc oparcie tylko w homoseksualistach. W polskiej polityce popełniono bląd, który opóźnił rozwo Polski. Po prostu czerwone bąki okradły Polske i dostosowały ja do swoich potrzeb kontynuacji niewolniczego wyzysku. Mnie to w niczym nie przeszkadza bo jestem całkowicie niezależny - ale wielu ludziom zabrano szansę normalnego życia i dochodów. Nie jest źle ale to nie oznacza by nie dążyć konsekwentnie o poprawę. Jak zwykle co najgorsi politycy zabiegają o stołki. O interes własny a nie wspólny. To znowu się zemści - no ale zgodnie z zasadą "mądr Polak po szkodzie". Odsunięcie komuchów jest jedynym słusznym posunięciem. Kwaśniewski jest spalony, wypalony i niepotrzebny obibok. A dupek Cimoszewicz zaszył sie w swojej puszczy i niech tam zostanie aż go wilcy zjedzą. Nie wiem po co innych kutasów z SLD pokazywać jeszcze w telewizji. Dla całej Polonii te rządy postkomunistów to była kompromitacja i wstyd. To śa ekonomiczni zbrodniarze. I Polacy płacą haracze i zostali sprzedani. Taka jest historiozoficzna prawda. Wiem, że większośc ludzi ma to w dupie. No ale jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. Ja sobie radzę bo sie uniezależniłem. Radze o to zabiegać i uczyć się pilnie ca łe życie i po 40-tce i po 80-tce mozna się wiel nauczyć. ham czas wpisu: 2006-06-23 08:06:42 |
| 14303 | nawet nie wiem co to AWS. nie bylo mnie w kraju. malo mnie to obchodziło. i dzis mało obchodzi bo wiekszosc ludzi jest zdeprawowana i obca. tak dalece, że jest to bliskie obrzydzeniu. pomagałem ludziom. starałem się nimi zaopikować i co okradali mnie. to taka parszywa natura. tego się nie zmieni - komuna jest winna. ham czas wpisu: 2006-06-22 22:53:10 |
| 14302 | jest gorąca parna noc letnia podlewam rozmaryny i lawene w ogrodzie. nastrój południa Francji. oregano. ryby grillowane na węglu drzewnym. sielnka. kolor ochry w róznych ciepłych odcieniach od żółtego do ceglasto-czerwonego. błękity, turkusy. życie jest przepiękne. tylko wyjść z zaścianak swojego umysłu zamkniętego w bezrad3nj niewoli socjalizmu. ach te dupki z SLD bredzące w telwizji. Jako to opozycja. to nażarte nakradzione cwaniackie łobuzy. mordy szerok8ie panoramiczniwe, wąskie czóła, niskie owłosienie na czole. lekko skośne oczy. w ciemie bici za młodu i skorupka im trąci jądromająchore do cna bo co innego plota aco innego robią. wielkie przekrety z SLD. ham czas wpisu: 2006-06-22 22:47:39 |
| 14301 | W księdze jest 14300 wpisów. Jesteś kolejną 78247 osobą oglądającą tę księgę. Hamstwo zwycięzy ! Na pewno - zakład ? ham czas wpisu: 2006-06-22 18:40:37 |
| 14300 | hAMERYKA TO WOLNAMARYKANKA. kTO MA PODOBNE ZDANIE NIECH pisze tu do woli co myśłi zapraaszam ale pojebanych utopistów sorealizmu w nowych szatach będziemy kasowali. AB - gdzie jesteś ? No nie ? ham czas wpisu: 2006-06-22 18:39:00 |
| 14299 | najwięcej jest na wsród tych co olewaja wybory. Bo kogo wybierać tym razem za namową i argumentacja dokonałem właściwego wyboru i nie dałem się zweiśc fałszywkom z PO. W sumie zaczyna nam sie podobac i wybór padnie właściqwie. Cała moć w Kaczki. Kiedyś linia wygaśnie i za lożymy nowa dynastię. nA RAZIE BARDZO ONI NIE PASUJA KOMUCHOM - A TO KOMUCHY WYDUPCYŁY TEN kRAJ DO ZERA. ham czas wpisu: 2006-06-22 18:37:05 |
| 14298 | lewica smiechu wartye ochlokracja od tego zaczałem tu pisac nied ługo rocznica. czytelnictwo mimo niestarannej spontanicznosci, mimo literówek i braku pozorow mimo planu mimo stopki redakcyjnej imponujace - krece korbą krece i kasa płynie. Bezdie płynąc jestem niezmordowny w wpompowywaniu do Polski szmalu. Daje pracę tysicom ludzi i lecz\e ludzi za darmo. Nikt nie wie kim jest z czego zycję i jak i co. Poz aprzyjaciółmi. Nic mi nie brak, nie boje sienikogo ani smierci. Zyje prosto bogobojnie i śmieje sie cały czas ie raduję. A komuszkom szczerze wspólczuje za to że kradzione nie tuczy. Oni sa teraz słabi i dla zasdady trzeba im dojebać. Takiemu Kwachowi takiemu Cimopszce. Naetym partyjnym bubkom co kariere zaczełi w SZSP dostawszy sie na studia z listy. Te Millerki i te Belki, te półgłowki z kertyństwem z niedoboru jodu. Wsród nich kretyn Lepper wydaje sie geniuszem. Braciom Kaczyńskim należy sie szacunek. Królow angielska jest boczną nieudana linią. Ze Kaczyński nie pojechał do royals, z których Anglicy żywnie podkpiwaja nie ma znaczenia. Sa lepsi i gorsi monarchowie w tej Europie. Król Szwecji jest głupkiem ale z siwymi własami wygląsda nobliwie a żone ma niezwykła. Krolowie Hiszpanii też budza szacunek. Nie wssytkie pomysły są złe o ile sa związane z tradycją. W każdym razie żadna monarcghia dziś w Europie nie należy do krajów zacofanych o ile tam komuny nie było przez kilkadziesiąt lat. Monarchizm jest dobry. ham czas wpisu: 2006-06-22 18:33:33 |
| 14297 | to co jest polskim fenomenem róznioącym nas od teutońskich organizacji bojowych to jest wiecowanie walne zgromadzenie wici. zejda pogadaja coś ustanowią i nic nie wdrożą. To nie jest choroba to zapis genetyczny. I tak trzeba żyć - odwalic to co nie siedzi w sednie genetyki u nas. Jestem wszechstronnnie wykształcony aby umiec projektowac symulacje genotypu w walce z rakiem, aby symulowac sztuczne jeżyki w prologu, aby modelowac robotyczne operacje nowotowrów mózgu aby tworzyc algorytmy matematyczne quantowej kryptografii aby uprawiać poeżje i wszechstronnośc aby obcować z absolutem i siedzieć na ziemi w podzemniej prasie. aby sterowac ludzmi i aby miec wpływ wiekszy niż sie wydaje na wiel spraw - po prostu podszeptywaniem. Uwielbiam podrzucac pomysły firmom - niby nieuważnie a kradna i wdrażają. Ostatnio modelowałem gospodarke irm bazując an symulacji budzetu USA z internetu - poszperajcie a znajdziecie co sie stanie gdy cos zmienic. Nauczie sie grac w piramide budowe. To ten sam styl działania gospodarki. ham czas wpisu: 2006-06-22 18:21:52 |
| 14296 | co to znaczy być ultrakonserwatywnym ? to znaczy - gośc w dom Bóg w dom. Ale mam prawo zabić każdego kto wtargnie nieproszony do mojego domu. Zabije bez cienia skruchy każdego kto tknie ojca lub matke moja, zabiję kazdego bez zmrużenia oka i bez cienia watpliwości kto napadnie na moje dzieci, wnuki żonę. Bez zawahania. Mam do tego prawo boskie i z milionów lat ewolucji tzw egoizmu genów. Tylko temu zawdzięcz\am moje zycie, życie moich bliskich ponad 90 lat każdego. Nikt w rodzinei nie szczezł w przytułku, niukt nie był w żłobku. Nikt nigdy nie żebrał, choc utraty sa losem ludzkim. Nikt nie skomlał, nikt sie nie kajał, nikt nikomu nie zawdzięcza w mojej rodzinie. To nie jest znane. Pamiątki, wspomnienia tradycja. Wolnośc bezkresna. Niezależna od nikogo i od niczego. Nic mi nie znaczy ideollgia służalcza. Liczy się tylko dom rodzinny i plemię jednomyślących ilu nas jest tysiąc dwa moze trzy a może milion a może 4 miliony, z pewnosica jest nas więcej niz mniejszosci niemieckiej żydowskiej muzułańskiej i homoseksualnej w Polsce jest nas 10% ludzi o podobnych korzeniach poglądach. Tylko, że my na słwoiankiej ziemi mamy tylko wiecowanie w głowach bez germaskiego przywóddztwa. To prawda o proto-indoeurpejczykachw nas tkwiących. ham czas wpisu: 2006-06-22 18:14:59 |
| 14295 | Uczucia wyższe są niepojęte dla możdzków o małej capacity. Nawet trudno sie tym zająć szkoda czasu nie rzuca się pereł przed wieprze. Jest tu grono ludzi o rozmaitych niekoniecznie zbieżnych z moimi poglądach może dioametralnie różnymi i widzimy świat inaczej ale szanujemy się wzajemnie bo komuna zdfała naszemu Krajowi rany i kto prześladuje więcej tych skurwioeli jest mi sympatyczniejszy od konformistów. Polacy natychmiast zaczynaja normalnie funkcjonować po emigracji. Mnie sie tu podoba i nigdy nie zmieniam swojego stylu życia. Władcą się rodzi a inni nie wyzwoleni są tylko i pozostaną na zawsze służalcami. Bez godności. Bez zasad. Bez perspektyw. I to by było na teamt lewicy. ham czas wpisu: 2006-06-22 18:03:10 |
| 14294 | lewicę polska z KPP wymordowali w Moskwie. To moze była lewica reszta to płatne pachołki na usługach. Rządów żadnej prawicy w Polsce nie było to tylko kokieteria. Nawet nie ma takiego elektoratu - może poza mna i paroma rodowymi ludźmi. Ziemianinami, kamienicznikami, przemysłowcami. inteligencja z rodowodem średniowiecznym. O czym tu mówić. Pariasi i wypierdki. Miłałem lokajów, kucharzy, służące. Byłem miły płaciłem bardzo dobrze. Won poszli won. Dla mnie nie potrzebna jest żadan partia. Daje sobie radę z ultrakonserwatywnym światopoglądem. Z ultralibernalnym systemem podatkowym stworzonym na potrzeby nas ludzi śiatłych i zamożnych. Nie mam nic wsolnego z bezrobotnym ludem, z pijakami, z złodziejami, głupcami i kombinatorami z SLD, ani ze służba wywiadowczą - dla mnie wszysscy są po prostu śmieszni i dziwaczni wswej nieudolności lub pazerności. Tak jestem ponad to. Ale nie wywyższam się, pyche trz\\ymam w ryzach. Tylko nadmiar tego czerwonego gówna w mózgach u ludzi budzi w e mnie niesmak. Popierdolone utopie. Więc moje uczstwnictwo w tym forum to zgryw i nakpiwanie się z dupków wierzących w jakieś nadwartościowe idee. Jedyne co ma sens to kumulacja wiedzy i majetnościw rodzinie od 9 wieków udaje sie to w mojej rodzinie. Doznalismy wszystkiego czego ludzie innym ludziom mogą uczynić niemile. Do rabunku mienia i zdrowia. Otóz to są zwykłe cechy u małp człekokształtnych. I tak traktuje to bydło czerwone. ham czas wpisu: 2006-06-22 18:02:40 |
| 14293 | Wy bluzgacie na lewicę, ale przecież mieliście prawicowe rządy. I to właśnie one najbardziej zaszkodziły społeczeństwu. A lewica właściwie nie była lewicą, tylko kontynuowała to co zepsuła Solidarność. Oni wszyscy to jedno. Tam są tylko personalne podziały, ale to wszystko jest jedna opcja. <> czas wpisu: 2006-06-22 13:02:37 |
| 14292 | osztowny radykalizm Człowiek, który doprowadził w Polsce do przełomu, przywódca Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński nie cieszy się wielkim zaufaniem rodaków, bo cały czas używa języka wojny. Jest taranem, osobą od przełamywania oporów i mówienia rzeczy nieprzyjemnych. Atakuje "łże-elity" i "lumpenliberałów", krzyczy, że głównym zadaniem PiS i rządu jest rozbijanie układów. Mimo że większość Polaków pewnie chce rozbicia układów, podświadomie boi się tak ostrego języka i równie radykalnych czynów. "A nuż i ja jestem w jakimś układzie?" - myśli wylękniony Polak ham czas wpisu: 2006-06-22 08:10:39 |
| 14291 | Polacy chcieli i chcą zmian, ale jednocześnie kochają to, co gładkie i przyjemne. I mitologizują przeszłość. Pół roku po wyborze na urząd prezydenta Lechowi Wałęsie popularność spadła podobnie jak dziś Lechowi Kaczyńskiemu. Polacy chcieli zmiany, ale tęsknili za przeszłością. Niemal przez cały okres III RP dobrze wspominali Edwarda Gierka i czasy komunizmu. Teraz wciąż dobrze oceniają Aleksandra Kwaśniewskiego. Jest paradoksem, że ojciec chrzestny postkomunistów ma o 10 punktów procentowych większe poparcie niż jeden z ojców założycieli IV Rzeczypospolitej. Swojskość w cenie Jesienią ubiegłego roku Polacy wybrali PiS - partię przełomu. Dzisiaj ci, którzy używają języka zmiany, twardo mówią o rozbijaniu układu oraz budowaniu IVĘRP i jednoznacznie odcinają się od tego, co było w ostatnich latach, nie cieszą się wielkim poparciem. Spada popularność braci Kaczyńskich, nie jest darzony zaufaniem Ludwik Dorn. Polacy odrzucają radykalny język, zdecydowanie wolą polityków "miękkich". Marcinkiewicz, Religa, Tusk, Ziobro, a przede wszystkim Aleksander Kwaśniewski nie mają wizerunku polityków radykalnych i agresywnych. Ziobro używa wprawdzie twardego języka, ale wyłącznie w stosunku do przestępców. Nie on jest dziś pierwszym "fighterem" PiS. Kwaśniewski, mimo że nie robił praktycznie nic, a w dodatku miał takie wpadki jak udział po pijanemu w uroczystościach przy grobach polskich oficerów zamordowanych przez KGB, był i jest lubiany. Niebieska koszula, życzliwy uśmiech, okrągłe słowa, dla każdego coś miłego i pewna swojskość. To wciąż kochamy. K ham czas wpisu: 2006-06-22 08:10:18 |
| 14290 | Wojna PO i PiS - "droga bez powrotu" "Dziennik": Wojna pomiędzy PiS i PO przybiera na sile. Obie strony wytoczyły najcięższe działa, wymieniają się wyzwiskami i pozwami sądowymi. To już nie tylko sprawa Jacka Kurskiego, którego zawsze można posłać na ławkę rezerwowych. W boju spotkaniowym związali się Jarosław Kaczyński i Donald Tusk - pisze w "Dzienniku" zastępca redaktora naczelnego Cezary Michalski. Autor komentarza zaznacza, że rozumie, iż obaj walczą o podobny elektorat. Nie lubi udawanej miłości i uznaje prawo polityków do zdrowego konfliktu. Jednak tym razem przekroczono granice, zarówno realpolitik, jak i normalnych politycznych namiętności. I warto zapytać liderów obu partii, co zrobią, jeśli kiedyś będą zmuszeni ze sobą rządzić? A tak może się zdarzyć już po wyborach samorządowych, na szczeblu lokalnym, we władzach paru największych polskich miast. A czy jeśli spadną kiedyś notowania zarówno PiS, jak też PO, to czy wyłącznie Lepper, Giertych i Wojciech Olejniczak zachowają w tym kraju zdolności koalicyjne? - stawia pytanie C. Michalski. Polityka znosi najostrzejsze zwroty. Najwięksi wrogowie mogą zawiązywać koalicje, dzielić się ministerstwami i stanowiskami w spółkach Skarbu Państwa. Istnieje jednak granica, zza której nie ma już powrotu. Po jej przekroczeniu Kaczyński i Tusk nie będą już umieli ze sobą rozmawiać, nawet jeśli od tego zależałoby ich polityczne przetrwanie - uważa autor komentarza w "Dzienniku". ham czas wpisu: 2006-06-22 08:06:27 |
| 14289 | gdyby rządzący politycy, wynajęci przez podatników między innymi do rozważnego zarządzania ich pieniędzmi (a nie do szastania nimi), mieli nieco odwagi i nie uginali się pod naporem każdej grupy zawodowej. Do kapitulacji demokracji przed szantażokracją nie doszłoby, gdyby rządzący politycy potrafili zreformować kilka kluczowych dziedzin naszego życia, na przykład antysystem ochrony zdrowia, czyli mądrze inwestowali pieniądze podatników, zamiast je po prostu wrzucać do studni, w których przepadają bez śladu. Może warto byłoby przy tej okazji - na przykład w drodze referendum - zapytać Polaków, czy aby na pewno chcą płacić coraz więcej na nie zreformowaną państwową służbę zdrowia, czy też wolą radzić sobie sami, bez pośrednictwa nieudolnych i drogo sobie liczących za swoje usługi polityków. Być oskubanym przez "szantażystę", szantażystę czy pospolitego złodzieja to - w rezultacie - różnica niewielka: tak czy owak w portfelu brakuje pieniędzy. ham czas wpisu: 2006-06-22 08:01:42 |
| 14288 | Alez "Terra Felicita,to jest tak proste,ze az prostrze byc nie moze,chyba,ze Kwasniewscy wynalezli nowe kolo?!?!?/sic/Kwadratowe,ale to juz powtarzam ich wynalazek.Na Zlodzieju czapka...karakuowa...jak mawial majprawdziwszy mezszczyzna,ktory nim zaczal,to skonczyl z kretesem,wzbudzajac dreszcze emocji co najwyzej u Napieralskiego i Olejniczaka. Ten bank o ktorym piszesz,zreszta jak 99% wtedy powstajacych,pomijajac paru hochsztaplerow miedzynarodowych,powstal z pieniedzy uciskanego ludu przez kurewke "przewodnia",a ze ta dysponowala owymi zasobami,wiec,bez zadnych norm/oczywiscie w ramach ustaw,ktore je zapewnil salon/zostala beneficjentem naszych ciezko zapracowanych pieniedzy.Powtarzam sie,ale powtarzajac sto razy,mozna zyskac choc jeden glos.Miller i spolka,zrobili wiecej niz siepacze z UB.Zniechecili Narod do budowania Naszego Kraju.Skad ten nagly entuzjazm do wyruszania za chlebem?...Retoryczne pytanie,bo sam na emigracji juz lat nascie... uncle czas wpisu: 2006-06-22 01:24:35 |
| 14287 | wyższa forma utopijnego socjalizmu. Socjalizm jest utopią. Weżmy moije dwa psy myśliwskie. Bracia tak się pogryzły o sukę , że trzeba było je od siebie od "braterstwa krwi" odseparować. To mrzonki. Jedyna ostoja to rodzina. Szanuj ojca i matke swoją. A nie to jebał cie piwes i niczemu się nie dziw w życiu. Pewne prawdy sa tak oczywiste, że trzeba bć jełopem socjalistycznym by je negować. Owszem egoiym genów i egoizm altruistyczny ale "sprawiedliwośc społeczna". Tego nie mamy w genach zapisane = paleoantropologia czy antropolgia biologiczna nie znajdzie substratu genetyczengo na ten wybryk psychopatologii utopistów. Puknijcie się coło mędrki - gdzie cos takiego się sprawdziło. Ni ma. Ni gdy. ham czas wpisu: 2006-06-21 20:10:15 |
| 14286 | Komunizm (łac. communis - wspólny, powszechny) - system społeczno-polityczny stworzony w myśl zasad ideologii komunistycznej. Ideologia System poglądów głoszący program całkowitego zniesienia ucisku i wyzysku społecznego, postulujący powszechność, równość i sprawiedliwość oraz zbudowanie społeczeństwa bezklasowego opartego na społecznej własności środków produkcji i sprawiedliwym podziale dóbr. Były to przesłanki realizacji zasad równości we wszystkich dziedzinach życia społecznego. Można zauważyć pewne analogie między ideami komunizmu a filozofią Platona. Idee równości i wspólnoty zyskały na znaczeniu w okresie rewolucji francuskiej 1789-1799 (zwłaszcza w działalności: Henri de Saint-Simon, Charles Fourier). Duży wpływ na rozwój ideologii komunistycznej miał wzrost uprzemysłowienia i przemiany społeczne z tym związane. Odrębnego znaczenia nabrały w ideologii marksistowskiej. Twórcami koncepcji komunistycznych, którzy przekształcili komunizm z utopijnego ideału (socjalizm utopijny) w rewolucyjną teorię byli Karol Marks i Fryderyk Engels. Posługiwali się przy tym metodologią przypominającą naukową formę dyskursu, zaś ich ambicje sięgały stworzenia "naukowej teorii dynamiki społeczeństw". Tak zwany komunizm naukowy, określając kierowniczą rolę i zadania klasy robotniczej w walce z kapitalistycznym ustrojem, stał się ideologią rewolucyjną ruchu robotniczego oraz teoretycznym narzędziem i celem przebudowy społeczeństwa i stosunków społecznych w krajach, w których klasa robotnicza w sojuszu z masami pracującymi dokonała rewolucyjnego przewrotu i podjęła wysiłek budowy socjalizmu. W XX wieku komunizm został rozwinięty przez Włodzimierza Lenina i w zastosowaniu do warunków nowej epoki stał się ideologiczną podstawą partii bolszewickiej. ham czas wpisu: 2006-06-21 20:04:04 |
| 14285 | nie idealizuje niczego ale komuniosta w Ameryce - czerwony pies ? Uncle opowiedz o czarnych koleżkach co na ten temat sądzą i niech to skonfrontuja polskie komuszki ze swoim światopoglądem komuszek kraśc dobzre komuszkowi nie dąc kraść niedobrze. Oj bardzo niedobrze. Platforma dała dupyyyyyy - Sam Brzezi nski powiedzia - innymi słowy źle sie sta ło, że nie wzięli odpowiedzialności ale ... ham czas wpisu: 2006-06-21 20:02:15 |
| 14284 | autorytaryzm moralny z liberalizmem gospodarczym ma sens. Wielka jesteś Hameryko. Wolni sa ludzie. Bóg i Ameryka. Ludzie odpowiadają za siebie sami. Jakoś to logicznie brzmi. No nie ? ham czas wpisu: 2006-06-21 19:59:11 |
| 14283 | czerwona swołocz żyje i bruździ. to szkodnicy jak termity. wygryzają jak toczeń rany broczące krwią i gnijące gangreną. Jątrzą jęczą i szkodzą pożywka dla Bin Ladenów. Ostoja terrorryzmu zagrożenie cywilizowanego świata. ham czas wpisu: 2006-06-21 19:56:17 |
| 14282 | Kluby PO, SLD i PSL zadeklarowały głosowanie przeciw powołaniu Instytutu. Zdaniem przedstawicieli tych partii, dzieci i młodzieży nie da się wychowywać za pomocą państwowej instytucji. Chociaż wszyscy oni zgadzali się, że istnieje problem z wychowawczą misją szkoły, to pieniądze przeznaczone na instytut lepiej byłoby przekazać samorządom np. na zatrudnienie dodatkowych psychologów w szkołach. ham czas wpisu: 2006-06-21 19:55:25 |
| 14281 | czerwona swołocz żyje i bruździ. to szkodnicy jak termity. wygryzają jak toczeń rany broczące krwią i gnijące gangreną. Jątrzą jęczą i szkodzą pożywka dla Bin Ladenów. Ostoja terrorryzmu zagrożenie cywilizowanego świata. Walka z czerwonymi zaczyną się dopiero. Trzeba ich wytrzebić. Odebrać władzę. Kradzione nie tuczy. Wśród nich nie ma utalentowanych ludzi selekcja genetyczna dokonywała się ku ludziom bezwolnym posłusznym dla silnych i bezwzględnych wobec słabych. Wyhodowali zgraję szpicli i niedorajdów. Kto zaprzeczy należy do nich. Jęsli Farfała miał poglądy za młodu to ma prawo. Z ludobójstwa gdzie ludzie na szubienicy krzyczeli przed smiercią Jeszcze Polska nie zginęła byli ofiarami ludobójstwa Narodu Polskiego. Ludobójstwo nie jest alibi do szerzenia obrony mniejszości żydowskiej ani subslumsu homików i z tolerancja nie ma nic wspólbnego. Niech nikomu nie przewraca sie w ełbie skrytykowanie Żyda albo Świetego Homoseksulaity jest grzechem a opluwanie Kościoła dowodem postępu. Oh jak ja rechoczę - ilu ja to widziałem partyjnych umierających na erkach kardiologicznych. Bezradni sino-szarzy z trzesącymi sie ze starchu przed śmiercią ustami. O jaką mam wyższość nad nimi. Kto straci więcej za życia kto więcej zyska po śmierci. ham czas wpisu: 2006-06-21 19:51:23 |
| 14280 | Wszyscy Niemcy byli w Hitlerjugend ci w tym wieku akurat. Moj ojciec młodszy kolega Krzysztofa Kamila Baczyńskiego z pokolenia Kolumbów z Batorego był w Szarych Szeregach a ruskie pachołki by ły w komsomole. Syn ruskiego pachołka Kraśko jest korespondentem z Waszyngtonu zydowski cwaniak. Specjalista od imperailizmu syn Wincentego Kraśko. Słini się mądrala ... Przeciez to wnuk ubeka Wincenty Kraśko (1 czerwca 1916 w Kotowiczach, Wileńszczyzna - 10 sierpnia 1976 w Koszalinie), działacz państwowy, prawnik, dziennikarz. Był synem robotnika rolnego; ukończył studia na Uniwersytecie Wileńskim (1938). Członek PPR, następnie PZPR, zajmował wiele funkcji w kierownictwie lokalnym i centralnym partii - członek Komitetu Centralnego (od 1959), sekretarz (1954-1956) i I sekretarz (1956-1960) Komitetu Wojewódzkiego w Poznaniu, kierownik Wydziału Kultury KC (1960-1971), sekretarz KC (od 1974). 1945-1954 pracował w redakcji "Dziennika Bałtyckiego", następnie kierował pismami partyjnymi, był redaktorem naczelnym "Kuriera Szczecińskiego", "Słowa Ludu" (Kielce), "Gazety Poznańskiej". W okresie 16.IV.1951-30.IX.1952 pełnił funkcję redaktora naczelnego pierwszego powojennego dziennika w Poznaniu "Głosu Wielkopolskiego". 1971-1972 wicepremier, od 1972 członek Rady Państwa; w marcu 1976 wybrany do Rady Państwa na kolejną kadencję, zmarł po kilku miesiącach. Był posłem na Sejm od 1957, w kadencji VI (1972 - do marca 1976) przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych. Od lipca 1972 prezes Rady Naczelnej Towarzystwa Łączności z Polonią Zagraniczną "Polonia". Jego wnukiem jest prezenter telewizyjny Piotr Kraśko. ham czas wpisu: 2006-06-21 19:39:47 |
| 14279 | Dlaczego robia nagonke na vice- szefa TVP pana Farfata??...teraz?? Ja bedac malolatem rznolem corke wysokiego prominenta......czy za to trzeba mi obciac teraz jaja? W koncu Ojciec Sw. nasz Benedykto tez byl w "hitler yugen" no Nie? - polactwo opamietajcie sie!!!!!!!!!!!!! piotrek czas wpisu: 2006-06-21 01:28:37 |
| 14278 | Dziekuje, Hamie, za słowa otuchy... terra felicita czas wpisu: 2006-06-21 00:20:17 |
| 14277 | Pozew powinien iśc do Niemiec i do Rosji. My nie napadliśmy na Żydów. Nam nikt nic nie wypłaca. Amerykański adwokat Ed Fagan chce zaskarżyć polski rząd i Narodowy Bank Polski. Domaga się odszkodowań dla przedwojennych żydowskich posiadaczy obligacji państwowych, którzy nie dostali zadośćuczynienia po wojnie. O sprawie poinformował w wydaniu internetowym niemiecki tygodnik "Der Spiegel". Ed Fagan chce w zaprezentować w Warszawie akt oskarżenia. Zbiorowy pozew zamierza złożyć przed sądem w Nowym Jorku. Tam bowiem swą siedzibę ma organizacja zrzeszająca dawnych inwestorów ARPAP, czyli Association for Restitution of Polish Assets & Property. REKLAMA Czytaj dalej Ponadto w Stanach Zjednoczonych mieszka większość tych, którzy przeżyli holocaust. Według skarżących, chodzi o ponad miliard euro. Adwokat oznajmił, że dla Polski to dopiero początek. Przypomniał, że podobne akcje przeprowadzono już wobec Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Francji i Włoch. Ed Fagan specjalizuje się w sporządzaniu zbiorowych skarg, zwłaszcza przeciwko rządom i instytucjom finansowym innych państw. Kilka lat temu zasłynął z zaskarżenia banków szwajcarskich. W wyniku długich negocjacji i ugody zgodziły się one wypłacić znaczne odszkodowanie żydowskim posiadaczom polis ubezpieczeniowych lub ich potomkom. Fagan brał też udział w rokowaniach na temat odszkodowania dla byłych robotników przymusowych w Trzeciej Rzeszy. ham czas wpisu: 2006-06-20 15:52:39 |
| 14276 | Widzę sie w roli drapieżnego mohera. Nie takiej potulnej babci. Nie takiego właśnie krwiożerczego. Prowadzimy wojne religijną z psubratami wiodacymi do zagłady i samounicestwienia narodowego. Kpiących z zasad i z ideałów. Niby w imie czego przyjaźni rosyjsko-niemieckiej na dnie Bałtyku - rura wydymani Polacy ? Nie dajmy sie nikomu dymać. Moherów jest najwięcej. Psubratów mało. Litość i miłosierdzie sa dla nich pustymi słowami. Nie okazywali nikomu. I nadal nie okazują. Trzeba robactwo skutecznie eliminować, rozmanaża się. Wybić, wyytruć. Skasować. Extreminować czerwone robactwo. To obowiązek nardowy. Mohery. Wnuczki uboli zaplute karły sowieckiej reakcji podnoszą łeb. Trzeba im dopierdolić - zatem do dzieła. Aby Ziemia Szcześliwa była. ham czas wpisu: 2006-06-20 07:41:33 |
| 14275 | pobyt siostry Kwaśniewskiego w Szwajcarii daje dużo do myśłenia - bardzo dużo do myślenia kraj bankó i taki BIG DEAL z ZAKŁADEM UBEZPIECZEŃ. Deska ratunkowa dla osieroconych z sowieckiej samopomocy gospodarczej czerwonej burżuazji. Na modłe radziecką w wydaniu kusym - mini. Na mniejszą skalę. No los rumuńskiego Drakuli Czauczesku - lud lubi takie rozrywki - dla uboli to nagle kraj niebezpieczny i nieswój. ham czas wpisu: 2006-06-20 07:34:30 |
| 14274 | Premier Kazimierz Marcinkiewicz powiedział, że wicepremier Andrzej Lepper "nie powinien, nie ma takich powodów i nie ma takich możliwości", aby decydować o kadrach w telewizji publicznej. Zdaniem premiera, o tym powinny decydować zarząd i rada nadzorcza spółki. "Spółki, także spółki skarbu państwa, działają w oparciu o Kodeks spółek handlowych i ten kodeks wyraźnie przewiduje, jakie jest władztwo właściciela, w tym wypadku skarbu państwa, który reprezentuje minister skarbu, jakie rady nadzorczej i jakie zarządu" - powiedział premier w programie "Prosto w oczy" w TVP1. ham czas wpisu: 2006-06-20 07:29:36 |
| 14273 | ochrona - hehe ce sie nie wybiło - ale text niech ich szlag komuchów ham czas wpisu: 2006-06-20 07:27:02 |
| 14272 | O Szczęśliwa Święta Ziemio - jakichże czerwonych cwanych padalców komunistycznych nosisz na sobie - ale czy prezydernt wszystkich ubeków będzie miał dożywotnia ohrone w pierdlu. Lubię, że czytaja nas jako poranny mus emerytowane i zdymisjonowane ubeki - oprócz Polonii oczywiscie. Zaczyna siż siać ziarno niepokoju. Ani przyjaciele rosyjscy ani amreykańscy nie kiwaną placem w ich obronie jak ścierwa psy rozwłocza po ulicy. Zatem okradziony i wykiwany lud pomału trzeźwiej z socjalizmu i innych pierdoł. Przygotowali sobie posłanie skurwiele. A naiwni nie zauważyli rozkradania. To był deal. Cena za rozpad zgnilizny. Tylko KRADZIONE NIE TUCZY I NA ZŁODZIEJU CZAPKA GORE. JEST CZAS MSCIC SIE ZA STALINOWSKIE PRZESLADOWEANIA. ZA HIPOKRYZJE. NIE MA PRZEDAWNIENIA ZA OSZUSTWA PODATKOWE. Bezczelne dranie, swołocze sowieckie pachoły. Na każdym kroku może wam się coś przytrafić. A najgorsi to swoi. Oni was ojebią i to jest dla mnie wielka uciech. O SZCZEŚLIWA ZIEMIO dzięki Ci za słwoa otuchy. Te czerwone złodziejskie kurwy nie znają juz na świecie ani dnia ani godziny bez chwili lęku - Maria Oleksy Jolanta Kwaśniewska owdowiałe premerowe prezytentowe - paczki do pierdla z BIG. ham czas wpisu: 2006-06-20 07:25:40 |