Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

14450
Wymieniłem celowo trzy pisarki polskie, z którymi w dwoch przypadkach po matce noszę wspólne geny.

Polka jest najwy ższym dobrem i należy ja miłowąc jak dom, rodzin e bo pochodzą od Pierwszego Poruszyciela. To co jest jest piekne i dobnre i zło jest powodowane brakiem wiedzy. Szerznie wiedzy jest zatem jedynym sposobem walki ze złem. Naruszanie naturalnego porządku nie jest sprawiedliwe. Wobec Boga ludzie sa równi wobec siebie nie. Każdy człwoiek jest niepowtarzalna wartością. Ale zbrodniarzy morderców niewinnych ludzi zabójców niezdolnych do korekcji należy bezwzględnie eliminować. Nie jestem uosobiniem miłosierdzia w tym przypadku i jestem za kara śmierci. Bo sam śmierć jest dobra i nie należy jej eliminować z życia bo do niego należy.

Polska natura, patriotyzm, umilowanie wartosci ponadczasowych ma w polskiej kulturze tradycje. Rodzin podobnych do mojej w Polsce jest wiele. Odszukajmy w swojej genealogii wartosciowe przykłady i zjednoczmy się.

To co jest żartem przeradza si e w nurt. Tym bardziej, że ja jestem bardzo szczęśliwy w moim życiu. Sa pewne niedostatki ale nie ma nic bez poświęceń. Zycie jest zdolnością pokonywania przeciwisństw i zdolności ado wyrzeczeń. Dlatego nie jest nudne jest piękne i jedyne, niepowtarzalne.

Warto coś z niego zrobic i odbudować Ojczyne do stanu godnych naszych aspirtacji i potencjału intelektualnego.

Czy nie mam racji.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 12:02:53

14449
Z latach wczesnej twórczości na uwagę zasługują Marta, Pan Graba oraz Meir Ezofowicz. Zgodnie z jej założeniami przedstawionym w rozprawach Kilka uwag nad powieścią (1866) i Listy o literaturze (1873), były to powieści tendencyjne.

Póżniej Orzeszkowa przeszła w kierunku powieści realistycznej, a swoje poglądy krytyczno-literackie przedstawiła w dziele O powieściach T.T. Jeża z rzutem oka na powieść w ogóle (1879). W tym okresie powstają dzieła wybitne, a najważnieszym z nich jest Nad Niemnem. Z tą powieścią pokrewne tematy i podobne przesłanie ma powieść Cham z 1888 roku.

Po tym okresie niewiele już dzieł literackich Orzeszkowej osiąga takie wyżyny talentu. Korzystnie wyróżnia się nowelistyka Dobra pani, A...B...C... oraz Tadeusz. Ciekawa jest także powieść Dwa bieguny (1893) oraz Bene nati(1891).

W roku 1894 Eliza Orzeszkowa wychodzi za mąż za wspomnianego wyżej wieloletniego przyjaciela Stanisława Nahorskiego. Wiele czasu poświęcała Orzeszkowa na akcje filantropijne i społeczne, a także na korespondencję z wieloma wybitnymi osobistościami ówczesnego życia społecznego i literackiego. Współpracowała z tygodnikiem Bluszcz.

W 1905 roku, rozważano przyznanie Elizie Orzeszkowej Nagrody Nobla wspólnie z Henrykiem Sienkiewiczem, jednak ostatecznie nie zdecydowano się na to rozwiązanie.

W roku 1910 po ciężkiej chorobie serca zmarła i została pochowana w Grodnie.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:52:04

14448
Najprawdopodobniej w początkach czerwca 1863 w Ludwinowie przebywał przez około dwa tygodnie Romuald Traugutt, którego później, w lipcu, Orzeszkowa we własnej karecie odwoziła do granic Królestwa. W napisanych wiele lat później nowelach Gloria victis (łac., ="chwała zwyciężonym") próbowała opisać swój udział w powstaniu w formie zbeletryzowanej.

Najprawdopodobniej mąż Orzeszkowej, Piotr, nie brał w samym powstaniu czynnego udziału, ale tylko za jego zgodą (i na jego odpowiedzialność) Traugutt mógł przebywać w Ludwinowie. Zadenuncjonowany przez służbę Piotr Orzeszko został jesienią 1863 aresztowany, a w marcu 1865 zesłany na Sybir do guberni permskiej; jego majątek skonfiskowano. Orzeszkowa wbrew pierwotnym postanowieniom nie pojechała za nim, tylko przeniosła się na początku 1864 do Miłkowszczyzny. Po latach swoje ówczesne postępowanie uznała za poważny błąd etyczny tym bardziej, że nie wróciła do męża także wtedy, kiedy po amnestii tzw. wierzbołowskiej przyjechał z powrotem do kraju i osiadł w Warszawie. Jeszcze podczas pobytu męża na zesłaniu wszczęła proces o unieważnienie małżeństwa, które uzyskała w 1869 dzięki pośrednictwu kanoników murawiewowskich. Nie radząc sobie z zarządzaniem majątkiem ziemskim zdecydowała się, po naradach z jednym z jej przyjaciół, prawnikiem Stanisławem Nahorskim, na sprzedaż Miłkowszczyzny, do czego doszło w 1870. Nabywcą był rosyjski pułkownik Doury, Polacy bowiem nie mogli nabywać ziemi w guberniach zachodnich. Od roku 1869 zamieszkała w Grodnie. W tych warunkach jej osiągnięcia zależały od wyjątkowej pracowitości.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:51:05

14447
Druga moja ciotka z rodziny ojca matki

Eliza Orzeszkowa (Elżbieta Pawłowska, primo voto Orzeszkowa) (ur. 6 czerwca 1841 roku w Miłkowszczyźnie koło Skidla w powiecie grodzieńskim - zm. 18 maja 1910 w Grodnie), polska pisarka nurtu pozytywizmu. Pisała pod pseudonimami E.O., Bąk (z Wa-Lit-No), Li...ka, Gabriela Litwinka.

Urodziła się w zamożnej ziemiańskiej rodzinie pieczętującej się herbem Korwin, była młodszą córką adwokata Benedykta Pawłowskiego i Franciszki z Kamieńskich, jego drugiej żony. W domu rodzinnym ojciec, o zainteresowaniach intelektualnych i wysokiej kulturze, zgromadził cenną galerię obrazów i bibliotekę liczącą kilka tysięcy tomów. Kształciła się na pensji w Warszawie (1852-1857), poznała tam Marię Konopnicką.

21 stycznia 1858, zatem w wieku niespełna 17 lat, wyszła za mąż za wybranego jej przez despotyczną matkę ziemianina z powiatu kobryńskiego Piora Orzeszkę i zamieszkała w jego majątku Ludwinowie. Pierwsze lata jej tam pobytu określała potem mianem beztroskiego karnawałowania a także swoim uniwersytetem, kiedy znużona błahością życia towarzyskiego sięgnęła do książek ojcowskiej biblioteki. Po pewnym czasie wróciły jej pensjonarskie marzenia o uszczęśliwianiu wsi; m.in. wraz z młodszym bratem męża, Florentym, założyła w Ludwinowie szkółkę wiejską. Jednocześnie narastały konflikty z mężem, który nie podzielał jej i brata fascynacji wsią i wiejskim ludem. W roku 1862 Orzeszkowa przebywała dłuższy czas w Warszawie, gdzie pod wpływem patriotycznych kazań rabina Markusa Jastrowa podjęła hasło asymilacji Żydów. Wróciła do Ludwinowa i przebywała tam przez okres powstania 1863. Uczestniczyła w nim w zakresie służby pomocniczej na rzecz powstańców.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:50:27

14446
Moja babeczna ciotka po kądzieli

Maria Rodziewiczówna (ur. 2 lutego 1863 we wsi Pieniucha na Grodzieńszczyźnie - zm. 6 listopada 1944 na folwarku Leonów koło Żelaznej pod Skierniewicami) – polska pisarka.

Pochodziła z rodziny ziemiańskiej. Jej rodzice brali udział w powstaniu styczniowym, za co spotkały ich represje ze strony władz zaborczych. Osiadła w 1881 roku w Hruszowie na Polesiu, w majątku rodzinnym, tam pracowała twórczo, zajmowała się gospodarstwem, a od 1905 roku działała aktywnie w społecznych organizacjach ziemiańskich.

Znana z powieści: Dewajtis, Lato leśnych ludzi, Między ustami a brzegiem pucharu, Straszny dziadunio, Wrzos.

W swoich tekstach wierna była pozytywistycznym hasłom, poruszała w nich zagadnienia powstania styczniowego, kultu pracy, problemów kobiet. W czasie pierwszej wojny światowej i w pierwszych latach po niej uczestniczyła w różnych akcjach społecznych m.in. w akcji opieki nad ofiarami wojny.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:48:06

14445
Po powrocie do kraju w 1957 osiadła ponownie w Górkach Wielkich. Jako publicystka współpracowała przede wszystkim z prasą katolicką. Dzięki umiejętności barwnego obrazowania, dużym walorom poznawczym i potoczystej narracji większość jej powieści historycznych zyskała również popularność wśród dzieci.

Uhonorowana przynależnością do Rycerskiego i Szpitalnego Zakonu św. Łazarza z Jerozolimy, poprzez otrzymanie Wielkiego Krzyża Zasługi.

Zmarła w 1968 w Bielsku-Białej.
[Edytuj]

Twórczość

* Pożoga
* Krzyżowcy
* Bez oręża
* Król trędowaty
* Legnickie pole
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:44:29

14444
Zofia Kossak-Szczucka, (znana też jako Zofia Kossak-Szatkowska) (ur. 8 sierpnia 1890 roku, zm. 9 kwietnia 1968 roku), polska powieściopisarka, i uczestniczka ruchu oporu organizacji Żegota.
[Edytuj]

Biografia

Była córką Tadeusza Kossaka, brata bliźniaka Wojciecha i wnuczką Juliusza. Dzieciństwo i młodość spędziła na Lubelszczyźnie i na Wołyniu.

Na początku uczyła się w domu, potem w 1906 pracowała jako nauczycielka w Warszawie. Następnie studiowała w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych i w tej samej dziedzinie w Genewie. W 1915 roku wyszła za mąż za Stefana Szczuckiego, po zamążpójściu mieszkała na Wołyniu, tu przeżyła okres walk rewolucyjnych. Po śmierci pierwszego męża w 1921 roku zamieszkała w Górkach Wielkich. W 1925 roku ponownie wyszła za mąż, za Zygmunta Szatkowskiego.

W czasie II wojny światowej była w Warszawie prowadząc działalność konspiracyjną i charytatywną. Była współredaktorką pierwszego pisma podziemnego "Polska Żyje", należała do inicjatorów Rady Pomocy Żydom (Żegota). W lipcu 1941 opublikowała swój słynny protest. Za tę działalność, po wojnie odznaczona została medalem "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata". w 1943 aresztowana i więziona w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu, (wspomnienia z obozu opisała w książce Z otchłani) przeniesiona do warszawskiego Pawiaka, skazana na śmierć. Uwolniona w 1944 dzięki staraniom władz podziemia wzięła udział w powstaniu warszawskim. W latach wojennych odegrała dużą rolę w formacji młodego Władysława Bartoszewskiego.

W 1945 skierowana w misji Polskiego Czerwonego Krzyża do Londynu pozostała na emigracji przez 12 lat gospodarując wraz z mężem na farmie i kontynuując prace pisarską.


ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:44:02

14443
Epilog

Najazd Longobardów był ostatnim przejawem gwałtownych migracji u zarania średniowiecza, które w historii zyskały miano wędrówki ludów. Przypieczętował on koniec marzeń Justyniana I o odbudowie Imperium Romanum w dawnych granicach. Pozostałe przy życiu Bizancjum musiało teraz stoczyć bój o przetrwanie z Arabami. Wyszło z niego jednak bardziej skonsolidowane. Dziwi obojętność ówczesnych Rzymian na śmiertelną walkę swego państwa na początku V wieku. Wynikało to chyba z przeświadczenia, że Imperium dalej istnieje. Ludzie byli przyzwyczajeni do obecności barbarzyńców, nawet u szczytów władzy. Przeciętny Rzymianin nie przypisywał zmianom toczącym się wokół wiekopomnego znaczenia. Otrzeźwienie przyszło później. Z czasem zanikły różnice między najeźdźcami, a podbitymi. Wkrótce z zamętu na Zachodzie wyłonić się miały fundamenty państw narodowych, które przetrwawszy średniowiecze, swe tradycje wniosły do współczesności.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:21:04

14442
Bogurodzica składa się z modlitewnych próśb. Pierwsza zwrotka zawiera apostrofę (zwrot) do Matki Boskiej (Bogurodzica - Matko Boga), by zyskała przychylność Chrystusa dla ludzi (zyszczy nam, spuści nam - zyskaj i ześlij nam łaski). Maryja występuje jako pośredniczka między Jezusem a wiernymi. Prośba w drugiej zwrotce kierowana jest bezpośrednio do Chrystusa (bożycze - synu Boga). Wierni, powołując się na zasługi Jana Chrzciciela (twego dziela Krzciciela - ze względu Chrzciciela), błagają o obdarowanie wartościami najważniejszymi dla ówczesnych ludzi. Są nimi: pobożne życie na ziemi (zbożny pobyt - szczęśliwe, dostatnie życie) i zbawienie po śmierci (rajski przebyt - przebywanie w raju). Połączenie trzech osób - Chrystusa, Matki Boskiej i Jana Chrzciciela - występowało w sztuce średniowiecznej pod nazwą deesis. Motyw ten przedstawiał Chrystusa jako sędziego i zbawiciela, znajdującego się pośrodku, oraz Maryję, jego matkę i Jana, który ochrzcił Chrystusa w Jordanie. Bogurodzica napisana jest średniowiecznym wierszem zdaniowo-rymowym. Wiersz taki miał wersy o różnej długości. Pierwszy wers Bogurodzicy liczy 15 sylab, drugi - 17 sylab, a trzeci - 6 sylab. Rymy występowały nie tylko na końcu wersów (np. nosimy - prosimy), ale również wewnątrz (np. zyszczy nam, spuści nam w trzecim wersie). Bogurodzica była wykonywana jako pieśń. Jej melodia ma formę średniowiecznego śpiewu chóralnego, wykonywanego bez akompaniamentu instrumentów.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:16:19

14441
Bogurodzica to arcydzieło, bardzo wysublimowane stylistycznie (paralele, rymy zewnętrzne i wewnętrzne, paradoksy, antytezy). O charakterze modlitewnym świadczy refren zaczerpnięty bezpośrednio z modlitwy - Kyrie eleison. Najstarsze są dwie pierwsze zwrotki, które są zbudowane w oparciu o wzorce hymnografii łacińskiej. Pierwsza zwrotka zawiera zwrot do Bogurodzicy, druga natomiast do Chrystusa, mamy do czynienia z liryką zwrotu do adresata. Podmiot liryczny - zbiorowy (wszyscy wierni). Bogurodzica była pieśnią bojową polskiego rycerstwa pod Grunwaldem, co opisuje Jan Długosz, oraz w bitwie pod Warną. Była także odśpiewana podczas koronacji Władysława Warneńczyka. Pieśń oparta jest na idei pośrednictwa.

W Bogurodzicy znajdują się liczne archaizmy. Niektóre z nich były przestarzałe już w XV wieku:

* leksykalne (przestarzałe wyrazy)
o dziela - dla
o bożyc - syn Boga
o Gospodzin - Pan
o zbożny - dostatni
o przebyt - bytowanie, istnienie
o rodzica - matka
* słowotwórcze (przestarzały sposób tworzenia wyrazów)
o Bogurodzica - matka Boga, już w XV w. mówiło się matka (kogo?) Boga, a nie matka (komu?) Bogu
* fleksyjne (dawne końcówki odmiany wyrazów)
o raczy - racz
o zyszczy - pozyskaj
o spuści - ześlij
o rzeczowniki zawierają dawną końcówkę wołacza -y, -i
* składniowe (nieużywany sposób łączenia wyrazów w zdaniu)
o Bogiem sławiena - sławiona przez Boga
* fonetyczne (dawny sposób wymawiania wyrazów)
o Krzciciela - Chrzciciela

ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:14:49

14440
Bogurodzica (pieśń)
From Wikipedia
Skocz do: navigation, szukaj

Bogurodzica to średniowieczna, najstarsza polska pieśń religijna i najstarszy polski tekst poetycki. Tradycja przypisywała jej autorstwo św. Wojciechowi, dziś przyjmuje się, że powstała prawdopodobnie w połowie XIII wieku. Pierwsze zapisy pochodzą z 1407, 1408 lub 1409 roku (różne źródła inaczej podają).
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:14:26

14439
Scholastyka Twórcami byli Albert Wielki i św. Tomasz z Akwinu. Scholastyka była metodą rozumowania polegającą na ścisłym stosowaniu ustalonej procedury. Składała się ona z komentowania tekstu, dyskusji i wyciągania wniosków.

Podstawowe założenia:

* Dogmaty i prawdy wiary są niepodważalne, można jednak uzasadnić je rozumowo.
* Metody rozumowego dowodzenia przejęto z dzieła pt. Logika autorstwa Arystotelesa.
* Scholastyka stała się podstawą teologii, czyli nauki o Bogu.



ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:13:18

14438
Franciszkanizm Twórcą był św. Franciszek z Asyżu (1182-1226). Jego prawdziwe nazwisko brzmiało Giovanni di Bernardone. Pochodził z bogatej rodziny kupieckiej. Wiódł życie wędrownego kaznodziei. Założył zakon żebraczy nazwany braci mniejszych nazwany później franciszkanami. Najważniejsze dzieło nurtu franciszkańskiego to Kwiatki św. Franciszka - anonimowy zbiór legend o św. Franciszku i jego towarzyszach.

Podstawowe założenia:

* Podstawą wiary jest miłość do świata i stworzenia.
* Dosłowne rozumienie ewangelicznych nakazów miłosierdzia, ubóstwa i braterstwa.
* Wiara prosta i radosna.

ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:12:35

14437
Tomizm Twórcą był św. Tomasz z Akwinu (1225-1274), urodzony we Włoszech, członek zakonu dominikanów. Od 1252 r. wykładał w Paryżu. Najważniejszymi jego dziełami były: Summa filozoficzna i Summa teologiczna. Wprowadził rozróżnienie na wiarę, którą zajmuje się teologia, i wiedzę, której dotyczy filozofia. Uważał, że niektóre prawdy wiary przekraczają rozum, nie są jednak z nim sprzeczne. Istnienia Boga można, więc dowieść rozumowo. Św. Tomasz podawał 5 dowodów na istnienie Boga. Był racjonalistą i uważał, że wiedza pochodzi z doświadczenia. Zajmował się również ekonomią. Twierdził, że własność prywatna i nierównomierny podział dóbr są zgodne z naturą. Uznawał konieczność wymiany handlowej. Opracował pojęcie sprawiedliwej ceny.

Podstawowe założenia:

* Człowiek umieszczony jest w hierarchii bytów, jednak jego sytuacja nie jest tragiczna, ponieważ zajmuje on właściwe sobie miejsce.
* Człowiek musi realizować swoje powołanie walcząc z pokusami.

Tomizm przykładał dużą wagę do zagadnień etycznych. Najwyżej cenioną cnotą była roztropność. Społeczeństwo zbudowane jest z hierarchicznie ułożonych stanów. Człowiek, kierujący się cnotą, powinien przestrzegać prawa i spełniać obowiązki właściwe dla warstwy, do której należy. Naruszanie hierarchii społecznej jest ciężkim grzechem.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:12:05

14436
Filozofia średniowieczna

Augustynizm Twórcą był św. Augustyn (354-430), syn św. Moniki. Pochodził z Afryki Północnej. Ukończył studia w Kartaginie. Przez pewien czas był zwolennikiem manicheizmu, następnie sceptycyzmu i neoplatonizmu. Prowadził też własną szkołę retoryki. W 387 r. przyjął chrzest, następnie święcenia kapłańskie, a w 396 r. został biskupem Hippony. Najważniejsze dzieło Augustyna to Wyznania (napisane ok. 400 r n.e.).

Podstawowe założenia:

* W hierarchii bytów człowiek znajduje się między zwierzętami a aniołami.
* Człowiek jest istotą, która zastanawia się nad swoim losem.
* Zdolność do refleksji i umiejscowienie między bytami wyższymi i niższymi powoduje, że człowiek ma poczucie rozdarcia między cielesnością (typową dla zwierząt) a duchowością (charakterystyczną dla aniołów). Człowiek jest też rozdarty między dobrem a złem.
* Dzieje świata to historia walki dobra ze złem.

ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:11:35

14435
Książka w średniowieczu

Książka pełniła w średniowieczu rolę podstawowego narzędzia pracy i źródła wiedzy dla osób jej poszukujących. Księgi spisywano głównie w klasztornych skryptoriach, z czasem powstawały w miastach wyspecjalizowane warsztaty kopistów. Oczywiście uniwersytety i kancelarie dworskie nie mogły się bez nich obejść stąd też je tam kopiowano.

Literatura

Zob. artykuł główny Literatura średniowiecza

Charakterystyczną cechą literatury średniowiecznej jest jej szczególne zaangażowanie w kwestie religijne i świeckie, duchowe i społeczne. Literatura służyła określonym celom: pouczeniu i wychowaniu, potępieniu zła i afirmacji dobra, poszerzeniu wiedzy, pokazywaniu wzorców osobowych. Dlatego tak chętnie tworzono zalecane do naśladowania ideały osobowe, np. świętego, rycerza, władcy.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:11:00

14434
Uniwersytety

W większych miastach na podobieństwo rzemieślniczych cechów — powstawały związki (korporacje) mistrzów i uczniów, które dały początek szkołom wyższym, które nazywano początkowo studium generale, a potem universitas. Uniwersytety posiadały pewnego rodzaju autonomię, np. wyłączne prawo nadawania stopni naukowych i nauczania w całym świecie chrześcijańskim. Dysponowały także niezależnością prawną od władz miejskich. W XII-XIII wieku powstała większość najsławniejszych uniwersytetów europejskich:

* Uniwersytet Boloński
* Uniwersytet Paryski
* Uniwersytet Oksfordzki
* Uniwersytet w Cambridge
* Uniwersytet Padewski

W XIV wieku:

* uniwersytet w Rzymie (1303)
* uniwersytet we Florencji (1321)
* uniwersytet w Pizie (1343)
* uniwersytet w Pradze (Uniwersytet Karola)
* uniwersytet w Krakowie (Uniwersytet Jagielloński)

ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:09:03

14433
Szkolnictwo początkowo w pełni organizowane przez Kościół, szkolnictwo, z ujednoliconą strukturą, oraz programem i metodami nauczania przyczyniało się do umocnienia umysłowej jedności świata zachodniego.

Po upadku starożytnych szkół retorycznych życie umysłowe wczesnego średniowiecza skupiało się głównie w klasztorach. Dworskie capellae (kancelarie) np. Karola Wielkiego, przyciągały światłe umysły i stanowiły miejsce kształcenia i przygotowywania uzdolnionej młodzieży do pracy dyplomatycznej i pisarskiej.

W kulturze średniowiecznej wytworzyły się także wzorce osobowe, silnie związane z chrześcijańską wizją swiata: ideał świętego (ascety), rycerza bez skazy oraz sprawiedliwego władcy. Na górę strony
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:07:56

14432
Średniowiecze stworzyło uniwersalną, bardzo ciekawą kulturę, przeplatającą elementy starożytnej kultury Rzymian, kultur ludów barbarzyńskich (Germanów, Słowian i innych), silnych wpływów chrześcijańskich, kultury arabskiej oraz elementów oryginalnych.

Średniowiecze, zwłaszcza kilka pierwszych jego stuleci (V - X wiek), często niesłusznie jest nazywane wiekami ciemnymi, ze względu na nieliczne źródła dotyczące tych czasów oraz przeświadczenia, że był to okres całkowitego upadku kultury.

* wczesne średniowiecze (od końca V wieku – do końca X wieku)
* dojrzałe średniowiecze (aż do XIV wieku, ze szczytowym okresem rozwoju w XII–XIII wieku)
* schyłek średniowiecza (od XIV wieku)

W średniowieczu powstała duchowa jedność świata zachodniego i wykrystalizował się obraz jego kultury (uniwersalizm). Z elementów przyswojonych i swoiście przetworzonych z dziedzictwa grecko-rzymskiego, zespolonych z tradycją chrześcijańską powstała nowa jakość.

Jednym z istotnych wydarzeń było powstanie Państwa Kościelnego w wyniku przekazania przez Pepina Krótkiego papiestwu ziem odebranych w 755 roku Longobardom.

Poczynając od tego czasu Kościół stawał się potęgą nie tylko religijną, ale również kulturową, ekonomiczną i polityczną, mającą decydujący wpływ na kształtowanie zbiorowej umysłowości i kultury średniowiecza. Jedność kultury średniowiecznej w znacznym stopniu zależała od wspólnego języka - łaciny. Łacina panowała niepodzielnie jako język szkoły, nauki, religii, dyplomacji i prawa. Była wspólna dla wszystkich wykształconych środowisk zachodniego świata.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:06:55

14431
Jestem tomistą piewcą Odrodzenia Średniowiecza w najnowocześniejszym świecie.

Jestem z aharmonia w zyciu poolitycznym i udziałem tylko młodych dynamicznych i wykształconych w parlamencie i istnienie Senatu czyli Rady - Konwentu Mędrców.

Wszystko wymaga przeprogramowania. Polska Natura musi odżyć, gościnność dla dobra i odgrodzenie sie od zła. I to czynimy na progu swoich domostw konsekwentnie od 1000 lat.

Fiat Lux ! Vivat Polonia !
ham

czas wpisu: 2006-06-28 11:00:45

14430
Tomizm
From Wikipedia
Skocz do: navigation, szukaj

Tomizm – system filozoficzny stworzony przez św. Tomasza z Akwinu, będący kontynuacją filozofii Arystotelesa. Cechy charakterystyczne tomizmu to:

* punktem wyjścia jest pierwotne, przednaukowe poznanie bytu - poznanie potoczne. Byt istnieje niezależnie od tego czy został poznany, jego strukturę stanowią: akt istnienia, forma i materia
* podstawowe pojęcia to akt (urzeczywistnienie) i możność (potencjalność) oraz istota i przypadłość. Ruch w tomistycznym ujęciu znaczy przede wszystkim przechodzenie ze stanu możności, do urzeczywistnienia i na odwrót (przemijanie).
* prawda, dobro i piękno to powszechne atrybuty bytu. Zło jest brakiem dobra i nie ma swej substancji. Każdy byt w sposób naturalny dąży pełnego urzeczywistnienia swej natury (swej doskonałości).
* dusza ludzka jest rozumną, jednostkową formą człowieka. Połączenie duszy i ciała jest celowe, bo dusza może poznawać świat tylko poprzez zmysły ciała. Istnieją formy rozumne pozbawione ciała (aniołowie), poznające rzeczywistość bez pośrednictwa zmysłów.
* człowiek posiada władze poznawcze i pożądawcze. Władze poznawcze to zależne od ciała zmysły oraz niezależny od ciała intelekt; władze pożądawcze to zależne od ciała emocje i uczucia oraz niezależna od ciała wola. Tomizm zakłada pierwszeństwo władz poznawczych nad pożądawczymi.
* przeznaczeniem człowieka jest poznanie najwyższego dobra - oglądanie Boga dzięki "światłu chwały" (lumen gloriae)

Ważnym punktem w historii tomizmu była encyklika papieża Leona XIII Aeterni Patris z 1879 r., zachęcająca do studiowania dzieł św. Tomasza. Był to początek tomizmu współczesnego, nazywanego neotomizmem. Przedstawicielami współczesnego tomizmu są: J. Maritain, E. Gilson, w Polsce: M. A. Krąpiec, S. Swieżawski, M. Gogacz.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 10:56:04

14429
Byt więty sam w sobie 1) "ENS" (byt) - wszystko, co jest - istnieje (wywodzi się z aktu istnienia) 2) "RES" (rzecz) - wszystko jest rzeczą, ponieważ ma jakąś treść 3) "UNUM" (jedność) - byt o tyle jest bytem, o ile jest jednością [platonizm] Byt w relacji do innych 4) "ALIQUID" (odrębność) - byt o tyle jest bytem, o ile jest odrębny ~ (p ^ ~p) = ~p v p (byt jest pierwotny, natomiast zasady są wtórne) Ze względu na odniesienie do władz umysłowych 5) "BONUM" (dobro) - ze względu na relację do woli, o każdym bycie możemy powiedzieć "dobro"; każdy byt może być dobry, bo jeśli coś istnieje, oznacza to, że Bóg tego chce 6) "VERUM" (prawda) - każdy byt jest dorzeczny - nadaję się do poznania intelektualnego 7) "PULCHRUM" (piękno) - piękne jest to, co jest ujrzane [ponoć najistotniejsze z transcendentaliów]

- transcendentalia nie każdemu bytowi przysługują w ten sam sposów, ponieważ im bardziej coś istnieje, tym bardziej przysługują mu poszczególne transcendentalia

W 1319 Kościół rzymskokatolicki rozpoczął wstępne postępowanie w sprawie kanonizacji Tomasza z Akwinu. Kanonizowany 18 lipca 1323 przez papieża Jana XXII w Awinionie. Na soborze trydenckim tylko dwie księgi umieszczono na ołtarzu - Biblię i Summę Teologii Tomasza z Akwinu.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 10:55:17

14428
Tomiści podkreślają zasługę Tomasza w kwestii poglądów na temat Boga. Arystoteles Boga określał jako byt najwyższy, Tomasz zaś nie stawiał go w hierarchii bytów, lecz definiował jako czyste istnienie, czyli Bóg jako podstawa każdego bytu, a nie jako jeden z bytów o najwyższych przymiotach.

Jego geneza państwa: uważał, że na czele państwa jest władza świecka i duchowna, twierdził iż istnieje ustrój republiki i monarchii. Najlepsza jest monarchia, bo to ona troszczy się o lud, zaś król musi przestrzegać prawa bożego i natury. Za tyrana uznawał tego, co nielegalnie zdobył władzę, przez uzurpację, symonię (kupienie urzędu).

Teoria prawa wg niego - prawo jest rozporządzeniem rozumu. A to, które jest z nim niezgodne, nie jest prawem. Prawo musi mieć cel - dobro powszechne, a dodatkowo celem jest szczęście. Prawo ustanawiają legalnie panujący. Musi ono być promulgowane przez panującego (ogłoszone). Uważał, że istnieją dwa rodzaje prawa: pozytywne narodów i cywilne dla państw. Są to prawa pisane i umowne. Jest jeszcze trzecie prawo: pochodne. Boskie prawo pozytywne podzielił na: niedoskonałe (to w Starym Testamencie) i doskonałe (w NT).

Nauka Tomasza o transcendentaliach

"transcendentare" (łac.) - przekaraczać

- tarnscendentalia, to właściwości przysługujące każdemu bytowi (nie są to akcydensy); "coś, co mogę orzec o każdym bycie"
ham

czas wpisu: 2006-06-28 10:54:19

14427
Poglądy filozoficzne

System filozoficzny Tomasza można najkrócej scharakteryzować jako konsekwentne przystosowanie klasycznych poglądów Arystotelesa do treści zawartych w teologicznej doktrynie chrześcijańskiej. Tym sposobem zostały wprowadzone do katolicyzmu pojęcia aktu i potencji, formy i materii, zasadę przyczynowego powiązania zdarzeń, rozumienie poznania jako procesu receptywnego, oraz pojęcie dowodu. Według św. Tomasza nie jest bezpośrednio znany umysłowi ludzkiemu ani Bóg, ani dusza, ani żadne prawdy ogólne. Człowiek rodzi się bez żadnej wiedzy i zdobywa ją dopiero w czasie życia.

Za istnieniem Boga przemawia pięć argumentów, niesłusznie nazywanych dowodami.

* jeśli istnieje ruch, to istnieje pierwszy poruszyciel - Bóg
* jeśli każda rzecz ma swą przyczynę, istnieje pierwsza przyczyna sprawcza - Bóg
* jeśli byty nie istnieją w sposób konieczny (pojawiają się na świecie i przemijają), musi istnieć byt konieczny - Bóg
* jeśli rzeczy wykazują różną doskonałość, to istnieje byt najdoskonalszy - Bóg
* jeśli celowe działanie jest oznaką rozumności, to ład i porządek w działaniu bytów nieożywionych, lub pozbawionych poznania, świadczą o istnieniu Boga, kierującego światem nieożywionym.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 10:52:55

14426
Święty Tomasz z Akwinu (urodzony prawdopodobnie w roku 1225, zmarł w 1274 roku). Filozof, teolog, uczony, przyrodnik, zakonnik-dominikanin wywodzący się z tradycji scholastycznej. Jeden z najwybitniejszych myślicieli w dziejach chrześcijaństwa.
[Edytuj]

Życie

Urodził się w Italii, w arystokratycznej rodzinie hrabiów Aqino. Jego wuj był opatem benedyktyńskiego klasztoru na Monte Cassino i rodzina oczekiwała, że św. Tomasz pójdzie w jego ślady. Po pięciu latach studiów na uniwersytecie w Neapolu, porzucił zakon benedyktynów i przyłaczył się do dominikanów. Chociaż rodzina była temu przeciwna, wytrwał w swoim postanowieniu bycia dominikaninem. Następnie udał się na dalsze studia do Kolonii, gdzie był uczniem Alberta Wielkiego. Przebywał kilkakrotnie na uniwersytecie paryskim. Później przebywał także w Rzymie, Florencji, Neapolu. Na początku 1274 roku papież wysyłał go na sobór w Lyonie i Tomasz podjął się tej podróży mimo złego stanu zdrowia. Po drodze zatrzymał się w zamku swej krewnej, gdzie bardzo się rozchorował. Przeczuwając zbliżającą się śmierć, poprosił by dano mu umrzeć w klasztorze, a ponieważ nie było w okolicy żadnego zgromadzenia dominikańskiego, został zawieziony do klasztoru cystersów w Fossanova w pobliżu Sonnino, gdzie zmarł 7 marca 1274 roku. Po śmierci otrzymał tytuł doctor angelicus (doktor anielski), a w 1323r. papież Jan XXII zaliczył go w poczet świętych.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 10:51:06

14425
Szmajdzińscy, Jaskiernie, Kwasniewscy, Belki, Milerzy, Oleksy, Cimoszewicze, Siwce musza nauczyć się w tym kraju chyłkiem pełzać niepewni losu i życia.

Jak zapomnia le jakiegos skurwiela to prosze dopisać. Ci ludzie swiadomie zniszczyli Polskę, zaprzepaszczając szansę Polaków na wolnośc ekonomiczną.

Koniec pierdolenia w Sejmie, reformy natychm,iast a jak nie to robimy je sami w prosty sposób. Bo to co czynmi wiekszośc jest zawsze legalne. I my z natury nie jesteśmy żadnemu okupantowi takzę temu z Wieksjiej nieposłuszni.

Liberum veto. Wolna Wola. Indeterministyczny determinizm do nieograniczonego bogacenia się.

Uwaga Polonia posiadamy system wysyłek milionów biuletynow jako e-book z indywidualizowaną obsługą. Sa na smiliony ludzi nie uczeszczajacych na wybory z pobudek, które tutaj wygłaszam pogardy dla nosnensownej polityki i robienia wrażeń i kłotni.

Odpowiedzia jest WIELKIE OLEWANIE POLITYKI.

Jeszcze Polska nie zginęła poóki myż żyjemy !!! Bóg, Honor i Ojczyzna.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 10:41:17

14424
Jestem katolem i moherem i jest nas większośc - nie wolno nam byc biernymi. Czas na wyprawę krzyżową. Wypalic ogniem i zwalczyc mieczem plugawe robactwo i wybic je do ostatniego.

Rozstrzelać Jaruzelskiego - wyrokiem Sądu skazuje go w imieniu wszystkicg, ktorzy jak ja otrzymali azyl polityczny cierpieli podczas stanu wojennego jak umierające z leków dzieci - na śmierć fizycznie i moralnie. Na wieki wieków. Amen.


ham

czas wpisu: 2006-06-28 10:33:07

14423
Manifest ham-stwa nie jest idelistyczną utopia w rodzxaju taoizmu wu wey dla elit tylko praktyka, która wdrożyłem w e własnym życiu kierując się wskazaniami jednoznacznego drogowskazu postępowania dla ludzi w Europie. Relatywizm jest zły. Zmiękcza kręgosłup, osłabia nogi i zatruwa mózg.

Wiesz lepiej to życzę ci abyś wspomniał moje słowa na łożu rychłej śmierci. I spełni się na sto procent !

Ta strona jest katalizatorem. Znam NLP i psychopatologię sieci. Zmiany drąża ale sięgaja ludzi obytych. Delikatne uszy proszę o wybaczenie.

Walczymy z czerwonym kommunistycznym skurwusyństwem i nie będziemy stosowa li do bydła salonowych wyrażań.

Jestem skrajnym konserwatywnbym prawicowcem. Jak kto chce można mnie nazwać katolem, moherem. Ale jestem fanatykiem tolerancji dla ludzi umiejących rozsądnie artykułowąć nawet przeciwne opinie ale jest bezwzgęłednym inkwizytorem i terminatorem sędzia i katem dla czerwonej zarazy co rozłażła sie po Polsce i ją zatruła zgnilizną.

Niech garną się do nieje miernoty z homoseksulanego półświatka roztrżąsająćą swoje nicosći i w dylemacie coming-ou że sa popierdoleńcami seksualnymi. Bo to co nazywa sie w ich mniemaniu tolerancją jest agencją wymiany kontaktów między pedałami i lesbijami. Taka tolerancja to pseudo-tolerancja. To sa dewiacje umyśłu nie ciała. I każda perwersja jest skrajna głupota bo nie ejst normalne aby chłop podniecał sie do męskiej dupy. To jest skrzywienie i odmaiana onanizmu. To mozę oczywiscie popierać pseudo-intelektualna elita z SLD, przy wtorowniu głupawo wyszczekanej kazi szczuki stylizujacej się na intelektualistke tymczasem nawija wydumane bzdety z zarozumiale maniackim przekonaniem własnej wyższości.


ham

czas wpisu: 2006-06-28 10:32:39

14422
stan schizofrenii, manii depresyjnej i nerwicy polskiej polityki trwa i cyrk odbywa sie na naszych oczach jak w teatrze kukiełkowym. dziennikarze relacjonują ten bezsens zajmując tendencyjne stanowisko kierując sie mrzonkami nie ralenym w życiu ekonomicznym. jest to stan braku wiedzy i zwykłej głupoty.

Polska może byc najnowoczesniejszym krajem na świecie. Tylko musimy kategorycznie odrzucic relikty komuniszmu. ZUS i zdzierczy sytem podatkowy bezwzglednych poborców.

Medtycyna musi byc prywatna - tak samo policja i wosjko musi byc dobrze wysoko opałacana a sytem sadownictwa i ścigania musi być niezalezny i egzekować w praktyce nie tylko przestepstwa typu niższego kryminalnego przeciw życiu, zdrowiu i mineiu ale i zabezpieczyć wyższe wartości etyczne jakimi są dobrobyt rodzin.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 10:16:14

14421
Niezaprzeczalną zaletą tej strony jest jej spontanbicznośc i zaskakujące skojarzenia na tle mało ważnych zmian personalnych kukiełek w polskim Sejmie.

Stan braku profesjoanlizmu i pyskówek na dziecinnym i zdziecinniałym poziomie można zmienić tylko straszliową bronią jaką jest głos wyborczy.

Aktualnie nie sa widoczen na arenie żadne siły zdolkne dfo dokonania radykalnych zmian korzystnych dla Polaków i dla Polski jej chroniącej przed zagładą. Patriotyzm jest kolektywnem zmysłem zachowaczym narodu przed wyzyskiem i exterminacją.

Aktualni reprtezentanci sa zbyt prymitywni aby wczytac sie w głos z ulicy i ze wsi. Ten Głos Ameryki z Wolnej Europy ma miejsce tu i zgromadził wielka rzeszę podobnie myślących Polonusów. My przeżyliśmy emigrację, mamy odporność i po latach uzmysławiamu sobie głeboką miłość i tesknate i skruchę do naszej Ojczyzny. Naszym obowiązkiem, jako spłata jest zrobic wiele aby odmienić Polskę.

Jestem intelektualistą o silnej osobowości Europie sparwuje mangement operacyjny i jakosci nad międzynarodowymi zespołami naukowców pod kierunkiem profesorów. Oceniam ich pracę i honoruje ja milionowymi budzetami z amerykańskich multis koncernów farmaceutycznych.

Polaka jest niewyczerpalnym rezerwuarem siły inetelktualnej i nie może byc zarządzana przez kosmusnistycznych postkomunistycznych czerwonych i populistów na poziomie małpy człekokształtnej z niedrozwejem umysłowym z niedoboru jodu wodogłowiem i degeneracja komórek mózgowych neroych i gleji ze stygmatami Alzheimera i triada zespołu Hakima.

Niestety tak jest. Usiniećie komunistyczneggo ścierwa nie dokonało się we własciwym czasie i oni obłowili sie w nagrodę za zadłużenie Polski, kartki ogłoszneie stanu wojennego i okrągły stolik spirytystyczny czrewonych czarownic i przekupnych wiedźm i wiexminów z bezpieki pod pozorem opozycji - reforamtorów z Sowieckiej Zjednoczonej Partii Robotniczo-Chłopskiej w Polsce.

ham

czas wpisu: 2006-06-28 10:10:03

14420
Nam Polakom nie wolno sie nikomu podporzadkowywać. W analizie naszego narodu i funkcjonowania zbliżone to jest do samoorganizyującego sie układu chaotycznego. Jesteśmy skłonni do słowiańskiego wiecowani i niezdolni do podejmowania zbiorowych decyzji poniewaź dekadencka pseu-dokultura dobrobytu europejskiego rozmyła istnienie niezależnych odwiecznych wartości i poddala je relatywizacji, dzieku czemu mierne umysły zostały zmanipulowane i wprowadzone do moralnego i ideowego vacuum dzieki czemu zgodnie z wypowiedziasmi Fromma łatwo jest takie społeczeństwa i wyalienowane jednostki kierowac i czynic zależnymo od potegi instytucji w tym nadwartościowych etatyzmu, służacemu jedynie odrzywianiu zbędnej biurokracji i zapewnieniu nierozliczanych z żadnej efektywności posad protegowanych partii polityvcznych nastawionych tylko na samorealizacje.

Poza Kościołem Katolickim nie ma bowiem, żadnej ideologii i zadnej instytucji zajmującej się Zbawieniem - czyli Szczęściem za życia i po śmierci.

Jęsli ktoś nie podziela tego poglądu jest głupcem. Liczy się bowiem tylko - RODZINA.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 09:55:39

14419
zgodnie z logiką indukcji i dedukcji definicja czerwonej burżuazji to ludzie, którzy litując się nad ludem mamią opium równości społecznej aby realizować egoistyczny zorganizowany przestępczy wyzysk jednostki przez kolektyw.

Alternatywa jest uniezależnineie rodzin od przymusu kolektywnego w postaci etatyzmu i państwej gospodarki socjalistycznej w jakiejkolwiek formie jako niezgodnej z boska naturą ludzką w aspekcie ewolucji genetycznej czyli antropologii genetycznej.

W przyrodzie, naturze ożywionej socjalizm nie istnieje w żadnej formie bo nawet wśród owadów społecznych istnieje hierarchia i podział ról nastawionych teleologicznie na przetrwanie gatunku. Rój pszczół jest rodziną nastawiana na przetrwanie rodu i jednostek służących temu celowi.

Nie inaczej jest wsród ludzi i społeczeństw naturalnych. Sztuka jest odmienić paradygmat i dostosować do warunków XXI wieku. Z uwagi na polską mentalnośc Polska jest wyjątkowym krajem aby przeprowadzić te przemiany.

Jest to moim zdaniem możliwe. Trzeba tylko wyznaczyc sobnie to jako cel. Bogactwo duchowe i materialne wynikające wzajemnie z siebie w poszanowaniu praw ustanowionych logicznie w przeszłości ajko kumulatywnej mądrości licznych generacji. To jest banał. Ale aby to wdrożyć wystraczy trzymać sie kanonu etycznego zawartego w Dekalogu.

Nie zapomnij przy tym - Szanuj ojca i matkę swoją. To jest gwarant dla solidaryzmu generacji.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 09:48:37

14418
Definicja jest to, najogólniej rzecz biorąc, wypowiedź o określonym kształcie, w której informuje się o znaczeniu danego wyrażenia językowego drogą wskazania innego wyrażenia przynależącego do danego języka i posiadającego w danym języku to samo znaczenie, co wyrażenie, którego znaczenia poszukujemy.

Definicja ma na celu podanie równoważnika terminu nieznanego w terminach znanych. Przykłady:

Okrąg to zbiór wszystkich punktów na danej płaszczyźnie oddalonych o daną odległość od danego punktu.
Słowo „bursztyn” znaczy tyle, co „żywica skamieniała”.

Za zakres nazwy definicja uważa się sumę zakresów tych wszystkich nazw, jaką utworzyć można ze słowa "definicja" wzbogaconego następującym po nim przymiotnikiem (np. kontekstowa, równościowa, cząstkowa, w stylizacji przedmiotowej, w stylizacji językowej, itp.)
ham

czas wpisu: 2006-06-28 09:37:59

14417
Logika filozoficzna to dział filozofii zajmujący się:

* Filozoficznymi problemami logiki,
* Zastosowaniem logiki do zagadnień filozoficznych,
* Zagadnieniami filozofii języka.

Dla realizacji pierwszego celu szczególne znaczenie ma badanie i stosowanie niektórych logik nieklasycznych, takich jak logiki modalnej, która bada pojęcia konieczności i możliwości oraz jej wariantu, czyli logiki epistemicznej, która formalizuje pojęcia wiedzy oraz przekonania.

Wśród zaganień podejmowanych w ramach filozofii logiki wymienić można problem właściwości logiki - tj. pytanie o to, która logika jest właściwa.

Do zagadnień filozofii języka, które leżą w zakresie logiki filozoficznej należy, m.in.:

* problem formy logicznej zdań języka naturalnego
* analiza pojęć znaczenia, presupozycji, implikatury.

Arystoteles jest powszechnie uważany za pierwszego filozofa, który podjął problemy zaliczane obecnie do logiki. M.in. zajmował się tym co obecnie nazywa się sylogistyką modalną, stworzył pierwszy sytematyczny opis podstawowych praw myślenia oraz podejmował zagadnienia wartości logicznej zdań o przyszłości. Inny grecki filozof - Chryzyp w swoich badaniach nad logiką zdań wprowadził jako pierwszy pojęcie ścisłej implikacji.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 09:36:57

14416
Dedukcja to rodzaj rozumowania logicznego, mającego na celu dojście do określonego wniosku na podstawie założonego wcześniej zbioru przesłanek. Rozumowanie dedukcyjne w odróżnieniu od rozumowania indukcyjnego jest w całości zawarte wewnątrz swoich założeń, to znaczy nie wymaga tworzenia nowych twierdzeń czy pojęć, lecz jest tylko prostym wyciąganiem wniosków. Jeśli jest przeprowadzone poprawnie, zaś zbiór przesłanek nie zawiera zdań fałszywych, to wnioski wyciągnięte w wyniku rozumowania dedukcyjnego są nieodparcie prawdziwe i nie można ich zasadnie zakwestionować. Rozumowanie dedukcyjne to takie, które przebiega wedle schematu: Jeśli A to B; A; więc B.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 09:35:48

14415
Indukcja logiczna - sposób rozumowania polegający na wyprowadzaniu nowych pojęć, twierdzeń lub sugerowaniu możliwości zaistnienia nowych faktów na podstawie intuicyjnej analizy wyjściowych przesłanek. Indukcja jest rodzajem rozumowania uprawdopodabniającego, w którym analiza przesłanek prowadzi do wykrycia i sformułowania pewnych prawidłowości, powtarzalnych elementów, które są przedmiotem twierdzenia.

Rozumowanie indukcyjne generuje zwykle twierdzenia, które nie wynikają wprost z przesłanek, lecz są raczej intuicyjnie z nich wywiedzione. Dlatego rozumowanie indukcyjne nigdy nie jest pewne i wymaga albo dowodu formalnego, albo w postaci wykonania eksperymentu. Żartobliwym i paradoksalnym, a jednak zupełnie poprawnym, przykładem opisującym pułapki wynikające ze stosowania indukcji logicznej jest zaproponowana przez Bertranda Russella historyjka o indyku. Skoro od wyklucia się z jajka indyk jest co dzień karmiony przez człowieka, drogą obserwacji faktów (przesłanek) i za pomocą stosowania zasady indukcji może on (indyk) dojść do wniosku, że ponieważ był karmiony przez 363 dni, w dniu 364, 365 i w następnych powinien także otrzymać karmę. Jednak 364 dzień to przysłowiowa sobota, w którą ucinają mu głowę, pomimo że rozumowanie indyka, o ile byłby w stanie je przeprowadzić, ma wszelkie pozory zgodności z metodą naukową i zasadami indukcji logicznej.

Logika rozumowania dedukcyjnego została opracowana już przez Arystotelesa, natomiast próby formułowania pełnej i spójnej teorii rozumowania indukcyjnego pojawiły się dopiero w drugiej połowie XX wieku.

Indukcji logicznej nie należy mylić z indukcją matematyczną, gdyż mimo zbieżności nazwy pojęcia te nie mają z sobą wiele wspólnego.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 09:34:00

14414
Poglądy

* Wiara w absolutne znaczenie dobra i cnoty. Sokrates głosił, że cnota (gr. arete, starożytne pojęcie oznaczające tężyznę życiową, szlachetność, dzielność) jest dobrem bezwzględnym, czym przeciwstawiał się relatywizmowi sofistów. Jest też dobrem najwyższym, o które człowiek winien zabiegać, nie licząc się z niebezpieczeństwami i śmiercią ("Czyż nie wstydzisz się dbać o pieniądze, sławę, zaszczyty, a nie o rozum, prawdę i o to, by dusza stała się najlepsza?").

* Tożsamość dobra i wiedzy. Według Sokratesa cnota jest wiedzą ("Jest to jedno i to samo wiedzieć, co jest sprawiedliwe i być sprawiedliwym."). Ludzie czynią źle z niewiedzy, czy raczej wiedzy pozornej. Stanowisko takie nazywa się intelektualizmem etycznym. Wynika z niego, że cnoty można się nauczyć, a od nas samych zależy, czy dobro to nabędziemy.

* Wypracowanie metody dochodzenia do prawdy, a tym samym do cnoty: jest nią specjalnego rodzaju dyskusja, zwana dialektyką. W swoich rozmowach z Ateńczykami Sokrates posługiwał się dwiema metodami:
o metoda elenktyczna - sprawdzanie i zbijanie twierdzeń rozmówcy poprzez wyprowadzanie z nich konsekwencji doprowadzających w końcu do tezy absurdalnej lub sprzecznej z twierdzeniem pierwotnym (aporii);
o metoda maieutyczna (dosł. położnicza) - polega na dopomożeniu uczniowi w uświadomieniu sobie prawdy, którą już posiada, poprzez umiejętne stawianie pytań; metoda ta zakłada, iż każdy człowiek posiada intuicyjną wiedzę o dobru.

* Według świadectwa Arystotelesa Sokrates stosował metodę indukcyjną: ustalał definicję np. odwagi, uogólniając i szukając wspólnych cech poszczególnych wypadków odwagi. Ten pogląd nie jest jednak zgodny z innymi poglądami Sokratesa, znanymi nam z pism Ksenofonta i Platona.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 09:31:48

14413
Sokrates (gr. Σωκράτης, 469-399 p.n.e.) - jeden z największych filozofów greckich.
[Edytuj]

Życie

Syn rzeźbiarza Sofroniksusa i akuszerki Faenarete, mąż Ksantypy, z którą miał trzech synów. Mieszkał w Atenach, gdzie nauczał prowadząc dysputy z przypadkowymi przechodniami na ulicach miasta, zyskując zarówno popularność jak i wrogość. W wieku 70 lat został oskarżony o bezbożność i psucie młodzieży. Został skazany na karę śmierci, którą wówczas było wypicie cykuty. Ostatnie jego chwile opisane są przez jego największego ucznia, Platona, w dialogu Fedon. Nie jest jednak do końca jasne, w jakim stopniu jest to literacka fikcja.

Sokrates był postacią historyczną, ale nie pozostawił po sobie żadnych pism. Jedyne, co o nim wiemy, to relacje uczniów: Platona i Ksenofonta, a także przekazy Arystotelesa, Arystofanesa i historyków greckich. Uczniowie Sokratesa różnili się w wielu sprawach, a w ich pismach Sokrates występuje często jako retoryczny autorytet, wykładający poglądy autora. Jednak mimo kwestii spornych pewne poglądy uważa się za rzeczywiście sokratejskie.

Według legendy, tuż przed śmiercią miał wypowiedzieć słynne zdanie: "Wiem, że nic nie wiem."

Opowiadania o Sokratesie głoszą że przechadzał on się po mieście i zaczepiał różnych znanych ludzi na wysokich stanowiskach i pytał ich np. sędziego - co to jest sprawiedliwość itd., a ten kiedy mu odpowiadał na to, Sokrates miał swoją odpowiedź, która zaprzeczała wypowiedzi rozmówcy - i tak własnie zbijał owe informacje - metoda elenktyczna. Doprowadzał do tego, że rozmówca sam sobie zaprzeczał, stąd też nie był w ówczesnych czasach postacią lubianą przez ludzi władzy, co pośrednio przyczynił się do jego śmierci.
ham

czas wpisu: 2006-06-28 09:30:54

14412
w miedzyczasie dzieja sie tu piękne rzeczy. dla postronnych uszu niesłyszalne poza zasięgiem wzroku. ale my, ktorzy tu pisza znamy sie sobiscie, rozsuani po świecie, spotykamy, skypujemy i wymieniamy poglądy między soba. piękna sprawa. chaotic organisation. rzeczywiscie maja c do czynienia z frontiers of human science ma się czas dla siebie dla rodziny, na uprawianie kultu i na spokój, ataraksję. z dala od pospiechu i hektyki. i to jest do osiagnięcia w łatwy sposób bo szcescie jest blisko nic nie kosztuje a rzeczy odległe i zbędne nabywasi e wielkim kosztem połączonym zawsze z utratą, stad nostalga za średniowiecznym porzadkiem feudalnym. sredniowiecze tworzylo uniwersytety europejskie, nie renesans. renesans wniósł inkwizycję. no ale to inna historia. moę na jutro do zobaczenia hameryko.to juz zupelnie nowy glos z Ameryki do rodakó - opamietajcie się macie wybór nie byc bierną trzodą chlewną do zarżnięcia.
ham

czas wpisu: 2006-06-27 22:47:56

14411
no czy nie rzewna nuta
ham

czas wpisu: 2006-06-27 20:54:00

14410


Wraz z wejściem ZSRR w okres transformacji kapitalistycznej, dociekania te przybrały okazjonalny, koniunkturalny i nieprofesjonalny charakter, co odnotowali w swojej książce Historia i koniunktura (1992) G. Bordingow i W. Kozłow.

W latach 80., tematyką samoorganizacji klasy robotniczej i kontroli robotniczej zajmowali się, m.in., W. Winogradow (Kontrola robotnicza nad produkcją: teoria, historia, współczesność, 1983) i M. Itkin (Kontrola robotnicza w przeddzień Wielkiego Października, 1984).

W latach 90., temat ten poruszony został jedynie ma łamach prasy przez D. Mandela ("Kontrola robotnicza w zakładach Piotrogrodu", "Alternatywy", nr 2 i 3/1995).

Tymczasem, na świecie, zainteresowanie rosyjską i radziecką klasą robotniczą nie słabło. Wystarczy przypomnieć takie prace, jak: S. Kotkin, "One Hand Clapping". Russian Workers and 1917, Labor History, 1991; D. Mood, Agriculture and Peasants. Industry and Workers. Political Parties and Revolution, 1992; G. Shkliarevsky, Labor in the Russian Revolution. Factory Committees and Trade-Unions, 1917-1918, 1993.

Obecny wzrost zainteresowania badaniami nad klasą robotniczą i swoje nadzieje, D. Czurakow wiąże z zapotrzebowaniem na poszukiwanie korzeni "kształtującego się społeczeństwa obywatelskiego" w różnorodnych formach samoorganizacji i samorządności społecznej, z samoorganizacją i partycypacją robotniczą włącznie.
ham

czas wpisu: 2006-06-27 20:53:17

14409
Samoorganizacja klasy robotniczej
a dyktatura proletariatu

Praca Dymitra O. Czurakowa, Rewolucja rosyjska a samorząd robotniczy, 1917 (Russkaja riewolucyja i roboczeje samouprawlenije, 1917, Moskwa 1998) przełamała w Rosji zastój charakterystyczny dla współczesnych badań nad rosyjską (radziecką) klasą robotniczą i tzw. kontrolą robotniczą, czyli instytucjonalnymi formami samoorganizacji i samorządu robotniczego.

Badania dotyczące form samoorganizacji i w ogóle klasy robotniczej cieszyły się w Rosji Radzieckiej należnym zainteresowaniem w latach 20. Wówczas to ukazały się znamienne dla tamtego okresu prace M. Pokrowskiego, O. Czaadajewa, J. Fina oraz A. Pankratowej. W połowie lat 30. została zlikwidowana sekcja badań historii proletariatu ZSRR. Tym samym, temat ostatecznie wypadł z planów Instytutu Historii - stał się domeną partyjnej i państwowej propagandy.

Ponownie Nauka problematyką klasy robotniczej i ruchu robotniczego zainteresowała się dopiero w latach 60., kulminacją swoistej mody na badania nad klasą robotniczą były prace z przełomu lat 80. i 90.
ham

czas wpisu: 2006-06-27 20:52:55

14408
na ten temat pisze sie sporo. Jest to istota systemow dyssypatynych rozwijających sie teleologicznie - uwaga matołki czerwone nie mylie z teologią.

Mądra natura nie wymysłiła -Bóg niczego co jest socjalizmem. To nonsens. Ten nosnens wymyslił schizofrenik pisałem o tym uprzednio. Epoka schizofrenim spolecznej musi przeminąć. Do niczeg ne prowadzi. Przeludnienie stwarza problemy ale istnieje samoograniczanie i regulacja biologiczna. Na wyzszym poziomie smopodobieństw. Mało kto umie to złatwościa odczytać. A szkoda bo panoasża się tu tacy matołkowie. Chłopki roztropki w czasach globalizacji i technologii chą rządzić. Niby z jakiej racji jakie maja przygotowanie. Oj dupki. Róbta co cheta.

My Polonia kpimy sobie z teggo tylko.


ham

czas wpisu: 2006-06-27 20:49:49

14407
Inteligencja Obliczeniowa
Samoorganizacja.

Wykład 14

Włodzisław Duch

Uniwersytet Mikołaja Kopernika

Google: Duch


Co było


* Sieci ze sprzężeniami zwrotnymi
* Model Hopfielda



* Modele pamięci asocjacyjnej



* Maszyna Boltzmana



Co będzie


* Mapy w mózgu.
* Samoorganizacja



* Sieci Kohonena



Samoorganizacja

Uczenie bez nadzoru: wykrywanie cech w sygnale, modelowanie danych, analiza skupień, modele rozkładu prawd. stanów środowiska ...

Powstawanie wewnętrznych reprezentacji w mózgu: skomplikowane.

Proste bodźce wyzwalające u zwierząt, uboga reprezentacja.

Analiza danych zmysłowych i instrukcje motoryczne - neurony o podobnych funkcjach są obok siebie => mapy topograficzne.


* Mapy somatosensoryczne układu czuciowego,
* mapy motoryczne kory i móżdżku,
* mapy tonotopiczne układu słuchowego,
* mapy orientacji dwuocznej układu wzrokowego,
* mapy wielomodalne układu orientacji (wzgórki czworacze górne)

ham

czas wpisu: 2006-06-27 20:44:09

14406
ludzki mózg działa jak hologram, systyemy zółozone są piękne Jantsch napisałe piekna ksiązkę.
ham

czas wpisu: 2006-06-27 20:41:52

14405
Przykładem takiej warstwy jest np: dwuwarstwa lipidowa, która stanowi podstawowy budulec błony komórkowej.

Te same cząsteczki, gdy występują w odpowiednim stężeniu w samej wodzie, tworzą kuliste twory, zwane micelami, w których ich hydrofobowe części są skierowane do wnętrza, a na zewnątrz wystają części hydrofilowe. W ten sposób powstaje emulsja.

Innym przykładem samorganizacji molekularnej jest tworzenie się ciekłych kryształów. Ciekłe kryształy są tworzone przez długie i sztywne cząsteczki, które w odpowiednich warunkach dążą do układania się w struktury, w których osie cząsteczek są ustawione równolegle do siebie.

W zasadzie wszystkie przypadki samoorganizacji molekularnej są wynikiem działania anizotropowych (czyli ukierunkowanych przestrzennie) oddziaływań międzycząsteczkowych wynikających ze struktury chemicznej cząsteczek tworzących dany samoporządkujący się system. Struktura ta wymusza taki układ cząsteczek, w którym energia oddziaływań międzycząsteczkowych jest jak najniższa. Zysk energetyczny tworzenia się takie uporządkowanego układu musi być na tyle duży aby skutecznie przeciwdziałać tendencji do tworzenia się układu posiadającego maksymalny poziom entropii, czyli maksymalnie nieuporządkowanego.

W kategoriach termodynamicznych warunkiem samoorganizacji układu jest ujemna wartość energii swobodnej (ΔG < 0) procesu tworzenia się uporządkowanych struktur nadcząsteczkowych:

ΔG = ΔH - TΔS

gdzie: ΔH - entalpia procesu uporządkowania - odpowiadająca "zyskowi energetycznemu" sumy oddziaływań międzycząsteczkowych na skutek uporządkowania, T - temperatura procesu, ΔS - zmiana entropii układu na skutek procesu uporządkowania, która ma zawsze wartość ujemną.
ham

czas wpisu: 2006-06-27 20:41:02

14404
Samoorganizacja molekularna to proces spontanicznego organizowania się cząsteczek w struktury ponadcząsteczkowe, zwane supramolekularnymi.

Przyczyny samoorganizacji molekularnej bywają bardzo różne.

Najprostszym przypadkiem samoorganizacji jest zwykły proces spontanicznej krystalizacji przechłodzonej cieczy, po wrzuceniu do niej małego kryształka.

Bardziej złożonym przypadkiem jest samoorganizacja surfaktantów. Surfaktanty tocząsteczki o własnościach amfifilowych, t.j. posiadające na jednym końcu grupę hydrofilową a na drugim hydrofobową. W mieszaninie wody z olejem tworzą one spontanicznie warstę na granicy wody i oleju.
ham

czas wpisu: 2006-06-27 20:40:44

14403
Celem nauki o samoorganizacji (o układach złożonych) jest pokazanie i wyja�nienie jak kilka prostych i dobrze poznanych zjawisk przebiegajšcych jednocze�nie w układzie i wpływajšcych wzajemnie na siebie może prowadzić do nieprawdopodobnie skomplikowanych struktur i procesów. Bogactwo form i zjawisk w otaczajšcym nas �wiecie, w tym także my sami, jest utworzone w wyniku działania procesów samoorganizacji.

Celem proponowanej pracy będzie opis procesów samoorganizacji w ujęciu eksperymentalnym czyli z przeniesieniem akcentów na prezentację zjawisk i procesów rzeczywi�cie obserwowanych w �wiecie fizycznym. Opis matematyczny i termodynamiczny będzie zredukowany do niezbędnego minimum, głównie do elementów rachunku wariacyjnego i do potencjałów termodynamicznych.

Skrypt będzie adresowany głównie do studentów fizyki, chemii, inżynierii materiałowej i biotechnologii, a także do pracowników naukowych interesujšcych się układami złożonymi.



Program wykładów

0. Motywacyjny

1. Samoorganizacja - definicja i pojęcia wstępne.

1.1. Atraktory

1.2. Chaos deterministyczny

1.3. Fraktale
ham

czas wpisu: 2006-06-27 20:39:26

14402

Ten chaotyczny blog urichami proces samorganizacji seoleczeństwa dośc bzdur i bezeceństw - porządek i ład wolnośc i bogactwo bez granic.

SAMOORGANIZACJA MATERII


Samoorganizacja jest zespołem procesów i zjawisk występujšcych w układach złożonych. Jej rezultatem jest powstawanie nowych własno�ci i zjawisk, zwanych emergentnymi, których nie wykazuje żaden z elementów składowych układu. Zatem samoorganizacja pojawia się tylko w układach złożonych (przynajmniej z dwóch elementów) i tylko w takich, w których występujš przynajmniej dwa oddziaływania o porównywalnych siłach � czyli takie, które mogš ze sobš konkurować. W przypadku, gdy w układzie występuje tylko jeden rodzaj oddziaływania lub jedno z oddziaływań silnie dominuje nad pozostałymi, wtedy w układzie wystšpi samoskładanie, którego rezultatem będzie �martwa� struktura (np. kryształu, pododdziału wojskowego itd.). Konfiguracja utworzona w wyniku samoorganizacji ma zatem zdolno�ć do ewolucji w odpowiedzi na zmianę warto�ci parametrów warunkujšcych jej powstanie.
ham

czas wpisu: 2006-06-27 20:39:01

14401
Ogólnie zaczęły sie wakacje i nic mądrego nikt tu nie zrobi. Ale przez wakacje mózgi wypoczną i kraj zacznie ogarniać złośc na nieskuteczna w reformach politykę.

Mamy prawo do wolności nieograniczonej i do bogacenia się naszych rodzin. To jest kwintesencja programu ham-stwa. Kto szerzy ham-stwo temu napewno poszcześci się.

Ja sam jestem zbyt zajęty aby działeć czynnie politycznie ale moje hobby to obecnośc tutaj i ham-stwo czego mam sygnały szerzy sie zprędkościa światła w kręgach Polonii.

No cóż jestśmy zdolni do przejęcia władzy w naszym kraju. I przejmiemy ją. Sa utworzone struktury i mozliwosci i nie brak zdolnych młodych ludzi bez skazy komunizmu w życiorysie. To wy musicie tu rządzić.

Bo tu jest pieknie i tu jest nasz dom.

Mój dom rodzinny jest ulokowany globalnie w USA i Europie ale w Polsce moje serce bije najradośniej.

W tym burdelu - bo nawet te durne ćwoki , które sie panoszyły czy podnosza łby sa w stosunku do mojej drapieżności zdobywcy jak naiwne dzieci. To są małe głupawe i złośliwe złodziejaszki.

Kradzione nie tuczy. Wszyscy złodzieje zczezną prędzej czy później okradzeni prze sobie równych.

Nawet Jaroszewicza nikt nie uchronił. A te cwane bubki za dużo wioedzą stanowia dla siebie wzajemnie zagrożenie. Układ się rozwala i pęka.

W Polsce znowu będzie mnożna oddychać.
ham

czas wpisu: 2006-06-27 14:25:55

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!