Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

14690
aoizm – człowiek realizuje się wyłącznie poprzez siebie, inni ludzie nie są mu potrzebni, gdyż poczucie szczęścia to efekt odpowiedniego kształtowania świadomości, życie towarzyskie odciąga człowieka od życia duchowego i jako takie jest szkodliwe, człowiek powinien izolować się od ludzi, unikać rozgłosu i nie dążyć do osiągania jakichkolwiek celów, korzystniejsze jest do tego życie na wsi niż w mieście, powinien wszystkich traktować tak samo, być dobry nawet dla tych, którzy nie są dobrzy dla niego, nie powinien niczego oceniać, lecz jedynie „przeżywać” to, co go otacza, najważniejsza jest jednostka i jej osobista wolność, wszelkie wyzbycie się wolności w imię „wyższych celów” jest sprzeczne z zasadami rządzącymi światem, zawsze lepiej jest milczeć niż mówić, nie należy przekonywać ludzi do swoich racji, człowiek nie powinien podporządkowywać się jakimkolwiek prawom i obyczajom, w każdej sytuacji powinien się kierować swą naturalną, wewnętrzną wrażliwością, człowiek nie ma zobowiązań wobec innych i nie powinien usiłować ludziom pomagać, czy ich zmieniać, wszelki postęp cywilizacyjny jest szkodliwy, gdyż odciąga człowieka od natury, wszelka dobroć jest wrodzona, wszelkie zło jest wynikiem ograniczenia jego natury będącej efektem tzw. wychowania i edukacji, inteligencja i przemyślność nie są człowiekowi potrzebne, podobnie jak jakiekolwiek rzeczy o charakterze materialnym; im więcej zgromadzisz, tym więcej stracisz, więc lepiej nie posiadać niczego.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:36:25

14689
aoizm – człowiek realizuje się wyłącznie poprzez siebie, inni ludzie nie są mu potrzebni, gdyż poczucie szczęścia to efekt odpowiedniego kształtowania świadomości, życie towarzyskie odciąga człowieka od życia duchowego i jako takie jest szkodliwe, człowiek powinien izolować się od ludzi, unikać rozgłosu i nie dążyć do osiągania jakichkolwiek celów, korzystniejsze jest do tego życie na wsi niż w mieście, powinien wszystkich traktować tak samo, być dobry nawet dla tych, którzy nie są dobrzy dla niego, nie powinien niczego oceniać, lecz jedynie „przeżywać” to, co go otacza, najważniejsza jest jednostka i jej osobista wolność, wszelkie wyzbycie się wolności w imię „wyższych celów” jest sprzeczne z zasadami rządzącymi światem, zawsze lepiej jest milczeć niż mówić, nie należy przekonywać ludzi do swoich racji, człowiek nie powinien podporządkowywać się jakimkolwiek prawom i obyczajom, w każdej sytuacji powinien się kierować swą naturalną, wewnętrzną wrażliwością, człowiek nie ma zobowiązań wobec innych i nie powinien usiłować ludziom pomagać, czy ich zmieniać, wszelki postęp cywilizacyjny jest szkodliwy, gdyż odciąga człowieka od natury, wszelka dobroć jest wrodzona, wszelkie zło jest wynikiem ograniczenia jego natury będącej efektem tzw. wychowania i edukacji, inteligencja i przemyślność nie są człowiekowi potrzebne, podobnie jak jakiekolwiek rzeczy o charakterze materialnym; im więcej zgromadzisz, tym więcej stracisz, więc lepiej nie posiadać niczego.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:36:07

14688
Główne różnice pomiędzy taoizmem a konfucjanizmem

Poglądy Konfucjusza i Laozi stanowią wspólnie pełnię starożytnych poglądów chińskich, niczym dwie przeciwstawne strony tej samej monety. Jeżeli taoizm odwoływał się do Yin, pierwiastka żeńskiego, niewinności, anarchii, świata wewnętrznego i świata uczuć, to konfucjanizm reprezentuje Yang, pierwiastek męski, moralność, sprawiedliwość, organizację i intelekt. Taoizm jest nierealnym ideałem, konfucjanizm to praktyka i realność dnia codziennego.

T
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:35:50

14687
Taoizm religijny (daojiao) to rdzenna religia powstała przez połączenie filozofii taoistycznej z wierzeniami ludowymi i magicznymi. Głosi m.in. jedność zasad yin i yang, których wzajmne dopełnianie się w tao stanowi podstawę harmonii świata.

W roku 440 taoizm stał się na pewien czas oficjalną religią chińską. W roku 666 Laozi został deifikowany i wyniesiony ponad Buddę i Konfucjusza. Później wprowadzono do taoizmu mnóstwo bóstw z wierzeń ludowych, przez co taoizm religijny oddalił się znacznie od swych filozoficznych korzeni.

W czasach współczesnych taoizm religijny istnieje w Hongkongu i na Tajwanie.

Pięć żywiołów, czy też przemian taoizmu to kolejno: woda, drzewo, ogień, ziemia, metal.

Z taoizmem religijnym związane są też: medycyna chińska, wewnetrzne style walki, medytacje w ruchu np.: taiji (tai chi), techniki dywinacyjne np.: Yijing (I Ching) (opisane w Księdze Zmian (Przemian) Yijing (I Ching)), Alchemia, poszukiwanie sposobów na długowieczność, poszukiwania naturalnej równowagi energetycznej w otoczeniu człowieka Feng Shui.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:34:45

14686
znajomosc innych systemow religijnych i filozoficznych pozwala docenic głebóe prostote i madrosc własnego. Nie jestem taoista ale cytuje aby mozna by ło wysnuc analogie w luźny sposób bez wartosciowania czty krytyki te sytemu istnieja jak wyspy na jeziorze a może morzy mozliwych inrterpreatcji tej samej prawdy, krtora jest w jednoznacznej niewielowartosciowej logice jedna.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:34:04

14685
Taoizm (czasem zapisywany jako daoizm) to filozofia stworzona przez Laozi w VI wieku p.n.e., z której w II i III wieku n.e. ukształtowała się religia o tej nazwie. Najważniejszą księgą taoizmu jest Daodejing (Tao Te Ching).

Taoizm filozoficzny

Taoizm filozoficzny (daojia) to jeden z głównych (obok konfucjanizmu i buddyzmu) kierunków klasycznej filozofii chińskiej. Związany jest nierozerwalnie z pojęciem tao. Tao jest esencją wszechświata, stanowiącą podłoże wszelkich zmian. Nie może być opisane słowami (a jeżeli - jak głosił Zhuangzi - to tylko za pomocą paradoksów), gdyż ciągle się zmienia, ponadto każdy opis jest jedynie przybliżeniem rzeczywistości. Można jednak poprzez rozwój duchowy osiągnąć stan mędrca taoistycznego i tym samym harmonię z tao.

Innym ważnym pojęciem w taoizmie filozoficznym jest wuwei. Dosłowne tłumaczenie to niedziałanie, a raczej działanie bez wysiłku, działanie w harmonii z tao. Jest to proces akceptowania i harmonizowania swego działania z nurtem wszechświata. Doświadczając tao i w ten sposób poznając je człowiek nabywa naturalnej cnoty te, która pozwala na osiągnięcie harmonii wuwei.

Taoizm lekceważył drobiazgowość konfucjanizmu i państwowotwórcze wysiłki legistów, głosząc prostotę, pozorną słabość i ograniczenie porządku władzy i roli państwa do minimum. Sławne cytaty z Daodejing głoszą: "Im więcej ustaw i przepisów tym więcej przestępstw" i "Im mniej rządzi władca, tym lepiej powodzi się jego krajowi". Taoizm filozoficzny miał również duży wpływ na rozwój zen.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:31:51

14684
jestem ideologiem nowoczesnej prawicy - konserwatystą zdolnym do lgicznego myslenia. Uzmysławiam sobie całosc wszechrzeczy w jej złozonosci. Holograficzny neuronetworking w mozgu. Tajemnice ludzkiej swiadomosci i samoreflekcji i nad nia stoj ącej hierarchii bytów swiadomych potencjalnie i rzeczywiscie.

Swiat jest piekny i madrze uzradzony. Cz łowiek moze tylko nasladowac i starc sie pojąc i nic nie wolno mu niszczyć.

Wu Wei jak mawiaja taoisci. Jest słuszne. Nie czyn drugiemu co obie nie miłe. Kocaj blioźniego jak siebie samego. czy nie jest to proste do zrozumienia czy kto wątpi czy nie ?

Mądrosc jest suma wiedzy i jej transcedentalnym wykorzystaniem.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:30:08

14683
wbrew pozorom z tego chaotycznego wywodu wya łania sie głeboki ład
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:23:23

14682
tym bardziej tragicznym, ze swiadomym i nieuchronnosc napawa lekiem.

oczywiscie trudno rezygnowac z dobrodzeijstw wspołzcesnosci ale warto w nowoczesny sposób interpretowac nasza rzeczywistosc.

Jeszce Polska nie zginęła. My mamy szansę. Odrodzenie średniowiecznych wartosci ma g łeboki sens. Ale to nastapi w nas samoistnie gdy uzmysłwoimy sobie, że jest to niezbędne zanim będzie za poźno.

I wiem, że jest nas wikeszośc alkoholizm niktotynuizm i homoseksulaizm, narkomania sa cięzkimi socjopatiami chorego speołeczeństwa.

Psychozy sa dekompensacja i choroba i lekarstwem a objawami regulacja urodzen, aborcja, eutanazja, homoseksualizm a pseudo-ideologie je popuierajace tylko racjonalizowaniem z wyparcia w mechaizmie obronnym. Mam rację. Jesli sie wypowiadam to dlatego, że uważam, że mamy szanse to odmienic.

Rozwody są choroba. Dziecinadą, brakiem odpowiedzialnosci nie mowie, że grzechjem - głupotą. Ale wystarczy poznać przycyzny i czynnie rozumowo jak Sw. Augustyn i Sw. Tomasz dokonac analizy i syntezy aby znaleść rozwiązanie rozumowe a nie emocjonalne poza psychozą. Psychożą nie jest wiara ale beznadzijnośc.

Moze ktos mi zaprzeczy - tylko, że ja jestem mądrzejszy - po prostu wiem i nie obawiam sie głosic poglądów, które dzisiaj moga byc zwalczane jako anty-herezja w zlaicyzowanym swiecie.

Dotyk prawdy dla swiadomego umysłu jest bolesny a zrozumienie gorzkie i słone od łez. Dzieci alkoholikow, narkomanow, narkomani alkoholicy rozwiedzeni.

To nie jest grzech to jest głupota a zło jest skutkkiem niewiedzy i koło się zamyka - bo kto nie ma wiedzy ?
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:20:19

14681
sądzę , ze nie ejstem jedyny w interpretacji. Ciezka patologia w postaci socjalizmu jest psychzą chorego spoełczeństwa.

Ludzie nie są równi ani wiekiem ani plcia ani wykształceniem ani zdolnoscia do kształcenia. Zdolnosc do bogactwa duchoweho ponad materialnym jest darem dla nielicznych. Ale to własnie sprawia, ze mozna byc dumnym, że jest sie człwoiekim a nie zwierzeeciem.

Komuniz doprowadził do zezwierxzecenia zbydlęcenia. A dekadencja i materializm do degradacji rodziny i zaburzenia roli płci.

Grzech jest wyborem
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:05:47

14680
to co widzę i rozumiem jest banalnie proste. A jednak w swej wymowie niezwykle tragiczne. I skutki powoduja nieodwracakle skrzywienie systemu. Istnienie bodzca dodatniego nasilajćego zmiany letalne - entropie rozkład.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 23:01:33

14679
zrozumienie prawidłwowosci w powstawaniu nieprawidłosci socjologicznych napawa mnie udreęką z powodu swiadomej bezsilnosci. Moge fakt zarejestrowac ale besz zmiany paradygmatu nie jest mozliwe doprowadzenie do regresu. Arbaski terroryzm, sprzeciw wobec białej cywilzacji konflikt religii kultur nie ejst niczym innym jak makroreakcja na ten sam styl chorobliwej patologii życia spoełcznego.

Dlatego w swiadomie nowczesny sposob doznaje nawrócenia i z uduchowieneim odkrywam prawde w e wszytkich myslach ludzkosci i proste przesłanie w jej symbolizmie w rozumneiu Trójcy Stworzyciela Odkupiciela Zbawiciela i czyli nauki.

Dlatego nawołuję do uduchowienia. Nie jestem oryginalny. Ale w inny laicki sposob doznaje olsnnienaia słusznoscią niesiona w przekazie przez ponad dwas tysiace lat. Tak to tak jest było i będzie. I ten przekaz jest nadal aktualny i na wskros nowoczesny jako algorytm jedynego słusznbego postepwoania w zadziwjacej zwrotnej realcji pomiędzy ja a Absolutem - Bogiem. Ludzie są istotami zdolnymi do refleksji i obdarzonymi wolna wola do oceny obiektywnej i subiektywnych reakcji.

Zaburzenia psychopatyczne psychotyczne sa chorobami chorego społeczeństwa. Terozrym jest dekompensacja odmiennego systmu wartosci. Zetkniecia duchowego uduchowienia z zimna obojetnoscia.
Rozpoznaje samopodobienstwa systemow.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 22:59:44

14678
wywód na temat rolw rodzinie ukazał patologie wspólczesnego świata. nie byłbym soba gdybym w swoim napedzie do moralizatorskiego kaznodziejstwa. Homoseksulaizm jest również skutkiem zaburzenia rol. Niespełnienia funkcji. Ten zaby=urzony kontrakt wynika z socjopatii sytemu ekonomicvznego nedzy moralnej i etycczej i proby unowoczesniania tego co unowoczesnic sie nie da. Mozg jest złozonym tworem, w ktorego dnie tkwi słonowodna ryba nad nią ziemno-słodkowodny płaz a potem agresywny gad chwytanie zdobyczy lub ucieczka przed schwuytaniem i milosc. Gdzies powyzej zaczynaj.a sie wyzsze uczucia ktore i tak u wieszosci dalko odbiegaja od samorealizacji i ataraksji.

W tym kontekscie cywilizacja nieuchronnie wyrywa nas z raju i tak nalezy interopertwoac biblijne wygnanie. Skutki sa żalosne a role pomiecszane lub nie dokształcone. Zatem Biblia mówi prawde w prosty przypowiesciowy sposób prostaczkow nie bedaćych nalafabetami sprzed kilku tysiecy lat.

Isytota instynktu prawa czy nakazu jwest emanacją procesu samoregulacji jako czynnika boskiego w dzieisjszej interpretacji.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 22:49:49

14677
w mordę Kulczyk ja mowie, że pieniadzwe szczęscia nie dają. To sie żle skończy.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:26:55

14676
Kulczyk Holding wraz z zależną od niej spółką Euro Agro Centrum kontrolują wiele interesów rodziny Kulczyków, mają w sumie 28 proc. akcji Kompanii Piwowarskiej, drugiej co do wielkości grupy browarniczej w Polsce (ta żelazna rezerwa Kulczyka jest warta ok. 2 mld zł). Kontrolują też znaczne pakiety akcji albo udziałów m.in. Rafinerii Trzebinia, Autostrady Eksploatacji SA (45 proc.), Autostrady Wielkopolskiej SA (15 proc.), Škody Auto Polska (49 proc.), Polenergii SA (66,7 proc.), Polskich Odczynników Chemicznych SA (ponad 95 proc.), Mobitelu sp. z o.o. (100 proc.). Są też właścicielami nieruchomości i udziałów w zarządzających nimi spółkach. Za pośrednictwem Kulczyk Pon Investment biznesmen jest właścicielem Kulczyk Tradex z Poznania, polskiego dystrybutora volkswagenów i audi. Do Grażyny Kulczyk należy Fortis sp. z o.o., która na wybudowanie centrum handlowego Stary Browar w Poznaniu wyłożyła dotychczas około 500 mln zł. Rzeczniczką Starego Browaru jest córka Grażyny i Jana, Dominika Kulczyk-Lubomirska; syn Kulczyków Sebastian jest m.in. współwłaścicielem firmy e-24 Internet Club, sponsorował też klub piłkarski Lech Poznań.
Wartość części aktywów Kulczyków zmniejsza się: dilerzy Škoda Auto Polska i Kulczyk Tradex odczuwają zastój na rynku nowych aut, niepewna jest przyszłość Autostrady Wielkopolskiej (spółka wybudowała i zarządza odcinkiem 150 km płatnej autostrady, ale rząd grozi odebraniem jej koncesji na budowę dalszych 100 km). (KT)
ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:22:34

14675
Jak wynika z informacji "Wprost", Kulczyk usiłuje powielić na Ukrainie polski sukces dzięki pośrednictwu w prywatyzacji monopolu telekomunikacyjnego. Chciałby też inwestować w infrastrukturę (budowę autostrad) lub sektor energetyczny w środkowoazjatyckich republikach WNP (zwłaszcza w Kazachstanie), na Ukrainie, ale także w Libii. Premier Ukrainy Jurij Jechanurow wyjawił, że polski miliarder chciał kupić w jego kraju m.in. 1 mld m3 gazu.
Do niedawna Kulczykowie byli współwłaścicielami spółki Kulczyk Holding (78 proc. udziałów należało do Grażyny, a 22 proc. do Kulczyk Privatsiftung, austriackiej fundacji, której założycielami i donatorami są małżonkowie), ale, jak informuje Jan, obecnie Grażyna nie jest udziałowcem holdingu.

ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:22:15

14674
Opis z edycji 2006

Jan Kulczyk (56 lat) prawdopodobnie ostatni raz znalazł się na pierwszym miejscu listy 100 najbogatszych Polaków. Grażyna Kulczyk w rozmowie z "Wprost" zaprzeczyła pogłoskom, wedle których małżonkowie rozwiedli się i w maju w Londynie podzielili majątek, lecz Jan potwierdził nam to pośrednio (z tym że w grę wchodzi separacja). Według słów Jana, chce on teraz prowadzić interesy za granicą, Grażyna zaś postanowiła rozwijać biznes w Polsce.
Kulczykowie pierwszy raz od 1989 r. znaleźli się w nowej dla siebie sytuacji - nie tylko osobistej, ale i politycznej: ster władzy przejęli wrodzy Kulczykowi politycy PiS, którzy obsadzili go w roli symbolu "złego kapitalizmu", skończyły się też szanse na pośrednictwo przy wielkich transakcjach prywatyzacyjnych. Biznesmenowi nie ułatwiła prowadzenia interesów reputacja zepsuta w aferze Orlenu (w raporcie komisji śledczej stwierdzono, że poprzedni prezydent upoważnił Kulczyka do rozmów w sprawie sprzedaży Rosjanom polskich rafinerii) i sprawa gruntów sprzedanych przez władze Poznania Grażynie Kulczyk z przeznaczeniem na drugi etap budowy centrum handlowego Stary Browar (prokuratura oskarża m.in. prezydenta Poznania o sprzedaż ziemi wartej 13 mln zł za 6 mln zł).
Jan Kulczyk usiłuje odbudowywać swą wiarygodność, m.in. wrócił na stanowisko szefa Polskiej Rady Biznesu, lecz coraz więcej aktywów transferuje za granicę. Sprzedał udziały w TUiR Warta (za 24,6 proc. akcji ubezpieczyciela uzyskał od belgijskiej grupy finansowej KBC ok. 400 mln zł), w 2004 r. pozbył się znaczących pakietów papierów PKN Orlen (ok. 7,5 proc. akcji) i TP SA (ok. 10 proc. akcji) oraz sprzedał Warcie 50 proc. akcji PTE Dom. W sumie uzyskał ok. 5 mld zł, lecz spora część pieniędzy posłużyła na spłatę kredytów inwestycyjnych. Gdzie lokuje zdobyty kapitał? Interesuje się głównie rynkami wschodnimi, co potwierdził wybór Kulczyka na szefa Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej w październiku 2005 r.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:21:21

14673
Irene Khan, sekretarz generalna Amnesty International uważa, że „karabin AK jest symbolem niekontrolowanego handlu bronią, która nie tylko zabija, ale także odbiera środki do życia wielu ludziom”. Wszyscy są zgodni co do tego, że u źródła dramatu leży handel bronią, głównie w krajach mniej rozwiniętych, ogarniętych konfliktami zbrojnymi. Dotąd nie podjęto jednak konkretnych działań, by go zlikwidować.

Michaił Kałasznikow na zawsze pozostanie nieśmiertelnym twórcą karabinu AK 47, jednego z kluczowych elementów tej humanitarnej tragedii. (...) Dziś generał czuje się rozczarowany widząc, do jakich celów wykorzystywane jest jego dzieło. Nadal jednak uważa, być może szukając dla siebie usprawiedliwienia, że nie sama broń jest przyczyną problemu. Winien jest ten, kto jej używa. Dlatego też generał Kałasznikow domaga się teraz lepszej kontroli międzynarodowego handlu bronią i oczekuje, że politycy będą umieli właściwie korzystać z zaostrzonych przepisów.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:16:16

14672
Jednak dziś Michaił Kałasznikow nie czuje szczególnej dumy ze swego wynalazku, mimo że zawdzięcza mu stopień generała oraz liczne zaszczyty i odznaczenia. Wypowiadając się w ramach kampanii „Broń pod kontrolą” mówi: „Obecnie, przy braku międzynarodowej kontroli handlu bronią, karabiny z łatwością docierają do każdego miejsca na świecie i służą nie tylko do obrony. Dostają się w ręce bandytów, terrorystów i różnego rodzaju przestępców (...) Kiedy oglądam telewizję i widzę karabiny typu AK w rękach bandytów, cały czas zastanawiam się, w jaki sposób je zdobyli".

Organizatorzy kampanii „Broń pod kontrolą” postanowili wręczyć sekretarzowi generalnemu ONZ, Kofiemu Annanowi milion fotografii przedstawiających mieszkańców 160 krajów. Ci bohaterowie mają symbolizować ofiary zamordowane kulą kałasznikowa od roku 2003 do dziś.

Karabin AK-47 należy do wyposażenia armii 82 państw i produkowany jest obecnie w 14 krajach świata. Jeremy Hobbs, dyrektor organizacji humanitarnej Oxfam International, twierdzi, że „handel tymi karabinami nie podlega żadnej kontroli ani ograniczeniom. Ich dostępność przyczynia się do rozwoju konfliktów i biedy w mniej rozwiniętych częściach świata”.


ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:15:57

14671
Przeklęty wynalazek
Niektóre wynalazki zniszczyły reputację swoich ojców
Michaił Kałasznikow nie jest dziś dumny z wymyślonego przez siebie karabinu. Trudno się temu dziwić, biorąc pod uwagę, że tylko od 2003 roku za pomocą tej broni odebrano życie milionowi ludzi.

Podobnie jak mitologiczny Kronos pożerał własne dzieci, tak niektóre wynalazki zniszczyły reputację swoich ojców. Alfred Nobel pracował nad udoskonaleniem nitrogliceryny, aby zminimalizować ryzyko wypadków przy pracy. Wymyślił dynamit, zbił na nim ogromny majątek, po czym – rozczarowany zastosowaniem wynalazku – ustanowił nagrodę swego imienia w dziedzinie literatury, medycyny, fizyki, chemii oraz działalności na rzecz pokoju.

Natomiast generał Michaił Kałasznikow skonstruował najbardziej skuteczny i śmiercionośny karabin w historii. Teraz jednak jest zdumiony widząc, kto i do jakich celów używa jego broni. Jego zdaniem problemem nie jest samo urządzenie, ale niekontrolowany handel tymi karabinami oraz sposób, w jaki wykorzystują je rządy różnych krajów.

Michaił Kałasznikow urodził się 10 października 1919 roku w miejscowości Kuria na Syberii, w rodzinie chłopskiej. W 1938 roku wstąpił do wojska, brał udział w drugiej wojnie światowej jako podoficer wojsk pancernych, został nawet ranny. Wyróżniał się pomysłowością i wprowadził pewne udoskonalenia w obsłudze czołgów. W 1947 roku zakończył prace nad projektem karabinu bojowego AK-47, bardziej znanego jako kałasznikow.

Karabin został przyjęty przez Armię Czerwoną jako standardowa broń w 1949 roku, a nieco później wprowadziły go do swego wyposażenia wszystkie wojska Układu Warszawskiego. Łatwość obsługi i fakt, że można używać go w najgorszych warunkach atmosferycznych sprawiły, że stał się popularny na całym świecie. Jego sylwetka widnieje nawet na fladze Mozambiku.

ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:15:11

14670
Podstawą sukcesu kawy są zawarte w niej przeciwutleniacze, które to uznano za substancje obniżające ryzyko raka oraz chorób serca. Te ważne związki chemiczne występują również w owocach, ziarnach i warzywach. Jeśli sposób odżywiania się oparty jest na diecie zbalansowanej, organizm może pozyskać odpowiednią ich ilość właśnie z tych naturalnych źródeł. Ale wielu ludzi nie dba o to – w ich przypadku właśnie kawa uzupełnia niedobory przeciwutleniaczy.

Niestety, występują również i ujemne skutki uboczne. Kawa może być przyczyną poddenerwowania i bezsenności, wywołać bóle głowy w przypadku zaprzestania jej picia (z powodu wstrzymania dopływu kofeiny), negatywnie wpłynąć na zespół jelita nadwrażliwego, podwyższyć poziom cholesterolu, spowodować przyspieszone i nieregularne bicie serca, podnieść ciśnienie krwi, zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia torbieli piersi, zredukować poziom wapnia, spowodować nadciśnienie oraz zmniejszyć możliwość zajścia w ciążę. Pojawiają się również głosy naukowców, że nadmierne spożywanie kofeiny może zwiększyć ryzyko poronienia oraz wystąpienia reumatoidalnego zapalenia stawów. Nic dziwnego, że wcale nie zaczynam czuć się wspaniale…

ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:12:06

14669
Niedawno grupa badaczy amerykańskich doniosła, że wypijanie dwóch lub trzech filiżanek kawy dziennie obniża podatność na marskość wątroby o 40 procent, a czterech i więcej filiżanek redukuje tę skłonność aż o 80 procent. Wygląda na to, że choć kawa nie pomaga w wytrzeźwieniu – jak niektórzy mylnie uważają – to przynajmniej częściowo może powstrzymać wyniszczające działanie alkoholu.

ednakże te ostatnie doniesienia to tylko tyle, co pianka na powierzchni cappuccino. Inne badania dowodzą, że picie kawy zmniejsza również ryzyko wystąpienia raka jelita grubego, choroby Parkinsona, astmy czy też kamieni żółciowych. W szeroko dyskutowanym raporcie, opracowanym przez Wydział Zdrowia Publicznego na Harvardzie, dowiedziono nawet tezę, że u kobiet spożywających dwie lub więcej filiżanki dziennie, prawdopodobieństwo popełnienia samobójstwa jest mniejsze o 65 procent.

Wielbiciele czarnego napoju twierdzą również, że pobudza on intelektualnie (bezdyskusyjnie), znacznie poprawia kondycję oraz wytrzymałość (to już mniej oczywiste), pozytywnie wpływa na motywację oraz ogólne samopoczucie, obniża ryzyko chorób serca (szczególnie wśród kobiet po menopauzie), zmniejsza zagrożenie rakiem wątroby i innych narządów, łagodzi bóle głowy, zwalcza depresję i zapobiega cukrzycy.


ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:11:46

14668
A BELKA W OKU TO CO !!!

Autorzy pozwu przypominają przy tym, że Słownik Języka Polskiego mówi, iż: "»szumowina« to osoba z marginesu społecznego; wyrzutek społeczeństwa".

"W związku z powyższym oświadczamy, że kierujemy przeciwko panu Rokicie pozew sądowy o zniesławienie. Jednocześnie protestujemy przeciwko używaniu przez ludzi zaufania publicznego, a takimi powinni być posłowie na sejm RP, języka znieważającego i obraźliwego w stosunku do kogokolwiek, w tym również do nas" - napisali dwaj członkowie Rady Nadzorczej.

Do czasu nadania tej depeszy PAP nie udało się skontaktować z Rokitą
ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:02:41

14667
SOLIDARYZM z ROKITĄ

Pozwą Jana Rokitę za "szumowiny"

Skierowanie pozwu sądowego przeciwko Janowi Rokicie (PO) zapowiadają dwaj członkowie Rady Nadzorczej TVP. Tomasz Rudomino i Robert Rynkun - Werner zarzucają Rokicie zniesławienie Rady Nadzorczej poprzez nazwanie jej członków "szumowinami".
"Na konferencji prasowej w dniu 4 lipca br., poseł Jan Maria Rokita stwierdził, że nowo wybrani członkowie rad nadzorczych spółek mediów publicznych to szumowiny" - napisali Rudomino i Rynkun-Werner w przesłanym komunikacie.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej Rokita, odnosząc się do obsadzania stanowisk w mediach publicznych, powiedział m.in., że "sposób, w który rozparcelowano szumowiny do rad nadzorczych spółek publicznych, pokazuje, że degrengolada personalna mediów publicznych sięga dna".
ham

czas wpisu: 2006-07-06 20:01:33

14666
NIE MAM TAKIEJ WIEDZY kto tak mowi mowi sie nie wiem nie wiem kto ukradł nie ja niewiem a nie nie mam takiej wiedzy co to za wiedza jak wiedza zadnej wiedzy nie mam to tak na zaden temat bez barier.

Śledztwo w sprawie fundacji Kwaśniewskiej

Jest śledztwo w sprawie fundacji Jolanty Kwaśniewskiej "Porozumienie bez barier". Powadzi je Prokuratura Apelacyjna w Katowicach.
Sprawa została wydzielona z jednego ze śledztw prowadzonych przez tę prokuraturę, dotyczących działalności aresztowanego lobbysty Marka D.

Szef katowickiej Prokuratury Apelacyjnej Tomasz Janeczek wyjaśnił, że prokuratura bada ewentualne nieprawidłowości w fundacji prowadzonej przez Jolantę Kwaśniewską. Obecnie jest przygotowywany plan czynności, a osoby prowadzące sprawę zakładają pewne wersje śledcze. Prokurator Janeczek dodał, że żona byłego prezydenta nie była dotąd przesłuchiwana w toku innych śledztw prokuratury, w których przewijała się sprawa jej fundacji. Zostanie przesłuchana, jeśli zajdzie taka konieczność.

Akta trzech spraw związanych z Markiem D. zostały pod koniec zeszłego roku decyzją Prokuratury Krajowej przekazane z Łodzi do Katowic. Jedno postępowanie prowadzone jest przeciwko lobbyście i dotyczy spraw korupcyjnych, pozostałe dotyczą między innymi prywatyzacji Cementowni Ożarów i zamiarów prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej.

ROZSTRZELAC KOMUCHOW !!!
ham

czas wpisu: 2006-07-06 19:58:28

14665
NPR trafia jednak na ogromne opory wobec pozornej łatwości stosowania różnych form antykoncepcji Aby je przełamać, trzeba opracować prosty, przejrzysty i atrakcyjnie przedstawiony system nauczania, który przyciągnie uwagę szerokich kręgów osób zainteresowanych zdrowym stylem życia Wymogi takie spełnia w sposób - chciałbym powiedzieć - doskonały metoda stosowana przez Ligę Małżeństwo Małżeństwu, sprawdzona w kursach radiowych. Zestaw materiałów "Kursu domowego NPR" składa się z przewodnika, z książki pt. "Sztuka naturalnego planowania rodziny" J. i S. Kippleyów, z ćwiczeń, z zeszytu obserwacji codziennych, z ulotek i trzech dodatkowych kart obserwacji służących do skonsultowania własnych zapisów z ośrodkiem upowszechniania NPR w Piasecznie Kurs umożliwia małżonkom nauczenie się w sposób bardzo konkretny podstaw metody objawowo - termicznej, uwzględnia okres karmienia piersią, obejmuje sytuacje szczególne, jak powrót płodności po porodzie, po odstawieniu tabletki hormonalnej, w przypadku nieregularności cykli, gdy kobieta pracuje na zmiany itp. Komplet materiałów został wyceniony jak najtaniej, jak to możliwe, przy czym wydatek jest jednorazowy, służy na całe lata. Byłoby bardzo wskazane, aby czasopisma adresowane do rodzin zechciały zarekomendować metodę NPR opracowaną przez Ligę Małżeństwo Małżeństwu, dostępną dla wszystkich, którzy posłużą się kompletem materiałów umożliwiających każdemu małżeństwu - jeśli tylko okaże żywe zainteresowanie - nauczenie się metody i efektywne jej stosowanie
ham

czas wpisu: 2006-07-06 14:04:39

14664
W połowie lat 70-tych kończącego się stulecia zgrupowano w czterech działach czynniki warunkujące "pole zdrowia" człowieka. Są to: biologia, środowisko, styl życia i lecznictwo. Zbadano, w jakim stopniu czynniki te wpływają na stan zdrowia człowieka. Okazuje się, że wpływ czynników genetycznych mierzy się liczbą 5 do 15%, wpływ środowiska fizycznego 5 do 10%, środowiska społecznego 20 do 25%, medycyny naprawczej 10 do 20 %, natomiast styl życia wpływa na stan zdrowia aż w 50%. Naturalne planowanie rodziny (NPR) określa styl życia pary małżeńskiej oparty na respektowaniu biologicznego rytmu płodności i niepłodności, wpisanego w kobiecy cykl, a odnoszącego się w równej mierze do obojga: mężczyzny i kobiety, tworzących związek trwały i wyłączny. NPR spełnia podstawowy wymóg ekologiczny dla zachowania czystości środowiska wewnętrznego człowieka w odniesieniu do "terenu" płciowości. Obserwując narastanie wrażliwości ekologicznej w ochronie środowiska nas otaczającego: gleby, powietrza i wody, czyli środowiska życia, trudno nie zauważyć naglącej potrzeby objęcia tą wrażliwością również wewnętrznego środowiska człowieka.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 14:04:16

14663
puls jest OK pulsujemy niespodzianki w toku
ham

czas wpisu: 2006-07-06 13:44:20

14662
uwaga wtajemniczeni z 78 tysiecy

uruchomione jest już podziemne ham-stwo w samym centrum warszawy. zapraszamy Żydów i czerwonych komuchów do wydawania tam pieniędzy - a psom i homoseksualistom wstęp wzbroniony na zawsze. Kto sprytny tam poszuka nie błądzi.

Pomożemy w niesczęsciu znaleść szczęscie.

no nie ?

Czytajmy ham-stwo - uśmiać się można - a śmiech to zdrowie i lepiej z mądrym zgubic niz z głupim znaleść. Wyadajemy walkę czerwonemy chamstwu i bezdennej głupocie.

Rodzina jest najważniejsza !

No nie ? A kto jest innego zdania - no cóz pozostajke mu aborcja, hospicjum, eutanazja albo żebraczy homoseksualizm na ulicy.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 13:41:39

14661
"Dz": Olejnik może odejść z TVP1
"Dziennik": Słynąca ze śmiałych wywiadów z politykami Monika Olejnik, może wkrótce zniknąć z telewizji. Szefostwo TVP1 dało jej dwie propozycje nie do odrzucenia.
Olejnik - jak podaje "Dziennik" - prawdopodobnie żadnej z nich nie przyjmie.

"Dla mnie przesłanie jest jasne: chcemy pozbyć się Moniki Olejnik z TVP" - mówi dziennikarka.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:59:28

14660
To, co uchodzi za istote uzaleznienia tzn. narkomania, alkoholizm, lub samobojstwo to tylko najbardziej usankcjoowane spolecznie sposoby maskowania rzeczywistych problemow wewnetrznych lub patologii rodziny.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:54:06

14659
JESLI CHCESZ ZROZUMIEC DLACZEGO TWOJA RODZINA JEST NORMALNA, DLACZEGO NIE JESTES HOMOSEKSUALISTA ANI KRYMINALIZUJACYM ALKOHOLIKIE< CZY NARKOMANEM ... przeczytaj od dołu dokładnie - zrozumiesz, ża mam racje w soich wypowiedziach - nie jest inaczej ale włsśnie dokładnie tak - zle wzorce zachowqania sa odpoiwedzialen za patologie m.in. homoseksulaizm warto zadać sobie trud aby przeczytać to od poczatku do końca i uniac problemó w e własnym domu - ta gra sie toczy na codzień w każdym domostwie i w Twopim i popełnia sie błedy ...
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:49:57

14658
Osobowosc osob uzaleznionych wyraza sie poprzez wszystkie wyroznione syndromy patologiczne np.paranoidalne, maniaakalno-depresyjne, psychotyczne, itd. Moga byc one leczone standardowo, tak, jak inne jednostki zaburzen, zidentyfikowane w nomenklaturze psychologicznej czy psychiatrycznej. Taka terapia nie moze przyniesc oczekiwanych efektow bez uwzglednienia wymiarow milosci i wolnosci, ktorych deficytu nie da sie zastapic tabletkami i zastrzykami. Dziecko opuszczone przez ojca lub znienawidzone przez matke ratuje sie samo. Ono ma takze w swoich rekach nic wyzwolenia. Ta nic moze byc zerwana. Trzeba wtedy odnalez jej nowy poczatek, ktory wiaze Dziecko z ojcem i matka. Sprawa zasadnicza jest czas. Trzeba zdazyc przed czasem, w ktorym spelnia sie absurd egzystencji osoby uzaleznionej. Ten absurd polega na przyjeciu polecenia, aby nie bylo soba i w poslusznym polswiadomym realizowaniu go az do konca.

Samozaglada jest sposobem rozliczenia Dziecka z Rodzicami i Rodzica z Dzieckiem. Bo od Rodzica plyna pierwsze wzory, co do zycia i smierci. Rodzic, ktorego Dziecko podjelo procedury samounicestwienia, ma swoj wklad w ich realizacje. Ten wklad swiadomy lub nie, wyraza lek przed zyciem. Moze sie on wykrystalizowac jako lek przed Rodzicem, Doroslym lub Dzieckiem. W takiej stylistyce, nakaz Dziadkow wobec wlasnych Dzieci realizuje sie w ich Wnukach. Terapia musi wiec obejmowac uklad trojpokoleniowy. A nie jest w ogole mozliwa bez udzialu Rodzica. To on jest glownym aktorem i rezysrem dramatu uzaleznienia, ktorego ofiara jest Dziecko. Zbyt czesto Rodzic popada w chorobe, gdy Dziecko zostalo wyleczone, zbyt czesto Dziecko choruje, gdy Rodzic nie doswiadczyl sam prawa do bycia Dzieckiem.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:41:59

14657
9. Patologiczna identyfikacja.

Dziecko przeciazone zakazmi zyje na granicy wytrzymalosci psychicznej. I gdy poddaje sie naciskowi, reaguje w sposob umiarkowanie implozywny np. przez samodreczenie, samobojstwo, autyzm. Patologiczna adaptacja do nacisku przebiega rownolegle do wywolywanych przez nia najpierw delikatnych, a potem ostrych procesow dezintegracji psychicznej. Rozwijaja sie one od zaburzen osobowosci, carakteropatii czy socjopatii ku psychozie. Implozja psychotyczna przejawia sie nagle, jako niespodziewany wybuch energetyczny i komunikacyjny. Motoryczny chaos uzupelnia ten obraz. Swiat wdziera sie do wewnatrz. Obrona przed atakiem z zewnatrz wymaga wzmocnienia w lekach, narkotykach, alkoholu lub pracy. Lekomania, narkomania, alkoholizm czy pracoholizm maskuje depresje i chroni przed definitywna, zbyt szybka dezintegracja negatywna. Adaptacja do srodkow antydepresyjnych prowadzi do uzaleznienia nie tylko od nich, ale od depresji. Ona staje sie trescia komunikacji i dzialan.


ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:41:38

14656
Gra z Rodzicami - Dziadkami, czyni z Dziecka - Wnuka, czyli jeszcze kogos mniej niz Dziecko. Wtedy Rodzic moze odreagowac swoje urazy wyniesione z Dziecinstwa, przywlaszczajac sobie status wlasnego Dziecka, ktore symbolicznie cofa w strone wlasnego ojca lub matki. Regresywna identyfikacja Rodzica z wlasnym Dzieckiem poprzez nadanie mu statusu Wnuka uzaleznia je w sposob nieraz trudny do przekroczenia. Opoznia bycie Doroslym, obniza szczebel samorealizacji, wytracajac z drabiny rozwoju ten, ktory potrzebny jest dla doswiadczenia w byciu Doroslym. Wtedy osiagniecie poziomu Dziecka jest wyczynem, a czasem niezrealizowana juz tylko mozliwoscia.

Dziecko zepchniete w ramiona Dziadkow (Rodzic-Rodzica) ma status embriona. Jest totalnie uzaleznione, zyje z zakazem, aby nie stawac sie Doroslym, a tym bardziej Rodzicem. Jego granica jest bycie Dzieckiem. Wyjscie poza nia grozi mu katastrofa. Zakaz wyjscia poza status Dziecka widac w nadopiekunczosci, obsypywaniu rzeczami (tzw.prezenty) lub przeciwnie - w konflikcie i karze, ktorej Rodzic uzywa, gdy chce utrzymac Dziecko w istniejacym ukladzie. Osoby tak wychowane pozno dorosleja, przeciagaja ponad wiek biologiczny realizacje zakazanych uprzednio Dziecku jego praw.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:39:45

14655
8. Rodzic czy dziecko.

Wychowanie, uwzgledniajace tendencje do wolnosci i milosci, zaklada procedury uwalniania Dziecka z blokady rodzicielskiej. Przygotowuje je odpoczecia - do wyjscia z domu, do opuszczenia ojca i matki, aby mogla sie w tym akcie wyrazic integracja tego, co w nim meskie i zenskie, ojcowskie i macierzynskie. Zbytnie zatrzymywanie Dziecka w Domu rozbija te integracje. Lek przed Dzieckiem wzmaga lek Rodzica przed samym soba, przed jego Rodzicem. Stad konflikt rozlewa sie w glab, w strukture rodziny meza i zony oddzielnie. I wtedy ozywaja ich Dzieciece leki, wzmacniajac lek przed Rodzicem zewnetrznym i wewnetrznym. Ozywienie wzorow wyniesionych z domu ojca czy matki, wplywa na formulowanie ich wobec wlasnego Dziecka. Jego widok poteguje nieprzezyte do konca urazy, niespelnione nadzieje, niewykonane polecenia. Dziecko w trzeciej generacji musi zamknac te figure przezyc, ktore dynamizuja uklad rodzinny po stronie meskiej i zenskiej. Nic dziwnego, ze nieraz identyfikuje sie samo lub jest identyfikowane przez Rodzica z Dziadkiem i Babcia. Z punktu widzenia Rodzica jest to terapia regresywna. W niej przestaje byc Rodzicem, pozostaje nadal Dzieckiem. Mozna powiedziec, ze ponownie staje sie Dzieckiem przy swoim Dziecku, wobec Rodzicow, ktorzy go wczesniej pozbawili dziecinstwa.


ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:39:27

14654
Przymus identyfikacji jest tak duzy, ze stymuluje przyjmowanie rol komplementarnych w przypadku ostro wyrazonego przez Rodzica deficytu np. chec posiadania corki lub syna. Dziecko spelnia tu role podwojna, podobnie do Rodzica, ktory podejmuje podwojna gre.

Rodzic, wymuszajacy kompensacyjna identyfikacje np. syna z corka, objawia deficytowa identyfikacje z samym soba. Matka wystepuje wtedy jako Anty-Ojciec, kobieta jako Anty-Mezczyzna, zona jako Anty-Maz. Podobne zachowania objawia ojciec, ktory pochlania matke, neutralizujac jej relacje z Dzieckiem. Antyojcowskie nakazy identyfikacyjne wyzwalaja po przeciwnej stronie psychiki nakazy antymacierzynskie. Zaleanosc nakazana przez Matke, w planie swiadomym, zamienia sie w zaleznosc od ojca w planie nieswiadomym. Procedura wyzwalajaca ma wiec dla matki szczegolnie dotkliwy wyraz. A dla Dziecka jest druzgocaca. Chyba, ze wyrwie sie ono z ukladu uzaleznienia przez adaptacje i rezygnacje z okreslania wlasnej tozsamosci lub przez kontestacje, ktora laczy sie z Exodusem.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:38:41

14653
Dziecko, ktore ma zakaz identyfikowania w sobie tylko ojca lub tylko matki, jest niezdolne do identyfikowania tego, co meskie i zenskie. Totez w najlepszym razie ogranicza sie do realizacji swoich potrzeb indywiduacyjnych na poziomie Niemowlecia. A wiec, tylko w formach oralnych - picie, palenie, plucie itd. albo w formach analnych - brudzenie, wachanie itd. czy w formach fallicznych, czyli w zahamowaniu seksualnym, niezroznicowanym biseksualizmie itd. Zakaz rozwoju cielesnego i roznicowania w sobie relacji: meskie-zenskie, pobudza do rozwiazan inewersyjnych i perwersyjnych. (Nierzadko stwierdza sie tez hipogenitalizm czy zaburzenia w dzialaniu ukladu moczowo-plciowego itd).

Dziecko ma nieraz zakaz identyfikowania w sobie chlopca lub dziewczynki. Juz A.Adler zauwazyl, ze dziewczynka, ktora rodzi sie pierwsza ma polecenie Rodzica, aby byc chlopcem, tak jest wychowana. Podobnie, gdy chlopiec rodzi sie jako drugi, a jest juz Syn Pierworodny, wychowywany jest jako dziewczynka. Ma polecenie nia byc, aby zadowolic Rodzica. Te polecenia, swiadome lub czesciej nieswiadome, traca swa moc dopiero wtedy, gdy Dziecko ma wiele braci i siostr. A to jest dzis sytuacja rzadka, nawet na wsi.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:38:21

14652
Niewinne Dziecko walczy z mocami winy i kary, reprezentowanymi przez Rodzicow. Przezywa doswiadczenie walki Aniola z Diablem, wciela sie w Demona, ktory walczy s Kosmosem. Ta apokaliptyczna autoterapia prowadzi do psychologicznej zaglady.

Dziecko niezidentyfikowane z Rodzicem nie zawsze musi popasc w psychotyczna implozje. Minimalnym warunkiem zdrowia psychicznego jest tu zdolnosc do zroznicowania w sobie strony meskiej i zenskiej. Reguly takiej identyfikacji opisal C.G.Jung, wskazujac na istotne znaczenie roznicowania i integrowania w jednostce tego, co w niej meskie i zenskie (Animus-Anima). Przekaz tego uczonego ma szczegolne znaczenie, gdyz sam wyzwolil sie z rozmaitych uzaleznien, przezywajac dramat psychotycznego rozbicia. Brak roznicowania uniewaznia meski lub kobiecy aspekt osobowej calosci. Przymus identyfikacyjny jest jednak tak duzy, ze grozi dezintegracja, ktora moze sie wyrazic jako indywiduacja niepsychotyczna lub jako indywiduacja psychotyczna. To odkrycie jest o tyle wazne, ze moze sluzyc terapii Dziecka, ktore nie moze byc jeszcze ani Doroslym, ani Rodzicem, ale od poczatku ma dynamizmy, ktore moze i musi rozwinac, aby nie popasc w chorobe niebycia soba.

Dziecko, ktore ma zakaz identyfikowania w sobie tylko ojca lub tylko matki, jest niezdolne do identyfikowania tego, co meskie i zenskie.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:36:45

14651
. Bez ojca.

W kontekscie demonopatycznej identyfikacji Dziecka istotne sa uwagi R.Lainga, ktory podkresla, ze dlugotrwale doswiadczenie nierealnosci siebie, w rzeczywistosci, zmusza do odnalezienia siebie w halucynacjach wyobrazeniowych i grach emocjonalnych. Dziecko woli byc kims w swoim wyobrazeniu, niz nikim w rzeczywistosci. Ostatecznie identyfikacja demonopatyczna jest lepsza od niemoznosci jakiejkolwiek identyfikacji. Dziecko doswiadcza piekla w sobie i w rodzinie. Moze je opuscic tylko wtedy, gdy odnajdzie ojca. Zidentyfikowanie Dobrego Ojca, czy jak to okresla Biblia, Milosiernego Ojca, jest lecznicze, wyzwalajace i zbawcze dla psychiki Dziecka. Potrzebny jest nie tylko kontakt z ojcem. potrzebna jest mu konfrontacja z jego moca. Ma ona charakter inicjacyjny i terapeutyczny. Unikanie kontaktu i konfrontacji, odwlekanie go, daje skutki dla psychiki niepozadane lub nawet tragiczne. Ze stanu ontologicznego niebzepieczenstwa Dziecko moze byc wydobyte przez integralnego Rodzica, ktorego nie ma bez ojca.

Dziecko skazane na demonopatyczna identyfikacje, ratuje sie za pomoca paranoi. Halucynuje, ze jest Anty-Ojcem i Anty-Matka. Aby przekroczyc lek psychotyczny wciela sie w te postacie, wyolbrzymione na skale kosmiczna. W ten sposob doznaje ulgi i wyraza sprzeciw Rodzicowi, ktory zawlaszczyl sobie wladze nad jego zyciem i smiercia.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:36:26

14650
Niechec do posiadania Dzieci, ich wiekszej liczby, wynika nie tyle z przyczyn ekonomicznych czy spolecznych ile psychologicznych. Wyraza sie w nich obawa o dezintegracje ukladu malzenskiego i brak wzorow jego przemiany w wiez Rodzic-Dziecko. Jak istotna jest dynamika dezintegracyjna Dziecka, pokazuje liczba rozwodow, porzucen, samotnych matek wychowujacych Dzieci.

Rozwiazania kulturowe i religijne nakazuja pielegnacje identyfikacji ojcowskiej, jako prymarnej dla zdrowia psychicznego. W sfeminizowanej i zmatriarchalizowanej rodzinie ten prymat nie jest realizowany, jest on odwrocony i zaprzeczony. Nie moze byc wiec mowy o zachowaniu warunkow dla uksztaltowania sie zdrowej osobowosci. Rodzic jawi sie jako jej zaprzeczenie. Dotyczy to zarowno ojca jak i matki. Gdy ich rola jest zaprzeczona, schodza w sfere cienia, jako anty-ja Dziecka, jako jego anty-persona. Rodzic identyfikowany jest wtedy jako zrodlo wstydu, winy i grzechu, jako Demon, ktory swoje sily kieruje przeciw Dziecku. Tak wiec Rodzic, powolujac do zycia Dziecko, powoluje zlo. Dziecko identyfikuje sie w sobie ze zlem Rodzica. Silna introjekcja tego przezycia prowadzi do psychotycznej identyfikacji, w ktorej Dziecko halucynuje, ze jest splodzone przez Demona.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:35:15

14649
Zrownowazony uklad Rodzic-Dziecko wyraza sie w znanej od starozytnosci identyfikacji: kto widzi Syna widzi Ojca. Fakt ten uzyskal range religijna. Maternalizacja i feminizacja tego ukladu zmienia identyfikacje tak, ze dzis, kto widzi Syna widzi Matke lub inaczej: kto widzi Syna nie widzi Ojca. Idac jeszcze dalej w analizie zaburzen identyfikacyjnych trzeba powiedziec: kto widzi Dziecko nie widzi Rodzica lub kto widzi Rodzica nie widzi Dziecka. Nie moze tego zobaczyc, bo w rodzinie pominieta jest faza identyfikacji Doroslego., ktora nie moze byc zauwazona i spelniona przez Dziecko. A przez Rodzica jest zbyt szybko przekroczona lub pominieta. Te same uwagi moga byc odniesione do corki i jej identyfikacji z matka. W przypadku deficytu ojca jej identyfikacja jest niezroznicowana, ani zenska ani meska lub negatywnie zenska i negatywnie meska.

W kazdym razie, poprzez przyjmowanie kontraktow uzalezniajacych, Dziecko spelnia polecenia Rodzica, aby nie opuszczac domu. To raczej, ktores z Rodzicow musi go opuscic. Dziecko, przez swoje narodziny, doprowadza do kryzysu, ktory gdy nie zostanie pozytywnie przekroczony, musi prowadzic albo do zerwania wiezi przez jednego z Rodzicow, albo do degradacji Dziecka. Postawa degradacyjna Rodzicow jest realizowana, az do momentu, gdy Dziecko nie opusci domu. Zatem Dziecko, ktore spostrzega ten nacisk ucieka z domu, kryje sie w nim, niknie psychicznie i fizycznie, podejmujac psychologiczna gre o przetrwanie, bez naruszania ukladu maz-zona. Wszystko po to, aby mogl sie utworzyc uklad ojciec-matka.

Niechec do posiadania Dzieci, ich wiekszej liczby, wynika nie tyle z przyczyn ekonomicznych czy spolecznych ile psychologicznych. Wyraza sie w nich obawa o dezintegracje ukladu malzenskiego i brak wzorow jego przemiany w wiez Rodzic-Dziecko. Jak istotna jest dynamika dezintegracyjna Dziecka, pokazuje liczba rozwodow, porzucen, samotnych matek wychowujacych Dzieci.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:34:09

14648
6.Relacje kazirodcze.

Konflikt malzenski wraz z urodzeniem Dziecka, przeksztalca sie w konflikt Rodzinny. Moderatorem konfliktu jest Dziecko. Ono choruje, zawiera kontrakty, wymusza akcje, reakcje i transakcje miedzy Rodzicami. Czasem zmusza do rozwodu, do zerwania ukladu malzenskiego. Rozwod ujawnia destruktywna roleDziecka. Czuje sie ono odpowiedzailne za ta destrukcje. Podejmuje role terapeuty, utozsamia sie z ojcem lub matka, ze strona, ktora wywoluje deficyt, odchodzi lub staje sie slabsza z powodu rozerwania malzenstwa. Zatem potrzeba rekompensaty czyni z Dziecka meza wlasnej matki lub zone wlasnego ojca. Tak tworzy sie kazirodczy system powiazan Dziecka z Rodzicem.

Rodzic rozbudowuje relacje kazirodcze, i jednoczesnie za konflikt czyni odpowiedzialnym Dziecko. Wtedy ono podejmuje gre kazirodcza, uzalezniajac Rodzica, aby dac mu szanse akceptacji nowych relacji. I aby nie byc wyrzuconym z domu. Wzmocnienie ukladu kazirodczego ma swoja sankcje w oslabianiu swiadomosci roznic, konfliktow i samotnosci, ktora powstaje w momencie rozdarcia malzenstwa. Obnizeniu i zawezeniu swiadomosci sprzyja alkohol, narkotyki, regresja, zatrzymujaca Dziecko w rozwoju, blokujaca dojrzewanie i dostep do Doroslego.

Proces uzalezniania rozdwaja Dziecko, jego osobowosc, na biegun identyfikowany i nieidentyfikowany: macierzynski lub ojcowski. Przymus bycia z matka zmusza tez do bycia kobiecym, w przypadku przyjecia kontraktu od matki lub do bycia meskim, gdy kontrakt przejety jest od ojca. Wtedy Dziecko halucynuje, ze jest kobieta, gdy w rzeczywistosci jest meskie lub ze jest mezczyzna, gdy jest zenskie. Halucynacja uzupelnia deficyt lub wyraza agresje wobec strony, ktora zrywa uklad malzenski.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:33:13

14647
Ofiarnosc Dziecka widoczna jest, gdy Rodzice rozchodza sie. Bohaterstwo ujawnia sie wtedy, gdy Dziecko potrafi przetrwac rozejscie sie Rodzicow, bez wiekszego szwanku, bez utraty swiadomosci i tozsamosci. Gdy pozostaje integralne w swoim bolu i opuszczeniu. Przetrwanie wymaga jednak zbyt czesto specjalnej stymulacji - alkoholu, narkotykow, alternatywnych zrodel milosci i wolnosci. Takich, ktore pozwolilyby przezwyciezyc smutek istnienia. Alternatywne formu istnienia, gdy staja sie jawne, musza byc potepione. Bo kompromituja Rodzicow. Ta kompromitacja jest paradoksalnym usprawiedliwieniem konfliktu malzenskiego. I argumentem na jego rzecz. Dramat Dziecka, jeszcze raz, moze byc wykorzystany przez jedna ze stron, w rozgrywce przeciw sobie. Dziecko chore, przeznaczone do tej roli od urodzenia, maskuje chorobe Rodzicow, narcystyczna patologie malzenstwa.

Uzaleznienie Dziecka przez wymuszanie na nim choroby psychicznej, zaburzenia wewnetrznego systemu rownowagi emocjonalnej, degraduje cele, ktore to uzaleznienie mialo zrealizowac. Widac to w dramacie, ktorego delegowanym aktorem jest czlonek rodzinnego kolektywu, zaburzony psychicznie. Identyfikacja z uzalezniajacymi poleceniami Rodzicow ustaje wraz z chwila, gdy Dziecko podejmuje dzialania autodestruktywne, samouzaleznieniowe. Sa to procedury obronne, ktore stanowia w takiej sytuacji jedyna mozliwosc oderwania sie od ukladu uzaleznienia. Dziecko czesto ginie w tej obronie.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:32:32

14646
Dziecko zatrzymuje sie w rozwoju, cofa sie w swoich reakcjach tak daleko, jak tylko mozna. Popada w regresje i trwa w regresywnym impasie, jakby chcialo stac sie na powrot embrionem. Aby zniknac w lonie matki i powrocic do nieistnienia.

Defensywa Dziecka jest odwrotna strona jego ofensywy ratunkowej. Nie chce ono, w najtrudniejszch nawet warunkach materialnych i psychologicznych, zdecydowac sie na samobojstwo. Zyje jednak po to, aby uzyc tej broni przeciw Rodzicowi. W tej akcji stosuje tez strategie konsumpcyjna i pielegnacyjna. Uwalnia sie od zaleznosci konsumpcyjnej z matka czy ojcem i szuka alternatywnych zrodel pozywienia, ukrytych sposobow zabezpieczjacych trwanie. Jednoczesnie, zgodnie z symbolicznym nakazem Rodzicow, stara sie zmniejszyc dystans miedzy nimi. Staje sie coraz mniejsze i coraz bardziej bezradne. Po to, aby obnizyc agresje, zneutralizowac konflikt i zintegrowac ze soba Rodzica. Regresywne sposoby ratowania siebie i rodziny wpedzaja Dziecko w depresje. Znajduje wiec sposoby wydostania sie z niej. Do tego wystarcza cokolwiek, duza ilosc zabawek, prezentow, rzeczy i dzialan, ktore podniecaja. Nie pozwalaja one popasc w letarg psychiczny, chronia przed poczuciem samotnosci, choroby o smierci. Dziecko zawsze jest bohaterem i ofiara konfliktu w narcystycznym malzenstwie.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:31:59

14645
Malzenstwo rozpada sie, gdy pojawia sie Dziecko. Odtad meza i zone laczy konflikt zwiazany z Dzieckiem. Totez Dziecko jest jednoczesnie wyniesione i ponizone przez ojca lub matke, w zaleznosci od aktualnej konfiguracji konfliktu. Identyfikacja Dziecka z wyniesieniem, ktore zostaje mu narzucone i zaraz potem ponizenie, zaburza psychike. Rozbudowane reakcje paranoidalne potrzebne sa do wyjscia z depresji. Dziecko funkcjonuje tu pomiedzy deprersja i paranoja. To, jaki biegun identyfikacji zdominuje zachowania Dziecka, nie ma wiekszego znaczenia. W obu przypadkach staje sie zalezne od emocji ojca i matki, ktore rzutowane sa na ustawione w centrum konfliktu Dziecko. A jednak w tej dramatycznej sytuacji Dziecko podejmuje wysilki w celu zrownowazenia ukladu ojciec-matka. Chce byc terapeuta narcystycznie zorientowanych Rodzicow.

Akcja ratunkowa podejmowana jest przez Dziecko dlatego, ze potrzebuje ono dla uksztaltowania wlasnej tozsamosci Rodzicow - ojca i matki. Nie wystarcza mu dla skompletowania siebie tylko jedno z nich. Potrzebuje ich, bez wzgledu na to, czy sa zdrowi czy chorzy, psychopatyczni czy psychoneurotyczni, bogaci czy biedni, madrzy czy glupi. Wtedy, gdy nie daje sie ich utrzymac razem, Dziecko popada w rozpacz, w psychotyczne rozdwojenie. Zaczyna funkcjonowac jako nietozsame. I w okolicznosciach beznadziejnych rozbudowuje zachowania, ktore czynia te nietozsamosc coraz bardziej wyrazna, dotkliwa i nieodwracalana.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:31:38

14644
5. Gra o dziecko.

Sytuacja dziecka w rodzinie, gdzie kazdy pracuje dla siebie i traktuje innego jako element budowanego przez siebie ukladu podlega ciaglej fluktuacji. Nie moze ono zorientowac sie we wlasnej pozycji. I nie moze okreslic pozycji ojca czy matki. A wiec wplatane jest w trening irracjonalnosci. Rodzina taka jest zimna i chaotyczna. Jej czlonkowie zyja w niepewnosci, oscylujac miedzy lekiem a poddaniem. Uzyskanie dominacji dla narzucenia porzadku w ukladzie rodziny nie jest mozliwe bez zaangazowania w taka przewage Dziecka. Stad gra o Dziecko jest zasadniczym motywem rodziny. Dziecko staje sie symbolem racji etycznych i erotycznych osoby, ktora ma je przy sobie. Zaspakaja tendencje kazirodcze Rodzica. A przejawiaja sie one w nadopiekunczych zabiegach i manipulacjach. Przewage ma tu Matka, ktora komunikuje sie z Dzieckiem, karmiac je lub pielegnujac, podejmujac zabiegi czystosciowe lub zaniedbujac je.

Dziecko, ktore nie chce poddac sie manipulacji konsumpcyjnej i pielegnacyjnej, odmawia jedzenia i mycia. Przywiera do wlasnego glodu i brudu. Brudzi sie kalem i moczem. Wymiotuje lub przeciwnie objada sie, aby zasygnalizowac swoj stosunek do Rodzicow. Przewleklosc treningu i transakcji, zaburzajacych normalny rytm odzywiania i utrzymywania osobistej czystosci, przeksztalca standardy psychologiczne Dziecka. Identyfikuje sie ono ze zdeformowanymi sposobami i tresciami komunikowanymi mu przez Rodzicow. I pragnie je naprawic, odwrocic. Dziecko, bedace na marginesie ukladu malzenskiego, pragnie sie przedostac do jego centrum. Staje pomiedzy matka a ojcem, bez zwracania uwagi na konflikt, podczas ktorego moze zostac fizycznie lub psychologicznie zmiazdzone.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:30:43

14643
Dziecko, ktore nie jest wybrane przez Rodzicow, zyje na marginesie nieprzeksztalconego ukladu malzenskiego. Stanowi tylko dodatek do diadycznego ukladu. Samo staje sie kims niepotrzebnym, rzecza. Urzeczowione Dziecko zachowuje sie w sposob narzucony mu przez Rodzicow. Adaptuje sie do reifikacji narzuconej mu z zewnatrz, badz buntuje sie, chorujac, halucynujac, walczac o jasne zdefiniowanie tozsamosci Rodzicow i relacji Rodzic-Dziecko. Gdy mu sie to nie udaje, przywiera do matki i trwa w symbiotycznym zwiazku, az do chwili, gdy bedzie moglo ten uklad zdestabilizowac. Pierwsza oznaka destabilizacji ukladu Dziecko-matka jest choroba, zaburzenie fizyczne i psychiczne Dziecka.

Zaburzenia w rodzinie, ktora wyklucza ze swojego ukladu Dziecko, przenosza sie z czasem na matke i ojca. I oni zostaja wykluczeni ze wspolnoty, na mocy koalicji, jakie moga byc budowane w triadzie, ktora chce utrzymac diadyczny styl zaleznosci. Taki styl wzmacnia relacje symbiotyczne i narcystyczne. A transakcje rodzinne sa trudne do przeprowadzenia, gdyz poszczegolne osoby dramatu uzupelniaja w ten sposob swoje deficyty psychiczne, spoleczne lub fizyczne. Deficytowe uklady rodzinne buduja system kompensacji i zaleznosci za pomoca poczucia winy i zamaskowania. Utajniaja swoje rzeczywiste interesy, zagarniaja co sie da, dla siebie. I odplacaja pieknym za nadobne (pseudowzajemnosc). Przedmiotem gry i przetargu jest Dziecko.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:30:05

14642
4. Ktos trzeci.

Dziecko staje sie trzecia osoba, zagarniajaca czesc dobr, ktore skoncentrowane byly wokol malzenstwa. To motywuje do wiekszego wysilku. Ale bywa tez dezintegrujace. Pojawia sie bowiem ktos trzeci, kto wymusza zmiane tylko przez swa obecnosc, dodajac obowiazkow i trudow. Dziecko jest znakiem transcendencji malzenskiej, ale bardzo czesto staje sie przyczyna wzrostu malzenskiej lub rodzinnej immanencji, stymulatorem zamkniecia sie w sobie, a nie otwarcia. Dziecko zjawia sie bowiem z roznych powodow: chciane i niechciane, przypadkowe i planowane, uwalniajace i zniewalajace, wiazace i rozwiazujace, narzucajace i odrzucajace.

Dziecko wprowadza Rodzica w klopoty. Sa to klopoty z wlasnym istnieniem i z istnieniem jego Rodzicow. Nastepuje rozsadzanie dotychczasowych ukladow, transakcji, zaleznosci i wolnosci. Rodzi sie kryzys. Dziecko jest kryzysogenne. Nie zawsze jest to kryzys pozytywny dla Rodzicow i Dziecka, ktore stoi ponad tym ukladem, przed nim i w nim jednoczesnie. Ta niezalezna pozycja Dziecka wymaga wysilku, do ktorego Rodzice nie sa czesto przygotowani. Niezaleznosc wkrotce przeksztalcana jest w uklad zaleznosci, oplatany aktywnoscia lub biernoscia Rodzicow. Kazde z nich stara sie zjednac Dziecko lub (w przeczuciu porazki) odrzucic je poza uklad malzenski czy rodzinny.

Dorosly staje sie Rodzicem, ojcem lub matka tylko przez Dziecko. Dziecko jest prawdziwym tworca ojca i matki, ich nauczycielem i kaplanem. Dziecko wywyzsza mezczyzne i kobiete do poziomu ojca i matki, gdy rozpoznaja oni siebie samych jako ojciec i matka. Jednakze, gdy takiego rozpoznania brak, Rodzice zostaja ponizeni przez Dziecko. Nastepuje ich kompromitacja, do ktorej przyczynia sie Dziecko, odslaniajac ich deficyty, slabosc i pustke. Wtedy Rodzice moga nie wybrac swojego Dziecka. Nie moga go zabic fizycznie, ale zaczynaja je zabijac psychologicznie.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:29:30

14641
Dominujaca postawa kobiety przemienia sie latwo w samouwiezienie. Wypaczaja sie relacje wewnetrzne nie tylko w rodzinie, ale i w osobowosci kobiety. A jezeli mezczyzna zostanie dopuszczony do splodzenia Dziecka, to i ono zostaje uwiezione w transakcjach matki. Takie Dziecko czuje sie samotnie nawet wtedy, gdy ojciec jest fizycznie obecny przy nim. Rodzina z dominanta matki zamienia sie w uklad konkurencji, w ktorym Dziecko wspolzawodniczy z ojcem, a ojciec z Dzieckiem o profity, plynace ze swojej pozycji. Ten konflikt wzmacnia tendencje do uzalezniania Dziecka od matki lub do odrzucenia ojca, w czym emancypujaca sie matka wyraznie mu sprzyja.

Rodzina jest rozwinieciem kontraktu, transakcji lub wyboru malzenskiego. Samo malzenstwo powiazane jest deklaracjami, obietnicami, a czasem przymusem. Poddane jest sankcjom spolecznym, prawnym, religijnym. W ramach tego ukladu rozwija sie (lub nie) milosc i wolnosc osob, ktore je stanowia. Sensem malzenstwa jest milosc i wolnosc, ktore reinteguja diade w nowa calosc. Osobowym przejawem tej calosci jest Dziecko. Uklad diadyczny przeksztalca sie w uklad triadyczny. Nastepuje jakosciowy przeskok z poziomu zadan malzenskich, do poziomu zadan rodzicielskich. Osiagniecie statusu Rodzica wiaze malzenstwo w prawdziwy uklad egzystencjalny, ktorego znakiem i symbolem jest Dziecko.
ham

czas wpisu: 2006-07-06 07:28:49

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi


Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!