| 16240 | 11.Eksport rośnie ok. 18% r/r (96,5mld EUR) 12.Wynagrodzenia Polaków rosną szybko 5,5% przy inflacji 1,3% 13.Wskaźniki giełdowe biją rekordy (WIG wrzesień2005=31884, listopad 2006=49761, wzrost o 56%) 14.Nastąpił bardzo duży spadek przestępczości (napady i rozboje -20,7% , kradzieże samochodów -27% w okresie styczeń -czerwiec 2006, ) 15.Deficyt budżetowy zmniejszono do 30mld zł( z 32,5mld) 16.Wprowadzono pierwsze ustawy prorodzinne (becikowe, ) 17.Rozwiązano WSI co wydawało się niemożliwe, a Mazura Ziobro dosięgnął w USA. (ciekawostka: to samolotem Mazura latał Kwaśniewski w czasie pierwszej wizyty w USA) 18.Spadł poziom korupcji i Polska `awansowała' z 70 na 61 miejsce w rankingu Transparenty International. 19.Znacznie spadła ilość wypadków i ofiar śmiertelnych spowodowanych przez pijaków 20.Polski naród rozpoznał faryzeuszy. Notowania AGORY spadły z 71zl/akcję do 34zł/akcję (-52%) z rekomendacją MILLENIUM na 30,5zł/akcja 21.Wreszcie zaczynają się z nami liczyć na Zachodzie, a Barroso walczy o nasze interesy w Moskwie. Zaczynam być dumny z tego, że jestem Polakiem. piotrek czas wpisu: 2006-11-25 06:22:39 |
| 16239 | Dlaczego mądrzy i obiektywni ludzie popierają rząd PIS: 1.Liczba bezrobotnych spadła o 780tys w ciągu roku czyli o 25%. (styczeń- wrzesień2006) 2.Liczba pracujących wzrosła o 567tys (styczeń-wrzesień 2006) (wiceprezes GUS Witkowski stwierdził, że:.. " w III kwartale 2006 roku liczba osób pracujących zwiększyła się w ujęciu rocznym o 567 tys., czyli o 3,9 proc. do poziomu 14 mln 926 tys., a stopa bezrobocia wyniosła 13 proc. Liczba bezrobotnych wyniosła 2.237 tys osób. ` "Oznacza to zmniejszenie liczby bezrobotnych o 780 tys. w ciągu roku" Źródło: Gospodarka, PAP, godz 13.11) 3.Inflacja jest prawie zerowa (1,4% r/r) 4.Złotówka bardzo mocna (1EUR=3,82zł, 1$,3zł) 5.Nastąpił gwałtowny wzrost zaufania inwestorów zagranicznych-tych prawdziwych inwestujących w gospodarkę (10mld EUR inwestycji przemysłowych w 2006r) 6.Firmy ratingowe (najważniejsza Standard&Poors oraz Moody's) podniosły rating dla Polski 7.PKB notuje wzrost najwyższy od 12 lat (5,6% r/r) 8.Produkcja przemysłowa wzrosła 14,6% r/r 9.Gwałtownie wzrasta produkcja budowlana(28,6% r/r na koniec października) 10.Bardzo szybko rośnie liczba budowanych mieszkań(liczba nowych zezwoleń wzrosła o 32,3% r/r) piotrek czas wpisu: 2006-11-25 06:21:18 |
| 16238 | Świdwin: powstała wielka koalicja SLD-PiS http://wiadomosci.onet.pl/samorzady/0,1439196,wiadomosc2.html Socjaliści RAZEM czas wpisu: 2006-11-24 19:27:20 |
| 16237 | Borowski (Berman), byles, jestes i bedziesz PZPR-owska gnida i nic tego nie zmieni. piotrek czas wpisu: 2006-11-24 13:52:36 |
| 16236 | Sygnał Borowskiego do PO jest wyraźny: "Nie możecie nam niczego teraz obiecać, ale rozumiemy to!". piotrek czas wpisu: 2006-11-24 13:43:37 |
| 16235 | Stało się ! - w tajemnicy zawarta koalicja PO-SLD (mini-pakt ribentrop-mołotow) ujrzała w końcu światło dzienne ! piotrek czas wpisu: 2006-11-24 13:41:24 |
| 16234 | KURWY I ALFONSY WYKONUJA PLASY!!!!!!!!!!! PAP Lider Lewicy i Demokratów, niedawny kandydat koalicji na prezydenta Warszawy Marek Borowski powiedział w piątek, że w II turze wyborów prezydenckich w stolicy zagłosuje na Hannę Gronkiewicz-Waltz (PO). piotrek czas wpisu: 2006-11-24 13:26:54 |
| 16233 | ...a kiedy trzeba bylo podjac stanowcza i odwazna decyzje ,to Fotyga i Kaczynscy byli sami. piotrek czas wpisu: 2006-11-24 03:21:09 |
| 16232 | Tusk napisał w liście do premiera Jarosława Kaczyńskiego, że Platforma Obywatelska popiera polskie weto w sprawie eksportu polskiej żywności do Rosji..... he he he he !!!!!!! bardzo spóźnione to poparcie her Tuske ! gdy już wszyscy wiedzą, że Unia poparła Polskę to odwaga potrzebna do takiego poparcia jest już bardzo tania i wręcz konieczna aby nie stracić twarzy i elektoratu piotrek czas wpisu: 2006-11-24 03:19:04 |
| 16231 | Dzis, w dniu polskiej zaloby...Kwaśniewski popiera Gronkiewicz-Waltz w wyborach w Warszawie piotrek czas wpisu: 2006-11-24 03:15:15 |
| 16230 | Polskie NJET dla Rosji!!! Geremek, Rosati i inni potakiwacze juz dawno ustapiliby za bezcen powtarzajac dyrdymaly o "wpolpracy europejskiej" i "zrozumieniu naszych partnerow", a taka wysmiewana przez eurokolchoznikow Fotyga postawila sie, i prosze bardzo! Jesli Rosja moze swobodnie blokowac dostep do swojego rynku WYLACZNIE dla Polski, a ci euro-potakiwacze odkrecaja kota ogonem i bez mrugniecia znosza zniewagi to znaczy, ze w pelni zasluzyli na odstawienie ich na boczny polityczny tor. Czas wreszcie na patriotyczna i polocentryczna polityek zagraniczna w wykonaniu rzadu prawicowego. piotrek czas wpisu: 2006-11-23 18:13:52 |
| 16229 | Co prawda o Hienie-Walcowatej nic nie ma,ale... Lament Adama Michnika nad gruzami III RP! Kurnik-w policji Lesiak -w UOP-ie Mazur-w biznesie Sekula-w GUC-ie Czajkowski-w Wiezi "Ketman:-w gazecie Olek-w palacu Milan -w dzienniku Ola-przy URM-ie Dochnal-na raucie Rywin-przed kiciem nie czuje strachu Miller-na topie Kaczor-na aucie Ja-w samym centrum Papala-w piachu To byly czasy! Tak to bywalo! I komu k...a to przeszkadzalo?!! uncle czas wpisu: 2006-11-23 06:08:21 |
| 16228 | Jednym z głównych uczestników handlu długami był Narodowy Bank Polski i jego prezes Hanna Gronkiewicz- Waltz. W 1998 r. za 44 mln zł NBP nabył od BIG Banku Gdańskiego prawa do szpitalnych wierzytelności powstałych w związku ze słynnymi darowiznami sprzętu medycznego. Planowano wspólne odzyskanie tych pieniędzy wraz z odsetkami na drodze sądowej, ale z tych planów nic nie wyszło. W I Wydziale Cywilnym Sądu Okręgowego w Warszawie, pod sygnaturą I C 1213/98, dostępne są trzy tomy akt sprawy toczącej się od 1998 r. z powództwa Banku Millennium przeciw Skarbowi Państwa. Roszczenie to wraz z odsetkami opiewa dziś na ponad 100 mln zł. "Gronkowiec", "spasiony spaniel", "gwiazda PO o charyzmie równej zeru" - to tylko kilka określeń na Hannę Gronkiewicz-Waltz, jakie znajdziemy na internetowych stronach.Jej szanse w wyborach prezydenta Warszawy: - nawet po 100 lekcjach u logopedy i oddychaniu wyłącznie przeponą - choćby zatańczyła salsę i zaśpiewała w konwencji hip-hop - to i tak bez poparcia komunistow nic nie ugra... piotrek czas wpisu: 2006-11-22 04:37:27 |
| 16227 | Do Platformy Hannę Gronkiewicz-Waltz przyciągnął Jan Rokita - i już tego żałuje. Nie docenił zakodowanego w charakterze Gronkiewicz-Waltz żydowskiego genu nielojalności. Była prezes NBP szybko zorientowała się, że Rokita wyraźnie przegrywa w rywalizacji z Tuskiem i natychmiast przeszła na stronę faworyta.. W czasie jesiennych kampanii wyborczych 2005 r. Gronkiewicz-Waltz przebiła wszystkich innych platformersów (może poza Niesiołowskim) awanturniczymi, pełnymi jarmarcznego jazgotu atakami na PiS. W pewnym momencie dopuściła się rzeczy najhaniebniejszej, używając do swej napaści na PiS scenerii dość osobliwej - jednego z warszawskich hospicjów. Oskarżyła prezydenta Kaczyńskiego o rzekome zmniejszanie przez miasto dotacji dla hospicjów. Zarzut nie tylko był całkowicie nieprawdziwy, ale zarazem stanowił bardzo niegodną w stylu próbę wykorzystania w politycznej walce cierpień i bólu śmiertelnie chorych ludzi. Trudno nie zgodzić się z opinią posła PiS-u Zbigniewa Ziobry, który nazwał postępek Gronkiewicz-Waltz działaniem "poniżej standardów krajów cywilizowanych, nikczemnym i niegodziwym". piotrek czas wpisu: 2006-11-22 04:34:37 |
| 16226 | Ogromna "łaskawość" p. Gronkiewicz-Waltz dla starej partyjnej nomenklatury ułatwiła jej trwanie na czele NBP również za rządów postkomunistycznych. Wyraźnie tym razem faworyzował ją prezydent Kwaśniewski. Na tym stanowisku przyniosła wielkie szkody polskim interesom narodowym, przede wszystkim poprzez maksymalną tolerancję wobec wyprzedaży banków w żydowskie ręce. Żydzi za to odpowiednio ją wynagrodzili, powołując na bardzo intratną "fuchę" - posadę wiceprezesa Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Chętnie objęła tę posadę, mimo że w ten sposób przerwana została jej praca na stanowisku prezesa NBP. Chodziło przecież o wpływy i dużo większe pieniądze. Cóż - pecunia non olet, jak mawiał stary Wespazjan. piotrek czas wpisu: 2006-11-22 04:31:58 |
| 16225 | Jej hasło wyborcze to: "Będę ojcem i matką dla narodu!" Gronkiewicz-Waltz w toku kampanii prezydenckiej niejednokrotnie wpadała w groteskowy wręcz patos, wytwarzający prawdziwe perły niezamierzonego humoru. Sławna stała się jej przedwyborcza obiecanka: "Po wyborze na prezydenta RP będę dla narodu jak ojciec i matka!". Komentując to, Grzegorz Kołodko powiedział: "To ja w takim razie chcę być pełną sierotą" (cyt. za "Angorą" z 1 października 1995 r.). Ostatecznie Gronkiewicz-Waltz poniosła całkowitą klapę w wyborach prezydenckich. Ze swym wynikiem wyborczym poniżej 3% znalazła się nie tylko daleko za Wałęsą, ale również za Olszewskim, który otrzymał ponad dwa razy więcej głosów. Szczerze niecierpiący jej wicepremier Kołodko skomentował: "Naszym celem jest osiągnięcie inflacji takiej, jak wyborczy wynik pani prezes" piotrek czas wpisu: 2006-11-22 04:17:35 |
| 16224 | Nielojalność p. Gronkiewicz-Waltz bardzo szybko odczuł też były prezes Sądu Najwyższego Adam Strzembosz. Okazało się, że sztab wyborczy Gronkiewicz-Waltz gorliwie rozpowszechniał pogłoski o tym, że Strzembosz zamierza zrzec się kandydowania na rzecz swojej rywalki. Urażony tego typu bluffowaniem Strzembosz publicznie oświadczył, że "rozpowszechnianie tego typu wiadomości przez osoby uważające się za członków sztabu Pani Prezes świadczy o niegodnych metodach walki wyborczej i próbach świadomego dezinformowania opinii publicznej". piotrek czas wpisu: 2006-11-22 04:15:25 |
| 16223 | Wdzięczna Wałęsie za to, że zrobił ją prezesem NBP w 1995 r. Gronkiewicz-Waltz zdecydowała się kandydować na prezydenta RP bardzo ostro rywalizując z nim. Odpowiadając na pytanie, czy nie miała konfliktu sumienia na tle lojalności wobec prezydenta, odpowiedziała: "Ci, którzy sądzili, że będę posłuszna wobec Wałęsy, ponieważ on wysunął mnie na stanowisko prezesa NBP, po prostu mnie nie znali. Uważam, że Wałęsa, startując, działa na niekorzyść Polski, gdyż doprowadzi do tego, że prezydentem zostanie Kwaśniewski" (cyt. za "Gazetą Wyborczą" z 18 lutego 1998 r.). Doprowadzając do kłótni po prawicy, faktycznie doprowadziła do wygrania zjednoczonej lewicy z Kwaśniewskim na czele. Odwrotna sytuacja, jak wiemy doprowadziła do jej upadku w ostatnich wyborach piotrek czas wpisu: 2006-11-22 04:13:55 |
| 16222 | Szybko się okazało, że pozbawiona większej wiedzy o praktyce bankowej nowa prezes NBP jest prawdziwym darem dla postkomunistów otaczających ją we władzach banku. To oni faktycznie wiedli prym, podejmowali wszystkie zasadnicze decyzje - ku zadowoleniu pani prezes, cieszącej się, że są ludzie, którzy ratują ją przed rozstrzyganiem spraw, o których ona nie ma zielonego pojęcia. Witold Gadomski pisał w "Gazecie Wyborczej" z 18 lutego 1998 r.: "Ci, którzy byli zdania, że banki są instrumentem zawłaszczania gospodarki przez komunistów, uznali, że pani prezes idzie ręka w rękę z dawną nomenklaturą. O tym, że otacza się ludźmi należącymi kiedyś do PZPR, mówił w wywiadzie prasowym były szef NIK Lech Kaczyński". W prasie przypomniano, że prezes Gronkiewicz-Waltz była wielce zaprzyjaźniona m.in. z przewodniczącym Rady Nadzorczej banku BIG SA, określanego jako typowy przykład kapitału z nomenklaturową historią. piotrek czas wpisu: 2006-11-22 04:11:42 |
| 16221 | Nie jest to pierwsza bajka Gronkiewicz. Dla wykazania jej "żydowskiego charakterku" wrócimy do początków jej zaskakującej błyskawicznej kariery, która zaczęła się udziałem w wyborach parlamentarnych w 1991r. w szeregach mało znaczącej, kanapowej partyjki prowałęsowskiej o nazwie Victoria. Polecił ją Wałęsie Lech Falandysz. Zaskakująco, sam Wałęsa (żałuje tego do dzisiaj) w grudniu 1991 r. zgłosił ją na prezesa Narodowego Banku Polskiego. Sama Gronkiewicz nie miała do tej funkcji żadnego praktycznego przygotowania. Zanim stanęła na czele NBP, jej dorobek składał się głównie z wykładów z teorii bankowości i... teologii. Odrzucona została od razu przy pierwszym głosowaniu w Sejmie. Wtedy rozzłoszczony Wałęsa powiedział: "Utrąciliście najlepszą kobietę". Uparł się jednak przy popieraniu swojej faworytki na prezesa NBP i w styczniu 1992 r. ponowił starania o wybór Gronkiewicz-Waltz. Komisja budżetowa Sejmu początkowo wręcz odmówiła kolejnego przesłuchania, uznając jej ponowne kandydowanie za kpiny z parlamentu. Członkowie komisji mówili dziennikarzom: "Nie można bankowości nauczyć się w dwa miesiące". Wałęsie jednak, dzięki różnym naciskom na posłów i szantażom, udało się w lutym 1992 r. przeforsować wybór Gronkiewicz-Waltz na prezesa NBP. piotrek czas wpisu: 2006-11-22 04:10:01 |
| 16220 | Hanna Gronkiewicz-Waltz rusza do boju o warszawski ratusz i już czytamy kolejne pierdoły Hanki-żydówki. Stolica pod jej rządami ma być: przejezdna, przyjazna dla obywateli i otwarta dla inwestorów - czyli mamy kolejny kit dla wyborców. Fałsz i obłuda wzięte z życia Hanny Gronkiewicz-Waltz, albo tak naprawdę Hajki Grundbaum. Oddaj głos na Hankę, a na pewno nie spełni się żadne Twoje życzenie od tej żydowskiej rybki piotrek czas wpisu: 2006-11-22 04:07:08 |
| 16219 | A swoją drogą warto napisać "Historię polityczną Polski 1989 - 2006". Dzięki pani Gronkiewicz-Waltz ta historia byłaby bardziej śmieszna i bardziej barwna, bo przecież ci, którzy mówią prozą też mogą grać role komediowe. Lepiej jednak, żeby nie brnęli w groteskę. XXX Dziś powrót ze Strasburga do Wrocławia. Parę spotkań w stolicy Dolnego Śląska, występ w programie Polskiego Radia Wrocław o relacjach w trójkącie Polska - Rosja - Unia i w strefie euro. Następnie próbuję dolecieć do Warszawy, jesteśmy już w samolocie, ale nas z niego wysadzają, ponieważ w stolicy jest mgła... Dobrze, że w pewnych sytuacjach nauczyłem się już być stoikiem. Ryszard Czarnecki wklepal : piotrek czas wpisu: 2006-11-22 03:34:36 |
| 16218 | Biję się mocno w piersi, powtarzając: "mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa". Jam ogłosił, jam przeforsował, gwałcąc prowałęsowską część mojej partii, m.in. Marcinkiewicza, który w Ducha Świętego wierzył, ale o kontaktach z nim nie opowiadał. Nie tyle kręciłem się przy pani Hani, co ona kręciła się przy mnie zabiegając o poparcie. Co więcej, dużą część kampanii tej "kobiety bez właściwości", ale też "polityka bez struktur" organizowały dość sprawnie wojewódzkie struktury ZChN. Jakoś wtedy Pani Kandydatce ZChN nie śmierdział. Zaśmierdział po 11 latach, gdy czuje, że może przegrać z wywodzącym się z umiarkowanego skrzydła ZChN Marcinkiewiczem. Nie wiem, czy HGW jest przeznaczeniem dla Warszawy. W Polsce stolicy się nie lubi, ale żeby tak jej źle życzyć? Ale Warszawa nie jest w tym wszystkim najbiedniejsza. Najgorzej ma… Duch Święty. Teolodzy twierdzą, że jego naprawdę nie interesują ani wybory prezydenckie, ani samorządowe. I lepiej go nie mieszać do prywaty posłanki Platformy Obywatelskiej. piotrek czas wpisu: 2006-11-22 03:32:05 |
| 16217 | Błagam, kto jak kto, ale niech HGW nie mówi nic o wtrącaniu religii do polityki i polityki do religii, bo jest tego akurat 100% egzemplifikacją i to na specyficznym poziomie. Dzisiejsze jej machanie ogonem do elektoratu lewicy jest też bardzo zabawne w kontekście jej ognia w oczach, z którym z zapałem w kampanii '1995' deklamowała o koniecznej dekomunizacji. Pamiętam, że jej gorliwość w tym zakresie, nawet nas ludzi z partii prawicowej i antykomunistycznej nieco "konfundowała". Tymczasem, nie tylko szczerze w to wierzyła, ale uważała, że to świetny sposób na obcięcie konkurentowi - Wałęsie - włosów. piotrek czas wpisu: 2006-11-22 03:29:12 |
| 16216 | Ta szopka w Szczecinie to była tylko puenta jakiejś quasi religijnej farsy, którą HGW odczyniała przez całą kampanię. Opowiadała, m.in., że w czasie wystąpienia Ojca Świętego Jana Pawła II z ruchów jego ust wyraźnie odczytywała jasny przekaz: "Hanno - będziesz prezydentem"!!! Takich przykładów "jazdy bez trzymanki" w wykonaniu pani Haneczki było co niemiara. Michałowi Kamińskiemu - dziś mało kto pamięta, że był wówczas rzecznikiem partii, której prezesowałem, czyli ZChN-u, ale również… rzecznikiem kampanii HGW - w czasie jednego z wyjazdów wyborczych do Polski południowej powiedziała w samochodzie: "Gdyby on mnie nie namówił, nigdy nie zdecydowałabym się na start w wyborach". Naiwny Michaś zapytał zaskoczony, aby doprecyzować: "Jaki on? Wałęsa?" Gronkiewicz-Waltz spojrzała na niego z politowaniem godnym profanów. Po chwili uroczystego milczenia, dalej milcząc, wskazała palcem… niebo. piotrek czas wpisu: 2006-11-22 03:27:28 |
| 16215 | Pamiętam dramatyczną rozmowę, już pod koniec kampanii, we wtorek lub w środę, na 4-5 dni przed pierwszą turą. Odbyła się ona w Szczecinie, gdzie poleciałem specjalnie, aby nakłonić ją do rezygnacji z kandydowania, bo już wtedy było wiadomo, że nie tylko wyborów nie wygra, ale rozbije głosy prawicy. W części tej rozmowy uczestniczył legendarny przywódca strajku w Sierpniu 1980r. Stanisław Wądołowski. Do mnie, patrząc prosto w oczy, pani Hania mówiła, że jest przekonana, że te wybory wygra, mimo fatalnych sondaży - bo właśnie dopiero co, zapewnił ją o tym Duch Święty… Gdy to usłyszałem, ręce mi opadły do kolan, co zresztą jest jednak pośrednim dowodem na prawdziwość teorii Darwina. Zrozumiałem, że popełniłem politycznego "wielbłąda", czyli zrobiłem - mówiąc językiem piłkarzy - wielki błąd. Ta pani była odporna na jakiekolwiek racjonalne argumenty. Było to dziwne, bo znałem wielu członków Ruchu Odnowy w Duchu Świętym: byli to ludzie głęboko wierzący, ale nie nawiedzeni… piotrek czas wpisu: 2006-11-22 03:26:24 |
| 16214 | Gdy ogłosiłem HGW (jako kandydata na kandydata) w ZChN rozpoczęła się debata: kogo poprzeć? Rozważaliśmy na poważnie 3 kandydatury: Wałęsa, Gronkiewicz-Waltz i Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Adam Strzembosz (wystawiony przez Porozumienie Centrum, które potem wycofało dla niego poparcie). Wszyscy oni bardzo mocno zabiegali o nasze poparcie, bądź co bądź, największej wpływowej partii opozycji pozaparlamentarnej. O nasze poparcie walczyła, może najmocniej, prezes NBP (skądinąd z woli Wałęsy, którego po 2 latach łatwo zdradziła). Wałęsa wysyłał do boju Wachowskiego (spotkałem się z nim i po tej rozmowie zrozumiałem, że poparcie urzędującego prezydenta to "kanał" nie tylko ze względu na niechęć do Lecha, ale też ze względu na ludzi, którzy go otaczają). Jednym z ważnych elementów zjednoczenia przez Wałęsę była nominacja jednego z naszych liderów Marka Jurka na członka KRRiTV (co zresztą okazało się dobrym pomysłem i jedną z najlepszych decyzji Wałęsy w ostatnim roku jego prezydentury). HGW obiecywała złote góry, bo - trzeba przyznać - w obiecankach, cacankach jest znakomita. Pamiętam swego czasu wielokrotne spotkania moje osobiste z nią, a także ludzi z kierownictwa ZChN. Rozmowy, nie powiem, były sympatyczne. Niepokoił mnie jednak swoisty "transcendentalny" charakter tych rozmów. Pani Hania powtarzała bowiem na nich ze śmiertelnie poważną miną to, co mówiła również dla niektórych tygodników i miesięczników katolickich: że do kandydowania skłania ją… Duch Święty. Osobiście wierzę w Ducha Świętego, ale trochę martwią mnie ludzie, którzy powołują się na osobisty z nim kontakt. Pani prezes miała z nim kontakt stały i bezpośredni. Bardzo jej tego zazdrościliśmy… Mówiła o tym ze szczerością, która mogła uwieść i mnie (na jakiś czas) i uwiodła. piotrek czas wpisu: 2006-11-22 03:24:34 |
| 16213 | Nasza pani Haneczka coraz bardziej upodabnia się do pań, które widziałem, kiedy jako młody chłopak kupowałem coś na bazarze Różyckiego na Pradze. Wspomniała czasy sprzed 11 lat, gdy Duch Święty natchnął ją, aby kandydować na prezydenta III RP. Pani poseł wspomniała mnie w tym kontekście mówiąc, że Czarnecki nie był szefem sztabu, ale "bardzo się blisko mnie kręcił". Czas więc powiedzieć, jak było, czas na spowiedź. Kręciłem się w swoim życiu przy różnych dziewczynach i kobietach, ale nigdy nie była nią HGW. Takim desperatem nie jestem. Ale przyznaję się do znacznie cięższego grzechu. To ja wymyśliłem i ogłosiłem pierwszy publicznie pomysł kandydowania pani Hanny na prezydenta Polski. Ogłosiłem to na konferencji prasowej w siedzibie dolnośląskiego ZChN we Wrocławiu (dzielnica Krzyki, ulica Sudecka 43). Uważałem bowiem (okazało się potem, że słusznie), że Lech Wałęsa ma tak duży elektorat negatywny, że tych wyborów nie wygra. Nie wiedziałem, że lekarstwo, które proponuję przeciwko zbliżającemu się w szybkim tempie Kwaśniewskiemu jest tak piekielnie skuteczne. piotrek czas wpisu: 2006-11-22 03:23:20 |
| 16212 | 17 listopada 2006Wysłanniczka Ducha Świętego Warszawa, czwartek wieczór. Do ogłoszenia ciszy wyborczej przed drugą turą wyborów prezydenckich w Warszawie pozostało 8 dni. To najwyższy czas, aby kandydaci zajęli się sprawami absolutnie podstawowymi dla stolicy 40 - milionowego kraju. Z wczorajszej audycji Tomasza Lisa "Co z tą Polską?" dowiedziałem się, że - w optyce Hanny Gronkiewicz-Waltz - sprawą kluczową dla Warszawy jest… Ryszard Czarnecki! piotrek czas wpisu: 2006-11-22 03:21:48 |
| 16211 | "Wyniki badań "wykrywaczem kłamstw" kandydata PiS na prezydenta Warszawy Kazimierza Marcinkiewicza, wskazują, że podczas testu NIE SKŁAMAŁ on ani razu. Marcinkiewicz był pytany m.in. o to, czy dotrzyma przedwyborczych obietnic. Kandydat PiS przeszedł badanie "wykrywaczem kłamstw" w poniedziałek, w stołecznej redakcji gazety "Echo Miasta". Jego rywalka, kandydatka PO Hanna Gronkiewicz-Waltz ODMÓWIŁA UDZIAŁU w podobnym badaniu. Wyjaśniła, że "nie pasuje to do jej wizerunku". Prowadzący badanie poligrafolog Artiom Kobiz pytał Marcinkiewicza m.in. o to, czy zrobi wszystko, by być dobrym prezydentem, czy dotrzyma przedwyborczych obietnic i czy wierzy w powodzenie realizacji swojego planu. Kandydat PiS na wszystkie te pytania odpowiedział twierdząco i - co potwierdził Kobiz - zgodnie z prawdą. "Tak" odpowiedział Marcinkiewicz również na pytanie, czy prywatnie lubi swoją konkurentkę, Hannę Gronkiewicz-Waltz. "Widoczna zmiana amplitudy na wykresie odporności skóry, jednak zmiana na wykresie zmian tętna i ciśnienia tętniczego nie jest charakterystyczną dla negatywnej reakcji - potocznie to »prawda«" - skomentował te wskazania urządzenia poligrafolog. "Wykrywacz kłamstw", inaczej wariograf lub poligraf, analizuje fizjologiczne reakcje organizmu człowieka odpowiadające emocjom i reakcjom na otoczenie zewnętrzne. Pytania, na które odpowiada badany, muszą być skonstruowane w ten sposób, by móc na nie odpowiedzieć twierdząco lub przecząco. W sali, w której prowadzony był poniedziałkowy test, nie mogło być nikogo, poza Marcinkiewiczem i poligrafologiem. Jak zaznaczył Kobiz, obecność osób postronnych mogłaby wpłynąć na miarodajność testu." Ciekawe, że Hiena bała się testu :), pewnie coś ukrywa. piotrek czas wpisu: 2006-11-22 02:26:21 |
| 16210 | Zas Tusk od samego poczatku swojej politycznej kariery w nieboszczce III RP zwiazany jest ze srodowiskiem aferalnym (KLD i.. "pierszy milion trzeba ukrasc"), ciagle kombinuje jakies alianse z postkomuchami (przypominam "nocna zmiane"), naduzywa alkoholu (moi znajomi parakrotnie widziali go pijanego), slowem: jest to czlowiek przegrany; a ciagle nikt nie ma odwagi, zeby mu powiedziec, zeby sie zajal np. pisaniem ksiazek historycznych (w tym i takich, ktore opisywalyby prawdziwa historie rodziny) piotrek czas wpisu: 2006-11-21 02:48:30 |
| 16209 | Moga sobie kpić i wyszydzać obecnego premiera lewackie odmóżdzone przygłupy. Prawda jest taka ,ze Jarosław Kaczyński to polityk ,które można już dziś określić Mężem Stanu. Uczciwy i prawy. Jasno i prezyzynie głoszący swoje poglady. Znienawidzony przez esbecje w III RP. Inwigilowany , oczerniany w mediach . Wymyślano bezczelne prowokacje i manipulacje aby tylko zdyskredytować obenego premiera. Do dziś w polskim społeczeństwie pokutuje niechęć do Kaczyńskiego ,którą generowało SB wraz dyspozycynymi mediami. Jeśli Kaczyński nie zejdzie ze słusznej drogi ,którą obrał - to kiedyś będzie miał w tym kraju stawiane pomniki. Oby tylko przetrwał nagonki oraganizowane prze WSI 24 i reszte ubeckich gadzinówek. Oby Polacy mieli oczy szeroko otwarte i nie dali się nabierać propagandzie łajdaków z polskojęzycznych mediów. Trzym się Jarek. Większosc jest z Tobą. piotrek czas wpisu: 2006-11-21 00:58:05 |
| 16208 | walesa to prostak wykorzystywany przez sluzby specjalne i prostacko te sluzby wykorzystujacy w pozniejszym okresie... nieporozumieniem jest traktowanie czlowieka ktory przywlaszczyl sobie legende solidarnosci glownie przez zagraniczne media jako bojownika o wolnoscc i pokoj. piotrek czas wpisu: 2006-11-19 19:52:47 |
| 16207 | Walesa dobrze wie, ze najwiecej wiedza o nim Kaczynscy i stad te jego impertynenckie, zupelnie niemerytoryczne reakcje. To wyzywanie od "tepakow", stwierdzenia, ze Kaczynskiego "wstyd zagranice posylac". Znalazl sie maz stanu z bozej laski. Sam jako prezydent nie zrobil nic. Potrafil tylko wojowac na gorze i wymyslac glupoty w rodzaju "NATO-bis". Szkoda gadac. piotrek czas wpisu: 2006-11-19 19:47:36 |
| 16206 | w sposob bezprawny i niezgodny z obowiazujaca Konstytucja dzialajac w demokratycznym panstwie dopuszczaly sie przestepstw zagrozonych najwyzszym wymiarem kary sledzac, prowokujac, straszac i zagrazajac zyciu przedstwicieli srodowisk politycznych wywoluje w szeregach PO/SLD ekstaze wrogosci wobec nieprzypadkowych ofiar tych bandyckich dzialan. Jedno z dwojga: albo poplecznicy PO/SLD nie wiedza co oznacza slowo demokracja i jakie obowiazki naklada zarowno na wladze jak i na spoleczenstwo albo wykorzystuja dla wlasnych celow propagandowych korzystajac z kazdej okazji by opluwac Kaczynskich. Problem jest w tym, ze im bardziej "pluja" z bezsilnej wscieklosci tym czesciej daja dowod wlasnej glupoty opluwajac tym samym siebie samych co nie pozostaje niezauwazone przez milczaca wiekszosc, ktora zdecyduja za trzy lata o naszej przyszlosci. Im glupsza bedzie opozycja, a ta w swojej glupocie jest niedoscigniona, tym wieksze szanse beda miec Kaczynscy w przyszlych wyborach. piotrek czas wpisu: 2006-11-19 19:40:43 |
| 16205 | W Polsce komunizm obalili najbardyiej dowcipni antykomuniści, jakich można sobie wyobrazić: gwarantowanie nietykalności mordercom uważają za najwiąkszą z cnót, odbieranie złodziejom ukradzionego mienia za najwiekszy grzech, a wytykanie winnych palcami za niemoralność. piotrek czas wpisu: 2006-11-19 19:19:14 |
| 16204 | Tak tak, od 8 miesiecy w TVP tyka bomba! Jest nią film dokumentalny „Plusy dodatnie, plusy ujemne” – rzecz o tajnym współpracowniku, który składane Służbie Bezpieczeństwa raporty i pokwitowania honorariów podpisywał pseudonimem Bolek. Jeśli film zostanie pokazany, podręczniki najnowszej historii Polski trzeba będzie pisać od nowa. TW Bolek ojcem III RP piotrek czas wpisu: 2006-11-19 19:16:18 |
| 16203 | wachowskie z lesiakami,a potem kwasniewskie i millery, i przede wszystkim "guru" tego ukladu padalcow, michnik adam, powinni pojsc na dlugie lata do pierdla; i byc zamknieci z najgorszymi kryminalistami; rzygac sie chce, jak sie czyta, do czego doprowadzil "okragly stol" piotrek czas wpisu: 2006-11-19 19:13:19 |
| 16202 | Od Wachowskiego, przez Milczanowskiego, Miodowicza i Lesiaka. Toż to polityczne kurestwo to co wyprawiali. Boże jak dobrze że PiS wygrał te wybory... A ty "kuba" niby "ela" co? Wrociles juz z parady rownosci? - hihi piotrek czas wpisu: 2006-11-19 19:08:27 |
| 16201 | PISdzielcy to ciemnogrod to spadkobiercy AWS !!!!!!!!! tyle ze coraz mniej tej choloty! >ela. czas wpisu: 2006-11-19 19:06:33 |
| 16200 | Profesor marksizmu i leninizmu, tow. Balcerowicz szarogesil sie w Polskiej gospodarce w okresie swiatowej koniunktury przed rokiem 2000 i doprowadzil do 18% bezrobocia i ogromnego wzrostu zadluzenia. Do 1926 roku mimo koniunktury na swiecie Polska tez byla w recesji. Po zamachu majowowym mimo najwiekszego krachu gospodarczego na swiecie po 1927 roku gospodarka Polski rozwijala sie bardzo dobrze bo Pilsudski wsadzil zlodzieji do Berezy Kartuskiej. Dzis tez sie gospodarka rozwija bo korupcja wiecej nie poplaca a Balcerowicz popiera PO/SLD. piotrek czas wpisu: 2006-11-19 19:04:18 |
| 16199 | DR.nauk przeroznych wielu uniwersytetow na swiecie Lech Wałęsa ponosi odpowiedzialność za inwigilację opozycji z lat 90!!! Na marginesie absolwent Zasadniczej Szkoly Zawodowej(sic.)- swoj glos oddal na PO. piotrek czas wpisu: 2006-11-19 18:49:45 |
| 16198 | Jesli bylych ZOMO-wcow,PZPR-owcow,SB-kow i inna padline, mozna zaliczyc do "inteligentniejszej i bardziej wyksztalconej czesci spoleczenstwa"...to niewatpilwie racja jest po twojej stronie. piotrek czas wpisu: 2006-11-19 18:43:46 |
| 16197 | czemu inteligentniejsza i bardziej wyksztalcona czesc spoleczenstwa glosowala na PO i SLD a ta o poziomie inteligencji ponizej sredniej i ze srednij wyksztalceniem na poziomie zawodowki na PIS ? zapytywacz czas wpisu: 2006-11-19 13:39:37 |
| 16196 | ale sie przejezyczylem w opinii o czlowieku honoru - jaruzelu. On przeciez powiedzial prawde. Niepodleglosci oni przeciez wcale nie bronili, wrecz odwrotnie. Natomiast poco bronic upadajaca komune?. On w ten sposob zachecal - bierzcie wladze. Pirwszorzedna Wolska robota. manneken pis czas wpisu: 2006-11-18 20:36:40 |
| 16195 | Guru sld Jaruzel powiedzial kiedys: "Komunizmu bedziemy bronic jak niepodleglosci". Czy kiedykolwiek odwolal to on lub ktos z sld. Nigdy. Wiec wnioskuje, ze dalej robia swoje. Komorowski to poltyczny menel, niech spada na dzwiach od stodoly. manneken pis czas wpisu: 2006-11-18 19:14:20 |
| 16194 | lepiej rozmawiac z SLD niz z PISdzielstwem , Komorowski nie chce sie tak ponizyc ! .ela czas wpisu: 2006-11-18 18:00:50 |
| 16193 | Entuzjasci PO nie rozumieja jednej rzeczy. Kim jest SLD. Otoz pokrotce wyjasniam. SLD jest partia, ktora wywodzi sie z PZPR. Nigdy tych korzeni sie nie wyparli. Malo, do dzis murem stoja za totalna kompromitacja ustroju pelnej szczesliwosci. Niezorientowanym przypominam, ze jeszcze nie tak dawno PZPR (obecnie SLD) w rownym szeregu stala z Koreanska Republika Ludowo Demokratyczna, Komunistyczna Partia Zwiazku Radzieckiego i innymi bratnimi krajami bloku. Jesli towarzysz Komorowski nie widzi w rozmowach z tymi panami niczego niestosownego, to ja juz nie mam wiecej pytan... piotrek czas wpisu: 2006-11-16 23:21:38 |
| 16192 | No i wyszło. Tyle ogłupiania tej biednej (wykształconej w IIIRP) młodzieży, zarażania "małpim rozumem",oskarżania PIS... No i kto w ręka w rękę z bękartami bolszewików? Na dodatek z postkomuną tak skompromitowaną, że bardziej już nie można. No KTO? Różowa PO. piotrek czas wpisu: 2006-11-16 22:44:46 |
| 16191 | Nareszcie prawdziwe oblicze PO! Już jedne układ był tzw. 'układ warszawski" dojący państwową kasę. Do tego te koalicje są stworzone i nadają się najlepiej!!! Panie Rokita, jak panu nie wstyd bo o innych tzw. mendach nie wspomnę!!! PO=SLD Smutne. Wałesa, który podobno obalił komunizm w objęciach generała Jaruzelskiego. Tusk (liberał gospodarczy) pod rękę z socjalistami ekonomicznymi. Rokita (konserwatysta, katolik) puszcza oko do Biedronia. Żenada. piotrek czas wpisu: 2006-11-16 22:36:40 |