| 17040 | Miler ...flushed away. Kanalizacja jest otwarta i czeka na nastepnych. komuchy ante portas czas wpisu: 2007-09-10 15:06:29 |
| 17039 | sursum corda chachary komuna to jedyny wrog Polski ham czas wpisu: 2007-09-09 19:08:16 |
| 17038 | Miller Kwaśniewski Oleksy: mawiano w Warszawie - kurwa kurwie dupy nie urwie ale w Krakowie - jedna baba drugiej babie wsadziła w dupę grabie a chachary żyją i ... ham czas wpisu: 2007-09-09 19:06:42 |
| 17037 | OGOLIĆ NA ŁYSO KWAŚNIEWSKIEGO NA OLEKSA !!! WART JEDEN DRUGIEGO !!! PUSTOSŁOWIE GADACZE GŁUPKI DUPKI !!! ham czas wpisu: 2007-09-09 19:02:55 |
| 17036 | Natomiast Ujazdowski nazwał rządy PiS syntezą tradycji i nowoczesności. Podkreślił przywiązanie rządu PiS do patriotyzmu i umiłowanie tradycji. Zapewnił, że nie ma sprzeczności między szacunkiem dla tradycji a obecnością Polski we współczesnej Europie Komentując konwencję koalicji Lewica i Demokraci, Ujazdowski skrytykował b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego za namawianie Niemców do zaostrzenia polityki wobec Polski. - Usłyszeliśmy ten głos z "Rozbrat". Mieliśmy nadzieję, że już nigdy go nie usłyszymy. Dajemy Aleksandrowi Kwaśniewskiemu i Lewicy i Demokratom czerwoną kartkę. Zakaz wstępu - powiedział Ujazdowski. - Precz z komuną - zareagowali na te słowa zebrani. W ubiegłym tygodniu Kwaśniewski na łamach magazynu "Vanity Fair" skrytykował politykę braci Kaczyńskich wobec Niemiec, określając ją mianem "kursu prowokacji", co uznał za "diabelnie zły pomysł". Zasugerował, że jeżeli Kaczyńscy wygrają najbliższe wybory i będą kontynuowali dotychczasową politykę, to władze w Berlinie powinny przemyśleć swoją powściągliwość wobec Polski i "zareagować inaczej" na ataki. Prowadzący konwencję poseł PiS Adam Hofman, odnosząc się do wypowiedzi Kwaśniewskiego powiedział, że podczas okupacji za takie słowa "golono głowy". ham czas wpisu: 2007-09-09 19:00:19 |
| 17035 | - Polsce potrzebna jest mocna gospodarka. Ten rozwój, który jest przed nami, musi być w dobrym ręku. Sądzę, że najlepiej, żeby na tej ziemi, Ziemi Wielkopolskiej, kandydatem była osoba, która za to odpowiada, która odnosi sukcesy, która nie jest sługą żadnych układów, która służy Polsce i potrafi to zrobić, specjalista od gospodarki - pani Zyta Gilowska - mówił. Gilowska oprócz spraw gospodarczych dużo mówiła w swym wystąpieniu o konieczności zablokowania powrotu do władzy postkomunistów. - Oni się przefarbowali, są teraz demokratami i bronią demokracji - ale my wiemy, kto to jest - dodała. Gilowska stwierdziła, że ich godłem jest "Królewna Śnieżka", a hymnem: "wszystko co wasze sobie oddamy". Według niej, PiS próbuje pogodzić rzetelną, wolnorynkową politykę gospodarczą z solidarną polityką społeczną i aby to się udało, rząd sięga po wszystkie dostępne środki. - Pielęgnujemy wzrost gospodarczy, nasze członkostwo w UE. Korzystamy też z aktywności samych Polaków - mówiła wicepremier. Na konwencji PiS głos zabrali także minister kultury Kazimierz M. Ujazdowski i minister zdrowia Zbigniew Religa. Ten drugi poinformował, że wstąpił do PiS i wystartuje z list tej partii na Śląsku. - Nie miałbym problemów jako minister zdrowia z opieką zdrowotną, gdyby nie działania podejmowane wcześniej w tej dziedzinie. Twierdzenie, że problemy służby zdrowia to wynik rządów PiS, to jest zwykłe kłamstwo - powiedział Religa. ham czas wpisu: 2007-09-09 18:59:28 |
| 17034 | - Historia, za różne zaniechania, karze zwykle z opóźnieniem, ale karze zawsze - dodał. J. Kaczyński skrytykował też wizytę szefa Parlamentu Europejskiego Hansa-Gerta- Poetterinag na sierpniowym zjeździe ziomkostw niemieckich. Premier oświadczył, że "popierane przez władze" Niemiec ziomkostwa w pierwszym dziesięcioleciu po wojnie zakładali hitlerowcy, a władze niemieckie obecnie dopuszczają, by do ziomkostw zapisywali się także potomkowie Niemców zamieszkałych przed wojną na terenach należących dziś do Polski. - I jedzie do nich przewodniczący Parlamentu Europejskiego - ten sam, który poucza Polaków, że powinni zrezygnować z partykularnych interesów, czyli interesów narodowych i stawia tam tezę, że prawa ziomkostw to prawa Unii Europejskiej. To już jest nowość. Na taką Unię nie możemy się zgodzić - dodał. ham czas wpisu: 2007-09-09 18:57:53 |
| 17033 | - Wolności nie zagraża dziś władza - choć mogą zdarzyć się ekscesy - lecz kliki w gminach, miastach, czasami też województwach, które koncentrują pieniądz w rękach pojedynczych ludzi - pieniądz, o którym można często powiedzieć, że nie wiadomo skąd jest - mówił premier. Uznał też, że w Polsce tworzą się grupy, które "godzą w wolność słowa", bo same krytykują innych i odmawiają im prawa głosu". - Okazuje się, że Polacy i katolicy to taka grupa, którą można obrażać - dodał J. Kaczyński. ham czas wpisu: 2007-09-09 18:56:16 |
| 17032 | Paweł Kukiz - "Wirus SLD" Jak ja was, kurwy, nienawidzę I jak ja wami, kurwy, gardzę Jak ja się, kurwy, za was wstydzę Gdy za granicę czasem zajrzę Jak ja się wami, kurwy, brzydzę Jak ja was dobrze, kurwy, znam Jak ja się bardzo ludziom dziwię Którzy wybrali taki chłam (...) Opasłe mordy, krzywe ryje Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy Jak ja was, kurwy, nienawidzę Jak do was bym z kałacha bił A nawet jak wam plunąć w twarz To wy mówicie, że deszcz pada Jebana wasza partia mać, co mi ojczyznę okrada Nadejdzie kiedyś taki czas Za wszystko, kurwy, zapłacicie W helikoptery wsadzą was i nigdy już tu nie wrócicie ham czas wpisu: 2007-09-09 15:41:00 |
| 17031 | Tertium non datur PIC CZY PiS ? powiadam ze jestem z innej opcji politycznej od PIS ale nie traktuję PiS jako wroga Polski z pewnoscia minister sportu PRL Kwasniewski był zaqusznikiem sytemu pupilkiem i narobil balaganu w Polsce komuchom dziekujemy sami sie wyjebiecie ham czas wpisu: 2007-09-09 15:38:10 |
| 17030 | JAK JA WAS KURWY CZERWONE NIENAWIDZĘ Były prezydent kwasulek zaczął konwencje lidu od kretyńskich rymowanek: "Nie chcecie braci? - Głosujcie na Lewicę i Demokraci" BEZ BRACI BĘDZIE PIC BEZ GACI Olek - nie pij tyle to nie bedziesz rymowałe głupio oraz "To był kit - przyszłość to LiD". olek znowu kiepsko rymujesz bo TO JEST MIT ŻE przyszłość ma lid Kwaśniewski jest przekonany, że koalicja ta ma szansę wygrać wybory. A GDZIE JEST TAWARISZCZ CIMOŚWINIA najlepszy z kandydatów CAREX ... ham czas wpisu: 2007-09-09 15:35:06 |
| 17029 | NOWE HASLO LID SLD ŁĄCZMY SIĘ ... BÓJ TO NASZ JEST OSTATNI ... NIE DAMY PiS OGOLIĆ SZABLĄ ALEXA NA OLEKSA !!! ham czas wpisu: 2007-09-09 15:25:49 |
| 17028 | Gilowska i Religa wystartują z list PiS Liderem listy PiS w Poznaniu będzie Zyta Gilowska. Jej kandydaturę oficjalnie ogłosił premier Jarosław Kaczyński. - Jestem przekonany, że poprowadzi Wielkopolskę do zwycięstwa - mówił Jarosław Kaczyński. - Polsce potrzebna jest mocna gospodarka. Ten rozwój, który jest przed nami, musi być w dobrym ręku. Sądzę, że najlepiej, żeby na tej ziemi, Ziemi Wielkopolskiej, kandydatem była osoba, która za to odpowiada, która odnosi sukcesy, która nie jest sługą żadnych układów, która służy Polsce i potrafi to zrobić, specjalista od gospodarki - pani Zyta Gilowska - powiedział premier podczas konwencji. Wystawienie liberalnego kandydata na listach PiS w Poznaniu miałoby osłabić wpływy Platformy Obywatelskiej. Wielkopolska, obok województwa pomorskiego, uchodzi za bastion PO. Z list PiS zamierza również kandydować Zbigniew Religa, który poinformował, że wstąpił do partii J. Kaczyńskiego. W wyborach będzie startował ze Śląska. - To, co mamy dzisiaj, jest poprzedzone zdarzeniami, które były wcześniej. Nie miałbym problemów jako minister zdrowia z opieką zdrowotna, gdyby nie działania podejmowane wcześniej w tej dziedzinie. Twierdzenie, że problemy służby zdrowia to wynik rządów PiS, to jest zwykłe kłamstwo - powiedział Religa. ham czas wpisu: 2007-09-09 15:21:29 |
| 17027 | Najgorsi gangsterzy mogą wyjść na wolność Najniebezpieczniejsi polscy przestępcy, w tym tacy gangsterzy jak Kajtek, Malizna i Wańka, mogą wyjść na wolność i ubiegać się o milionowe odszkodowania za niesłuszny pobyt w więzieniu – ustalił "Wprost". 14 listopada Sąd Najwyższy wyda uchwałę w sprawie tzw. delegowania sędziów. Jeśli zdecyduje, że do pracy w sądzie innym niż macierzysty może delegować sędziego jedynie minister sprawiedliwości, procesy gangsterów "Pruszkowa” zostaną przeprowadzone od początku. W tych sprawach delegacji nie podpisywał bowiem minister sprawiedliwości, lecz jego zastępcy. W 2003 r. zakończył się głośny proces gangu pruszkowskiego. Za założenie "Pruszkowa” i kierowanie nim na kary siedmiu lat więzienia skazano Zygmunta R. (ps. Bolo), Ryszarda S. (ps. Kajtek), Leszka D. (ps. Wańka), Janusza P. (ps. Parasol) i Mirosława D. (ps. Malizna). Rok później zapadł wyrok w sprawie przejęcia przez mafię w połowie lat 90. warszawskiego klubu Dekadent. Kary po sześć lat więzienia wymierzył sąd Wańce i Andrzejowi Z. (ps. Słowik). Wszystkie te wyroki wydali delegowani sędziowie. ham czas wpisu: 2007-09-09 15:13:11 |
| 17026 | Polska jest lepsza niż 2 lata temu, nie zmieni tego wściekła kampania "antykaczyzmu" i furia klasy panującej III RP, której przedstawiciele wiedzą, że nie zasługują na swe pozycje społeczne, a wielu z nich wie, na co naprawdę zasługuje - mówił Jarosław Kaczyński. W wystąpieniu podkreślał, że "mamy przed sobą lata dobrego, wielkiego i jednocześnie prospołecznego rozwoju", ale warunkiem, by tak było i żeby Polska "nie ruszyła wstecz, do tych czasów gdy mieliśmy wszechwładzę oligarchii i korupcji", jest przebicie się przez "mur kłamstwa", który jest dziś "tak gruby, że analogii trzeba by szukać chyba przed 1989 r.".REKLAMA Czytaj dalej Jednocześnie J. Kaczyński zauważył, że i ta analogia nie jest dobra, w bo w tamtym okresie media nie były tak silne jak dziś. - Kryzys komunizmu, który zaczął się w roku 1956, był kryzysem, był szeregiem wystąpień na czele z tym wielkim gigantycznym wystąpieniem "Solidarności", był przeciw państwu i to było całkowicie zrozumiałe, to było obce państwo. Znakomicie wykorzystali to komuniści w 1989 roku, robili wszystko, żeby nie zostało wybudowane nowe polskie państwo - mówił Kaczyński. Premier przypomniał, że trudno było wtedy załatwić polskie sprawy. - O polityce zagranicznej trudno wręcz mówić. Jakość ludzi, którzy ją w tedy prowadzili, można najlepiej przybliżyć przez postać Aleksandra Kwaśniewskiego, chwiejącego się po pijanemu nad grobami pomordowanych Polaków - podkreślił. Zdaniem premiera, tego typu spraw było więcej, ale o wielu nie mówiono. - Historia, za różne zaniechania, każe zwykle z opóźnieniem, ale każe zawsze - dodał prezes PiS. Wraz z premierem w konwencji biorą udział m.in.: wicpremier Zyta Gilowska, ministrowie: Kazimierz Michał Ujazdowski i Zbigniew Religa, od którego wystąpienia rozpoczęła się konwencja. ham czas wpisu: 2007-09-09 15:09:19 |
| 17025 | GOLENIE NA ŁYSO GŁOWY KURWIE KWAŚNIEWSKIEMU NA OLEKSEGO za zataczanie się nad polskimi grobami i wzywanie Krzyżaków na odsiecz postkomunie to właściwa nagroda moim zdaniem !!! ham czas wpisu: 2007-09-09 15:08:49 |
| 17024 | Brak reprezentacji parlamentarnej środowisk niepodległościowych i chrześcijańskich, otworzy drogę do nieskrępowanego kupczenia naszym narodowym interesem oraz bezkarnej, powszechnej deprawacji. Publiczne media już dziś prowadzą nieprzerwaną transmisję z politycznego meczu PiS - PO. W partiach tych znajdujemy wielu uczciwych ludzi, lecz wybór priorytetów, sposób w jaki te organizacje działają i egoistyczna chęć pozbycia się „nieestetycznego” towarzystwa jest groźny dla Polski. W chocholim tańcu uczestniczyli także niektórzy przedstawiciele formacji, których zadaniem była obrona wartości. Nie sprawdzili się, zadali z byle kim, stracili sporą część poparcia wśród ludzi im życzliwych. Do zamierzonej eliminacji nie wolno jednak dopuścić - mimo licznych błędów, grzechu pychy i pospolitej głupoty, które dzisiaj prowadzą do zawinionego upadku formacji chrześcijańsko- narodowych. Konieczne są otrzeźwienie, powrót do wspólnych korzeni i zmiana skompromitowanych lub niepopularnych liderów. Pora najwyższa na rachunek sumienia, szczere postanowienie poprawy i rzeczywiste wymiecenie śmieci. Czas na duchową odnowę i zbożną pracę dla Polski. ham czas wpisu: 2007-09-09 10:35:36 |
| 17023 | Nie akceptujemy przenoszenia ośrodków decyzyjnych poza granice kraju ani też rażącej dysproporcji w sile odstraszania polskiej armii w porównaniu z odpowiednimi formacjami naszych sąsiadów. Wszystkie układy, które nakładają na nas obowiązki nie spełniające wymogów symetrii należy renegocjować. Nie możemy też akceptować sytuacji, w której posiadanie arsenału jądrowego lub jego brak, stanowi istotny element postrzegania suwerenności danego państwa. Jeżeli zaakceptujemy ten podział, to w naszej szczególnej sytuacji geopolitycznej, zrzeczenie się własnego „straszaka” atomowego staje się dla Polski równie niebezpieczne, jak zrzeczenie się suwerenności na rzecz Unii Europejskiej. Polska wtedy powinna w ramach istniejącego sojuszu posiadać własny „guzik”, a ew. konsensus w tej sprawie jedynie by uwiarygodnił szczerość intencji partnerów, na których tak bardzo liczymy. Recydywa niemiecko – rosyjskiej „współpracy” ponad naszymi głowami nie może pozostać niezauważona. ham czas wpisu: 2007-09-09 10:34:07 |
| 17022 | Polsce należy się bezwzględne prawo weta w każdej, istotnej dla Narodu sprawie. Inne rozwiązania są niesprawiedliwe i niebezpieczne. Łatwo jest zamykać oczy na fakty, ulegać przewadze lub ideologicznej presji - i w efekcie podpisywać rozmaite traktaty „gwarancyjne” czy „unijne”, kpiąc przy tym z „nieoświeconych” nacjonalistów oraz „ortodoksyjnych” katolików. Niezwykle ciężko, a przeważnie krwawo przychodzi tę utraconą bezmyślnie wolność odzyskiwać. Któż wie o tym lepiej niż właśnie Polacy? Miliony istnień na szaniec, na stos... Teraz zaś bez żadnego przymusu i bez jednego wystrzału, zamiast Niepodległej - republika sowiecka z mizernym głosem w kolejnej, socjalistycznej wspólnocie. Haniebny letarg wielkiego niegdyś Narodu? Już w dokumentach Konfederacji Barskiej odnajdujemy apel do poczciwości i silną nutę goryczy, jaką przepełnia obojętność „niegdyś niezwyczajnych głów wolnego narodu”, które dziś się „uchylają pod jarzmo niewolnicze, żadnej dotkliwości nie czując”. W chwili obecnej istnieje realne niebezpieczeństwo przejęcia władzy przez opcje Donalda Tuska, Bogusława Geremka, Tadeusza Mazowieckiego i Aleksandra Kwaśniewskiego. Są to obozy, w których jest zbyt wielu ludzi narodowo oraz religijnie indyferentnych, nastawionych na ścisłą współpracę - bez stawiania warunków silniejszym obecnie sąsiadom. Po roku 1989 Polska straciła bezpowrotnie szansę na szybki, niezależny rozwój. Zawdzięczamy to głównie postkomunistom i licencjonowanym „liberałom”. ham czas wpisu: 2007-09-09 10:32:49 |
| 17021 | W chwili obecnej należy zwrócić uwagę na główne niebezpieczeństwo, jakie zawisło nad głowami Polaków w wyniku rozpisania przedterminowych wyborów. Otóż niezależnie od rezultatu pojedynku PiS – PO, bardzo prawdopodobnym wydaje się praktyczne wyeliminowanie z życia politycznego wszystkich sił, prezentujących realistyczną postawę wobec budowy super – państwa, zdominowanego przez zjednoczone i znów bardzo agresywne Niemcy. Ich ekspansjonizm przybrał dziś formę unijną, która stosunkowo bezkrwawo pozbawia sąsiadów atrybutów suwerenności państwowej i gospodarczej. W dłuższym wymiarze czasu dotkliwego uszczerbku doznają tożsamość narodowa i religijna. Nawiązując do najgorszych wzorców, potężny atak przypuszczono na świadomość historyczną i przedsiębiorczość Polaków. Z przykrością należy zauważyć, że w sytuacji śmiertelnych zagrożeń, dyplomacja IV RP okazuje się jak dotąd nieskuteczna. Występuje przy tym potężny rozdźwięk pomiędzy buńczucznymi deklaracjami, a realnymi efektami podejmowanych działań. Przyjęcie traktatu konstytucyjnego pod nową nazwą, z obejściem wymogów, których spełnienie okazało się nie możliwe - spowoduje, że Polska na dobre stanie się częścią „wspólnego” państwa, z faktyczną stolicą w Berlinie. Dokument będący bublem pod względem prawnym, został rozmyślnie skonstruowany tak, by stanowił oręż przyszłej walki z chrześcijaństwem i suwerennością narodów. Nie zmienią tego żadne kosmetyczne korekty w zapisach dotyczących podejmowania decyzji. Pisali to ludzie podli i takim pozostanie. Polska władza, która zgodzi się na przyjęcie proponowanego traktatu będzie miała w polskiej historii miejsce obok księcia Zbigniewa Oślepionego, Targowicy, Wielopolskiego, PKWN i WRON. ham czas wpisu: 2007-09-09 10:28:26 |
| 17020 | Prezydent RP Lech Kaczyński zarządził wybory parlamentarne na dzień 21 października 2007 roku. Stało się to po przyjęcia przez posłów uchwały w sprawie skróceniu V kadencji o połowę. Wygląda na to, że główne siły osiągnęły konsensus jedynie w kwestii korzystnej dla nich polaryzacji sceny politycznej. Wcześniej były błędy rządzących, ślepa agresja opozycji, całkowita niezdolność do porozumienia. W efekcie mamy antypolską histerię sąsiadów, bunt nielojalnych mniejszości i własnych reprezentantów, a co najgorsze - usilne wołanie o obcą interwencję w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej. Zbieramy polityczne owoce nienawiści, nieudolności i zwyczajnej, narodowej zdrady. Kryzys elementarnej ludzkiej przyzwoitości wynika natomiast z faktu, że niemal cała polska klasa polityczna została uformowana w warunkach zgniłego PRL-u i niezależnie od prezentowanej wobec niego postawy, pozostaje spuścizną po tym ustroju - „hołoty, i dla hołoty”. Jeżeli widzimy, że walka układów oraz względy ekonomiczne powodują całkowitą prawie niezdolność do działania na rzecz dobra wspólnego, jeżeli sejm przeradza się (choćby pozornie) w zbieraninę kryminalistów i ludzi niezrównoważonych psychicznie, jeżeli wreszcie prawda przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, stając się jedynie elementem obróbki elektoratu – to możemy mieć pewność, że główne siły polityczne w Polsce utraciły całkowicie swoją wiarygodność. Oczywiście, możemy się dać ponieść sterowanym emocjom, przyjąć postawę kibica i zagłosować na „mniejsze zło” lub po prostu na – „fajniejszych”, ale koszty takiego postępowania będą ogromne i nie skończą się wraz z upływem następnej VI kadencji. ham czas wpisu: 2007-09-09 10:27:32 |
| 17019 | chcecie jeszcze oglądać tę mordę ? kiedy ten bezwyrazowy dureń judzi Niemców na naszą Polskę po słusznej ocenie Oleksego - mały krętacz ! ham www.karykatury.com/polityczne/6-kwas.jpg czas wpisu: 2007-09-08 20:31:18 |
| 17018 | Pamiętajmy rozgrywke sprzed 2 lat. Szło o wyeleiminowanie sld - od tego czasu Oleksy dal zdrowo czadu kolesiom ... Pamiętajmy, że do POPISU nie doszlo dla ratowania dupy Tuska. OK dziadek z Wehrmachtu to małe piwo przy jego gadactwie i kaszebskich bajkach dla dzieci - nie czytałem ... OK PIS potrafi po prostu rządzić i pozbył się dupków ktorzy nie nadaJA SIE NA KOALICJE ham czas wpisu: 2007-09-08 18:33:40 |
| 17017 | Jeśli PiS wygra wybory, to obrażona PO stworzy rząd PO-LiD, który będzie miał większość. Jeśli wygra PO, to zaproponuje rząd PiS, ale Kaczyński nie będzie chciał być „tym słabszym” w koalicji. Jakby nie było, obawiam się, że mamy PO-LiD na horyzoncie. Polsko, ratuj się i głosuj na prawą stronę sceny politycznej! ham czas wpisu: 2007-09-08 18:26:46 |
| 17016 | Żenujący spektakl dobiegł końca. Sejmu nie ma. Nie obraziłbym się wcale, gdyby już nie został na nowo wybrany. Niestety, prawdopodobnie będzie jakiś nowy, zapełniony równie głupimi typami jak poprzedni, tyle, że wedle innego partyjnego klucza. Kto wygra wybory. Zapewne PiS. Dlaczego? Po pierwsze, dlatego, że lider opozycji – Donald Tusk – kompletnie nie czuje polityki. Jest wymarzonym wodzem opozycji dla każdego rządzącego. Miał dwukrotnie szanse obalić rząd Kaczyńskiego (przy „pierwszym” wyjściu Leppera oraz przy „drugim” ostatnio) i tego nie uczynił. To gadacz. Gada, gada, narzeka na upadek kultury politycznej, zagrożenie dla demokracji. Ale nic z tego nie wynika. Narzeka teraz na to, że prokuratura, CBA i ABW będą manipulowały wyborami? To należało stworzyć rząd na mocy votum konstruktywnego, przejąć prokuraturę, służby, telewizję, rozgromić medialnie PiS na komisjach sejmowych w sprawie Blidy i Kaczmarka i dopiero potem zrobić wybory. Zadufany w sondaże Tusk poszedł na wybory, które przegra. Co więcej, gdyby je wygrał, to byłoby po prostu niesprawiedliwe. Kaczyńskiego można nie lubić, ale to wielki gracz polityczny, któremu należy się zwycięstwo za rozgrywkę. Donaldowi Tuskowi należy się wyłącznie polityczna emerytura. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy aby zostać mechanikiem samochodowym, bo z trudem rozróżniam akumulator od alternatora. Donald Tusk nie rozróżnia niczego w polityce, a mimo to zajął się tą profesją. Dziękujemy Panu – nie da się na Pana patrzeć. Donald Tusk po tych wyborach przestanie być szefem kolejny raz pobitej PO, to prawie pewne. ham czas wpisu: 2007-09-08 18:26:01 |
| 17015 | Wybory Wygra Polska !!! A Polska to PiS.16 lat rzadow zlodziei,zdrajcow i obcych najemnikow wystarczy.Rozkradziony majatek kilku pokolen.Z Narodu zrobiono dziadow i parobkow, ludzie jada do Wloch pomidory zbierac za pare groszy zeby przezyc. Glodne dzieci, 100tys.bezdomnych pogardzani emeryci i rencisci do dorobek SLD.UW.PO. i AWS.z tym ze Ci ostatni nie mogli nic zrobic bo OJCIEC WSZYSTKICH POLAKOW. Pijaczyna i zdrajca, pan Kwasniewski wsystko wetowal. ~ANIA, 08.09.2007 07:24 ham czas wpisu: 2007-09-08 17:59:59 |
| 17014 | Polska mieć musi dobry rząd, a złożenia wniosku o samorozwiązanie Izby wymagały "reguły demokracji" i zasady uczciwości. Wniosek - mówił - "nie jest kapitulacją rządu Jarosława Kaczyńskiego", a PiS wygra przyspieszone wybory. Zauważył, że rząd PiS kieruje "rekordowo wysokie" środki na rozwój obszarów wiejskich. Jak wyliczał, wywalczono m.in. wyższą kwotę mleczną oraz niższe kary za jej przekroczenie. Zaznaczył, że rząd broni interesów polskich rolników, stawiając te kwestie za granicą na "ostrzu noża". Kurski podkreślił, że nastąpił przełom w podejściu państwa do majątku narodowego. Rząd PiS, jak powiedział, zakończył okres "grabieży" majątku narodowego i jego wyprzedaży za bezcen. ham czas wpisu: 2007-09-07 22:26:23 |
| 17013 | Sejm ma głosować dziś nad skróceniem obecnej kadencji parlamentarnej. Wnioski o samorozwiązanie Sejmu złożyły kluby PiS, PO i SLD - popiera je także PSL. Do skrócenia kadencji potrzebne jest 307 głosów. Przy założeniu pełnej frekwencji, cztery kluby deklarujące poparcie dla samorozwiązania Sejmu dysponują łącznie 364 głosami. ham czas wpisu: 2007-09-07 07:21:08 |
| 17012 | 36 procent wyborców uważa, że to właśnie partia Jarosława Kaczyńskiego ponownie wygra wybory. Z sondażu Gfk wynika również, że tylko cztery ugrupowania mają szansę zdobyć mandaty: PO - 193, PiS - 175, ham czas wpisu: 2007-09-07 07:20:13 |
| 17011 | Wielu polskich polityków krytykowało w zagranicznej prasie sytuację w Polsce. Ale Aleksander Kwaśniewski posunął się najdalej - choć to właśnie jego jako byłego prezydenta obowiązuje szczególna odpowiedzialność za słowa wygłaszane na arenie międzynarodowej ham czas wpisu: 2007-09-07 07:18:23 |
| 17010 | BLIDA stary komuch sama się zabiła i teraz rwetez , a co z tymi co komuchy zamordowali cisza i to nie my my to ministrańci i aniołki. ~kwaśny, 07.09.2007 06:30 ham czas wpisu: 2007-09-07 07:01:01 |
| 17009 | Jaka opinia?? byla winna, zastrzelila sie i po sprawie - gdyby czysta byla nie doszlo by do tego i by zyla ... a teraz robi z ze Ś.P. Pani Blidy - meczenniczke ... baron__19, 07.09.2007 06:29 ham czas wpisu: 2007-09-07 06:58:52 |
| 17008 | polska sytuacje zbudowała komuna i postkomuna - na linii bierut gomułka gierek jaruzelski kwaśniewski zamordyzm, kartki, stan wojewnny i rozkraze4ni8e rozkradzionego czyli prywatyzacja tzw. mienia państwowego. ham czas wpisu: 2007-09-07 06:01:23 |
| 17007 | a-to patriot-olo ? Kwaśniewski dla niemieckiej gazety: ostrzej z Polską Aleksander Kwaśniewski udziela zdumiewających rad władzom w Berlinie. Serwis dziennik.pl opisuje wywiad byłego prezydenta dla niemieckiego wydania pisma "Vanity Fair". Mówi tam wprost, że z Polską będzie trzeba ostrzej postępować, jeśli wybory wygra PiS i nie zmieni swojej polityki wobec Niemiec. Strategię rządu PiS wobec sąsiadów zza Odry określił Kwaśniewski "diabelnie złym pomysłem" i "kursem na prowokację". Były prezydent chwali też Angelę Merkel za to, że do tej pory nie uległa prowokacjom Warszawy. Ale zaraz też radzi: Gdyby po wyborach Kaczyńscy mieli pozostać u władzy, Niemcy powinny się zastanowić, czy nie zaostrzyć kursu. Berlin chłodno przyjął rady polskiego byłego prezydenta - pisze dziennik.pl. Po wypowiedzi Kwaśniewskiego wyjątkowa konsternacja zapanowała w polskim MSZ. - To jest działanie wbrew państwu polskiemu. Tylko rozłożyć ręce z ubolewaniem - uważa rzecznik ministerstwa Robert Szaniawski. Rady dla Berlina, jak postępować z Polską, to nie jedyne kontrowersyjne fragmenty wywiadu w "Vanity Fair". Były prezydent twierdzi w nim także, że upadek polskiej demokracji to realna groźba. Rząd Jarosława Kaczyńskiego "niszczy bowiem standardy polityki i buduje swoją pozycję na strachu, wypycha za granicę ludzi młodych i dynamicznych, polega na tajnych służbach i tropieniu obywateli" - pisze dziennik.pl. ham czas wpisu: 2007-09-07 05:56:58 |
| 17006 | spierdalaj pizdzielcu jestes rybim chujem - lubie to jak sie irytyjecie pizdy greckie - i jesli diabel z Torunia wam doskwiera to chwala mu za to dla samej chwaly ham czas wpisu: 2007-09-05 16:32:43 |
| 17005 | czy to jest 2-osobowe forum wyznawcow diabla z torunia? antyPISdzielec czas wpisu: 2007-09-04 10:10:17 |
| 17004 | "GóWno nadaje": PiS zyskał na Kaczmarku "Gazeta Wyborcza": Po raz pierwszy od stycznia PiS uzyskał przewagę nad Platformą - taki jest wynik sondażu dziennika z ostatniego weekendu. Partia Jarosława Kaczyńskiego zyskała w ciągu tygodnia aż 8 punktów procentowych, a PO straciła 6 punktów. Od wyborów 2005 r. takiej rewolucji w naszych sondażach nie było - podkreśla dziennik. Według sondażu PBS DGA dla "GW" z 1-2 września br. PiS uzyskało poparcie 30 proc. ankietowanych ( w badaniu z 25-26 sierpnia otrzymało 22 proc.), PO 26 proc. (31 proc.), LiD 13 proc. (12 proc.), LiS 6 proc. (5 proc.), PSL 5 proc. (5 proc.). Podział mandatów w Sejmie przedstawiałby się według wrześniowego sondażu następująco: PiS 174, PO 149, LiD 75, LiS 36, PSL 24, mniejszość niemiecka 2. Dziennik zaznacza, że jeszcze 25-26 sierpnia, po rozpadzie koalicji i zeznaniach Kaczmarka, PiS zanotował najsłabszy od wyborów wynik w sondażach "Gazety Wyborczej" - 22 proc., a PO miała 31 proc. W sondażu GFK Polonia dla "Rzeczpospolitej" PO zyskiwała nawet poparcie wystarczające do samodzielnego rządzenia. Dziś PO nie ma większości nawet w koalicji z LiD. Natomiast partia Kaczyńskiego mogłaby - teoretycznie - rządzić, odtwarzając koalicję z LPR i Samoobroną i dopraszając PSL - pisze dziennik. ham czas wpisu: 2007-09-04 07:24:13 |
| 17003 | A ja myslalem,ze Jakubowska ruchal Miller,A spuszczal sie jak sie helikopter spierdolil,chyba,ze pilot tez w tym bral udzial i nie zdarzyl wrocic do sterow.Lubie czerwone swinie i ich tlumaczenia.aTrzym sie biznesmenie,na razie sobie podpijam. uncle czas wpisu: 2007-09-03 23:30:09 |
| 17002 | "Lwica lewicy" skazana za jazdę "na gazie" Na 3 tys. zł grzywny za jazdę po pijanemu skazał Sąd Rejonowy w Grodzisku Maz. Aleksandrę Jakubowską - b. posłankę SLD i b. szefową gabinetu politycznego premiera Leszka Millera. Jakubowska otrzymała także dwuletni zakaz prowadzenia samochodu. Sąd wyznaczył ponadto 500 zł świadczenia na rzecz społecznego komitetu, który wspiera szpital Centrum Zdrowia Dziecka. Pieniądze mają być przeznaczone na udzielanie pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach drogowych. Sąd uzasadniając wyrok stwierdził, że powstały rozbieżności dotyczące tego, kiedy Jakubowska ostatni raz przed zdarzeniem piła alkohol. Z jej zeznań w prokuraturze wynika, że wypiła kilka drinków poprzedniego dnia wieczorem. Natomiast w protokołach z badań alkomatem, przeprowadzonych po wypadku Jakubowska podała, że tego dnia rano wypiła jedno piwo. Podczas rozprawy Jakubowska po raz drugi przyznała się do winy i wyraziła ubolewanie. Wyrok jest nieprawomocny. Obrońca Jakubowskiej Michał Tratkowski po rozprawie powiedział, że jeszcze nie wiadomo czy jego klientka będzie się odwoływać. Prokuratura wnioskowała o wyższą karę - 10 tys. zł grzywny, zakaz prowadzenia pojazdu na dwa lata i 1 tys. świadczenia na instytucję udzielającą pomocy na rzecz poszkodowanych w wypadkach. W lipcu ub. roku Jakubowska potrąciła w podwarszawskiej Podkowie Leśnej 64-letniego rowerzystę. Miała ok. promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna z obrażeniami nogi i głowy trafił do szpitala. Według ustaleń policji, wypadek spowodował rowerzysta, wymuszając pierwszeństwo i wjeżdżając wprost pod samochód b. posłanki. To nie pierwszy proces Jakubowskiej. W innej sprawie oskarżona jest ona o nieprawidłowości w procesie legislacyjnym rządowego projektu ustawy o radiofonii i telewizji. Grozi jej za to do pięciu lat więzienia. Jest także podejrzana w sprawie przyjęcia ponad 500 tys. łapówki w związku z nieprawidłowościami przy ubezpieczeniu majątku elektrowni Opole. ham czas wpisu: 2007-09-03 18:16:03 |
| 17001 | kto pamieta nagranie z oleksego olek to mały krętacz !!! ham czas wpisu: 2007-09-01 19:01:15 |
| 17000 | kazdy czlonek pzpr jest dzis bez jaj bez rent bez wplywu bez szans !!! ham czas wpisu: 2007-08-30 21:11:38 |
| 16999 | kurwa tak sie denerwuje jak te chuje z sld sie wypowiadaje te skurwiele z nkwad ppr itd lapaj zlodzieja te cimoswinie kalisze siwce kwasiole krytykuja same siebie w krzywym zwierciadle spierdalac skurwysyny, ze Kwas robi wyklady to jest przekupstwo ... bo on byl i jest na jakims pasku kurwa bez zdania ... jebac takie sprzedajne scierwa a te chujki z sld-er to mnie pekaja do rozpuku nadete durnie ... chuj im w dupy w NATO !!! wwojan z rosja to pewnik !!! MUS ham czas wpisu: 2007-08-30 21:09:09 |
| 16998 | 20.Znacznie spadła ilość wypadków i ofiar śmiertelnych spowodowanych przez pijaków 21.Polski naród rozpoznał faryzeuszy. Notowania AGORY spadły z 71zl/akcję do 40zł/akcję (-46%) z rekomendacją MILLENIUM na 30,5zł/akcja a w stosunku do wzrostu WIG akcje AGORY spadły o dwukrotnie 22.Wreszcie zaczynają się z nami liczyć na Zachodzie, a Unia przyjęła nasze veto ze zrozumieniem i Niemcy (sic!) walczą w Moskwie o nasze mięso. Unia próbuje wprowadzić wspólną politykę energetyczną, o czym jeszcze rok temu nie chciała gadać. Będziemy organizować EURO2012. Polska stała się celem pielgrzymek prezydentów i premierów z całego Świata: z Chin, USA, Finlandii, Niemiec, Francji, Holandii, Włoch, Portugalii, Litwy, Armenii, Iraku, Izraela, Łotwy, Gruzji, Azerbejdżanu, .. 23. Polacy coraz bardziej zadowoleni z życia "Rzeczpospolita": Aż 76 proc. Polaków deklaruje, że są szczęśliwi. Niewiele ponad 60 proc. twierdzi, że żyje się im dostatnio. A 40 proc. jest zadowolonych z siebie. Nasze samopoczucie wciąż się poprawia - jeszcze pięć lat temu zadowolonych ze swojego życia było tylko 30 proc. Polaków. 24. PIS jako pierwszy i jedyny dotąd rząd obniżył koszty pracy o 4% od 1-07-2007r 25. Czerwona hołota trzęsie się ze strachu, a ubecy z wściekłości. Jestem dumny z tego, że jestem Polakiem [email protected], 30.08.2007 15:47 ham czas wpisu: 2007-08-30 18:09:45 |
| 16997 | 7.PKB notuje wzrost najwyższy w historii (7,4% r/r maj 2007) 8.Produkcja przemysłowa wzrosła po lipcu 2007 10,7% r/r 9.Gwałtownie wzrasta produkcja budowlana(60,8% r/r na koniec stycznia 2007) 10.Bardzo szybko rośnie liczba budowanych mieszkań(Warszawa, 23.02.2007 (ISB) - Liczba rozpoczętych mieszkań wyniosła w styczniu tego roku 8.818 i wzrosła o 219,4 proc., podał Główny Urząd Statystyczny (GUS) w piątek. ISB, pr /23.02.2007 15:46) 11.Eksport wzrósł w 2006r o 22,6%, i nadal szybko rośnie 12.Wynagrodzenia Polaków rosną szybko 8,5% przy inflacji 1,4% (Źródło: Gospodarka, 16-01-2007, godz 14.10) 13.Wskaźniki giełdowe biją rekordy (WIG wrzesień2005=31884, dzisiaj sierpień 2007=59610, wzrost o 100%) 14.Nastąpił bardzo duży spadek przestępczości (napady i rozboje -20,7% , kradzieże samochodów -40% w okresie kwiecień 2007-kwiecień 2006, 15.Deficyt budżetowy zmniejszono w 2006r do 25,5mld zł( z 32,5mld). W roku 2007 po raz pierwszy wpływy budżetowe są wyższe od wydatków ( +200mln zł po lipcu 2007). 16.Wprowadzono pierwsze ustawy prorodzinne (becikowe, odpis 140zł/dziecko ) 17.Rozwiązano WSI co wydawało się niemożliwe, 18. Rozpędzono spółdzielnie mieszkaniowe- prywatne folwarki prezesów. 19.Spadł poziom korupcji i Polska `awansowała' z 70 na 61 miejsce w rankingu Transparency International. `Zero tolerancji' dla korupcji pokazała ostatnia sprawa Lipca i Leppera. ham czas wpisu: 2007-08-30 18:09:23 |
| 16996 | Dlaczego mądrzy i obiektywni ludzie popierają PIS:(aktualizacja 08-2007) Oto co się zdarzyło w Polsce w ciągu 1 roku rządów PIS 1.Stopa bezrobocia spadła do 12,2% , a według sposobu liczenia UE do 8,2% (Eurobarometr) 2.Liczba pracujących wzrosła od stycznia 2006 o ponad 800tys . Eurostat: Stopa zatrudnienia w Polsce wzrosła w I kw. 2007 roku o 1,6 proc. r/r wobec wzrostu o 1,5 proc. w ostatnim kwartale 2006 roku, wynika ze wstępnych szacunków unijnego urzędu statystycznego Eurostat. ) 3.Inflacja nareszcie trochę poszła w górę (2,3% r/r) co daje szansę na szyki wzrost PKB 4.Złotówka bardzo mocna (1EUR=3,8zł, 1$=2,8zł) 5.Nastąpił gwałtowny wzrost zaufania inwestorów zagranicznych-tych prawdziwych inwestujących w gospodarkę Od stycznia do maja 2007 roku Polska odnotowała rekordową wielkość bezpośrednich inwestycji zagranicznych o łącznej wartości 6,4 mld dolarów za 6 miesięcy. Polska awansowała na drugie miejsce w świecie (po Chinach) pod względem atrakcyjności dla inwestycji przemysłowych 6.Firmy ratingowe : (Fitach Ratings, Moody's) podniosły rating dla Polski. (Moody's 2006-11-08 Moody's Investors Service ustaliła dla Polski rating długoterminowy `A2', Wiadomość z 18-01-2007r : Agencja Fitch Ratings, podniosła rating Polski dla zadłużenia w walucie zagranicznej do "A minus" z "BBB plus" Standard & Poor's podniosła rating do AAA-.) ham czas wpisu: 2007-08-30 18:08:46 |
| 16995 | To tak Hamie Drogi,jak w dowcipie o bacy.; -Przyjezdza znany literat do Murzasichla,do poleconego gospodarza i mowi.:-Baco,wynajmuje u Bacy pokoj,place wszystkie pieniadze,ale wymagam spokoju,ciszy i przedewszystkim zadnych rozkrzyczanych dzieci. Baca oczywiscie przystaje na wszystko,ale rano...Rano o piatej ,krzyki,piski dzieciakow w ogole dziecieca Sodomia i Gomoria. Literat w szlafmycy zbiega na dol do bacy i wzburzony...-:-Przeciez baco mi obiecaliscie spokoj,a zwlaszcza zadnych rozwszeszczanych dzieciakow! -Alez panocku,jakie to dzieci?To som skurwysyny nie dzieci...!!!! uncle czas wpisu: 2007-08-30 05:07:15 |
| 16994 | Definitywnie trzeba się pozbyc z polityki złodzieji i dupków. PIS robi całkiem dobrą robotę. BRAVO ! Wcale nie jest to mpoja opcja ale co z tego. Ktos musi zrobić porządek z postkomunizmem - bez tego nie ma rozwoju. ham czas wpisu: 2007-08-27 07:08:59 |
| 16993 | PRZEPOWIEDNIA WRÓZKI z 1998 roku Włodzimierz Cimoszewicz będzie tylko posłem? We WRÓŻCE z grudnia 1996 gwiazdy przepowiedziały premierowi Cimoszewiczowi, że od końca kwietnia 1997 roku zaczną się na jego głowę sypać liczne kłopoty związane szczególnie ze sprawami prawno-finansowymi. Przyniosła je kwadratura Jowisza do ascendentu i Marsa w znaku Skorpiona. Jej złe wpływy potrwają do końca I kwartału przyszłego roku. Trudno nie zauważyć, że premier ma masę problemów z różnymi dziedzinami gospodarki, chociaż twardo przekonuje, że nie jest tak źle. W dodatku na początku powodzi w pierwszych dniach lipca br. koniunkcja Słońca z Uranem nadwerężyła mu nerwy i Włodzimierz Cimoszewicz zachował się arogancko i niepolitycznie przed kamerami telewizji, krytykując zatopionych, którzy nie ubezpieczyli swego mienia. Straszył też, że dostaną figę z makiem zamiast odszkodowania. To zapadło ludziom głęboko w pamięć i nawet przeprosiny - po zbyt długim czasie - niewiele mu pomogły. Ratuje go jednak trygon Saturna do Plutona. Można więc sądzić, że pomimo utraty popularności, Włodzimierz Cimoszewicz ma szansę znaleźć się w przyszłym parlamencie, ale czy w przyszłym rządzie? Kwadratura Plutona do Wenus pracuje na niekorzyść jego przyszłej kariery. Ktoś zarzuci mu coś poważnego (najpewniej służby specjalne, którymi opiekuje się Pluton), a to zepsuje jego wizerunek w oczach społeczeństwa. Pojawią się związane z tym jakieś kwestie moralno-prawne. Cimoszewicz - uparta Panna - pewnie się wybroni, tym bardziej że w przyszłym roku ześle mu ratunkowe koło sekstyl Plutona do Księżyca urodzeniowego. Gwiazdy dokopią mu tak naprawdę dopiero po 2000 roku. ham czas wpisu: 2007-08-27 07:05:02 |
| 16992 | BIZONY LEPPERA Po objęciu posady ministra rolnictwa w maju 2006 r. Lepper od razu próbował zalegalizować stado bizonów, które oficjalnie posiada jego syn Tomasz. W świetle ustawy o ochronie przyrody bizon w Polsce traktowany jest jak dzikie zwierzę - po wpisaniu na listę ras hodowlanych można byłoby je traktować jak zwierzę domowe. - Wpisanie bizona do rejestru zwierząt, które mogą posiadać tzw. paszporty, to ewidentna próba ich legalizacji, prymitywna i nieudana, ale próba - mówi informator "Dziennika". Już w czerwcu 2006 r. Ministerstwo Rolnictwa przygotowało projekt zmieniający rozporządzenie w sprawie księgi rejestracji bydła, świń, owiec lub kóz. Nowa regulacja prawna miała uaktualnić m.in. listę ras bydła i nadać im specjalne kody potrzebne do poruszania się po UE. Patent na zalegalizowanie bizonów był prosty: wpisać do rejestru dodatkową rasę (Bison bison) i nadać jej kod. Do pilotowania sprawy wyznaczeni zostali wiceministrowie wierni Lepperowi: Sebastian Filipek-Kaźmierczak i Marek Chrapka. ham czas wpisu: 2007-08-27 06:45:42 |
| 16991 | CZERWONE UPIORY Czarzasty: "Ordynacka" wystartuje z list SLD "Dziennik": Ludzie Stowarzyszenia Ordynacka znajdą się na listach SLD. - Rozmawialiśmy z przewodniczącym SLD Wojciechem Olejniczakiem o przyspieszonych wyborach - potwierdza gazecie Włodzimierz Czarzasty, szef Ordynackiej. Czarzasty dodaje: - Została złożona nam propozycja współpracy wyborczej w ramach LiD. To przełom. - Chcemy współpracować z Ordynacką, z tego środowiska jest wielu posłów - przyznaje Olejniczak. Jak wynika z informacji "Dziennika", na pierwszym miejscu na liście LiD w Warszawie znajdzie się najprawdopodobniej Marek Borowski, szef SdPl. Ale już na miejscu drugim może się znaleźć - jeżeli zdecyduje się na kandydowanie - Ryszard Kalisz. Związany od lat z Kwaśniewskim był szefem jego kancelarii i sztabu wyborczego przy reelekcji, jest też prominentnym działaczem Ordynackiej. - Mamy też dobrych kandydatów we Wrocławiu, w Toruniu, Lublinie i Radomiu - wylicza Czarzasty. Nie chce ujawniać nazwisk. - Wszystko zadecyduje się 7 września - zapowiada. Wtedy zbiera się zarząd Ordynackiej ham czas wpisu: 2007-08-27 06:42:52 |