Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

17050
"Ponad wszystkimi panuje potężna i opiekuńcza władza, która chce sama zaspokoić ludzkie potrzeby i czuwać nad losem obywateli. Ta władza jest absolutna, drobiazgowa, pedantyczna, przewidująca i łagodna. (...) Stara się nieodwołalnie uwięzić ludzi w stanie dzieciństwa.(...) Otacza ludzi opieką, uprzedza i zaspokaja potrzeby, ułatwia im rozrywki, prowadzi ważniejsze interesy, kieruje przemysłem, zarządza spadkami, rozdziela dziedzictwo. Że też nie może oszczędzić im całkowicie trudu myślenia i wszelkich trosk żywota! W ten sposób wolną wolę ludzką czyni się z każdym dniem bardziej nieużyteczną i sprawia, że przestaje się objawiać. [Władza] nie łamie woli, lecz ją osłabia, nagina i opanowuje. Rzadko zmusza do działania, lecz zawsze staje na przeszkodzie wszelkiemu działaniu. (...) Nie tyranizuje - krępuje, ogranicza, osłabia, gasi, ogłupia i zamienia w końcu każdy naród w stado onieśmielonych i pracowitych zwierząt, których pasterzem jest rząd."
Alexis de Tocqueville, "O demokracji w Ameryce", 150 lat temu...

ham

czas wpisu: 2007-09-11 22:53:19

17049
oni mogą nam skoczyć - patrz 17-scie tysiecy postów wstecz - historia ...

hamstvo zwycięży - zaklad - nikt nie ma szans za super-inteligencją w dobie quantym computing i genotype simmulation ...
ham

czas wpisu: 2007-09-11 21:45:41

17048
SRALIS MAZGALIS czyli jak tusk wyruchał Gilowsdka Płażyńskiego i wyrucha Rokitę ... juz raz na naszych oczach wyruchał

ok PIS WYRUCHAŁ LEPPERA I GIERTYCHA ...

ALE czy im się to nie należy ...

OK ROŚNIE POTWORNA NOWA SIŁA ...

Tusk: nie ma sporu z Rokitą

Donald Tuski i Jan Maria Rokita podczas kampanii wyborczej we wrześniu 2005 roku.



Szef PO Donald Tusk deklaruje, że nie ma sporu między nim a Janem Rokitą co do listy wyborczej Platformy w Krakowie. Tusk oczekuje, że Rokita będzie liderem w Krakowie i zapewnia, że "na tyle na ile uzna za stosowne" spróbuje przekonać krakowską PO do ludzi, na których zależy Rokicie.
Tusk podkreśla jednocześnie, że żadna z list Platformy nie może być "widzimisię" jednej osoby, w tym ani Rokity, ani jego samego.

Szef PO powiedział dziennikarzom, że listy będą konstruowane tak, aby zapewnić najlepszy możliwy wynik wyborczy Platformy, a nie pod kątem komfortu jakiegokolwiek jej lidera, także jego samego. Podkreślił, że ma stały kontakt z Rokitą, rozmawiał z nim również we wtorek i jest przekonany, że Rokita zostanie w Platformie. Zaznaczył jednocześnie, że gdyby Rokita zdecydował się jednak kandydować do Senatu, to i tam miałby jego pełne poparcie.

- Nie ma żadnego sporu. Osobiście dawałem jednoznaczny wyraz temu, że oczekuję od Jana Rokity liderowania liście krakowskiej. (...) To, że na etapie budowania list są napięcia, ludzie konkurują, to jest zupełne zrozumiałe, od tego jesteśmy w szefostwie Platformy, żeby te napięcia rozładowywać, zrobimy to skutecznie w ciągu najbliższych kilku dni - mówił szef PO.
ham

czas wpisu: 2007-09-11 21:42:13

17047
kto nie jest z nami jest przeciw sobie
ham

czas wpisu: 2007-09-11 19:50:19

17046
Wspólnie sprzeciwiamy się wprowadzeniu przemianowanej konstytucji europejskiej i waluty euro oraz rozszerzeniu kompetencji socjalistycznej biurokracji brukselskiej;
zagwarantowanie trwałości wzrostu gospodarczego, przez znaczne zwiększenie wzorem Wielkiej Brytanii i Irlandii, obszaru wolności dla przedsiębiorców oraz wzrost dochodów osobistych poprzez stałe obniżanie podatków, z zachowaniem pierwszeństwa obniżenia dla rodzin i stawek podatku VAT;
głęboka reforma polityczna (wprowadzenie większościowej ordynacji wyborczej i zniesienie przymusowego finansowania partii politycznych).
Obrona porzuconego programu Czwartej Rzeczypospolitej, państwa rozumianego jako dobro wspólne narodu i praw rodziny, wymaga gotowości konstruktywnej współpracy z innymi ugrupowaniami. Podejmujemy zobowiązanie działania w ten sposób. Jesteśmy gotowi do współpracy i tworzenia przyszłego rządu z ugrupowaniami wyznającymi wspólne wartości. Od tego będzie zależeć podjęcie szansy, o którą dla Polski walczymy.
ham

czas wpisu: 2007-09-11 19:49:20

17045
Rok 2005 otworzył przed Polską szansę przeprowadzenia głębokich zmian, których symbolem stało się pojęcie Czwartej Rzeczypospolitej.

Dziś stawia się Polaków wobec sztucznego wyboru między PO-PiS-em cynizmu (gdzie zwalczające się dziś partie jutro odwołają wzajemne zarzuty) a postkomunizmem (bo to oznaczać będzie przywołanie na nowo SLD w obszar władzy).

W celu zmiany wyniku wyborów, zagwarantowania solidnej reprezentacji prawicy i otwarcia szansy dla rządów i większości prawicowo-centrowej w przyszłym Sejmie tworzymy porozumienie

Liga Prawicy Rzeczypospolitej.

Nasze zasadnicze cele to:

polityka na rzecz cywilizacji życia i praw rodziny; ostatnie decyzje podatkowe Sejmu potwierdzają jej perspektywy, ale zobowiązują do kontynuacji – w kierunku dalszego zmniejszenia podatków dla rodziców, przyjęcia analogicznego mechanizmu dla rodzin rolniczych i zagwarantowania pełnowymiarowych urlopów macierzyńskich;
silna pozycja Polski: zarówno w relacjach dwustronnych, szczególnie we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, jak i w strukturach współpracy, do których należymy – NATO i Unii Europejskiej (ze szczególnym zwróceniem uwagi na konieczność budowani silnej opinii chrześcijańskiej w strukturach Unii).
ham

czas wpisu: 2007-09-11 19:48:44

17044
Polonia ocenia sytuację właściwie ... gdzie drwa rąbia wióry lecą

koniec okrągłego stołu.
ham

czas wpisu: 2007-09-10 23:31:18

17043
Pełna mobilizacja - ścierwojady, skurwiele z SLD i "bezpartyjna lewqicowa wszawico" - jęsli ktoś ma wątpliwości - to siwce oleksy kwachu millery i carexy wlodzimierza cimoszewicza podnoszą butny łeb bezczelnie plwając jadem - to nie jst koniec czerwone padalce to dopiero był początek !!!

nakradliście się ...
ham

czas wpisu: 2007-09-10 23:29:51

17042
do boju
ham

czas wpisu: 2007-09-10 21:57:56

17041
Włodzimierz Cimoszewicz TA CZERWONA KURWA CAREX wraca niby w pojedynkę do polityki

hihi dobrze mu się powodzi

- Wracam, by zapobiec deprawowaniu polskiej polityki. Staliśmy się społeczeństwem zatracającym poczucie wspólnoty. Stało się to z inicjatywy polityków rządzących naszym krajem – powiedział w TVN 24 Włodzimierz Cimoszewicz.
Cimoszewicz skrytykował rządy braci Kaczyńskich. - Do katastrofy doszło także w kwestii polskiej polityki zagranicznej. W wyniku polityki Kaczyńskich trudniej jest teraz bronić polskiej racji stanu na arenie międzynarodowej - stwierdził.

Polska polityka to według niego "konflikt, wojna". - Wszyscy dookoła siebie widzą wrogów, których trzeba zniszczyć, a nie współobywateli. - Część ludzi w naszym kraju wstydzi się Polski Kaczyńskich, jej zaściankowości, antyeuropejskości - uważa Cimoszewicz.

Politykę PiS wobec Niemiec ocenił jako "działania propagandowe, schematyczne, stereotypowe". – Kiedy słucham Kaczyńskich, to przypominają mi się przemówienia niesławnych polityków z przeszłości - stwierdził.

- Kaczyńscy tak zręcznie w ciągu kilkunastu lat rozwinęli kampanię propagandową, że tylko swojej partii przypisują prawo i sprawiedliwość. Tymczasem PiS lekceważy sobie prawo - powiedział. Jego zdaniem minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powinien "odpowiedzieć za swoje działania".

- Ludzie będą głosowali na mnie ze względu na to kim jestem, a nie ze względu na szyld partyjny - zadeklarował. Cimoszewicz zapowiedział bowiem, że wystartuje w wyborach nie z listy LiD, lecz jako kandydat niezależny. – Partyjny szyld ideologiczny, to często tylko symbol gry pozorów na rynku politycznym, który wprowadza wyborców w błąd - stwierdził Cimoszewicz. Dodał, że jest to wynik rozczarowania lewicą w ostatnich latach. Według niego "Aleksander Kwaśniewski jest politykiem cenionym przez wielu ludzi i to właśnie on może udzielić LiD skutecznego wsparcia w czasie kampanii wyborczej".
ham

czas wpisu: 2007-09-10 21:56:42

17040
Miler ...flushed away. Kanalizacja jest otwarta i czeka na nastepnych.
komuchy ante portas

czas wpisu: 2007-09-10 15:06:29

17039
sursum corda chachary komuna to jedyny wrog Polski
ham

czas wpisu: 2007-09-09 19:08:16

17038
Miller Kwaśniewski Oleksy:

mawiano w Warszawie - kurwa kurwie dupy nie urwie

ale w Krakowie - jedna baba drugiej babie wsadziła w dupę grabie

a chachary żyją i ...
ham

czas wpisu: 2007-09-09 19:06:42

17037
OGOLIĆ NA ŁYSO KWAŚNIEWSKIEGO NA OLEKSA !!! WART JEDEN DRUGIEGO !!!

PUSTOSŁOWIE GADACZE GŁUPKI DUPKI !!!
ham

czas wpisu: 2007-09-09 19:02:55

17036
Natomiast Ujazdowski nazwał rządy PiS syntezą tradycji i nowoczesności. Podkreślił przywiązanie rządu PiS do patriotyzmu i umiłowanie tradycji. Zapewnił, że nie ma sprzeczności między szacunkiem dla tradycji a obecnością Polski we współczesnej Europie

Komentując konwencję koalicji Lewica i Demokraci, Ujazdowski skrytykował b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego za namawianie Niemców do zaostrzenia polityki wobec Polski. - Usłyszeliśmy ten głos z "Rozbrat". Mieliśmy nadzieję, że już nigdy go nie usłyszymy. Dajemy Aleksandrowi Kwaśniewskiemu i Lewicy i Demokratom czerwoną kartkę. Zakaz wstępu - powiedział Ujazdowski. - Precz z komuną - zareagowali na te słowa zebrani.

W ubiegłym tygodniu Kwaśniewski na łamach magazynu "Vanity Fair" skrytykował politykę braci Kaczyńskich wobec Niemiec, określając ją mianem "kursu prowokacji", co uznał za "diabelnie zły pomysł". Zasugerował, że jeżeli Kaczyńscy wygrają najbliższe wybory i będą kontynuowali dotychczasową politykę, to władze w Berlinie powinny przemyśleć swoją powściągliwość wobec Polski i "zareagować inaczej" na ataki.

Prowadzący konwencję poseł PiS Adam Hofman, odnosząc się do wypowiedzi Kwaśniewskiego powiedział, że podczas okupacji za takie słowa "golono głowy".

ham

czas wpisu: 2007-09-09 19:00:19

17035
- Polsce potrzebna jest mocna gospodarka. Ten rozwój, który jest przed nami, musi być w dobrym ręku. Sądzę, że najlepiej, żeby na tej ziemi, Ziemi Wielkopolskiej, kandydatem była osoba, która za to odpowiada, która odnosi sukcesy, która nie jest sługą żadnych układów, która służy Polsce i potrafi to zrobić, specjalista od gospodarki - pani Zyta Gilowska - mówił.

Gilowska oprócz spraw gospodarczych dużo mówiła w swym wystąpieniu o konieczności zablokowania powrotu do władzy postkomunistów. - Oni się przefarbowali, są teraz demokratami i bronią demokracji - ale my wiemy, kto to jest - dodała. Gilowska stwierdziła, że ich godłem jest "Królewna Śnieżka", a hymnem: "wszystko co wasze sobie oddamy".

Według niej, PiS próbuje pogodzić rzetelną, wolnorynkową politykę gospodarczą z solidarną polityką społeczną i aby to się udało, rząd sięga po wszystkie dostępne środki. - Pielęgnujemy wzrost gospodarczy, nasze członkostwo w UE. Korzystamy też z aktywności samych Polaków - mówiła wicepremier.

Na konwencji PiS głos zabrali także minister kultury Kazimierz M. Ujazdowski i minister zdrowia Zbigniew Religa. Ten drugi poinformował, że wstąpił do PiS i wystartuje z list tej partii na Śląsku.

- Nie miałbym problemów jako minister zdrowia z opieką zdrowotną, gdyby nie działania podejmowane wcześniej w tej dziedzinie. Twierdzenie, że problemy służby zdrowia to wynik rządów PiS, to jest zwykłe kłamstwo - powiedział Religa.
ham

czas wpisu: 2007-09-09 18:59:28

17034
- Historia, za różne zaniechania, karze zwykle z opóźnieniem, ale karze zawsze - dodał.

J. Kaczyński skrytykował też wizytę szefa Parlamentu Europejskiego Hansa-Gerta- Poetterinag na sierpniowym zjeździe ziomkostw niemieckich.

Premier oświadczył, że "popierane przez władze" Niemiec ziomkostwa w pierwszym dziesięcioleciu po wojnie zakładali hitlerowcy, a władze niemieckie obecnie dopuszczają, by do ziomkostw zapisywali się także potomkowie Niemców zamieszkałych przed wojną na terenach należących dziś do Polski.

- I jedzie do nich przewodniczący Parlamentu Europejskiego - ten sam, który poucza Polaków, że powinni zrezygnować z partykularnych interesów, czyli interesów narodowych i stawia tam tezę, że prawa ziomkostw to prawa Unii Europejskiej. To już jest nowość. Na taką Unię nie możemy się zgodzić - dodał.

ham

czas wpisu: 2007-09-09 18:57:53

17033
- Wolności nie zagraża dziś władza - choć mogą zdarzyć się ekscesy - lecz kliki w gminach, miastach, czasami też województwach, które koncentrują pieniądz w rękach pojedynczych ludzi - pieniądz, o którym można często powiedzieć, że nie wiadomo skąd jest - mówił premier.

Uznał też, że w Polsce tworzą się grupy, które "godzą w wolność słowa", bo same krytykują innych i odmawiają im prawa głosu". - Okazuje się, że Polacy i katolicy to taka grupa, którą można obrażać - dodał J. Kaczyński.

ham

czas wpisu: 2007-09-09 18:56:16

17032
Paweł Kukiz - "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
I jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się, kurwy, za was wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

(...)

Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił
A nawet jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać, co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki czas
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was i nigdy już tu nie wrócicie

ham

czas wpisu: 2007-09-09 15:41:00

17031
Tertium non datur

PIC CZY PiS ?

powiadam ze jestem z innej opcji politycznej od PIS ale nie traktuję PiS jako wroga Polski

z pewnoscia minister sportu PRL Kwasniewski był zaqusznikiem sytemu pupilkiem i narobil balaganu w Polsce

komuchom dziekujemy sami sie wyjebiecie
ham

czas wpisu: 2007-09-09 15:38:10

17030
JAK JA WAS KURWY CZERWONE NIENAWIDZĘ Były prezydent kwasulek zaczął konwencje lidu od kretyńskich rymowanek:

"Nie chcecie braci? - Głosujcie na Lewicę i Demokraci"

BEZ BRACI BĘDZIE PIC BEZ GACI

Olek - nie pij tyle to nie bedziesz rymowałe głupio

oraz "To był kit - przyszłość to LiD".
olek znowu kiepsko rymujesz bo
TO JEST MIT ŻE przyszłość ma lid

Kwaśniewski jest przekonany, że koalicja ta ma szansę wygrać wybory.

A GDZIE JEST TAWARISZCZ CIMOŚWINIA najlepszy z kandydatów CAREX ...

ham

czas wpisu: 2007-09-09 15:35:06

17029
NOWE HASLO LID

SLD ŁĄCZMY SIĘ ...
BÓJ TO NASZ JEST OSTATNI ...
NIE DAMY PiS OGOLIĆ SZABLĄ
ALEXA NA OLEKSA !!!
ham

czas wpisu: 2007-09-09 15:25:49

17028
Gilowska i Religa wystartują z list PiS

Liderem listy PiS w Poznaniu będzie Zyta Gilowska. Jej kandydaturę oficjalnie ogłosił premier Jarosław Kaczyński. - Jestem przekonany, że poprowadzi Wielkopolskę do zwycięstwa - mówił Jarosław Kaczyński.
- Polsce potrzebna jest mocna gospodarka. Ten rozwój, który jest przed nami, musi być w dobrym ręku. Sądzę, że najlepiej, żeby na tej ziemi, Ziemi Wielkopolskiej, kandydatem była osoba, która za to odpowiada, która odnosi sukcesy, która nie jest sługą żadnych układów, która służy Polsce i potrafi to zrobić, specjalista od gospodarki - pani Zyta Gilowska - powiedział premier podczas konwencji.

Wystawienie liberalnego kandydata na listach PiS w Poznaniu miałoby osłabić wpływy Platformy Obywatelskiej. Wielkopolska, obok województwa pomorskiego, uchodzi za bastion PO.

Z list PiS zamierza również kandydować Zbigniew Religa, który poinformował, że wstąpił do partii J. Kaczyńskiego. W wyborach będzie startował ze Śląska.

- To, co mamy dzisiaj, jest poprzedzone zdarzeniami, które były wcześniej. Nie miałbym problemów jako minister zdrowia z opieką zdrowotna, gdyby nie działania podejmowane wcześniej w tej dziedzinie. Twierdzenie, że problemy służby zdrowia to wynik rządów PiS, to jest zwykłe kłamstwo - powiedział Religa.
ham

czas wpisu: 2007-09-09 15:21:29

17027
Najgorsi gangsterzy mogą wyjść na wolność
Najniebezpieczniejsi polscy przestępcy, w tym tacy gangsterzy jak Kajtek, Malizna i Wańka, mogą wyjść na wolność i ubiegać się o milionowe odszkodowania za niesłuszny pobyt w więzieniu – ustalił "Wprost".
14 listopada Sąd Najwyższy wyda uchwałę w sprawie tzw. delegowania sędziów. Jeśli zdecyduje, że do pracy w sądzie innym niż macierzysty może delegować sędziego jedynie minister sprawiedliwości, procesy gangsterów "Pruszkowa” zostaną przeprowadzone od początku. W tych sprawach delegacji nie podpisywał bowiem minister sprawiedliwości, lecz jego zastępcy.

W 2003 r. zakończył się głośny proces gangu pruszkowskiego. Za założenie "Pruszkowa” i kierowanie nim na kary siedmiu lat więzienia skazano Zygmunta R. (ps. Bolo), Ryszarda S. (ps. Kajtek), Leszka D. (ps. Wańka), Janusza P. (ps. Parasol) i Mirosława D. (ps. Malizna). Rok później zapadł wyrok w sprawie przejęcia przez mafię w połowie lat 90. warszawskiego klubu Dekadent. Kary po sześć lat więzienia wymierzył sąd Wańce i Andrzejowi Z. (ps. Słowik). Wszystkie te wyroki wydali delegowani sędziowie.
ham

czas wpisu: 2007-09-09 15:13:11

17026
Polska jest lepsza niż 2 lata temu, nie zmieni tego wściekła kampania "antykaczyzmu" i furia klasy panującej III RP, której przedstawiciele wiedzą, że nie zasługują na swe pozycje społeczne, a wielu z nich wie, na co naprawdę zasługuje - mówił Jarosław Kaczyński.

W wystąpieniu podkreślał, że "mamy przed sobą lata dobrego, wielkiego i jednocześnie prospołecznego rozwoju", ale warunkiem, by tak było i żeby Polska "nie ruszyła wstecz, do tych czasów gdy mieliśmy wszechwładzę oligarchii i korupcji", jest przebicie się przez "mur kłamstwa", który jest dziś "tak gruby, że analogii trzeba by szukać chyba przed 1989 r.".REKLAMA Czytaj dalej

Jednocześnie J. Kaczyński zauważył, że i ta analogia nie jest dobra, w bo w tamtym okresie media nie były tak silne jak dziś.

- Kryzys komunizmu, który zaczął się w roku 1956, był kryzysem, był szeregiem wystąpień na czele z tym wielkim gigantycznym wystąpieniem "Solidarności", był przeciw państwu i to było całkowicie zrozumiałe, to było obce państwo. Znakomicie wykorzystali to komuniści w 1989 roku, robili wszystko, żeby nie zostało wybudowane nowe polskie państwo - mówił Kaczyński.

Premier przypomniał, że trudno było wtedy załatwić polskie sprawy. - O polityce zagranicznej trudno wręcz mówić. Jakość ludzi, którzy ją w tedy prowadzili, można najlepiej przybliżyć przez postać Aleksandra Kwaśniewskiego, chwiejącego się po pijanemu nad grobami pomordowanych Polaków - podkreślił.

Zdaniem premiera, tego typu spraw było więcej, ale o wielu nie mówiono. - Historia, za różne zaniechania, każe zwykle z opóźnieniem, ale każe zawsze - dodał prezes PiS.

Wraz z premierem w konwencji biorą udział m.in.: wicpremier Zyta Gilowska, ministrowie: Kazimierz Michał Ujazdowski i Zbigniew Religa, od którego wystąpienia rozpoczęła się konwencja.


ham

czas wpisu: 2007-09-09 15:09:19

17025
GOLENIE NA ŁYSO GŁOWY KURWIE KWAŚNIEWSKIEMU NA OLEKSEGO za zataczanie się nad polskimi grobami i wzywanie Krzyżaków na odsiecz postkomunie to właściwa nagroda moim zdaniem !!!


ham

czas wpisu: 2007-09-09 15:08:49

17024
Brak reprezentacji parlamentarnej środowisk niepodległościowych i chrześcijańskich, otworzy drogę do nieskrępowanego kupczenia naszym narodowym interesem oraz bezkarnej, powszechnej deprawacji. Publiczne media już dziś prowadzą nieprzerwaną transmisję z politycznego meczu PiS - PO. W partiach tych znajdujemy wielu uczciwych ludzi, lecz wybór priorytetów, sposób w jaki te organizacje działają i egoistyczna chęć pozbycia się „nieestetycznego” towarzystwa jest groźny dla Polski.
W chocholim tańcu uczestniczyli także niektórzy przedstawiciele formacji, których zadaniem była obrona wartości. Nie sprawdzili się, zadali z byle kim, stracili sporą część poparcia wśród ludzi im życzliwych.
Do zamierzonej eliminacji nie wolno jednak dopuścić - mimo licznych błędów, grzechu pychy i pospolitej głupoty, które dzisiaj prowadzą do zawinionego upadku formacji chrześcijańsko- narodowych. Konieczne są otrzeźwienie, powrót do wspólnych korzeni i zmiana skompromitowanych lub niepopularnych liderów. Pora najwyższa na rachunek sumienia, szczere postanowienie poprawy i rzeczywiste wymiecenie śmieci.
Czas na duchową odnowę i zbożną pracę dla Polski.

ham

czas wpisu: 2007-09-09 10:35:36

17023
Nie akceptujemy przenoszenia ośrodków decyzyjnych poza granice kraju ani też rażącej dysproporcji w sile odstraszania polskiej armii w porównaniu z odpowiednimi formacjami naszych sąsiadów. Wszystkie układy, które nakładają na nas obowiązki nie spełniające wymogów symetrii należy renegocjować. Nie możemy też akceptować sytuacji, w której posiadanie arsenału jądrowego lub jego brak, stanowi istotny element postrzegania suwerenności danego państwa. Jeżeli zaakceptujemy ten podział, to w naszej szczególnej sytuacji geopolitycznej, zrzeczenie się własnego „straszaka” atomowego staje się dla Polski równie niebezpieczne, jak zrzeczenie się suwerenności na rzecz Unii Europejskiej. Polska wtedy powinna w ramach istniejącego sojuszu posiadać własny „guzik”, a ew. konsensus w tej sprawie jedynie by uwiarygodnił szczerość intencji partnerów, na których tak bardzo liczymy. Recydywa niemiecko – rosyjskiej „współpracy” ponad naszymi głowami nie może pozostać niezauważona.
ham

czas wpisu: 2007-09-09 10:34:07

17022
Polsce należy się bezwzględne prawo weta w każdej, istotnej dla Narodu sprawie. Inne rozwiązania są niesprawiedliwe i niebezpieczne.

Łatwo jest zamykać oczy na fakty, ulegać przewadze lub ideologicznej presji - i w efekcie podpisywać rozmaite traktaty „gwarancyjne” czy „unijne”, kpiąc przy tym z „nieoświeconych” nacjonalistów oraz „ortodoksyjnych” katolików. Niezwykle ciężko, a przeważnie krwawo przychodzi tę utraconą bezmyślnie wolność odzyskiwać. Któż wie o tym lepiej niż właśnie Polacy? Miliony istnień na szaniec, na stos... Teraz zaś bez żadnego przymusu i bez jednego wystrzału, zamiast Niepodległej - republika sowiecka z mizernym głosem w kolejnej, socjalistycznej wspólnocie. Haniebny letarg wielkiego niegdyś Narodu?

Już w dokumentach Konfederacji Barskiej odnajdujemy apel do poczciwości i silną nutę goryczy, jaką przepełnia obojętność „niegdyś niezwyczajnych głów wolnego narodu”, które dziś się „uchylają pod jarzmo niewolnicze, żadnej dotkliwości nie czując”.
W chwili obecnej istnieje realne niebezpieczeństwo przejęcia władzy przez opcje Donalda Tuska, Bogusława Geremka, Tadeusza Mazowieckiego i Aleksandra Kwaśniewskiego. Są to obozy, w których jest zbyt wielu ludzi narodowo oraz religijnie indyferentnych, nastawionych na ścisłą współpracę - bez stawiania warunków silniejszym obecnie sąsiadom. Po roku 1989 Polska straciła bezpowrotnie szansę na szybki, niezależny rozwój. Zawdzięczamy to głównie postkomunistom i licencjonowanym „liberałom”.

ham

czas wpisu: 2007-09-09 10:32:49

17021
W chwili obecnej należy zwrócić uwagę na główne niebezpieczeństwo, jakie zawisło nad głowami Polaków w wyniku rozpisania przedterminowych wyborów. Otóż niezależnie od rezultatu pojedynku PiS – PO, bardzo prawdopodobnym wydaje się praktyczne wyeliminowanie z życia politycznego wszystkich sił, prezentujących realistyczną postawę wobec budowy super – państwa, zdominowanego przez zjednoczone i znów bardzo agresywne Niemcy. Ich ekspansjonizm przybrał dziś formę unijną, która stosunkowo bezkrwawo pozbawia sąsiadów atrybutów suwerenności państwowej i gospodarczej. W dłuższym wymiarze czasu dotkliwego uszczerbku doznają tożsamość narodowa i religijna. Nawiązując do najgorszych wzorców, potężny atak przypuszczono na świadomość historyczną i przedsiębiorczość Polaków.

Z przykrością należy zauważyć, że w sytuacji śmiertelnych zagrożeń, dyplomacja IV RP okazuje się jak dotąd nieskuteczna. Występuje przy tym potężny rozdźwięk pomiędzy buńczucznymi deklaracjami, a realnymi efektami podejmowanych działań. Przyjęcie traktatu konstytucyjnego pod nową nazwą, z obejściem wymogów, których spełnienie okazało się nie możliwe - spowoduje, że Polska na dobre stanie się częścią „wspólnego” państwa, z faktyczną stolicą w Berlinie. Dokument będący bublem pod względem prawnym, został rozmyślnie skonstruowany tak, by stanowił oręż przyszłej walki z chrześcijaństwem i suwerennością narodów. Nie zmienią tego żadne kosmetyczne korekty w zapisach dotyczących podejmowania decyzji. Pisali to ludzie podli i takim pozostanie.
Polska władza, która zgodzi się na przyjęcie proponowanego traktatu będzie miała w polskiej historii miejsce obok księcia Zbigniewa Oślepionego, Targowicy, Wielopolskiego, PKWN i WRON.

ham

czas wpisu: 2007-09-09 10:28:26

17020
Prezydent RP Lech Kaczyński zarządził wybory parlamentarne na dzień 21 października 2007 roku. Stało się to po przyjęcia przez posłów uchwały w sprawie skróceniu V kadencji o połowę. Wygląda na to, że główne siły osiągnęły konsensus jedynie w kwestii korzystnej dla nich polaryzacji sceny politycznej. Wcześniej były błędy rządzących, ślepa agresja opozycji, całkowita niezdolność do porozumienia. W efekcie mamy antypolską histerię sąsiadów, bunt nielojalnych mniejszości i własnych reprezentantów, a co najgorsze - usilne wołanie o obcą interwencję w wewnętrzne sprawy Rzeczypospolitej.

Zbieramy polityczne owoce nienawiści, nieudolności i zwyczajnej, narodowej zdrady.
Kryzys elementarnej ludzkiej przyzwoitości wynika natomiast z faktu, że niemal cała polska klasa polityczna została uformowana w warunkach zgniłego PRL-u i niezależnie od prezentowanej wobec niego postawy, pozostaje spuścizną po tym ustroju - „hołoty, i dla hołoty”.
Jeżeli widzimy, że walka układów oraz względy ekonomiczne powodują całkowitą prawie niezdolność do działania na rzecz dobra wspólnego, jeżeli sejm przeradza się (choćby pozornie) w zbieraninę kryminalistów i ludzi niezrównoważonych psychicznie, jeżeli wreszcie prawda przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, stając się jedynie elementem obróbki elektoratu – to możemy mieć pewność, że główne siły polityczne w Polsce utraciły całkowicie swoją wiarygodność.
Oczywiście, możemy się dać ponieść sterowanym emocjom, przyjąć postawę kibica i zagłosować na „mniejsze zło” lub po prostu na – „fajniejszych”, ale koszty takiego postępowania będą ogromne i nie skończą się wraz z upływem następnej VI kadencji.

ham

czas wpisu: 2007-09-09 10:27:32

17019
chcecie jeszcze oglądać tę mordę ?

kiedy ten bezwyrazowy dureń judzi Niemców na naszą Polskę po słusznej ocenie Oleksego - mały krętacz !


ham

www.karykatury.com/polityczne/6-kwas.jpg
czas wpisu: 2007-09-08 20:31:18

17018
Pamiętajmy rozgrywke sprzed 2 lat.

Szło o wyeleiminowanie sld - od tego czasu Oleksy dal zdrowo czadu kolesiom ...

Pamiętajmy, że do POPISU nie doszlo dla ratowania dupy Tuska.

OK dziadek z Wehrmachtu to małe piwo przy jego gadactwie i kaszebskich bajkach dla dzieci - nie czytałem ...

OK PIS potrafi po prostu rządzić i pozbył się dupków ktorzy nie nadaJA SIE NA KOALICJE


ham

czas wpisu: 2007-09-08 18:33:40

17017
Jeśli PiS wygra wybory, to obrażona PO stworzy rząd PO-LiD, który będzie miał większość. Jeśli wygra PO, to zaproponuje rząd PiS, ale Kaczyński nie będzie chciał być „tym słabszym” w koalicji. Jakby nie było, obawiam się, że mamy PO-LiD na horyzoncie. Polsko, ratuj się i głosuj na prawą stronę sceny politycznej!

ham

czas wpisu: 2007-09-08 18:26:46

17016
Żenujący spektakl dobiegł końca. Sejmu nie ma. Nie obraziłbym się wcale, gdyby już nie został na nowo wybrany. Niestety, prawdopodobnie będzie jakiś nowy, zapełniony równie głupimi typami jak poprzedni, tyle, że wedle innego partyjnego klucza.

Kto wygra wybory. Zapewne PiS. Dlaczego?

Po pierwsze, dlatego, że lider opozycji – Donald Tusk – kompletnie nie czuje polityki. Jest wymarzonym wodzem opozycji dla każdego rządzącego. Miał dwukrotnie szanse obalić rząd Kaczyńskiego (przy „pierwszym” wyjściu Leppera oraz przy „drugim” ostatnio) i tego nie uczynił. To gadacz. Gada, gada, narzeka na upadek kultury politycznej, zagrożenie dla demokracji. Ale nic z tego nie wynika. Narzeka teraz na to, że prokuratura, CBA i ABW będą manipulowały wyborami? To należało stworzyć rząd na mocy votum konstruktywnego, przejąć prokuraturę, służby, telewizję, rozgromić medialnie PiS na komisjach sejmowych w sprawie Blidy i Kaczmarka i dopiero potem zrobić wybory.

Zadufany w sondaże Tusk poszedł na wybory, które przegra. Co więcej, gdyby je wygrał, to byłoby po prostu niesprawiedliwe. Kaczyńskiego można nie lubić, ale to wielki gracz polityczny, któremu należy się zwycięstwo za rozgrywkę. Donaldowi Tuskowi należy się wyłącznie polityczna emerytura. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy aby zostać mechanikiem samochodowym, bo z trudem rozróżniam akumulator od alternatora. Donald Tusk nie rozróżnia niczego w polityce, a mimo to zajął się tą profesją. Dziękujemy Panu – nie da się na Pana patrzeć.

Donald Tusk po tych wyborach przestanie być szefem kolejny raz pobitej PO, to prawie pewne.

ham

czas wpisu: 2007-09-08 18:26:01

17015
Wybory Wygra Polska !!!

A Polska to PiS.16 lat rzadow zlodziei,zdrajcow i
obcych najemnikow wystarczy.Rozkradziony majatek
kilku pokolen.Z Narodu zrobiono dziadow i parobkow,
ludzie jada do Wloch pomidory zbierac za pare groszy
zeby przezyc. Glodne dzieci, 100tys.bezdomnych
pogardzani emeryci i rencisci do dorobek SLD.UW.PO.
i AWS.z tym ze Ci ostatni nie mogli nic zrobic bo
OJCIEC WSZYSTKICH POLAKOW. Pijaczyna i zdrajca, pan
Kwasniewski wsystko wetowal.


~ANIA, 08.09.2007 07:24

ham

czas wpisu: 2007-09-08 17:59:59

17014
Polska mieć musi dobry rząd, a złożenia wniosku o samorozwiązanie Izby wymagały "reguły demokracji" i zasady uczciwości. Wniosek - mówił - "nie jest kapitulacją rządu Jarosława Kaczyńskiego", a PiS wygra przyspieszone wybory.

Zauważył, że rząd PiS kieruje "rekordowo wysokie" środki na rozwój obszarów wiejskich. Jak wyliczał, wywalczono m.in. wyższą kwotę mleczną oraz niższe kary za jej przekroczenie. Zaznaczył, że rząd broni interesów polskich rolników, stawiając te kwestie za granicą na "ostrzu noża".

Kurski podkreślił, że nastąpił przełom w podejściu państwa do majątku narodowego. Rząd PiS, jak powiedział, zakończył okres "grabieży" majątku narodowego i jego wyprzedaży za bezcen.

ham

czas wpisu: 2007-09-07 22:26:23

17013
Sejm ma głosować dziś nad skróceniem obecnej kadencji parlamentarnej. Wnioski o samorozwiązanie Sejmu złożyły kluby PiS, PO i SLD - popiera je także PSL.

Do skrócenia kadencji potrzebne jest 307 głosów. Przy założeniu pełnej frekwencji, cztery kluby deklarujące poparcie dla samorozwiązania Sejmu dysponują łącznie 364 głosami.

ham

czas wpisu: 2007-09-07 07:21:08

17012
36 procent wyborców uważa, że to właśnie partia Jarosława Kaczyńskiego ponownie wygra wybory. Z sondażu Gfk wynika również, że tylko cztery ugrupowania mają szansę zdobyć mandaty: PO - 193, PiS - 175,
ham

czas wpisu: 2007-09-07 07:20:13

17011
Wielu polskich polityków krytykowało w zagranicznej prasie sytuację w Polsce. Ale Aleksander Kwaśniewski posunął się najdalej - choć to właśnie jego jako byłego prezydenta obowiązuje szczególna odpowiedzialność za słowa wygłaszane na arenie międzynarodowej
ham

czas wpisu: 2007-09-07 07:18:23

17010
BLIDA

stary komuch sama się zabiła i teraz rwetez , a co z tymi co komuchy zamordowali cisza i to nie my my to ministrańci i aniołki.



~kwaśny, 07.09.2007 06:30

ham

czas wpisu: 2007-09-07 07:01:01

17009
Jaka opinia??

byla winna, zastrzelila sie i po sprawie - gdyby czysta byla nie doszlo by do tego i by zyla ...

a teraz robi z ze Ś.P. Pani Blidy - meczenniczke ...



baron__19, 07.09.2007 06:29

ham

czas wpisu: 2007-09-07 06:58:52

17008
polska sytuacje zbudowała komuna i postkomuna - na linii bierut gomułka gierek jaruzelski kwaśniewski

zamordyzm, kartki, stan wojewnny i rozkraze4ni8e rozkradzionego czyli prywatyzacja tzw. mienia państwowego.

ham

czas wpisu: 2007-09-07 06:01:23

17007
a-to patriot-olo ?

Kwaśniewski dla niemieckiej gazety: ostrzej z Polską

Aleksander Kwaśniewski udziela zdumiewających rad władzom w Berlinie. Serwis dziennik.pl opisuje wywiad byłego prezydenta dla niemieckiego wydania pisma "Vanity Fair".
Mówi tam wprost, że z Polską będzie trzeba ostrzej postępować, jeśli wybory wygra PiS i nie zmieni swojej polityki wobec Niemiec.

Strategię rządu PiS wobec sąsiadów zza Odry określił Kwaśniewski "diabelnie złym pomysłem" i "kursem na prowokację". Były prezydent chwali też Angelę Merkel za to, że do tej pory nie uległa prowokacjom Warszawy. Ale zaraz też radzi: Gdyby po wyborach Kaczyńscy mieli pozostać u władzy, Niemcy powinny się zastanowić, czy nie zaostrzyć kursu.

Berlin chłodno przyjął rady polskiego byłego prezydenta - pisze dziennik.pl.

Po wypowiedzi Kwaśniewskiego wyjątkowa konsternacja zapanowała w polskim MSZ. - To jest działanie wbrew państwu polskiemu. Tylko rozłożyć ręce z ubolewaniem - uważa rzecznik ministerstwa Robert Szaniawski.

Rady dla Berlina, jak postępować z Polską, to nie jedyne kontrowersyjne fragmenty wywiadu w "Vanity Fair". Były prezydent twierdzi w nim także, że upadek polskiej demokracji to realna groźba. Rząd Jarosława Kaczyńskiego "niszczy bowiem standardy polityki i buduje swoją pozycję na strachu, wypycha za granicę ludzi młodych i dynamicznych, polega na tajnych służbach i tropieniu obywateli" - pisze dziennik.pl.


ham

czas wpisu: 2007-09-07 05:56:58

17006
spierdalaj pizdzielcu jestes rybim chujem - lubie to jak sie irytyjecie pizdy greckie - i jesli diabel z Torunia wam doskwiera to chwala mu za to dla samej chwaly
ham

czas wpisu: 2007-09-05 16:32:43

17005
czy to jest 2-osobowe forum wyznawcow diabla z torunia?
antyPISdzielec

czas wpisu: 2007-09-04 10:10:17

17004
"GóWno nadaje": PiS zyskał na Kaczmarku
"Gazeta Wyborcza": Po raz pierwszy od stycznia PiS uzyskał przewagę nad Platformą - taki jest wynik sondażu dziennika z ostatniego weekendu. Partia Jarosława Kaczyńskiego zyskała w ciągu tygodnia aż 8 punktów procentowych, a PO straciła 6 punktów. Od wyborów 2005 r. takiej rewolucji w naszych sondażach nie było - podkreśla dziennik. Według sondażu PBS DGA dla "GW" z 1-2 września br. PiS uzyskało poparcie 30 proc. ankietowanych ( w badaniu z 25-26 sierpnia otrzymało 22 proc.), PO 26 proc. (31 proc.), LiD 13 proc. (12 proc.), LiS 6 proc. (5 proc.), PSL 5 proc. (5 proc.). Podział mandatów w Sejmie przedstawiałby się według wrześniowego sondażu następująco: PiS 174, PO 149, LiD 75, LiS 36, PSL 24, mniejszość niemiecka 2. Dziennik zaznacza, że jeszcze 25-26 sierpnia, po rozpadzie koalicji i zeznaniach Kaczmarka, PiS zanotował najsłabszy od wyborów wynik w sondażach "Gazety Wyborczej" - 22 proc., a PO miała 31 proc. W sondażu GFK Polonia dla "Rzeczpospolitej" PO zyskiwała nawet poparcie wystarczające do samodzielnego rządzenia.

Dziś PO nie ma większości nawet w koalicji z LiD. Natomiast partia Kaczyńskiego mogłaby - teoretycznie - rządzić, odtwarzając koalicję z LPR i Samoobroną i dopraszając PSL - pisze dziennik.
ham

czas wpisu: 2007-09-04 07:24:13

17003
A ja myslalem,ze Jakubowska ruchal Miller,A spuszczal sie jak sie helikopter spierdolil,chyba,ze pilot tez w tym bral udzial i nie zdarzyl wrocic do sterow.Lubie czerwone swinie i ich tlumaczenia.aTrzym sie biznesmenie,na razie sobie podpijam.
uncle

czas wpisu: 2007-09-03 23:30:09

17002
"Lwica lewicy" skazana za jazdę "na gazie"
Na 3 tys. zł grzywny za jazdę po pijanemu skazał Sąd Rejonowy w Grodzisku Maz. Aleksandrę Jakubowską - b. posłankę SLD i b. szefową gabinetu politycznego premiera Leszka Millera.
Jakubowska otrzymała także dwuletni zakaz prowadzenia samochodu. Sąd wyznaczył ponadto 500 zł świadczenia na rzecz społecznego komitetu, który wspiera szpital Centrum Zdrowia Dziecka. Pieniądze mają być przeznaczone na udzielanie pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach drogowych.

Sąd uzasadniając wyrok stwierdził, że powstały rozbieżności dotyczące tego, kiedy Jakubowska ostatni raz przed zdarzeniem piła alkohol. Z jej zeznań w prokuraturze wynika, że wypiła kilka drinków poprzedniego dnia wieczorem. Natomiast w protokołach z badań alkomatem, przeprowadzonych po wypadku Jakubowska podała, że tego dnia rano wypiła jedno piwo. Podczas rozprawy Jakubowska po raz drugi przyznała się do winy i wyraziła ubolewanie. Wyrok jest nieprawomocny. Obrońca Jakubowskiej Michał Tratkowski po rozprawie powiedział, że jeszcze nie wiadomo czy jego klientka będzie się odwoływać.

Prokuratura wnioskowała o wyższą karę - 10 tys. zł grzywny, zakaz prowadzenia pojazdu na dwa lata i 1 tys. świadczenia na instytucję udzielającą pomocy na rzecz poszkodowanych w wypadkach. W lipcu ub. roku Jakubowska potrąciła w podwarszawskiej Podkowie Leśnej 64-letniego rowerzystę. Miała ok. promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna z obrażeniami nogi i głowy trafił do szpitala. Według ustaleń policji, wypadek spowodował rowerzysta, wymuszając pierwszeństwo i wjeżdżając wprost pod samochód b. posłanki. To nie pierwszy proces Jakubowskiej. W innej sprawie oskarżona jest ona o nieprawidłowości w procesie legislacyjnym rządowego projektu ustawy o radiofonii i telewizji. Grozi jej za to do pięciu lat więzienia. Jest także podejrzana w sprawie przyjęcia ponad 500 tys. łapówki w związku z nieprawidłowościami przy ubezpieczeniu majątku elektrowni Opole.
ham

czas wpisu: 2007-09-03 18:16:03

17001
kto pamieta nagranie z oleksego

olek to mały krętacz !!!
ham

czas wpisu: 2007-09-01 19:01:15

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!