Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: Pierwszy sekretarz

W księdze jest 30740 wpisów.

Jesteś 914970 osobą oglądającą tę księgę.

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

29721
NAPIERALSKI U PREZYDENTA
rozmowy w duchu przyjaźni i wzajemnego zrozumienia

Kilka dni temu pisałem, że PiS chce dać dupy komuchom. Bo wiedziałem, że ciągnie swój do swego.
No j jak zwykle miałem rację.
Słowo ciałem się stało.
Bolszewicy zasiedli do wspólnego stołu.
Gra wstępna rozpoczęta...
To jest moje ulubione pedalski forum, mam tu wielu przyjaciół i narzeczonych więc pozwólcie Państwo, że sie przedstawię!!!
Jestem pederastą i brzydzę się sobą, jak wypalę dwa jointy kręci mnie zoofilia, jestem zwolennikiem PiS-u i peronu we Włoszczowej.
Jak mama wychodzi z domu przebieram się w jej ciuchy, wchodzę do sypialni i udaję motyla, po powrocie mamy przebieram się w strój batmana kupiony w biedronce i idę do kóz.
PONIEWAŻ JESTEM ZWOLENNIKIEM JADOWITEGO PEDALSTWA, PO GODZINACH KRYJE KOZY TAśMOWO. ZAMÓWIENIA PRZYJMUJE JUŻ NA GRUDZIEŃ 2009
Organizuje Również paradę gejów w Lasku Bielańskim

NAJWAŻNIEJSZY CEL OSIĄGNIĘTY !!!
PISDZIELSTWO SOBIE NIE POPISZE!!!

"żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
że białe jest białe, a czarne jest czarne!"

ZAMYKAMY TEN BURDEL

BR>
Jak ja was, kaczki, nienawidzę
Jak ja kaczory wami gardzę
Jak ja się za PiSdzielców wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami kaczki brzydzę
Jak ja was dobrze kaczory znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe kacze mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was kaczory nienawidzę
Jak bym was bym z mordach bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To Kurski mówi, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę wciąż okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kaczory, zapłacicie
Do beczki po kapuście wsadzą was
I sami w kosmos spierdolicie!

KONIEC FAŁSZYWEJ PISOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

Skorek

czas wpisu: 2008-07-18 15:35:03

29720
NAPIERALSKI U PREZYDENTA
rozmowy w duchu przyjaźni i wzajemnego zrozumienia

Kilka dni temu pisałem, że PiS chce dać dupy komuchom. Bo wiedziałem, że ciągnie swój do swego.
No j jak zwykle miałem rację.
Słowo ciałem się stało.
Bolszewicy zasiedli do wspólnego stołu.
Gra wstępna rozpoczęta...
To jest moje ulubione pedalski forum, mam tu wielu przyjaciół i narzeczonych więc pozwólcie Państwo, że sie przedstawię!!!
Jestem pederastą i brzydzę się sobą, jak wypalę dwa jointy kręci mnie zoofilia, jestem zwolennikiem PiS-u i peronu we Włoszczowej.
Jak mama wychodzi z domu przebieram się w jej ciuchy, wchodzę do sypialni i udaję motyla, po powrocie mamy przebieram się w strój batmana kupiony w biedronce i idę do kóz.
PONIEWAŻ JESTEM ZWOLENNIKIEM JADOWITEGO PEDALSTWA, PO GODZINACH KRYJE KOZY TAśMOWO. ZAMÓWIENIA PRZYJMUJE JUŻ NA GRUDZIEŃ 2009
Organizuje Również paradę gejów w Lasku Bielańskim

NAJWAŻNIEJSZY CEL OSIĄGNIĘTY !!!
PISDZIELSTWO SOBIE NIE POPISZE!!!

"żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
że białe jest białe, a czarne jest czarne!"

ZAMYKAMY TEN BURDEL

BR>
Jak ja was, kaczki, nienawidzę
Jak ja kaczory wami gardzę
Jak ja się za PiSdzielców wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami kaczki brzydzę
Jak ja was dobrze kaczory znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe kacze mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was kaczory nienawidzę
Jak bym was bym z mordach bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To Kurski mówi, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę wciąż okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kaczory, zapłacicie
Do beczki po kapuście wsadzą was
I sami w kosmos spierdolicie!

KONIEC FAŁSZYWEJ PISOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

Skorek

czas wpisu: 2008-07-18 15:34:44

29719
NAPIERALSKI U PREZYDENTA
rozmowy w duchu przyjaźni i wzajemnego zrozumienia

Kilka dni temu pisałem, że PiS chce dać dupy komuchom. Bo wiedziałem, że ciągnie swój do swego.
No j jak zwykle miałem rację.
Słowo ciałem się stało.
Bolszewicy zasiedli do wspólnego stołu.
Gra wstępna rozpoczęta...
To jest moje ulubione pedalski forum, mam tu wielu przyjaciół i narzeczonych więc pozwólcie Państwo, że sie przedstawię!!!
Jestem pederastą i brzydzę się sobą, jak wypalę dwa jointy kręci mnie zoofilia, jestem zwolennikiem PiS-u i peronu we Włoszczowej.
Jak mama wychodzi z domu przebieram się w jej ciuchy, wchodzę do sypialni i udaję motyla, po powrocie mamy przebieram się w strój batmana kupiony w biedronce i idę do kóz.
PONIEWAŻ JESTEM ZWOLENNIKIEM JADOWITEGO PEDALSTWA, PO GODZINACH KRYJE KOZY TAśMOWO. ZAMÓWIENIA PRZYJMUJE JUŻ NA GRUDZIEŃ 2009
Organizuje Również paradę gejów w Lasku Bielańskim

NAJWAŻNIEJSZY CEL OSIĄGNIĘTY !!!
PISDZIELSTWO SOBIE NIE POPISZE!!!

"żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
że białe jest białe, a czarne jest czarne!"

ZAMYKAMY TEN BURDEL

BR>
Jak ja was, kaczki, nienawidzę
Jak ja kaczory wami gardzę
Jak ja się za PiSdzielców wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami kaczki brzydzę
Jak ja was dobrze kaczory znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe kacze mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was kaczory nienawidzę
Jak bym was bym z mordach bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To Kurski mówi, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę wciąż okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kaczory, zapłacicie
Do beczki po kapuście wsadzą was
I sami w kosmos spierdolicie!

KONIEC FAŁSZYWEJ PISOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

Skorek

czas wpisu: 2008-07-18 15:34:22

29718
NAPIERALSKI U PREZYDENTA
rozmowy w duchu przyjaźni i wzajemnego zrozumienia

Kilka dni temu pisałem, że PiS chce dać dupy komuchom. Bo wiedziałem, że ciągnie swój do swego.
No j jak zwykle miałem rację.
Słowo ciałem się stało.
Bolszewicy zasiedli do wspólnego stołu.
Gra wstępna rozpoczęta...
To jest moje ulubione pedalski forum, mam tu wielu przyjaciół i narzeczonych więc pozwólcie Państwo, że sie przedstawię!!!
Jestem pederastą i brzydzę się sobą, jak wypalę dwa jointy kręci mnie zoofilia, jestem zwolennikiem PiS-u i peronu we Włoszczowej.
Jak mama wychodzi z domu przebieram się w jej ciuchy, wchodzę do sypialni i udaję motyla, po powrocie mamy przebieram się w strój batmana kupiony w biedronce i idę do kóz.
PONIEWAŻ JESTEM ZWOLENNIKIEM JADOWITEGO PEDALSTWA, PO GODZINACH KRYJE KOZY TAśMOWO. ZAMÓWIENIA PRZYJMUJE JUŻ NA GRUDZIEŃ 2009
Organizuje Również paradę gejów w Lasku Bielańskim

NAJWAŻNIEJSZY CEL OSIĄGNIĘTY !!!
PISDZIELSTWO SOBIE NIE POPISZE!!!

"żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
że białe jest białe, a czarne jest czarne!"

ZAMYKAMY TEN BURDEL

BR>
Jak ja was, kaczki, nienawidzę
Jak ja kaczory wami gardzę
Jak ja się za PiSdzielców wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami kaczki brzydzę
Jak ja was dobrze kaczory znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe kacze mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was kaczory nienawidzę
Jak bym was bym z mordach bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To Kurski mówi, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę wciąż okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kaczory, zapłacicie
Do beczki po kapuście wsadzą was
I sami w kosmos spierdolicie!

KONIEC FAŁSZYWEJ PISOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

Skorek

czas wpisu: 2008-07-18 15:34:04

29717
NAPIERALSKI U PREZYDENTA
rozmowy w duchu przyjaźni i wzajemnego zrozumienia

Kilka dni temu pisałem, że PiS chce dać dupy komuchom. Bo wiedziałem, że ciągnie swój do swego.
No j jak zwykle miałem rację.
Słowo ciałem się stało.
Bolszewicy zasiedli do wspólnego stołu.
Gra wstępna rozpoczęta...
To jest moje ulubione pedalski forum, mam tu wielu przyjaciół i narzeczonych więc pozwólcie Państwo, że sie przedstawię!!!
Jestem pederastą i brzydzę się sobą, jak wypalę dwa jointy kręci mnie zoofilia, jestem zwolennikiem PiS-u i peronu we Włoszczowej.
Jak mama wychodzi z domu przebieram się w jej ciuchy, wchodzę do sypialni i udaję motyla, po powrocie mamy przebieram się w strój batmana kupiony w biedronce i idę do kóz.
PONIEWAŻ JESTEM ZWOLENNIKIEM JADOWITEGO PEDALSTWA, PO GODZINACH KRYJE KOZY TAśMOWO. ZAMÓWIENIA PRZYJMUJE JUŻ NA GRUDZIEŃ 2009
Organizuje Również paradę gejów w Lasku Bielańskim

NAJWAŻNIEJSZY CEL OSIĄGNIĘTY !!!
PISDZIELSTWO SOBIE NIE POPISZE!!!

"żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
że białe jest białe, a czarne jest czarne!"

ZAMYKAMY TEN BURDEL

BR>
Jak ja was, kaczki, nienawidzę
Jak ja kaczory wami gardzę
Jak ja się za PiSdzielców wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami kaczki brzydzę
Jak ja was dobrze kaczory znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe kacze mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was kaczory nienawidzę
Jak bym was bym z mordach bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To Kurski mówi, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę wciąż okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kaczory, zapłacicie
Do beczki po kapuście wsadzą was
I sami w kosmos spierdolicie!

KONIEC FAŁSZYWEJ PISOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

Skorek

czas wpisu: 2008-07-18 15:33:46

29716
NAPIERALSKI U PREZYDENTA
rozmowy w duchu przyjaźni i wzajemnego zrozumienia

Kilka dni temu pisałem, że PiS chce dać dupy komuchom. Bo wiedziałem, że ciągnie swój do swego.
No j jak zwykle miałem rację.
Słowo ciałem się stało.
Bolszewicy zasiedli do wspólnego stołu.
Gra wstępna rozpoczęta...
To jest moje ulubione pedalski forum, mam tu wielu przyjaciół i narzeczonych więc pozwólcie Państwo, że sie przedstawię!!!
Jestem pederastą i brzydzę się sobą, jak wypalę dwa jointy kręci mnie zoofilia, jestem zwolennikiem PiS-u i peronu we Włoszczowej.
Jak mama wychodzi z domu przebieram się w jej ciuchy, wchodzę do sypialni i udaję motyla, po powrocie mamy przebieram się w strój batmana kupiony w biedronce i idę do kóz.
PONIEWAŻ JESTEM ZWOLENNIKIEM JADOWITEGO PEDALSTWA, PO GODZINACH KRYJE KOZY TAśMOWO. ZAMÓWIENIA PRZYJMUJE JUŻ NA GRUDZIEŃ 2009
Organizuje Również paradę gejów w Lasku Bielańskim

NAJWAŻNIEJSZY CEL OSIĄGNIĘTY !!!
PISDZIELSTWO SOBIE NIE POPISZE!!!

"żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
że białe jest białe, a czarne jest czarne!"

ZAMYKAMY TEN BURDEL

BR>
Jak ja was, kaczki, nienawidzę
Jak ja kaczory wami gardzę
Jak ja się za PiSdzielców wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami kaczki brzydzę
Jak ja was dobrze kaczory znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe kacze mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was kaczory nienawidzę
Jak bym was bym z mordach bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To Kurski mówi, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę wciąż okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kaczory, zapłacicie
Do beczki po kapuście wsadzą was
I sami w kosmos spierdolicie!

KONIEC FAŁSZYWEJ PISOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

Skorek

czas wpisu: 2008-07-18 15:33:10

29715
NAPIERALSKI U PREZYDENTA
rozmowy w duchu przyjaźni i wzajemnego zrozumienia

Kilka dni temu pisałem, że PiS chce dać dupy komuchom. Bo wiedziałem, że ciągnie swój do swego.
No j jak zwykle miałem rację.
Słowo ciałem się stało.
Bolszewicy zasiedli do wspólnego stołu.
Gra wstępna rozpoczęta...
To jest moje ulubione pedalski forum, mam tu wielu przyjaciół i narzeczonych więc pozwólcie Państwo, że sie przedstawię!!!
Jestem pederastą i brzydzę się sobą, jak wypalę dwa jointy kręci mnie zoofilia, jestem zwolennikiem PiS-u i peronu we Włoszczowej.
Jak mama wychodzi z domu przebieram się w jej ciuchy, wchodzę do sypialni i udaję motyla, po powrocie mamy przebieram się w strój batmana kupiony w biedronce i idę do kóz.
PONIEWAŻ JESTEM ZWOLENNIKIEM JADOWITEGO PEDALSTWA, PO GODZINACH KRYJE KOZY TAśMOWO. ZAMÓWIENIA PRZYJMUJE JUŻ NA GRUDZIEŃ 2009
Organizuje Również paradę gejów w Lasku Bielańskim

NAJWAŻNIEJSZY CEL OSIĄGNIĘTY !!!
PISDZIELSTWO SOBIE NIE POPISZE!!!

"żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
że białe jest białe, a czarne jest czarne!"

ZAMYKAMY TEN BURDEL

BR>
Jak ja was, kaczki, nienawidzę
Jak ja kaczory wami gardzę
Jak ja się za PiSdzielców wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami kaczki brzydzę
Jak ja was dobrze kaczory znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe kacze mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was kaczory nienawidzę
Jak bym was bym z mordach bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To Kurski mówi, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę wciąż okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kaczory, zapłacicie
Do beczki po kapuście wsadzą was
I sami w kosmos spierdolicie!

KONIEC FAŁSZYWEJ PISOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

Skorek

czas wpisu: 2008-07-18 15:32:52

29714
UWAGA
PODAJE SPOSÓB NA PAJACA.
Ponieważ to bydle forumowe jest tępe i ograniczone, robiące niezliczoną ilość błędów ortograficznych, gramatycznych i logicznych więc samodzielnie nic nie pisze bo wszelkie próby samodzielnego pisania kończą się kompromitacją i salwami śmiechu pozostaje mu tylko wklejanie bredni, które na jego ptasi móżdżek wydają się być mądre, tak więc przegrana na argumenty nam nie grozi.
ROBIMY WIĘC TO CO ZAWSZE, PRZEGLĄDAMY FORA, SŁUCHAMY MUZYKI A W MIĘDZYCZASIE CO KWADRANS WKLEJAMY JAKIEŚ "KWA KWA"
Jest to sposób aby przyspawać debila do tej listy i doprowadzić do tego aby siedział tutaj i pilnował jej 12 godz.





SMS SERVICE

czas wpisu: 2008-07-18 15:32:46

29713
NAPIERALSKI U PREZYDENTA
rozmowy w duchu przyjaźni i wzajemnego zrozumienia

Kilka dni temu pisałem, że PiS chce dać dupy komuchom. Bo wiedziałem, że ciągnie swój do swego.
No j jak zwykle miałem rację.
Słowo ciałem się stało.
Bolszewicy zasiedli do wspólnego stołu.
Gra wstępna rozpoczęta...
To jest moje ulubione pedalski forum, mam tu wielu przyjaciół i narzeczonych więc pozwólcie Państwo, że sie przedstawię!!!
Jestem pederastą i brzydzę się sobą, jak wypalę dwa jointy kręci mnie zoofilia, jestem zwolennikiem PiS-u i peronu we Włoszczowej.
Jak mama wychodzi z domu przebieram się w jej ciuchy, wchodzę do sypialni i udaję motyla, po powrocie mamy przebieram się w strój batmana kupiony w biedronce i idę do kóz.
PONIEWAŻ JESTEM ZWOLENNIKIEM JADOWITEGO PEDALSTWA, PO GODZINACH KRYJE KOZY TAśMOWO. ZAMÓWIENIA PRZYJMUJE JUŻ NA GRUDZIEŃ 2009
Organizuje Również paradę gejów w Lasku Bielańskim

NAJWAŻNIEJSZY CEL OSIĄGNIĘTY !!!
PISDZIELSTWO SOBIE NIE POPISZE!!!

"żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
że białe jest białe, a czarne jest czarne!"

ZAMYKAMY TEN BURDEL

BR>
Jak ja was, kaczki, nienawidzę
Jak ja kaczory wami gardzę
Jak ja się za PiSdzielców wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami kaczki brzydzę
Jak ja was dobrze kaczory znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe kacze mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was kaczory nienawidzę
Jak bym was bym z mordach bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To Kurski mówi, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę wciąż okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kaczory, zapłacicie
Do beczki po kapuście wsadzą was
I sami w kosmos spierdolicie!

KONIEC FAŁSZYWEJ PISOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

Skorek

czas wpisu: 2008-07-18 15:32:34

29712
NAPIERALSKI U PREZYDENTA
rozmowy w duchu przyjaźni i wzajemnego zrozumienia

Kilka dni temu pisałem, że PiS chce dać dupy komuchom. Bo wiedziałem, że ciągnie swój do swego.
No j jak zwykle miałem rację.
Słowo ciałem się stało.
Bolszewicy zasiedli do wspólnego stołu.
Gra wstępna rozpoczęta...
To jest moje ulubione pedalski forum, mam tu wielu przyjaciół i narzeczonych więc pozwólcie Państwo, że sie przedstawię!!!
Jestem pederastą i brzydzę się sobą, jak wypalę dwa jointy kręci mnie zoofilia, jestem zwolennikiem PiS-u i peronu we Włoszczowej.
Jak mama wychodzi z domu przebieram się w jej ciuchy, wchodzę do sypialni i udaję motyla, po powrocie mamy przebieram się w strój batmana kupiony w biedronce i idę do kóz.
PONIEWAŻ JESTEM ZWOLENNIKIEM JADOWITEGO PEDALSTWA, PO GODZINACH KRYJE KOZY TAśMOWO. ZAMÓWIENIA PRZYJMUJE JUŻ NA GRUDZIEŃ 2009
Organizuje Również paradę gejów w Lasku Bielańskim

NAJWAŻNIEJSZY CEL OSIĄGNIĘTY !!!
PISDZIELSTWO SOBIE NIE POPISZE!!!

"żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
że białe jest białe, a czarne jest czarne!"

ZAMYKAMY TEN BURDEL

BR>
Jak ja was, kaczki, nienawidzę
Jak ja kaczory wami gardzę
Jak ja się za PiSdzielców wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami kaczki brzydzę
Jak ja was dobrze kaczory znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe kacze mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was kaczory nienawidzę
Jak bym was bym z mordach bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To Kurski mówi, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę wciąż okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kaczory, zapłacicie
Do beczki po kapuście wsadzą was
I sami w kosmos spierdolicie!

KONIEC FAŁSZYWEJ PISOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

Skorek

czas wpisu: 2008-07-18 15:31:37

29711
NAPIERALSKI U PREZYDENTA
rozmowy w duchu przyjaźni i wzajemnego zrozumienia

Kilka dni temu pisałem, że PiS chce dać dupy komuchom. Bo wiedziałem, że ciągnie swój do swego.
No j jak zwykle miałem rację.
Słowo ciałem się stało.
Bolszewicy zasiedli do wspólnego stołu.
Gra wstępna rozpoczęta...
To jest moje ulubione pedalski forum, mam tu wielu przyjaciół i narzeczonych więc pozwólcie Państwo, że sie przedstawię!!!
Jestem pederastą i brzydzę się sobą, jak wypalę dwa jointy kręci mnie zoofilia, jestem zwolennikiem PiS-u i peronu we Włoszczowej.
Jak mama wychodzi z domu przebieram się w jej ciuchy, wchodzę do sypialni i udaję motyla, po powrocie mamy przebieram się w strój batmana kupiony w biedronce i idę do kóz.
PONIEWAŻ JESTEM ZWOLENNIKIEM JADOWITEGO PEDALSTWA, PO GODZINACH KRYJE KOZY TAśMOWO. ZAMÓWIENIA PRZYJMUJE JUŻ NA GRUDZIEŃ 2009
Organizuje Również paradę gejów w Lasku Bielańskim

NAJWAŻNIEJSZY CEL OSIĄGNIĘTY !!!
PISDZIELSTWO SOBIE NIE POPISZE!!!

"żadne krzyki i płacze nas nie przekonają,
że białe jest białe, a czarne jest czarne!"

ZAMYKAMY TEN BURDEL

BR>
Jak ja was, kaczki, nienawidzę
Jak ja kaczory wami gardzę
Jak ja się za PiSdzielców wstydzę
Gdy za granicę czasem zajrzę
Jak ja się wami kaczki brzydzę
Jak ja was dobrze kaczory znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe kacze mordy, krzywe ryje
Kurewstwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was kaczory nienawidzę
Jak bym was bym z mordach bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To Kurski mówi, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę wciąż okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kaczory, zapłacicie
Do beczki po kapuście wsadzą was
I sami w kosmos spierdolicie!

KONIEC FAŁSZYWEJ PISOWSKIEJ PROPAGANDY!!!

Skorek

czas wpisu: 2008-07-18 15:30:25

29710
i rozległo się glośne KWA KWA KWA
SMS SERVICE

czas wpisu: 2008-07-18 15:17:31

29709
Pani Danuta Huebner bądź HÜbner a właściwie de domo Młynarska, towarzyszka z PZPR, plecie bzdury, mówiąc, ze to Pan Grad załatwił prolongatę upadku stoczni. Pan Grad wogóle się nie liczy na arenie międzynarodowej,
Decydującą rolę odegrał polski prezydent profesor Lech Kaczyński po rozmowie z prezydentem Francji Sárközy. Przypominam, ze Francja rozpoczyna półroczną prezydencję w Unii i będzie chciała odgrywać ważną rolę by zrealizować swój program "śródziemnomorski" Pani Danuta Hüebner często wyskakuje jak filip z konopi, by polski połświatek UBecki sobie ją przypomniał.
Dzisiaj te media ,które oglądałem psy wieszają na politykach i sympatykach PiS-u, bo zapowiedziały , ze nie będą oglądać walterowców i ormowców.
Ja od bardzo wielu lat nie czytam *GW* nie oglądam TVN-u. W niedziele i święta oglądam TVN 24 bo podają od rana pogodę i jakieś szczątkowe wiadomości. TVP się nie chce podawać pogody i serwisów informacyjnych.
Wracając do stoczni, rząd palcem nie kiwnie aby stocznie przygotować do prywatyzacji na zasadach unijnych. Leszkowi Millerowi, grunt pod nogami sie palił więc wszystko podpisywał w ciemno. Wiem, że nic nie czytał.
PO pełną parą zamierza prywatyzować szpitale, przychodnie lekarskie bo na tym interesie można zarobić fortunę. Beata Sawicka nie na darmo powoływala się na dchtórkę Markową Kopaczową, kiedy była ministrem w gabinecie cieni. O sprzedaży szpitali dla zysku mówi komunista Marek Balicki, też były minister zdrowia.
Wydaje sie , ze Grzegorz Napieralski szybko się zorientował, że PO chce przejąć komunę za figę z makiem.
Takie sobie zwykle rzeczy

czas wpisu: 2008-07-18 05:47:42

29708
Komorowski jak Gebbels,

Komorowski jest jak, wypisz-wymaluj, Goebbels. To porównanie jest wręcz uderzające" – pisze na swoim blogu w Onet.pl Ryszard Czarnecki.
"Marszałek naszego Sejmu, co prawda, jest szczuplejszy, ale poza tym podobieństwo jest urzekające: obaj kłamią jak z nut, odwracają kota ogonem, mieszają prawdę z ewidentnymi kłamstwami, kręcą jak najęci. Nawet podobnie gestykulują" – twierdzi polski eurodeputowany, oceniając marszałka Sejmu.


Komorowski jak Gebbels,

czas wpisu: 2008-07-18 05:46:07

29707
Na kogo donosił

Ale zachowana dokumentacja nie odpowiada na szereg pytań dotyczących agenta “Wolskiego”. Jednym z najważniejszych jest kwestia, na kogo ów agent donosił. Nie ulega wątpliwości, że przedmiotem jego raportów nie były sprawy związane z UPA, polskim podziemiem czy nastrojami ludności - te informacje Jaruzelski pisał do swoich przełożonych i organów Informacji zupełnie oficjalnie. Tą samą drogą wędrowały jego raporty dotyczące nastrojów wśród podległych mu żołnierzy. Można więc postawić tezę, że informacje “Wolskiego”, jeśli miały być “wartościowe”, mogły dotyczyć tylko jednej materii: kadry oficerskiej macierzystej jednostki wojskowej. W późniejszym okresie zaś oficerów z Dowództwa Wojsk Lądowych i szeroko pojętego pionu szkolenia ludowego WP. Powyższą hipotezę potwierdza jeden z zachowanych zapisów ewidencyjnych, z którego wynika, że agent “Wolski” był umieszczony w Wyższej Szkole Piechoty. Do tej uczelni uczęszczał Jaruzelski.

To, co do tej pory odnaleziono w archiwach IPN, pozwala na postawienie fundamentalnej dla jego biografii kwestii. Czy człowiek z takiej rodziny mógł bez głębszej przyczyny piąć się po szczeblach kariery w czasach stalinowskich? Czy z tym pochodzeniem można było od tak sobie zostać szefem Głównego Zarządu Politycznego, a potem I sekretarzem KC PZPR? Czy Jaruzelski przetrwał w armii i robił błyskotliwą karierę dzięki agenturalnej współpracy z Informacją Wojskową? Czy Jaruzelski byłby prezydentem Polski, gdyby nie agent “Wolski”?


AGENT JARUZELSKI

czas wpisu: 2008-07-18 03:20:12

29706
To właśnie Kiszczak miał uratować Jaruzelskiego przed usunięciem z wojska: “gdy w końcu roku 1952 ówczesny szef Głównego Zarządu Politycznego WP gen. Kazimierz Witaszewski zażądał zwolnienia tow. Jaruzelskiego z armii z powodu jego burżuazyjnego pochodzenia społecznego, tow. Kiszczakowi udało się zgromadzić stosowne dowody nadzwyczaj pozytywnej postawy ideologicznej oraz nastawienia tow. Jaruzelskiego do państwa i armii”.

Jeśli informacje podane w cytowanym meldunku są prawdziwe, jasne się staje, dlaczego do 1989 r. Kiszczak należał do najbliższych współpracowników gen. Jaruzelskiego.


AGENT JARUZELSKI

czas wpisu: 2008-07-18 03:19:23

29705
Ale teczek “Wolskiego” nie ma w archiwach IPN. Zniknęły prawdopodobnie w latach 70., kiedy Jaruzelski był już jednym z najbardziej wpływowych oficerów ludowego WP. W książce ewidencyjnej jest tylko adnotacja, że dokumenty są “u kierownictwa”. Potem ich ślad się urywa. Co ciekawe, usiłowano też zatrzeć wszelkie ślady łączące Jaruzelskiego z agentem “Wolskim” w ewidencji operacyjnej Informacji Wojskowej. O ile jednak wyjęcie kart ze stosownych kartotek operacyjnych z reguły jest czynnością łatwą i nie pozostawiającą żadnych śladów, o tyle usunięcie zapisów z opasłych dzienników ewidencyjnych jest zdecydowanie trudniejsze. Zdecydowano się więc na zamazanie ich flamastrami. Czynność tą wykonano nieudolnie - flamastry wyblakły i dziś zapisy można bez problemu odczytać. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy ślady po agencie “Wolskim” zacierali jeszcze ludzie z podległej Jaruzelskiemu WSW, czy też może funkcjonariusze WSI już w czasach niepodległej Rzeczypospolitej.

Kiszczak, oficer prowadzący

Warto przy tym wspomnieć, że w 2005 r. opublikowano jeszcze jeden dokument dotyczący powyższej sprawy. Chodzi o raport enerdowskiego kontrwywiadu wojskowego z 14 marca 1986 r., który zdobył informacje o agenturalnej przeszłości Wojciecha Jaruzelskiego. Jest on tam charakteryzowany jako aktywny i wartościowy konfident, a jego oficerem prowadzącym w latach 50. miał być ówczesny młody oficer Informacji Wojskowej Czesław Kiszczak.


AGENT JARUZELSKI

czas wpisu: 2008-07-18 03:18:44

29704
Posiadając takie informacje, płk Kuhl pozytywnie zaopiniował kandydaturę Jaruzelskiego do pracy w Oddziale II Sztabu Generalnego WP. Co ciekawe, podobną ocenę uzyskało też dwóch innych oficerów, którzy legitymizowali się “niewłaściwym” pochodzeniem społecznym. Ci także figurowali w ewidencji jako agenci Informacji Wojskowej.

Zaginione dokumenty, zamazane zapisy

Powyższa korespondencja dotycząca Wojciecha Jaruzelskiego została odnaleziona w Instytucie Pamięci Narodowej w 2005 r. Nie wyczerpuje ona listy dokumentów, które zachowały się w tej sprawie. Kilka innych szczegółów można ustalić za pomocą książek ewidencyjnych byłej Informacji Wojskowej, w której wpisywano wszystkich agentów tej struktury na terenie kraju. Tu także, dwukrotnie, pojawia się nazwisko Wojciecha Jaruzelskiego. Zapisy te jednoznacznie wskazują, że był on agentem o pseudonimie Wolski.


AGENT JARUZELSKI

czas wpisu: 2008-07-18 03:17:56

29703
Wartościowy rezydent

7 maja 1949 r. szef Oddziału II Sztabu Generalnego WP (wywiad) gen. Wacław Komar zwrócił się do szefa Głównego Zarządu Informacji WP (kontrwywiad) płk. Stefana Kuhla z prośbą o opinię w sprawie 10 oficerów. Byli oni brani pod uwagę jako kandydaci do pracy w Oddziale II Sztabu Generalnego WP. Na liście po numerem 1 figurował ppłk Wojciech Jaruzelski.

Informacja Wojskowa, czyli bezpieka w mundurach, zbierała informacje o wszystkich “podejrzanych” w szeregach ludowego WP. Sprawdzenie przed awansem na ważne stanowisko chroniło komunistyczne wojsko przed “elementami wrogimi wobec socjalizmu i ZSRR”. Kiedy więc do GZI wpłynęło pismo gen. Komara, Kuhl nakazał sprawdzenie wspomnianych oficerów w ewidencji operacyjnej i archiwach. W wyniku tych czynności w notatce dla płk. Kuhla zebrano najważniejsze odnalezione informacje. Pod numerem 1 notatki pisano:

“1. Jaruzelski Wojciech s. Władysława, ur. w 1923 r. w m. [miejscowości] Kurów pow. Puławy. Syn zarządcy majątku. (…). W lipcu 1943 r. zostaje zmobilizowany do Armii Polskiej i od tego czasu służy w WP ostatnio - szef Wydziału Sztabu Dowództwa Wojsk Lądowych. Jest naszym tajnym informatorem, pseudonim “Wolski” - zwerbowanym 23.03.46 r. w 5. Pułku Piechoty 3. Dywizji Piechoty na uczuciach patriotycznych. Dobry tajny współpracownik, nadający się na rezydenta. Charakteryzowany jako jednostka wartościowa, członek Partii. Kompromitujących materiałów nie posiadamy”.


AGENT JARUZELSKI

czas wpisu: 2008-07-18 03:17:06

29702
Starał się też nadać procesowi szkolenia wojskowego “właściwe” oblicze. Ale całkowite wyeliminowanie elementu obcego klasowo nie zawsze się udawało. W jednym z listów do swojego przełożonego, sowieckiego generała Stanisława Popławskiego, Jaruzelski pisał: “mimo czujności, jaką wykazała Komisja Kwalifikacyjna przy naborze kandydatów do szkoły, kilku uczniów wykazało wrogi stosunek do obecnej rzeczywistości w Polsce i do Związku Radzieckiego. Zanotowano wrogie wypowiedzi ze strony niektórych uczniów pochodzących przeważnie ze środowiska inteligenckiego i drobnomieszczańskiego.”

Za Jaruzelskiego niezwykle istotnym elementem wyszkolenia bojowego stała się znajomość “Krótkiego kursu WKP(b)” i zagadnień omawianych na XIX Zjeździe KPZR. Podległy mu wydział opracował też “Program szkolenia politycznego i ogólnowojskowego dla 2- i 3- letnich Szkół Oficerskich na lata 1951/1952″, w którym krytykowano “biologię burżuazyjną” i wychwalano osiągnięcia sowieckich szarlatanów Iwana Miczurina i Trofima Łysenki.

Zaangażowanie Jaruzelskiego musiało budzić zadowolenie przełożonych. Ale czy mogło zatrzeć pamięć o jego fatalnym pochodzeniu klasowym? Dlaczego Jaruzelski nie został usunięty z wojska? Dlaczego przynajmniej nie zablokowano jego kolejnych awansów? Wystarczyła tu tylko gorliwość, czy może było coś więcej?


AGENT JARUZELSKI

czas wpisu: 2008-07-18 03:16:27

29701
Niedługo po zakończeniu działań wojennych w Europie macierzysta jednostka Jaruzelskiego trafiła w rejon Hrubieszowa, gdzie do lipca 1946 r. wspólnie z NKWD walczyła z UPA i oddziałami Narodowych Sił Zbrojnych. Stamtąd 5. Pułk Piechoty przeniesiono do Piotrkowa. W Piotrkowskiem zwalczał niepodległościową partyzantkę WIN, NSZ i KWP. Zanim pięć lat temu powyższe fakty opisał jego biograf Lech Kowalski, Jaruzelski pomijał je milczeniem. Albo mówił, że walczył tylko z Ukraińcami.

Błyskotliwa kariera

Fala sowietyzacji ludowego WP powinna zakończyć karierę Wojciecha Jaruzelskiego. Ludzie z takim pochodzeniem mieli być definitywnie usunięci. Ale nic takiego się nie stało. Przeciwnie - Jaruzelski z niebywałą szybkością wspinał się po kolejnych szczeblach kariery. W lipcu 1948 r. towarzysz Bierut nadał mu stopień majora, pół roku później z tych samych rąk dostał awans na podpułkownika. Niedługo potem Wojciech Jaruzelski objął w Dowództwie Wojsk Lądowych funkcję szefa Wydziału Szkół i Kursów Oficerów Rezerwy i Kursów Sztabu Wojsk Lądowych, gdzie rozpoczął przebudowę podległych struktur według wzorców obowiązujących w ZSRS.


AGENT JARUZELSKI

czas wpisu: 2008-07-18 03:15:32

29700
Wojciech Jaruzelski - donosicielem w czasach stalinowskich

Wojciech Jaruzelski był donosicielem Informacji Wojskowej w najbardziej ponurych czasach stalinowskich


Flamastry wyblakły i nazwisko Jaruzelskiego wyszło na wierzch

Środowisko, w którym w 1923 r. przyszedł na świat Wojciech Jaruzelski, stanowczo nie predestynowało go do kariery generała komunistycznej Polski. Jego szlachecka, inteligencka rodzina zawsze była niepodległościowa i katolicka.

W kierunku lewicowości nie pchnęły młodego Wojciecha także patriotyczna atmosfera II Rzeczypospolitej oraz nauki, jakie w latach 1933 - 1939 pobierał w podwarszawskim Kolegium Księży Marianów. Służył do mszy, a w szkolnej gazetce pisywał artykuły o bohaterach poległych w 1920 r. “w obronie kraju przed czerwonym najeźdźcą”. W czerwcu 1941 r. w ramach trzeciej, największej fali deportacji, która rozpoczęła się tuż przed uderzeniem Niemców, Jaruzelski został wywieziony z rodziną na Syberię. Tu zmarł jego ojciec, a on sam pracował przy wyrębie lasu. W lipcu 1943 r. został zmobilizowany do Armii Polskiej budowanej w ZSRR na polecenie Stalina pod polityczną kuratelą polskich komunistów. Uznano, że nadaje się na oficera, i wysłano go do szkoły w Riazaniu. Po jej ukończeniu Jaruzelski trafił do zwiadu 5. Pułku Piechoty. Z jednostką tą walczył na Lubelszczyźnie, na Wale Pomorskim i w Brandenburgii, docierając do Łaby.


AGENT JARUZELSKI

czas wpisu: 2008-07-18 03:14:35

29699
Bo to wszystko takie kolorowe, luksusowe i pociagajace. Swiat bez zadnej alternatywy. No bo chyba nie jest dla niego konkurencja ciemnogrod, zacofanie, malomiasteczkowosc. Kto tak mysli ten kiep, nie mysl tak, pozbadz sie kompleksow. Badz taki jak Magda M, albo ...Szymon Majewski.

Tu sie to wszystko zaczyna. Na takim poziomie. Walczy sie o umysly ludzi bardzo mlodych, a nawet dzieci. Umizguje sie do nich, kreci dupa przed oczami. Mami, tumania, przestarsza, podsuwa swiecidelka. Lekko, latwo i przyjemnie. Rzuca sie dowcipy, powtarza bonmoty zrozumiale dla kazdego matolka.
---------
Troche z innej beczki: w znanym eksperymencie socjologicznym do grupy ludzi stojacych na czerwonym swietle na przejsciu dla pieszych podchodzil jakis obszarpaniec i przechodzil na druga strone ulicy. Nikt za nim nie szedl, no chyba, ze sie bardzo spieszyl. Gdy do grupy podchodzil ubrany w nienaganny garnitur starszy dystyngowany pan, i przechodzil na druga strone, zawsze kilka osob szlo za nim, nie zwazajac na czerwone swiatlo.

Eksperyment jest stary, chyba z lat szescdziesiatych.

Dzis dystyngowanego starszego pana zastepuje sie mlodym, wyluzowanym i bogatym czlowiekiem. Beztroskim. I robi sie wszystko, zeby ludzie za nim poszli.

To jest podstawowa zasada propagandy: spowodowac, zeby ludzie pomysleli, ze tak trzeba. Homo sapiens ma w mozgu zapisana stadnosc i rozpaczliwie pragnie robic to, co inni. Nie chce sie odrozniac, nienawidzi byc odmiencem.

Pokierujmy to stado tam, gdzie chcemy! Badzmy tymi za ktorymi pojda. Pokazmy im wzor, autorytet za ktorym pojda!
----------
Do wykazu mlodych i wyluzowanych zapomnialem dodac jednej osoby.

Donald Tusk
a może prostsze wyjaśnienie?

czas wpisu: 2008-07-18 03:11:59

29698
podziekowac za ten obszerny tekst, bo pokazywania ludziom czym jest TVN i jego szefostwo nigdy za malo.

Tylko ze programy informacyjne i sposob przedstawiania wydarzen publicznych to jedynie wierzcholek gory lodowej.
------
TVN jest przede wszystkim stacja dobrze sformatowana na okreslony target.

Podam to na drobnym przykladzie.

Nie ogladalem nigdy Magdy M, ale czytalem dyrektora z TVN, ktory w chwili szczerosci powiedzial, ze to serial dla mlodych, wyksztalconych, singli, dobrze sytuowanych z duzych miast. I dla tych, ktorzy do tego miana aspiruja, tacy im imponuja, snobuja sie na nich i takimi chca byc. To nie jest duzy target, dlatego serial nie mial nigdy duzej ogladalnosci. Ale, jak tlumaczyl dyr. z TVN (zdaje sie ze to byl Miszczak), wiekszosc reklamodawcow swoje produkty kieruje do takich wlasnie ludzi, bo oni kupuja najwiecej. Film mial wiec zapewnione oblozenie reklamami i zarabial b.dobrze.

Za tym szlo ciagle podgrzewanie zaiteresowania serialem i aktorami w innych programach stacji, na bratnim onecie, na przeroznych galach-imprezach i w bratnich kolorowych pismach.

Przy okazji, podrzuca sie tym ludziom bardzo sprytnie sposob myslenia o roznych sprawach, ksztaltuje sie gusta i zapatrywania, kreuje preferowany sposob bycia, ow porzadany lifestyle. Ale promuje sie tez, niby mimochodem, okreslone idee polityczne.


a może prostsze wyjaśnienie?

czas wpisu: 2008-07-18 03:10:04

29697
Walterownia contra POlszmat News?
WSI 24 rozpanoszyła się ponad miarę, butna, pewna swego, jak trzeba chamska -wobec przedstawicieli kaczyzmu. Tutaj PiS zrobił bardzo dobry ruch: zostawił WSI 24 dla PO i SLD. Niech się pożrą, bo żreć się zaczną. Nie mają wyjścia. PO nagle zacznie mówić o antykomunizmie, a SLD przypomni sobie, że czas dokopać liberałom i Kościołowi. Odzyskując w ten sposób swój "postępowy" elektorat. Elektorat, który w obawie przed "kaczyzmem" zagłosował na PO. Poparcie dla PO jest przeszacowane. To się ujawni w wyborach.

Rzecz jasna nadchodzi czas na stację, która zapewni puste miejsce dla elektoratu PiS.

Muszę przyznać, że pomyliłem się w ocenie działań PiS, sądziłem, że PiS postawi na TV Puls, ale okazuje się, że stacja ta pada (nie wiedziałem). Zatem zwracam honor lepiej zorientowanym. Pozostał Solorz ze swoim POlszmatem. Dowiaduję się, że ruszył POlszmat News, że prawdopodobnie stanie się konkurencją dla WSI 24. Stąd ten wrzask wielbicieli WSI 24. Stąd ten ryk, że POlszmat News zacznie z rynku wypychać WSI 24.

Badania opinii społecznej dowodzą, że Polacy w swojej większości, nie zgadzają z poglądami prezentowanymi przez WSI 24. Są, jak twierdzą socjolodzy, konserwatywni. Jeśli w tę stronę pójdzie POlszmat News, to sukces będzie miał zapewniony. Mam dosyć np. debili ze Szkła udających, że to programik satyryczny. Po kilkudziesięciu sekundach zmieniałem stację. Tyle kurestwa skomasowanego w jednej chwili, nie można było zdzierżyć.

Walterowni życzę jak najgorzej. Kupuję dekoder POlszmatu -dopóki nie pokażą, że cenią sobie rzetelne dziennikarstwo, będę ich tak nazywał.


DonekFranek

czas wpisu: 2008-07-18 03:08:31

29696
Myślę,że Trzech kumpli oraz Sikorski, to filmy, które mają pokazać "obiektywizm" TVN.
Trzech kumpli to film o "zwyklej" bezpiece .nie takiej, która zaczynała od afery Żelazo, potem kontynuowała przez spółki polnijne,handlarzy dewizami,tworzyła mafię itp.
Takich tematów raczej nie poruszą...
Mogą być "obiektywni" w sprawach ,które nie dotycza wielkiego biznesu tworzonego za pieniadze komuny i służb...a tylko i aż tylko ,w sparwach zwykłych komunistycznych zbrodni..
Takich jak morderstwo PYjasa, Przemyka innych..
Nie pójda tropem Pańki i innych podobnych zbrodni...
Pozdrawiam


spory dysonans

czas wpisu: 2008-07-18 03:07:33

29695
A Polsat?

TW „ZEGAREK”, TW „ZEG” – ZYGMUNT KROK – SOLORZ, główny udziałowiec „Polsatu”, podczas wyjazdu do Bułgarii (1977) dostał od ambasady paszport na wszystkie kraje świata, co jak wiadomo było powszechną praktyką w komunizmie. Po przyjeździe do Niemiec przez Austrię podawał się za Piotra Podgórskiego, wysyłał do Polski różne produkty sprzedawane jednej z central handlu zagranicznego, od ambasady w Austrii otrzymał paszport konsularny i powrócił do kraju (1983). Założył firmę przewożącą paczki z Niemiec do Polski. Z FOZZ dostał 100 mln zł pożyczki (1989), oczywiście każdy mógł dostać tylko inni byli za leniwi i nie chciało im się brać. Od MWGzZ w rządzie Mazowieckiego otrzymał zgodę na handel rublami transferowymi (1990). Polsat założył w 1993 roku, a w następnym roku uzyskał koncesję po interwencji TW „Bolka”. W Polsat zainwestował „Universal (1994) – 300 mld zł za 20 proc. akcji - główna spółka postkomunistyczna związana z wyprowadzaniem pieniędzy z FOZZ. TW „Zegarek” został oficjalnie zwerbowany 18 października 1983 roku przez SB, o ile nie chodziło o przekazanie agenta przez służby wojskowe cywilnym, był bardzo aktywny, donosił na ks. Blachnickiego i na osoby przemycające farbę drukarską w paczkach z pomocą dla Polski, wykreślony z ewidencji 26 czerwca 1985 roku, po 1989 Solorza przejęły (o ile nie powrócił) WSI (formalnie od 1991).


Dwie najwieksze prywatne stacje tv powstają za pieniądze W.S.I.Jezeli ktoś daję olbrzymią kasę na tworzenie mediów to w rzeczy samej musi miec nad nią kontrolę i wpływ na profil tych mediów. I trwa to po dzień dzisiejszy.

Dlatego twierdziłem i twierdzę dalej,że Polska nie jest krajem wolnym, niezależnym, ani demokratycznym.

matterhorn

czas wpisu: 2008-07-18 03:06:34

29694
Wydaje mi się że GW powoli odchodzi do przeszłości jako ministerstwo prawdy III RP.

Od kiedy Michnik skompromitował się aferą Rywina a przy okazji sam pozbawił się szansy na przejęcie zeg-satu pozycja GW słabnie a jej terror medialny jest coraz mniej skuteczny, tym bardziej że dziś liczą się telewizje a nie gazety.


Za to pozycja walterowców jest coraz silniejsza a jej propaganda dużo bardziej dopasowana do dzisiejszych czasów i lepiej rozumiejąca wykształciuchów.


Uważam że ostatnia emisja filmu "Trzech kumpli" to był takie pokaz siły ze strony walterowców i uświadomienie Michnikowi że on już odchodzi w przeszłość i nie jest już potrzebny salonowi III RP a nawet zaczyna powoli zawadzać.



kontra

czas wpisu: 2008-07-18 03:05:15

29693
Jeśli ze strony środowisk dziennikarskich płyną głosy dezaprobaty wobec takiego bojkotu lub próbuje się ośmieszać i pomniejszać jego znaczenie – świadczy to o kompletnym niezrozumieniu zasad, jakimi ma prawo rządzić się społeczeństwo obywatelskie, a co gorsze – świadczy o wyobcowaniu tych dziennikarzy ze świata elementarnych wartości etycznych. Tym gorzej, gdy głosy takie pochodzą właśnie ze strony mediów, których bojkot dotyczy.

Nie do nich, bowiem należy ocena zasadności takiej decyzji i nie mają najmniejszego prawa krytykować wyboru, dokonanego przez ludzi wolnych. Dziennikarze tych mediów i bliskie im grupy klakierskie, zamiast mędrkować o „politycznym błędzie”, „wykluczaniu z dyskursu publicznego”, „zasadach wolnych mediów” itp. komunałach, o których i tak nie mają pojęcia - powinni poznać historię swoich „pracodawców”, przyjrzeć się „zakładowej kasie” i poszperać głęboko we własnym sumieniu.


MEDIALNE SŁUŻBY INFORMACYJNE

czas wpisu: 2008-07-18 03:00:09

29692
Koncern Waltera i Wejcherta, spełnia w III RP rolę identyczną jak „Gazeta Wyborcza” – kreatora rzeczywistości – działając według wzorca wyznaczonego i dostarczonego przez układ, powstały przy „okrągłym stole”. Nad realizacją tej „polityki informacyjnej” czuwa była i obecna agentura, ulokowana w mediach, stosując w przekazie informacji metody zaczerpnięte z arsenału służb specjalnych. Nie można uznawać takich tworów za niezależne media - gdy zamiast przedstawiać autentyczny obraz świata, pokazują fantomy tego obrazu, przefiltrowane przez ideologiczny filtr. Nie mają nic wspólnego z prawdziwym, rzetelnym dziennikarstwem, misją informacyjną czy służbą społeczeństwu. Spełniają raczej rolę politycznego ośrodka władzy nad społeczeństwem i strażnika, broniącego dostępu do prawdy. Nie zasługują na zaszczytne miano wolnych mediów.

Jedną z przyjętych w świecie form sprzeciwu, jest bojkot mediów, które nie spełniają elementarnych standardów, jakie nakłada na nie obowiązek służenia społeczeństwu.

Przy zachowaniu w świadomości wszelkich różnic historycznych, można obecne próby bojkotu porównać do ostracyzmu, praktykowanego przez środowiska twórcze w okresie stanu wojennego. Tak wówczas, jak i teraz był to wyraz obywatelskiego sprzeciwu wobec kłamstwa i manipulacji, jakim poddawane jest społeczeństwo. Odmowa współpracy z takimi mediami, znajduje swoje uzasadnienie również jako pokojowa metoda nacisku i zwrócenia uwagi społeczeństwa na problem dezinformacji.


MEDIALNE SŁUŻBY INFORMACYJNE

czas wpisu: 2008-07-18 02:59:21

29691
Tylko człowiek nieświadomy realiów III RP mógłby uwierzyć, że ci wszyscy ludzie zaprzestali po roku 1989 kontaktów ze służbami, a jeszcze większą naiwnością byłoby uważać, że służby zrezygnowały nagle z usług swoich agentów. Już w pierwszej połowie lat 90-tych w środowisku byłych oficerów „oddziału Y” WSI, złożonym w większości z absolwentów kursów KGB, powstała szeroko rozbudowana koncepcja opanowania mediów. Wykorzystano do tego celu ludzi współpracujących ze służbami komunistycznymi oraz pozyskano wielu nowych agentów w środowisku medialnym. Te działania zaprocentowały w okresie rządów PIS-u, gdy byliśmy świadkami medialnych nagonek i kampanii dezinformacji.

Trzeba jasno powiedzieć, że za tą niezwykle skuteczną strategią działania propagandowego, stoi środowisko byłych oficerów PRL – owskich służb, którzy słusznie upatrując w Platformie Obywatelskiej politycznego „patrona”, wspierają tę partię w umacnianiu wszelkich patologii IIIRP. Jednym z najważniejszych narzędzi, służących zwalczaniu opozycji i „kreowaniu” rzeczywistości są media, szczególnie te, pełniące rolę opiniotwórczych. Słabość intelektualna środowiska dziennikarskiego, jego podatność na wpływy „autorytetów” i „świętych krów” sprzyja sterowaniu przepływem informacji. Z drugiej strony istnieją bardziej wymierne środki „perswazji”, jak obsada stanowisk, pomoc przy awansach, wyjazdy zagraniczne, dostarczanie materiałów, itp. Sposoby kontroli dziennikarzy są znane i praktykowane od wielu lat - to praca i pieniądze, pozycja zawodowa, poczucie udziału w czwartej władzy, wpływy w rozmaitych środowiskach, przede wszystkim polityczne, czy wreszcie sława, popularność, ambicje.


MEDIALNE SŁUŻBY INFORMACYJNE

czas wpisu: 2008-07-18 02:58:31

29690
Nie bez powodu, telewizja TVN i wszystkie inne media, należące do koncertu Waltera i Wejcherta prowadziły od lat zmasowaną kampanię dezinformacji przeciwko ludziom związanym z opozycją niepodległościową. Od chwili wyborów wygranych przez PIS, formacja ta stała się obiektem szczególnie silnych ataków i medialnych manipulacji.

To, co dla nieświadomego widza jest przejawem dziennikarskiego warsztatu, stanowi precyzyjnie wyreżyserowany spektakl, odgrywany według ścisłych zasad sztuki manipulacji.

Negacja faktów, lub ich odwrócenie, modyfikacja motywu lub okoliczności, nierówna reprezentacja, dowolna interpretacja, mieszanina prawdy i kłamstwa – to tylko niektóre z metod manipulacji, stosowanych przez media koncernu ITI.

Nie przypadkiem w TVN na stanowisku sekretarza redakcji umieszczono wieloletniego agenta wojskowych służb Milana Subotica i nie przypadkiem jedna z „gwiazd” tej stacji, Andrzej Morozowski był podejrzewany o kontakty ze służbami.

Naiwnością byłoby sądzić, że media są przestrzenią wolną od agentury. Za czasów PRL trudno było o środowisko bardziej nasycone agenturą niż dziennikarze. Jak wspominają to sami esbecy – „ Dziennikarze byli tą inteligencką grupą zawodową, w której zwerbowaliśmy największą liczbę konfidentów. Jak znalazł się któryś jeszcze czysty, biliśmy się o to, kto ma go werbować". Sam tow. Kiszczak wspomina, że jego podkomendni mogli liczyć na pomoc co najmniej 500 dziennikarzy, działających jako agenci MSW. Jeśli każdy z nich miałby w swoim środowisku zawodowym zwerbować tylko 10 informatorów ( a było to częstą praktyką), otrzymamy liczbę blisko połowy wszystkich dziennikarzy w czasach PRL-u.
MEDIALNE SŁUŻBY INFORMACYJNE

czas wpisu: 2008-07-18 02:57:33

29689
Jeśli dziś Walter i Wejchert mogą publicznie zaprzeczać swoim agenturalnym związkom i wypierać się źródeł finansowania koncernu – zawdzięczamy to „troskliwej” opiece, jaką komunistyczne służby otoczyły sprawę FOZZ-u, dbając by wiedza na ten temat nigdy nie ujrzała światła dziennego. Zabójstwa prof. Waleriana Pańko – szefa NIK-u , jego kierowcy, a nawet policjantów służby drogowej, którzy byli jako pierwsi na miejscu „wypadku”, świadczą o perfekcji działań „osłonowych” . Michał Falzmann – człowiek, który wykrył sprawę FOZZ-u również musiał zginąć. Tak „hartowała” się III RP

Czas zmodyfikował pomysły Urbana i w państwie rządzonym przez układ „okrągłego stołu” powoływanie oddzielnej służby propagandowej, zastąpiono agenturalnymi wpływami w „wolnych mediach”.

Dalekowzroczna strategia służb sowieckich, o której pisał Anatolij Golicyn, zakładająca dokonywanie transformacji ustrojowych, przewidywała dla działań propagandowych rolę szczególną. W tworzeniu pozorów państwa demokratycznego, konieczne były struktury propagandy, kamuflowane pod przykryciem prywatnych mediów, dające solidne zaplecze finansowe i służące dokonywaniu manipulacji opinią publiczną. Już na początku polskiej transformacji służby wojskowe, całkowicie podległe sowieckim instrukcjom, precyzyjnie określiły działania operacyjne i wskazały, kogo postrzegają jako głównego przeciwnika dla struktur państwa. Tym przeciwnikiem miały być środowiska z jasno określonym programem antykomunistycznym


MEDIALNE SŁUŻBY INFORMACYJNE

czas wpisu: 2008-07-18 02:56:46

29688
„Zapytałem służb wojskowych czy mogę podjąć kontakt z Wejchertem. Otrzymałem wówczas informację, że on już współpracuje ze służbami wojskowymi, więc będzie to proste. W tym czasie byłem dyrektorem Departamentu Kredytów w BHI. Poznałem w czasie tych rozmów z Wejchertem jego współpracowników m.in. Marcina[pomyłka w imieniu]Waltera. Zasugerowali mi, że jeżeli jest potrzeba zorganizowania – znalezienia przykrycia dla agentów działających w dziedzinie mediów i ich finansowanie, to najlepiej stworzyć międzynarodowy koncern z udziałem Filmu Polskiego. (…) Przekazałem te sugestie do wojska, ale postawiłem warunek że jeżeli mam się tym zająć to muszę dostać ludzi którzy znają się na mediach i byliby w stanie taki koncern zorganizować. (…) Ten biznesplan przekazałem do WSI oraz Wejchertowi, do oceny.(…) Przyznaję, że przez cały czas miałem naciski ze służb specjalnych (…) żeby jak najszybciej zorganizować ten koncern medialny na zachodzie. W związku z tym rozpoczęła się pierwsza faza tworzenia tego koncernu; muszę przyznać że trochę „na wariackich papierach”.

Jak wiemy służbom udało się zrealizować „biznesplan” i koncern medialny ITI powstał - choć „na wariackich papierach”, ale z konkretnych środków FOZZ, ulokowanych w Banku International w Luksemburgu, który służył wywiadowi PRL do dokonywania operacji finansowych. Informacji o rzeczywistym pochodzeniu kapitałów koncernu próżno szukać w oficjalnych przekazach. Strona internetowa ITI proponuje dociekliwemu czytelnikowi „skok czasowy” pomiędzy rokiem 1984 (założenie firmy), a rokiem 1991, gdy do spółki dołączył szwajcarski bankowiec Bruno Valsangiacomo.


MEDIALNE SŁUŻBY INFORMACYJNE

czas wpisu: 2008-07-18 02:55:26

29687
„Służba propagandowa MSW powinna mieć możliwość dawania do TV, radia i prasy gotowych programów do druku, albo też dostarczania TV, radiu i prasie półproduktów, którym ostateczny kształt nadadzą redakcje TV, radia i prasy.” – słowa Jerzego Urbana z pisma skierowanego w dniu 22.02.1983r do gen.Kiszczaka, wydają się zawierać pomysł na tyle ponadczasowy, że rządy III RP chętnie korzystały z podpowiedzi byłego rzecznika prasowego. W piśmie, z którego cytat pochodzi, Urban postulował „utworzenie w MSW oddzielnego pionu ( służby) propagandowej, działającej także w obrębie MO”. Jako głównego konsultanta, „jakiegoś szefa propagowania, szefa realizacji programów radiowo-tv – jednym słowem na kierownika pionu propagandy” tow. Urban proponował Mariusza Waltera. Jak trafna była to wówczas propozycja, sam Urban mógł o tym nie wiedzieć.

Mariusz Walter i Jan Wejchert – dzisiejsi władcy imperium medialnego ITI byli - o czym wiemy z Raportu z Weryfikacji WSI współpracownikami wojskowego wywiadu PRL. Pisałem o tym obszernie w innych tekstach, publikując w całości cytowane tu dokumenty.

Zeznania kadrowego oficera Zarządu II SG (WSW) Grzegorza Żemka, złożone przed Sądem Okręgowym w Warszawie, nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości, co do roli, jaką wojskowe służby PRL zleciły dwóm swoim agentom:


MEDIALNE SŁUŻBY INFORMACYJNE

czas wpisu: 2008-07-18 02:54:39

29686
W Paryżu podobno Kaczyński z Sarkozym doszli do porozumienia w sprawie ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Przy całym szacunku dla prezydentów 38-milionowej Polski i 56-milionowej Francji w tej sprawie najważniejszy jest jednak 4-milionowy naród irlandzki. Nikt za niego ratyfikacji nie dokona.

***

Kiedyś Geremek powiedział mi, że w polityce międzynarodowej kontakty osobiste znaczą bardzo, bardzo wiele - a jednocześnie znaczą tak niewiele, gdy dochodzi do konfliktu interesów. Tę maksymę - tak bardzo realistyczną i przeciwną łatwym formułkom, że wszystko w polityce zagranicznej można załatwić dzięki osobistym "wejściom" - dedykuję wszystkim architektom polskiej polityki zewnętrznej, teraz i w przyszłości.


***

Dziś wieczorem, około 21. wpisałem się do księgi kondolencyjnej prof. Bronisława Geremka wyłożonej przed salą plenarną Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Nie wiem, który z kolei był mój wpis, ale policzyłem, zwykle gęsto zapisane, strony. Tylko w ciągu jednego dnia (mniej więcej od południa) zapełniono 53 strony…


PARYŻ PARYŻEM, A I TAK ZDECYDUJE DUBLIN

czas wpisu: 2008-07-18 02:52:06

29685
Wiele przemawia za tą hipotezą, bo wielu ludziom w tej partii władzy jest ona, paradoksalnie... na rękę. Traci na niej ewidentnie Tusk. Nie traci wcale Komorowski, wcześniej mówiący o swoich prezydenckich ambicjach, by potem raptownie się z nich wycofywać i ogłaszać wiernopoddańcze apele poparcia dla szefa rządu. Biznesmen, który oskarżył Karnowskiego kojarzony jest z Palikotem, Palikot z kolei z Komorowskim. Ale przecież mógł to być czysty przypadek...

A więc początek SLD-yzacji PO jak w wyniku afery Lwa Rywina? Czy - albo i jednocześnie - ostra rozgrywka w ramach Platformy? Mówiąc językiem Leszka Maleszki - są to "doskonałe pytania".


Czasy były wtedy inne. Nie było tarczy antyrakietowej ani nawet czołgów, a jak władca był zły to był zły po prostu - nie stosowano wtedy jeszcze PR. Nie było Unii Europejskiej, wszyscy władcy patrzyli na papieża jako na autorytet nie tylko moralny - nawet niemiecki cesarz.

Kolumb nie odkrył jeszcze Ameryki, Vasco da Gama i Magellan dopiero mieli się narodzić. Nie było jeszcze Lutra z jego tezami na drzwiach kościoła, ani wynalazku Guttenberga, który odmienił świat. W Ameryce Łacińskiej Inkowie rządzili się sami, o Pizzaro nikomu się wtedy nie śniło. W takich to czasach, równo 598 lat temu Polacy spuścili Niemcom manto. 15 lipca 1410 roku daliśmy Krzyżakom ostrego łupnia pod wsią Tannenberg na terenie dzisiejszych Warmii i Mazur. Dzisiaj mija rocznica tego jakże miłego wydarzenia. Fajnie jest powspominać stare, dobre czasy.


SPRAWA KARNOWSKIEGO - NOWY RYWIN?

czas wpisu: 2008-07-18 02:50:30

29684
SPRAWA KARNOWSKIEGO - NOWY RYWIN?

Czy sprawa prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego może być tym dla PO, co sprawa Rywina dla SLD? Przyjaciel Donalda Tuska - i to nie tylko z boiska, członek PO "od zawsze", czyli od 2001 roku (niemal od początku istnienia tej partii), skarbnik Platformy w województwie pomorskim, prezydent miasta, w którym zawsze, w każdych wyborach zwyciężała PO - oto polityk, który może mieć postawione zarzuty prokuratorskie. Nie przesądzam jego winy. Chodzi mi wyłącznie o polityczne konsekwencje tej afery. A te mogą być lawinowe.
Jeżeli Karnowski zrezygnuje z funkcji prezydenta Sopotu - co wydaje się prawdopodobne, choć nie jest przesądzone - w tym mieście za kilka miesięcy odbedą się wybory prezydenckie. A jest to miasto szczególne: miasto w którym... mieszka 2 głównych pretendentów do fotela Głowy Państwa w 2010 roku - Donald Tusk i Lech Kaczyński (właśnie w Sopocie, a nie w Gdańsku!). Te wybory będą mieć więc absolutnie wyjątkowe i symboliczne znaczenie, znacznie większe niż niedawne wybory uzupełniające na Podkarpaciu.


SPRAWA KARNOWSKIEGO - NOWY RYWIN?

czas wpisu: 2008-07-18 02:49:15

29683
Sarkozy stwierdził, że Irlandia musi powtórzyć referendum ws. Traktatu Lizbońskiego. Hmm, jak znam Irlandczyków, także tych zdecydowanie popierających Traktat (choćby moich kolegów z UEN) - to oni bardzo nie lubią, jak ktoś ich do czegoś popycha, przeforsowuje swoje siłą czy wręcz do czegoś zmusza.
Irlandczycy - tak samo jak Polacy to przekorny naród. Prezydent Francji powinien dostać "dwóję" z psychologii. W ten sposób niczego z "Ajryszami" nie osiągnie. Musi to na Rusi, Monsieur Sarkozy, a w Irlandii - jak kto chce.




***

Równo jedenaście lat temu Kwaśniewski podpisał Konstytucję III RP. Konstytucję trzeba respektować, ale zachwycać się nie ma czym. To z pewnością prawno-moralny karzeł w porównaniu z Konstytucją 3 Maja (1791), Konstytucją Marcową (1921) czy nawet, kontrowersyjną dla wielu, Konstytucją Kwietniową (1935).

***

W brukselskim kościele OO. Dominikanów przy Avenue de la Renaissance odbyła się dziś wieczorem msza dla uczczenia pamięci posła Bronisława Geremka. Mszę świętą koncelebrowało 8 kapłanów, świątynia była pełna, obecni byli przedstawiciele niemal wszystkich opcji politycznych w Parlamencie Europejskim, łącznie z liderem komunistów. Było też kilkunastu polskich deputowanych i sporo młodzieży.


MUSI TO NA RUSI, MONSIEUR SARKOZY!

czas wpisu: 2008-07-18 02:47:54

29682
Komorowski jest jak, wypisz-wymaluj, Goebbels. To porównanie jest wręcz uderzające. Marszałek naszego Sejmu, co prawda, jest szczuplejszy, ale poza tym podobieństwo jest urzekające: obaj kłamią jak z nut, odwracają kota ogonem, mieszają prawdę z ewidentnymi kłamstwami, kręcą jak najęci.
Nawet podobnie gestykulują, wymachują rękoma, gniewnie prześwidrowują wzrokiem politycznych oponentów, przypisując im, rzecz jasna, jak najgorsze intencje. Słowem - polityczni bliźniacy, mimo że jeden to liberał (Komorowski), a drugi to socjalista (Goebbels), choć mający poglądy gospodarcze bardzo liberalne.

Tak, doprawdy, podobni są niemal jak dwie krople wody kolońskiej (europejskiej): lider PO - Bronisław Komorowski i wiceszef frakcji socjalistycznej w Parlamencie Europejskim Robert Goebbels. Tyle, że Goebbels jest jeszcze wojenny (urodzony w 1944 roku), a więc nieco starszy.

***

PO za podwyżki i drożyznę, a także inflację oskarżyła Prezesa NBP. Tego by nie wymyślił i nie zagrał - nawet skrzypek na dachu. Następnym razem liderzy Platformy, byleby tylko zdjąć odpowiedzialność z rządu za kolejne spodziewane nieszczęścia ekonomiczne obarczą zapewne UFO. Na razie wykazali umiar, nie obciążając istotę pozaziemską, lecz istotę ziemską, choć Bogu ducha winną: Sławomira Skrzypka. Poza tą klasyczną ucieczką do przodu w PO wszystko cacy. Sondaże wysoko, woda w piwnicy, a minister Hall ma do szkoły pod górkę.


KOMOROWSKI JAK GOEBBELS

czas wpisu: 2008-07-18 02:46:12

29681
Skoro już o Trójmieście wspomniałem to warto może Panie Premierze zorientować się co się dzieje w Sopocie, gdzie Pan przecież mieszka? A tam naprawdę ciekawie się dzieje. Pan Premier wyjechał, przeniósł się do okręgu wyborczego w Warszawie, na dodatek ma na głowie sprawy rządowe, a w Sopocie jak w przysłowiu: kota nie ma myszy harcują! Prezydent Sopotu i skarbnik pomorskiej PO postanowił podobno trochę „grosza przytulić” wymuszając od znajomego biznesmena mieszkanka za wydawanie korzystnych decyzji administracyjnych? Rozumiem, że Pan Premier zajęty. Bo to i po górach chodzić trzeba, i instrukcje dla posłów z PO, żeby wiedzieli co mówić, zredagować musi, wiec pewnie sam Pan Premier nie da rady się tym zająć. Ale może by tam do tego Sopotu chociaż jakąś Piterę wysłał? Wiem, że się pani minister Pitera za bardzo na niczym nie zna, ale widać, że dobrych chęci jej nie brakuje, więc może na stosunkowo łatwej sprawie (są nagrania) by się dziewczyna nauczyła? Same korzyści by były bo raz, że w tej sprawie by pomogła, a dwa to i na przyszłość by może większy z niej pożytek był? Panie Premierze lepszej ręki do ludzi życzę. Bo jak się samemu jest leniem to można jakoś z tego wybrnąć pod warunkiem, że się człowiek otoczy kompetentnymi i pracowitymi ludźmi!
Ach chciałoby się jeszcze tych życzeń przesłać więcej, ale niechby nawet i te się spełniły to i tak myślę, że „żyłoby się lepiej… wszystkim”!
A już zupełnie prywatnie to przede wszystkim najlepsze życzenia dla wszystkich Włodzimierzy, którzy tak jak mój Tata właśnie dziś obchodzą swoje imieniny. Oby Was, również dzisiejszy solenizant, premier Donald Tusk, swoimi rządami uszczęśliwiał jak najkrócej!


U DONALDA NA IMIENINACH...

czas wpisu: 2008-07-18 02:42:31

29680
Premier lubi podróże. Ale nie takie zwykłe. Lubi takie porządne wyprawy najlepiej gdzieś w wysokie góry. Ostatnio Premier wraz z żoną przechadzał się po masywach Andów w dalekim Peru. Życzę więc Premierowi, żeby gdy już zdarzy się mu zejść z wysokości pomyślał nad tym, co trapi tych wszystkich, którzy są na dole. Pan premier Tusk tak doskonale znał ceny kilu artykułów spożywczych w czasie debaty w kampanii wyborczej z premierem Kaczyńskim, więc być może zechce się przejść gdzieś na jakiś rynek w swoim rodzinnym Trójmieście i sprawdzić ile te same artykuły kosztują teraz po paru miesiącach jego rządów? Może ta pasja odkrywcza, jaką uskuteczniał premier Tusk podczas wędrówek po górskich szlakach Peru, będzie w nim tak silna i trwała, że zainteresuje go także i takimi przyziemnymi problemami jak wzrost cen, zwłaszcza, że sam uznawał te sprawy jeszcze parę miesięcy temu za ważne i takie, które powinny absorbować premiera rządu? Przełożenia pasji chodzenia po szczytach na zacięcie do rozwiązywania przyziemnych problemów też Panie Premierze życzę!


U DONALDA NA IMIENINACH...

czas wpisu: 2008-07-18 02:41:46

29679
U Donalda na imieninach…

Od dziennikarza jednej z gazet dowiedziałem się, że premier Donald Tusk ma dziś imieniny. Nie przez przypadek napisałem, że „ma” ponieważ to, że dziś przypadają imieniny Donalda nie oznacza, że Pan Premier je obchodzi. Jak stwierdziła jedna z jego asystentek premier Tusk nie obchodzi imienin Donalda, za to niedawno dość hucznie świętował swoje urodziny.
Ponieważ urodziny przegapiłem mam nadzieję, że Pan Premier się nie obrazi i w ramach zadośćuczynienia zechce przyjąć garść życzeń dziś z okazji imienin, nawet jeśli ich nie obchodzi?
Premier Donald Tusk jest najbardziej leniwym premierem w historii III i IV RP jakkolwiek by ich nie liczyć razem czy oddzielnie. Nie dziwi mnie więc, że Premier nie potrzebuje pretekstu jakim są zwykle dla nas imieniny, żeby nieco poleniuchować i odpocząć. Dzielnie bez większego skrępowania leni się cały czas, więc ten jeden dzień różnicy nie robi. Może by więc wreszcie zabrał się do pracy? Wiem, że to bardzo trudne, a dla premiera Donalda Tuska pewnie wręcz niewyobrażalnie trudne, a nawet zupełnie nieznane, ale może jednak warto by troszkę popracować? Nie mówię, żeby od razy cały tydzień. To mógłby być dla organizmu Premiera zbyt duży szok i wysiłek, którego może by nie był wstanie normalnie znieść, ale może na początek choć ze 2 dni w tygodniu? Panie Premierze nieco więcej zacięcia do pracy to na początek!


U DONALDA NA IMIENINACH...

czas wpisu: 2008-07-18 02:40:04

29678
U Donalda na imieninach…

Od dziennikarza jednej z gazet dowiedziałem się, że premier Donald Tusk ma dziś imieniny. Nie przez przypadek napisałem, że „ma” ponieważ to, że dziś przypadają imieniny Donalda nie oznacza, że Pan Premier je obchodzi. Jak stwierdziła jedna z jego asystentek premier Tusk nie obchodzi imienin Donalda, za to niedawno dość hucznie świętował swoje urodziny.
Ponieważ urodziny przegapiłem mam nadzieję, że Pan Premier się nie obrazi i w ramach zadośćuczynienia zechce przyjąć garść życzeń dziś z okazji imienin, nawet jeśli ich nie obchodzi?
Premier Donald Tusk jest najbardziej leniwym premierem w historii III i IV RP jakkolwiek by ich nie liczyć razem czy oddzielnie. Nie dziwi mnie więc, że Premier nie potrzebuje pretekstu jakim są zwykle dla nas imieniny, żeby nieco poleniuchować i odpocząć. Dzielnie bez większego skrępowania leni się cały czas, więc ten jeden dzień różnicy nie robi. Może by więc wreszcie zabrał się do pracy? Wiem, że to bardzo trudne, a dla premiera Donalda Tuska pewnie wręcz niewyobrażalnie trudne, a nawet zupełnie nieznane, ale może jednak warto by troszkę popracować? Nie mówię, żeby od razy cały tydzień. To mógłby być dla organizmu Premiera zbyt duży szok i wysiłek, którego może by nie był wstanie normalnie znieść, ale może na początek choć ze 2 dni w tygodniu? Panie Premierze nieco więcej zacięcia do pracy to na początek!


U DONALDA NA IMIENINACH...

czas wpisu: 2008-07-18 02:39:48

29677
ŚMIERDZĄCY KOMUCH, ZŁODZIEJSKI - UKRAINIEC,SYF,PEDRYL SKOREK!!!!!!!!!!!!!!!!!


Z dedykacja dla SKORKA

Paweł Kukiz "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się za was, kurwy, wstydzę
Gdy za granicę czasem zajżę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie!


Z dedykacja dla SKORKA

Paweł Kukiz "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się za was, kurwy, wstydzę
Gdy za granicę czasem zajżę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie!




DO szczyny SKORKA

czas wpisu: 2008-07-18 02:37:50

29676
ŚMIERDZĄCY KOMUCH, ZŁODZIEJSKI - UKRAINIEC,SYF,PEDRYL SKOREK!!!!!!!!!!!!!!!!!


Z dedykacja dla SKORKA

Paweł Kukiz "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się za was, kurwy, wstydzę
Gdy za granicę czasem zajżę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie!


Z dedykacja dla SKORKA

Paweł Kukiz "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się za was, kurwy, wstydzę
Gdy za granicę czasem zajżę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie!




DO szczyny SKORKA

czas wpisu: 2008-07-18 02:36:00

29675
ŚMIERDZĄCY KOMUCH, ZŁODZIEJSKI - UKRAINIEC,SYF,PEDRYL SKOREK!!!!!!!!!!!!!!!!!


Z dedykacja dla SKORKA

Paweł Kukiz "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się za was, kurwy, wstydzę
Gdy za granicę czasem zajżę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie!


Z dedykacja dla SKORKA

Paweł Kukiz "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się za was, kurwy, wstydzę
Gdy za granicę czasem zajżę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie!




DO szczyny SKORKA

czas wpisu: 2008-07-18 02:35:44

29674
ŚMIERDZĄCY KOMUCH, ZŁODZIEJSKI - UKRAINIEC,SYF,PEDRYL SKOREK!!!!!!!!!!!!!!!!!


Z dedykacja dla SKORKA

Paweł Kukiz "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się za was, kurwy, wstydzę
Gdy za granicę czasem zajżę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie!


Z dedykacja dla SKORKA

Paweł Kukiz "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się za was, kurwy, wstydzę
Gdy za granicę czasem zajżę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie!




DO szczyny SKORKA

czas wpisu: 2008-07-18 02:35:43

29673
ŚMIERDZĄCY KOMUCH, ZŁODZIEJSKI - UKRAINIEC,SYF,PEDRYL SKOREK!!!!!!!!!!!!!!!!!


Z dedykacja dla SKORKA

Paweł Kukiz "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się za was, kurwy, wstydzę
Gdy za granicę czasem zajżę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie!


Z dedykacja dla SKORKA

Paweł Kukiz "Wirus SLD"

Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak ja wami, kurwy, gardzę
Jak ja się za was, kurwy, wstydzę
Gdy za granicę czasem zajżę
Jak ja się wami, kurwy, brzydzę
Jak ja was dobrze, kurwy, znam
Jak ja się bardzo ludziom dziwię
Którzy wybrali taki chłam

A wszystko, czego się dotkniecie
Od razu obracacie w pył
Szarańcza przy was to jest bajka
Bo cały kraj już zgnił
Opasłe mordy, krzywe ryje
Kurestwo wszędzie tam, gdzie wy
Jak ja was, kurwy, nienawidzę
Jak do was bym z kałacha bił

A nawet, jak wam plunąć w twarz
To wy mówicie, że deszcz pada
Jebana wasza partia mać
Co mi ojczyznę okrada
Nadejdzie kiedyś taki dzień
Za wszystko, kurwy, zapłacicie
W helikoptery wsadzą was
I nigdy już tu nie wrócicie!




sMS SERVICE

czas wpisu: 2008-07-18 02:34:42

29672
My pederastow,zboczencow i SBkow nie tolerujemy!
Zapamietaj to sobie na zawsze bydlaku SKORKU!!!




dO szczyny SKORKA

czas wpisu: 2008-07-18 02:33:06

[ Pierwsza strona ][ Poprzednia strona | Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi


Odwiedz sponsora ksiegi!
Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!