| 47 | :] .... mam tera taki wyraz twarzy :P. weszlem tu przez przypadek i nie interesuje się zbytnio indianami, choc mam do nich szacunek. długo juz siedze na twojej stronce i coraz bardziej mi sie tu podoba, stworzylaś niesamowity klimat i mam nadzieje ze czesto aktualizujesz stronkie. gratuluje odnalezienia swojego 'ja', teraz masz cel w zyciu, wiesz którą sciezką podążac... mysle ze jestes prawdziwą szczęściarą, niezaleznie ile musialaś za to szczęście zaplacić( nie chodzi mi o $ :P). Ja nadal szukam swojego miejsca na świecie.... moze kiedyś :). POZDRAWIAM adi czas wpisu: 2004-01-05 23:20:00 adres wpisu: *.lubin.dialog.net.pl |
| 46 | Mam nadzieję że powstanie więcej stron poświęconych indianom. Ta strona bardzo mi się podoba. WIEWIÓRA czas wpisu: 2003-12-25 17:50:03 adres wpisu: 80.48.2.* |
| 45 | jak tam ? nic do mnie nie piszesz alu ostatnio POZDRAWIAM darek/bizon czas wpisu: 2003-12-14 19:30:09 adres wpisu: *.interna2.uj.edu.pl |
| 44 | Stronka jest naprawde super!!!!!! Kultura indiańska jest moja pasją Jóż od dawna. Ciesze się że sa jeżcze tacy ludzie. Może byś tak odpisała? Pozdrawiam bardzo. Hough Anonim czas wpisu: 2003-12-05 20:50:02 adres wpisu: 195.116.17.* |
| 43 | ssssssssuuuuuuuuuupppppppppppeeeeeeeeeerrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jest tu durzo potrzebnych infor. diana p czas wpisu: 2003-11-20 14:42:51 adres wpisu: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl |
| 42 | Strona jest świetna, zdjęcia też są super. Pocahontas666 czas wpisu: 2003-11-17 08:39:55 adres wpisu: *.internetdsl.tpnet.pl |
| 41 | Hej Ala! Weź pisz do mnie częściej!Pozdrawiam wszystkich! makadaanang czas wpisu: 2003-11-09 22:03:43 adres wpisu: *.neoplus.adsl.tpnet.pl |
| 40 | Hej Pocahontas!!! Twoja stronka mnie powalila. Moglabys obdzielic energia pol Krakowa:-) Przemek czas wpisu: 2003-11-07 13:58:35 adres wpisu: 192.168.3.* przez *.podwawelskie.krakow.pl |
| 39 | Cześć Ala! Strona mówi sama za siebie. Jesteś na prawdę bardzo twardą a do tego ładną i inteligentną kobietą. Tylko pozazdrościć chłopakowi... Znalazłem Twoją stronę przy okazji prowadzenia rozeznania dotyczącego pracy na statkach. Właśnie niedługo mam interview z Roberto Sorbim do firmy P&O Princess Cruises. Ciekawy jestem czy właśnie tam zdobyłaś swoje doświadczenia. Na treningu mówią nam dokładnie to samo o czym Ty piszesz - ciężka praca (tylko 11 godz.), ciągły uśmiech - wszystko ma być 'excellent' czyli ta cała obłuda o której piszesz. Chciałbym dowiedzieć się, o ile znajdziesz troszkę czasu by do mnie odpisać, na ile jest to twoja subiektywna opinia i czy sądzisz że lepiej nie podejmować tego ryzyka i szukać pracy gdzieś indziej? Ja osobiście byłem w Minnesocie i pracowałem w klubie golfowym, ale tam z kolei było za mało godzin pracy (tylko 40/tydzień) więc każdy walczył o dodatkowe zmiany. Z kolei w Nowym Yorku pracowałem nawet (na szczęście 1 raz w tygodniu) i 18 godzin + 2 godziny spędzone w metrze, więc wiem czym jest ciężka praca. No ale tu jest zamknięta przestrzeń, więc może być o wiele gorzej... Nie chcę zajmować Ci wiele miejsca w księdze gości. Odpowiadając mi na maila ( [email protected] ) pomogłabyś mi troszkę w ostatecznym podjęciu decyzji. Z góry dziękuję i pozdrawiam - Patryk Patryk czas wpisu: 2003-10-28 22:18:10 adres wpisu: *.neoplus.adsl.tpnet.pl |
| 38 | Witaj Alicjo !!! Stronka super - rozwija się z tygodnia na tydzień. Naprawdę miło do Ciebie zaglądać. Artykuł w "Poznaj Świat" warto przeczytać. Pozdrawiam i powodzonka!!! Darek L. www.huuskaluta.com.pl czas wpisu: 2003-10-21 23:23:57 adres wpisu: *.torun.sdi.tpnet.pl |