Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!

Właściciel księgi: SCOTT WEILAND.pl

W księdze jest 1404 wpisów.

Jesteś 44757 osobą oglądającą tę księgę.

[ Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi

1404
Ciekawa strona. Zapraszam także na moją stronę z cytatami, przysłowiami, anegdotami i innymi mądrościami życiowymi: www.esii.pl.
Cytaty, aforyzmy, sentencje, myśli, teksty, przysłowia, autentyki, ciekawostki, kawały, dowcipy, żarty, anegdoty, bajki, wiersze, wierszyki, życzenia, smsy, akronimy, yafud, bash, irc.

esii

www.esii.pl
czas wpisu: 2016-12-11 22:00:04

1403
Elegancka strona i rownie fajna ksiega gosci!
Rosalinda

czar-zabawy.pl/maskotki-disney
czas wpisu: 2013-11-07 16:21:36

1402
wpis usuniety przez administratora
ODKURZACZE CENTRALNE

odkurzacze-torun.pl
czas wpisu: 2011-01-07 13:57:37

1401
Proszę wybaczyć nietrzeźwe komentarze, trzeci raz opijam zdaną sesję.
Alicja :)

czas wpisu: 2010-02-07 02:14:51

1400
http://www.youtube.com/watch?v=tLQEys6GWvo

a mniam :)
A

czas wpisu: 2010-02-07 02:11:26

1399
http://nnm.ru/blogs/maynardjk/stone_temple_pilots_-_live_at_the_15th_bizarre_festival_2001/

http://rapidshare.com/files/331172276/Stone_Temple_Pilots_-_Weeze__Germany__2001-08-18_.part1.rar

http://rapidshare.com/files/331172394/Stone_Temple_Pilots_-_Weeze__Germany__2001-08-18_.part2.rar

http://rapidshare.com/files/331172525/Stone_Temple_Pilots_-_Weeze__Germany__2001-08-18_.part3.rar

http://rapidshare.com/files/331172410/Stone_Temple_Pilots_-_Weeze__Germany__2001-08-18_.part4.rar

http://rapidshare.com/files/331208935/Stone_Temple_Pilots_-_Weeze__Germany__2001-08-18_.part5.rar

http://rapidshare.com/files/331208009/Stone_Temple_Pilots_-_Weeze__Germany__2001-08-18_.part6.rar

http://rapidshare.com/files/331208842/Stone_Temple_Pilots_-_Weeze__Germany__2001-08-18_.part7.rar

http://rapidshare.com/files/331196434/Stone_Temple_Pilots_-_Weeze__Germany__2001-08-18_.part8.rar

hasło: seattle-grunge.nnm.ru
Kocham Skota

czas wpisu: 2010-02-07 02:07:12

1398
Bezpośredni link - http://www.youtube.com/watch?v=ZYhiABchhHA

Kawałek ok, w sumie nic nowego, ale niech będzie. Co do wyglądu Scotta to robi się powoli wręcz tragicznie. czy ten facet nie widzi, że wygląda jak wieszak na ubrania?
FH

czas wpisu: 2009-12-09 08:43:09

1397
Interwju:

http://blogs.myspace.com/index.cfm?fuseaction=blog.view&friendID=102168909&blogID=521508971
Alicja

czas wpisu: 2009-12-08 23:59:54

1396
Mam nieco inne zdanie na temat ich powrotu i wydawało mi się, że tutaj nie natrafię na ich bardzo średniawe wideo, ale jak widać, myliłam się. :]
Alicja

czas wpisu: 2009-07-07 22:57:27

1395
Dlaczego żart? AiC wraca w niezłym stylu w klimacie płyty "AiC" z 1995 roku (moja ulubiona), od zawsze byłem ich fanem więc czemu miałbym ich nie wrzucić do playera? Już kiedyś w playerze byli np. QOTSA i nie widzę w tym problemu.
FH

czas wpisu: 2009-07-07 22:37:30

1394
To wideo na głównej to jakiś kiepski żart, czy ja pomyliłam strony?
Alicja

czas wpisu: 2009-07-07 22:30:17

1393
Upominam się o "Time Of The Season" :)! Będę czekać wytrwale :D.
Alicja

czas wpisu: 2009-07-01 23:45:48

1392
:D :)

Właśnie oglądam film z Eastwood'em, jest uderzająco podobny do Weiland'a w tej chwili :).

Alicja

czas wpisu: 2009-07-01 23:44:58

1391
Alicja - na poniedziałek szykuję kilka perełek do ściągnięcie i będzie też Time of the Season ;)
FH

czas wpisu: 2009-06-20 16:27:41

1390
Jakoś nie podoba mi się ta zaczeska...kojarzy mi się z nieudanym eksperymentem z żelazkiem.
Ale lubię te zmiany wygląda w nim, co nie zmienia faktu, iż moim zdaniem Weiland najlepiej wygląda tak:

http://i12.photobucket.com/albums/a232/AlicjaM/2091125.jpg

raaaaar ;>

-_-

Wrzućcie mi ten "Time Of The Season" prosić ja :)!

P.S Naprawiony mam net, czikibum czikibum ^_^
Alicja

czas wpisu: 2009-06-08 12:54:03

1389
Scotta nju luk .

http://c4.ac-images.myspacecdn.com/images02/75/l_6074a14c21fe4a0bb185ade93f503bcb.jpg
s

czas wpisu: 2009-06-06 22:01:40

1388
Jak to wszystko czytam to wszystko sprowadza się do tego, że najlepiej byłoby mu ze mną :>.

Dobra, zmieniając temat to potrzebuję "Time Of The Season" gdyby ktoś miał chwilkę to proszę o wrzucenie :).
Alicja

czas wpisu: 2009-06-04 22:58:17

1387
Zresztą ja jakoś nigdy nie przepadalam za zwiazkiem z Mary wolalam z Janina nie znam tej drugiej z charakteru , ale z tego co czytalam to byla cierpliwa osoba i z pewnoscia kochala Scotta tylko on byc moze tego nie docenial a moze to dragi .. nie wazne chodzi mi o to , ze przy tym pojebaniu jakie on ma w zyciu - potrzebuje osoby spokojnej , ktora bedzie w stanie zapewnic mu bezpieczenstwo wtedy byc mozee bedzie mu latwiej a nie takiej walnietej z choroba jak Mary bo to predzej czy pozniej musialo sie tak zakonczyc..
I najbardziej cierpia na tym dzieci.

Slitme

czas wpisu: 2009-06-04 19:08:28

1386
Współczuje dzieciom !
Slitme

czas wpisu: 2009-06-04 19:02:29

1385
Alicja - praktycznie ze wszystkim co napisałaś się zgadzam i rozumiem, tylko skąd masz pewność że to Scott mówi prawdę? :) Ja na każde jego i jej słowo biorę poprawkę bo jest nieźle wyczesana rodzinka hehe.
FH

czas wpisu: 2009-06-04 17:28:46

1384
Z DOROTĄ* nie "ZE DOROTĄ" literówka, ale wyszło idiotycznie hahaha :D
Alicja

czas wpisu: 2009-06-04 17:25:57

1383
To nie jest tak, że ja chcę pojechać po Mary, bo lubię ją i zawsze wydawało mi się, iż związek z nią oraz dzieciaki dają Scott'owi szczęście. Ale jak się temu lepiej przyjrzeć to gdyby sama zainteresowana chciała mieć ten święty spokój i odpocząć od afer, związanych z Weiland'em, usunęłaby się w cień jak Janina...Także pieniążki tu wyczuwam i odcinanie kuponów, zgadzam się ze Dorotą.
Jeśli będzie mi dane przeczytać obie książki (a takową mam nadzieję :D) to zrobię to z zainteresowaniem, ale pewnie uwierzę Scott'owi, bo to dzięki niemu doświadczam od kilku lat jakichś tam emocji poprzez muzykę, a nie dzięki Mary...Tak wiem, łatwo jest oceniać i wchodzić z butami w ich świat, ale Mary sama zostawia nam drzwi ku temu otwarte, wydając tę książkę. Bo niby kto będzie komentował jej wyznania jak nie fani STP? Przecież nie pudelek.pl , tak?
Scott coś tam wspominał, że Mary zaczyna karierę, tylko jaką? Bo z tego, co mi wiadomo 30 kilka lat to za sędziwy wiek na zostanie TOP MODELKĄ. Nie chciałabym takiej sytuacji, że za kilka miesięcy wyjdą perfumy, sygnowane jako Mary Weiland 'zapach prażonej heroiny mojego ex męża", bo to jest cały czas żerowanie na imieniu Scott'a.

A tak btw: jak Wy nazywacie zdradzanie męża kiedy on jest poza domem? Bo ja np. puszczaniem się i brzydzę się takimi rzeczami. Także z tą "zdzirą" też nie do końca jest tak, że nie zasłużyła na to zacne miano :P. Każdy normalny człowiek, który ma w sobie trochę godności rozchyla nogi przed kimś, pierw po zerwaniu z ex-ukochaną osobą, jeżeli ma do niej odrobinę szacunku...I chyba każdy z nas wie to z doświadczenia.

Dobra, nie ma co gdybać, poczekamy, zobaczymy, poczytamy. Jednak skłaniam się reasumując, do wniosku FH, że oni są siebie warci i kto wie, może za dwa lata znowu się zejdą :D.


Alicja

czas wpisu: 2009-06-04 17:23:17

1382
No to pojechałeś. Ja nie tracę do Scott'a szacunku, bo on interesuje mnie przede wszystkim jako artysta, którego muzykę uwielbiam i uważam, że ktoś, kto potrafi tworzyć coś tak pięknego, porywającego itd. nie może być złym człowiekiem. Co prawda odpierdalał różne chore akcje w swoim życiu, ale każdy ma prawo do pomyłek. Owszem, to męczące, ale nikt kto nie miał do czynienia z narkotykami nigdy nie zrozumie jak ciężko z tym walczyć. Czasem przydaje się trochę empatii. Oczywiście ja jestem również prywatnie zdania, że rodzina powinna być ważniejsza niż kolejna działka i np. śmierci w stylu Cobain, Staley mnie...rozczorowują, delikatnie mówiąc. Oni doskonale wiedzą co robią, ale cóż, to jest dość skomplikowane. I uważam, że takim ludziom trzeba pomagać, a jako, że dla Scott'a Mary jest ważną częścią życia, uważam, że nie powinna go zostawiać w takiej chwili jak śmierć czy choroba. Po prostu takie coś może dobić. I myślę sobie, że nie wiem co musiałby zrobić żeby straciła do niego szacunek zawsze podnosi się i próbuje coś robić, tworzy.
Spójrzcie na takiego Pete'a Doherty, jak tragiczna to jest postać...

Wiem, że to moja subiektywna, pewnie wydealizowana lekko opinia, ale szczerze, mam to w dupie. Ja w niego wierzę.
Alicja

czas wpisu: 2009-06-04 16:06:45

1381
Nie mowie , ze jest bez winy mowie tylko , ze dla mnie ona jest nikim by pisac ksiazke i wyglada mi to na zarabianie na slawnym mezu ..
i dziwi mnie to czemu dopiero teraz to czyni.
Ciekawe czy bedzie ostro miedzy nimi przez to ona jest chora on w pewnym sensie tez niestabilny moze byc kolejny cyrk.
Slitme

czas wpisu: 2009-06-04 13:06:32

1380
Slitme - wszystko ok, ale nie róbmy ze Scotta biedaczka, aniołka i tego poszkodowanego oraz zdradzonego, a z Mary ździry i suki :)

Scott to również kawał sukinsyna i oboje są siebie warci. Zamiast teraz się rozwodzić, pisać autobiografie i robić cyrk na oczach fanów trzeba było się przed każdym kieliszkiem i działką zastanowić "a może sobie rodzina jest ważniejsza niż moje zachcianki, może zrobię coś inaczej".

Nie można robić z Weilanda ofiary bo matka była chora, zmarł bratanek i żona go zostawiła. Moim zdaniem Mary w pewnym sensie dobrze zrobiła i ma święty spokój. Z roku na rok coraz bardziej tracę szacunek do Scotta - zaczęło się od 2004 kiedy po sukcesie z VR zaczął tracić błyskawicznie kilogramy (hmmm, ciekawe jaka była tego przyczyna?). Ile może dostawać drugich szans do cholery? Wieczne użalanie się i jęki nie mają sensu, a Scott coś od 1996 roku nie może się za bardzo ocknąć i ma tylko przebłyski normalności. Kończąc dodam, iż z przyjemnością przeczytam książkę Mary chociaż ona tez nie jest bez winy, heh.
FH

czas wpisu: 2009-06-04 08:24:30

1379
Response to Public Outrage Towards Mary's Book
When I was 16 years old I dreamed of being a famous rock star. I never knew what came along with it - the good, the bad, and the straight up bullshit. I thought that creating beauty would bring beauty... Not always. At 16, Mary dreamed of being a famous model. She came close but she gave up her career for Noah, Lucy, and myself. She never got to see the "what could have happened".

Well as everyone knows by now we are getting divorced and yes, Mary is writing a book which I have not read. But what I want everyone to know is that it has nothing to do with infidelity. Neither the divorce, nor the book. Please don't place the red letter upon my children's mother.

One last thing... My love for her will never end. We just forgot how to be friends. She has now chosen a public career and one that brings both accolades and public scrutiny. There will be more of this sort of thing to deal with as time goes by... both good and bad.

Divorce is hell, I remember it well and we deal with it every day. And if you think about it, we both have our "what ifs" and "why nots", but it's no cheaters story and all I ask is to not see her cry.

-SW
Slitme

czas wpisu: 2009-06-04 00:31:08

1378
W sumie to już raz tak zrobiła, logując się jako Mrs.Weiland na forum, na stronie Velvet'ów. Pisała tam, że nie sypiała ze Scott'em (JASNE :D) przed zawarciem związku małżeńskiego i takie tam, że nie powinni obsmarowywać ojca jej dzieci, więc miejmy nadzieję ona sama nie okaże się hipokrytką w tej kwestii. W sumie to było fajne, że odpowiadała na pytania fanów i tak dalej, ale z tym wybielaniem też fakt :P.
Alicja

czas wpisu: 2009-06-02 16:14:15

1377
Niech to robi skoro jest trendi , daje kase i jakies tam zadowolenie , ale ja tego nie popieram..
Nie chcialabym aby moja matka pisala ksiazke o moim ojcu ... nie , nie .
Tak samo jak nie chcialaby aby moj facet pisal ksiazke po rozstaniu ze mna bo chcac nie chcac moga sie tam ukazac rzeczy , ktore nie chcialabym aby sie ukazaly ...
Cos czuje , ze bedzie ona chciala sie w tej ksiazce wybielic z wielu rzeczy ..
ZObaczymy
Slitme

czas wpisu: 2009-06-02 14:42:20

1376
*tak, trzeba się powyżywać na biednej Mary za te wszystkie lata zazdrości - HEJT HEJT HEJT!!! ;D*

Ja też wcześniej nie pamiętam/albo nie kojarzę żeby jakieś żony gwiazd rock'a płodziły takie wyznania :D. Co prawda widziałam kilka wywiadów z Susan albo Perlą, ale o książkach nic nie wiem. Ale w tym właściwie nie ma nic nadzwyczajnego, nie wiem czy zauważyłaś, ale teraz przyznawanie się do nałogu narkotykowego albo do swojej odmiennej orientacji seksualnej jest na porządku dziennym. Szczególnie w świecie CELEBRYTÓW <śmiech> z USA, zobacz taką Linsi Lachon albo Britni. To już nie jest temat taboo, ile przecież powstaje filmów i książek w stylu "miałam 14 lat, ćpałam i puszczałam się" itp. ale to dobrze, przyda mi się do studiów xD...

Ja kupię tę książkę również dlatego, bo lubię biografie czytać :P.
Alicja

czas wpisu: 2009-06-02 13:47:16

1375
Piszę tutaj odpowiedź z komentarzy, bo na moim kompie nie ma neta do odwołania, a na tym wyskakuje mi błąd, chociaż wpisuję prawidłowy kod z obrazka hieh ^_^ ...


------------

Ehe, dobra Slitme, nie będziemy się przecież śmiać, że nie masz pieniędzy na książkę, bo wydałaś wszystko na antyperspiranty do stóp, które zresztą i tak w ogóle Ci nie pomagają. Już czuję Twój powrót do Polski - dosłownie i w przenośni...jezusie niebieski i maryjo zawsze dziewico -_-

Co do Mary to, jak już ktoś zresztą słusznie zauważył na forum belowempty, ona wie ilu fanów ma Scott i doskonale orientuje się, że my zakupimy tę książkę. Może dla świata była nikim, bo ledwie znaną modelką (a może nawet i nie to) i żoną znanej gwiazdy rock'a. Ale my przecież wiemy, że także inspiracją dla niego, te wszystkie narkotykowe ekscesy, separacje i tak dalej...I całkiem możliwe, że chce na tym odcinać kupony, tak :P? Jednak ja bym jeszcze nie oceniała wydawnictwa, zanim go nie przeczytamy. Jedyne, czego chcę to, aby nie jeździła tam po Scott'cie i nie zdradzała szczegółów, które mogą go w jakiś dotkliwy sposób obrazić, hmm...to nie będzie fair. Takie wyżywanie się po rozstaniu z partnerem to nic innego jak tylko brak klasy.
Zastanawia mnie jeszcze czemu na tych fotach z Facebook'a, które mi pokazałaś, ona nadal nosi na szyi obrączkę, przecież go zdradziła, dziwne to takie wszystko :/...

Swoją drogą to fajnie, że chociaż przyznaje się do tej choroby psychicznej, nie dziwne wcale, zostawić/zdradzić TAKIEGO mężczyznę, kiedy on był poza domem i cierpiał z powody choroby matki i śmierci brata. Gratulacje Mary, świetne wyczucie! :]


Alicja

czas wpisu: 2009-06-02 13:39:37

1374
Nie. Jakos nie przemawia do mnie promocja strony na naszej-klasie :)
FH

czas wpisu: 2009-05-28 08:19:21

1373
FH to Ty prowadzisz konto Scott'a na naszej-szkapie ;)?
Alicja

czas wpisu: 2009-05-27 23:44:41

1372
Znalazłam to dzisiaj, buszując po necie, zabawna fota :D ;) :

http://cdn2.maxim.com/blender/files/2009/04/06/photo-day-verne-uses-scott-weiland-as-platform/sized_Scott-Weiland_Verne-Troyer.jpg
Alicja

czas wpisu: 2009-05-27 18:29:10

1371
Hej, poszukuję takich czterech mp3 z czasów Velvet Revolver, bodajże pewnego kolesia, który wykonywał te numery instrumentalnie? Był tam taki fajny "Slither" :)...
Alicja

czas wpisu: 2009-05-25 18:15:05

1370
Uwielbiam Scott'a :).
Spontaniczny wpis Alicji :P

czas wpisu: 2009-04-06 18:49:46

[ Następna strona ][ Ostatnia strona ]

Powrót na stronę WWW | Dopisz się do księgi



Darmowe księgi gości. Załóż własną księgę!